whizzo
12.11.07, 20:48
Mialem to wrzucić w "Tylko ja słucham", ale pomyślałem sobie, ze pewnie
przejdzie niezauważona, wiec zakładam nowy watek.
To w sumie było kilka lat temu. Wpadla w me łapki ich bodajże jedna z
ostatnich płyt "Feral chicken" i było swoiste przeżycie obcować z ich muzyka.
Z jednej strony podobieństwa do Residents są raczej w ich przypadku oczywiste,
o tyle właśnie R nie sprawili bym pozostał przy ich twórczości dłużej, tak
"Feral chcicken" średnio raz na pól roku lądują w odtwarzaczu na dłużej.
Dziwny to zespól. Informacji o nich w necie jak na lekarstwo. Na pewno już nie
istnieją.
Czy ci ludzie coś nagrywają? Nie wiem. Ale wiem, ze kontakt z Feral chicken
przyniesie sporo ciekawych doznań.
Udało mi sie później dostać "Naked songs for Contortionists", ale to już nie
to samo....
Znacie to? Jakies refleksje na temat?
Serdecznie pozdrawiam