Dodaj do ulubionych

Violent Femmes

21.11.07, 13:21
Scyklu: kutfa, oni też zasługują na własny wątek!

W związku spożywczym z tym, że wreszcie na serio wchłaniam właśnie
jeden po drugim ich albumy i koncertowe butlegi (głównie z początków
kariery, rzecz jasna).

Bo dużo zrobili dla muzyki w latach 80., nie mniej niż Replacements,
bo mają zajebistego basistę (który ostatnio woli grać na shakuhachi -
bywa).

Bo ostatnio jakoś kilka nowszych płyt z Wisconsin przerobiłem (Hue
Blanc's Joyless Ones stamtąd są, takoż Pale Young Gentlemen - ci
ostatni jednak rzeczywiście ciut wyblakli w porównaniu z w/w).

Bo grali koncert na biegunie północnym, a inni nie...

Starczy?
Obserwuj wątek
    • carmody Re: Violent Femmes 21.11.07, 14:59
      Singiele ich lubię, ale żadnej płyty w całości nie zmęczyłem. Ale te
      singiele to bardzo nawet lubię. I mam okrutny sentyment do
      kawałka "Color Me Once" z OST do "Crow":
      youtube.com/watch?v=554HX5ikv_E
      (klipon to jakiś fanmejd)

      I ja chyba nie przepadam za takim graniem. Ale te singiele to bardzo
      lubię.
    • ilhan Re: Violent Femmes 21.11.07, 15:06
      grimsrund napisał:

      > Bo dużo zrobili dla muzyki w latach 80., nie mniej niż Replacements

      Średni ten komplement. Mało który tak dobry zespół zrobił tak niewiele dla DOBREJ muzyki co Replacements.
      • grimsrund Re: Violent Femmes 21.11.07, 15:24
        He he, czekamy na zdanie Kolegi Kubasy :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka