carmody
07.01.08, 13:38
Na forum porcysowym pojawiły się niepotwierdzone informacje, że
Shellac ma zagrać w stolicy 30 kwietnia. Gość napisał, że majlował z
Westonem i jest to prawdopodobne, choć jeszcze tysiąc rzeczy może
stanąć na przeszkodzie.
Kto się cieszy, kto raduje? Bo choć mamy 2008 już to ja sobie tam
uciąć palec u stopy za koncert najważniejszego gitarowego zespołu
90tych. Więc trzymam kciuki (tych uciąć bym nie dał, z wiadomych
powodów).