dr_martens
01.02.05, 03:48
absolutnie NIKT nie ma prawa potępiać kobiety za poddanie się aborcji...
Dlaczego osoby, które wrzeszczą "morderczyni", "dzieciobójczyni" czują się
zobligowane do tego, aby wydawać takie wyroki? Przygnębiające jest to, że
słowa te padają często z ust osób, które, jak twierdzą, są bardzo wierzące...
Ale nie przeszkadza im to gardzić drugim człowiekiem, a przeciez każdy
grzeszy, ten wierzący także... Czyzby ktoś sądził, że kobieta decyduje się na
skrobankę, bo uznaje ją za dobrą antykoncepcję? Biegnie do gabinetu,
chichocząc sobie, a wychodzi jeszcze radośniejsza... Aborcja nie jest niczym
dobrym, ale czasami jest jedynym wyjściem... Nigdy nie chciałabym znaleźć się
w sytuacji, w której musiałabym podjąć decyzję...