tachazit
27.12.05, 17:19
Boję się samotności, odpowiedzialności i poniesienia konsekwencji.
Chciałabym mieć dziecko w pełnej rodzinie, nie chcę być samotną matką
gnieżdżącą się z dzieckiem w kawalerce. Zawsze marzyłam o tym by moje dziecko
miało wspaniałego ojca. Chciałam mieć rodzinę.
Miałam romans z żonatym facetem i boję się, że jestem w ciąży. Nie liczę na
to, że on zostawi swoją rodzinę. Wyobrażam sobie najczarniejsze scenariusze
mojego życia. Dzisiejszej nocy nie zmrużyłam oka. Nigdy nie miałam dziecka,
mam 32 lata. Boję się że nie podołam sama, że wybiorę "proste" wyjście,
pozbycie się kogoś, kogo nie planowałam. Czuję strach przed samotnością,
przed koniecznością ogromnej zmiany, przed odpowiedzialnością. Proszę was o
wsparcie.