nati1011
20.06.07, 09:36
> Ponieważ ciąża jest stanem "naturalnym" dla kobiety i jej organizm jest do
tego
>
> przystosowany to trudno zakładać że jej życie jest zagrożone, dziecko w
okresie
Czy ty wogóle wiesz co ty piszesz???!!!!! Tylko facet jest w stanie wymyśleć
taki kretynizm. Oczywiście jest pewna grupa kobiet, które dobrze znosza
ciążę. Ale jest też ogromna grupa kobiet, która za bycie matką płąci zdrowiem
a często życiem. Tylko współczesnej medycynie zawdzieczamy fakt,że zaledwie
niewielki odsetek kobiet umiera dziś z powodu ciaży. Ale wystarczy
prześledzieć statystyki jeszcze sprzed pół wieku. A dzisiaj zapraszam na
oddział patologii ciąży, albo choć na forum trudna ciąża. Tam można zobaczyć,
do jakich poświęceń gotowe są kobiety, by mieć dziecko. Ja z powodu
tego "naturalnego stanu" byłam w drugiej ciaży 9-ciokrotnie hospitalizowana,
moja przyjaciółka ledwo wyszła z życiem z zatrucia ciażowego, Mojej siostrze
z powodu zatrucia wewnątrzmacicznego zaczęły gnić wody płodowe - zakończono
(przerwano) ciażę cc. Na szćżęście dziecko miało ogromne szansze na
przeżycie. Ale powiem ci, że gdyby zdażyło się to na w 22 tygodniu to też tą
ciążę trzeba by było zakończyć. Tak samo jak kończy się ciąże pozamaciczne i
w przypadku cieżkiej gestozy. Kończy się je choć wiadomo, że skończą się
śmiercia dziecka. Bo religia katolicak nie pozwala na patrzenie jak umiera
kobieta razem z dzieckiem. jak tego nie wiesz, to zalecam trochę się
dokształcić a nie opierać tylko na kazaniu jakiegoś księdza, któremu może
tylko się wydaje, że jest katolicki.
Przez takich jak ty zadufanych w sobie i przeświadczonych o własnej
nieomylności bufonów tak wiele kobiet dokonuje w Polsce aborcji. Tak.
osobiście jesteś temu winien i wielu tobie podobnych. Bo żadna kobieta,
słyszac wasze pełne nienawiści i jadu wypowiedzi nie przyjdzie po pomoc. Woli
się wyskrobać niż trafić na takiego buca jak ty. I wcale się jej nie dziwię.