alicjalodz
29.01.09, 13:44
ten żal za brak odwagi żeby przeciwstawic się światu, własnemu
wygodnictwu, sytuacji ekonomicznej. Czułam sie spełniona jako matka
i ta nieoczekiwana ciąża wtedy nie zwaliła mnie z nóg. Szybko
podjęłam decyzję o zabiegu. Mąż nie protestował choć do dziś o tym
nie rozmawiamy to wiem że tkwi w nim to jak zadra. Ja coraz bardziej
żałuję. Aż boję się przyznac, boję się myśleć o tym że zabiłam sowje
dziecko. Już nie da się wrócić do tamtego dnia, ale .........