superplebs
16.08.10, 20:27
Ty R.Koliba, czy jak ci tam wycieruchu....Nie wiem, czy wiesz zdechlaku, że
Sylwia ma nadal prawo do Firmy i w związku z tym nie musi się martwić ani o
podręczniki, ani inne głupoty. Tatuś ma szansę wreszcie się zrealizować jako
ojciec. Jedynie wakacje jakie zapewnił do tej pory w ciągu 20 lat budowania
Firmy, to 3 dni nad jeziorem - w dodatku blisko Jeleniej Góry - samochodem
Camperem zakupionym w celu uniknięcia podatków na Firmę TENET spółka jawna w
roku 2009. Więc won od Sylwii szmondaki!!! A jej "mamusia"? , która "w miarę
możliwości opiekowała się małą Sylwią niech zamilczy bo opiszemy te jej
"możliwości" w szczegółach... A z jakiej racji kretynie Sylwia miałaby
cokolwiek wysyłać, skoro została bezprawnie odcięta - na razie - od dochodów z
Firmy? Poniał cretino ? Piszesz ośle: "jak Sylwia zorganizowała im czas". Alan
to stary chłop, Katarzyna pełnoletnia - zdaje się z jakimś chłopakiem, a
Paulina miała do dyspozycji konia, rzekę, ale wolała wygodę w Fast Foodach z
tatusiem....przy okazji powodzenia w łapaniu wagi....Więc przestań sie
onanizować tymi swoimi zwojami mózgowymi, bo mózgu już dawno nie masz
Piszesz: "może napisz nazwisko w całości...", a słyszałeś/łaś durnoto o
ochronie danych osobowych ? Swoje sobie chamie wpisz i wstukuj w google,
masochisto. Alan, jak by chciał to po waszym ujawnieniu wszystkich możliwych
"namiarów" na Sylwię i jej danych nie miałby najmniejszych trudności z
odnalezieniem jej, bo sądzę że grzeszy mimo wszystko większą inteligencją niż
ty debilku/debilko * niepotrzebne skreślić