Dodaj do ulubionych

budowa, ul. Dobra

05.07.07, 11:15
Mam pytanie dotyczące bloku B, czy właściciele miszkań z tego budynku
odebrali już swoje mieszkania? z tego co wiem to termin oddania był
przeiwdziany na II kwartał 2007. Ostatnio jak byłam na Dobrej, to blok B nie
wyglądał na skończony (może się mylę)?? Jeżeli odbieraliście już swoje
mieszkania, to chciałabym zapytać o wasze doświadczenia z tym związane.

ps. ja czekam na blok C i jestem ciekawa czy będzie oddany w terminie
Obserwuj wątek
    • kalla26 Re: budowa, ul. Dobra 05.07.07, 13:54
      niestety blok B, nie został jeszcze oddany. a co do odbioru budynku C to
      proponuję porozmawiać z kierownikiem budowy, ten człowienk odpowie Ci
      najbardziej realnie, bo pan prezes widzi to wszystkow w rozowych barwach
      • utka2 Re: budowa, ul. Dobra 05.07.07, 14:45
        wg kierownika blok C w czerwcu juz bedzie oddany na pewno.
        • andy1976 Re: budowa, ul. Dobra 05.07.07, 20:08
          ...mowa o czerwcu 2008 jak sądzę...
          • tenoa Re: budowa, ul. Dobra 05.07.07, 21:00
            tak, czerwiec 2008.... choć miał być I-szy kwartał 2008 :(
          • utka2 Re: budowa, ul. Dobra 05.07.07, 21:33
            dobrze sadzisz.

        • tadziu65 Re: budowa, ul. Dobra 06.07.07, 12:12
          utka2 napisała:

          > wg kierownika blok C w czerwcu juz bedzie oddany na pewno.

          Może to nie jest tak źle, bo mamy jeszcze rok na pomysł jak to mieszkanko
          zagospodarować... U mnie już jest gorąca dyskusja! Kuchnia osobno, czy połączona
          z pokojem dziennym? Panele, czy terakota? Jakie kolory? Kogo zamówić do
          zrobienia łazienki? Gdyby ktoś z bloku A, lub za parę tygodni oddanego bloku B
          pokazał mieszkanie około 65 m, to byłbym szczerze wdzięczny... Pozdrawiam!
          • marinka27 Re: budowa, ul. Dobra 08.07.07, 18:31
            dla mnie ta wiadomość nie jest zbyt dobra
            mieszkanie oddane w czerwcu, a nie w marcu jak jest w umowie to dla mnie
            kolejne miesiące oddzielnie z moim narzeczonym

            z tego co sie orientuje za takie opóźnienia należy się jakaś pieniężna
            rekompensata, czy osoby mające mieszkania w bloku B mogły by napisac czy cos
            takiego ma u nich miejsce?

            może wydam sie tu jakaś strasznie zachłanna i upierdliwa, ale dla nas to
            mieszkanie to kredyt na całe prawie życie, dodatkowo na ten czas mamy do siebie
            75 km, każdy dzień opóźnienia w budowie to dla mnie katasrofa
            jesli tak ma być i ma to byc rzeczywiście 3 miesiące to chciałabym by ktoś mi
            to zrekompensował
            • stasi1 Re: budowa, ul. Dobra 09.07.07, 10:07
              To jeśli zdecydowaliście się pobrać to nie możecie zamieszkać przez jakiś
              czas u teściów albo coś wynająć? nawet skromnego?
              >
              > może wydam sie tu jakaś strasznie zachłanna i upierdliwa, ale dla nas to
              > mieszkanie to kredyt na całe prawie życie, dodatkowo na ten czas mamy do
              siebie
              >
              > 75 km, każdy dzień opóźnienia w budowie to dla mnie katasrofa
              > jesli tak ma być i ma to byc rzeczywiście 3 miesiące to chciałabym by ktoś mi
              > to zrekompensował
              • marinka27 Re: budowa, ul. Dobra 09.07.07, 11:01
                niestety mamy taka sytuacje, że nie możemy zamieszkać u rodziców
                wynajęcie to spory koszt, a dla nas każdy grosz sie teraz liczy

                pozostaje tylko czekać :(
                • griszka61 Re: budowa, ul. Dobra 09.07.07, 19:47
                  mam pytanie, jaka była cena za m2 w tej ostatniej inwestycji (chodzi chyba o
                  blok C)???
                • stasi1 Re: budowa, ul. Dobra 10.07.07, 09:50
                  Ale urządzanie domu też trwa , niestety. Większość budów jest bez białego
                  montażu a więc to też trzeba samemu zrobić. Więc pewnie musicie jeszcze
                  poczekać z zamieszkaniem z miesiąc

                  > niestety mamy taka sytuacje, że nie możemy zamieszkać u rodziców
                  > wynajęcie to spory koszt, a dla nas każdy grosz sie teraz liczy
                  >
                  > pozostaje tylko czekać :(
            • tadziu65 Re: budowa, ul. Dobra 09.07.07, 22:49
              Rozumiem... Ale z rekompensatą nie przesadzajmy. Dzisiaj inaczej buduje się niż
              jeszcze rok, dwa, czy trzy lata temu. Myślę, ze firma robi wszystko co może i
              trzymajmy kciuki (módlmy się), by ten mały poślizg nie był większy. Przez kilka
              miesięcy wszystko zdrożało. Trudniej też o pracowników za tę samą cenę, co kilka
              miesięcy temu. Wielu deweloperów w związku z tym renegocjuje umowy. Nasz CZAN
              obiecał, że cena sie nie zmieni. Doceńmy to. Jak tu jeszcze Ciebie pocieszyć?
              Ja kiedyś do narzeczonej jeździłem 600 km. (przez 2 lata)... (...) Nie martw
              się będzie dobrze. Jak kocha to wytrzyma (wytrzymacie)!


              marinka27 napisała:

              > dla mnie ta wiadomość nie jest zbyt dobra
              > mieszkanie oddane w czerwcu, a nie w marcu jak jest w umowie to dla mnie
              > kolejne miesiące oddzielnie z moim narzeczonym
              >
              > z tego co sie orientuje za takie opóźnienia należy się jakaś pieniężna
              > rekompensata, czy osoby mające mieszkania w bloku B mogły by napisac czy cos
              > takiego ma u nich miejsce?
              >
              > może wydam sie tu jakaś strasznie zachłanna i upierdliwa, ale dla nas to
              > mieszkanie to kredyt na całe prawie życie, dodatkowo na ten czas mamy do siebie
              >
              > 75 km, każdy dzień opóźnienia w budowie to dla mnie katasrofa
              > jesli tak ma być i ma to byc rzeczywiście 3 miesiące to chciałabym by ktoś mi
              > to zrekompensował
              • utka2 Re: budowa, ul. Dobra 09.07.07, 23:46
                nic dodać, nic ująć
              • kalla26 Re: budowa, ul. Dobra 10.07.07, 08:07
                co do nie podniesienia ceny nie była bym pewna, dotyczy to budynku B
                • tenoa Re: budowa, ul. Dobra 10.07.07, 08:15
                  Czy to znaczy, że ceny mieszkań w bud. B wzrosły? i warunki wmowy się
                  zmieniły?? Czy sam Pan Prezes o Tym informuje? kiedy się o tym dowiedzieliście?
                  • kalla26 Re: budowa, ul. Dobra 10.07.07, 08:32
                    za to co jest zapłacone to nie wzrosło, ale po wyliczeniach (kogoś tam) juz
                    stojących mieszkań zwiększył sie metraż o niecały met i chca za to dużo więcej
                    niż cena za m w umowie, i nie informuje o tym prezes tylko pracownicy.
                    i wyjścia nie mamy musimy zapłacić
                    • utka2 Re: budowa, ul. Dobra 10.07.07, 08:40
                      nie rozumiem kompletnie co napisałaś. Skoro zapłaciłaś już to za co jeszcze
                      będziesz płacić? Czyli jeśli zapłaciłaś już za mieszkanie i nie wzrosły to jak
                      mogły wzrosnąć "stojące"? Chyba, że chodzi co ewentualną cenę rynkową przy
                      odsprzedaży - to się zgodzę że wzrosły.

                      "Kogoś tam" - bardzo lubię takich właśnie specjalistów od wszystkiego

                      I informują pracownicy? - ci co beton w taczkach wożą?


                      Napisz, proszę, jeszcze raz, bo rozumiem ze robisz skróty myślowe, sama tak
                      robie, ale tego nie zrozumiałam nic a nic.
                      • marinka27 Re: budowa, ul. Dobra 10.07.07, 10:15
                        hmm, coraz ciekawiej sie robi
                        ja juz ze strachem wchodzę na to forum co tez sie ciekawego dowiem o tej budowie

                        mam pytanie nr 1 do przyszłych mieszkańców bloku B
                        czy w umowie nie mieliscie wpisanej ceny mieszkania lub m2? czy mieliscie tam
                        wpisana mozliwość zmiany ceny?
                        jesli nie to jakim prawem ktośtam każe wam płacic za cośtam (może jest łatwe
                        wytłumaczenie, ale ja jakos nie bardzo rozumiem co wy i za co macie dopłacać)

                        poza tym dla mnie śmieszne jest, że ktos się spóznia z wykonaniem czegoś w
                        terminach wpisanych w umowie i jeszcze chce jakis dopłat? jakim niby prawem?
                        i nie bardzo rozumiem jakoś stwierdzenia, że nie macie wyjścia i musicie
                        zapłacić?
                        ja jestem młoda, to jest moje pierwsze doświadczenie z kupowaniem mieszkania i
                        może ja po prostu czegos tutaj nie łapie?
                        może mi ktoś to wszystko wytłumaczy?
                        • kalla26 Re: budowa, ul. Dobra 10.07.07, 10:38
                          jednak musze sprostować te panie które dzwonią nie czasami sie mylą i ja
                          niestety był tym szczęśliwcem w sprawie której sie pomyliła, czyli jeżleli
                          zwiększa sie metraż po wybudowaniu dopłacamy kwote za 1 met jaka jest w umowie,
                          nc nie podnoszą. przynajmniej w moim przypadku
                        • kalla26 Re: budowa, ul. Dobra 10.07.07, 10:43
                          musisz zapłacić bo masz to w umowie, a to że nie wyrobili sie w terminie mogą
                          złożyć na wykonawcę, (zapis w umowie) czy na warunki atmosferyczne.
                          takie życie
                          • utka2 Re: budowa, ul. Dobra 10.07.07, 10:48
                            nadal nie rozumiem. Jeśli mam określony w umowie metraż mieszkania, za który
                            nota bene wykonawca już dostał cała kasę, to jakim cudem buduja jednak większe
                            mieszkanie? Z gumy?

                            Po drugie - sprawdzę w umowie czy mam faktycznie klauzule o tym, ze jednak
                            mieszkanie mogę dostać większe.
                          • utka2 Re: budowa, ul. Dobra 10.07.07, 10:51
                            nie mam nic o ewentualnym powiększeniu mieszkania i dopłatach
                            • marinka27 Re: budowa, ul. Dobra 10.07.07, 11:04
                              ja równiez niczego takiego w umowie nie widziałam
                              poza tym w umowie jest konkretna cena całego mieszkania, metraż itd.
                              załącznikami do umowy są plany mieszkania itd. nagle zmieni mi się układ
                              mieszkania?

                              czy słyszałaś by ktoś z bloku B dopłacał cos?
                              • utka2 Re: budowa, ul. Dobra 10.07.07, 11:11
                                nie, ale dowiem się czy coś takiego było w bloku A.
                              • kalla26 Re: budowa, ul. Dobra 10.07.07, 11:15
                                przeczytajcie dokładnie paragraf 7
                                • utka2 Paragraf 7 10.07.07, 11:24
                                  §7

                                  Strony uzgadniają:
                                  1. Cenę za 1 (jeden) m2 powierzchni użytkowej lokalu mieszkalnego, o którym mowa
                                  w §2 powyżej wraz z częścią gruntu przypadającą proporcjonalnie do jego
                                  powierzchni na kwotę: XXXXXXX zł (słownie: XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXx złotych)
                                  W powyższej cenie uwzględniona jest piwnica oraz balkon.
                                  Powyższa cena zawiera 7 % stawkę podatku VAT.

                                  Cena określona ust. 1, obejmuje standardowe wykonanie przedmiotu umowy
                                  bez wyposażenia:
                                  w podłogi, drzwi wewnętrzne, biały montaż ( wanna, umywalka, sedes, kabina
                                  prysznicowa, armatura), schody wewnętrzne i strychowe, parapety wewnętrzne,
                                  glazurę, terakotę, malowania ścian wewnętrznych, urządzenia oświetleniowe oraz w
                                  kuchnie gazową.
                                  Stan standardowy zawiera:
                                  Ściany zewnętrzne z betonu komórkowego do klejenia, dachówka betonowa, okna
                                  mahoniowe meranti .1.1, okna i włazy dachowe termo K 1.1, stropy typu filigran,
                                  tynki gipsowe, ocieplenie więźby dachowej z wełny, sucha zabudowa typu Rigips,
                                  instalacja elektryczna + gniazda wg projektu, instalacja telefoniczna,
                                  instalacja wodno-kanalizacyjna, centralne ogrzewaniem z kotłem dwufunkcyjnym
                                  sterowanym tygodniowym programem, kominy spalinowe z wkładką ceramiczną
                                  kwasoodporną, grzejniki płytowe, bramy garażowe z automatyką zintegrowaną z
                                  bramą wjazdową sterowane pilotem dwufunkcyjnym.




                                  nadal nie moge się to niczego o dopłatach doszukać
                                  • kalla26 Re: Paragraf 7 10.07.07, 11:45
                                    to ja poniżej tej tresci mam akapit o różnicach metrażowych,
                                    • utka2 Re: Paragraf 7 10.07.07, 11:55
                                      ja włanie nie mam. ciekawe z czego wynikaja te róznice w umowach?
                                      • kalla26 Re: Paragraf 7 10.07.07, 12:34
                                        może przy 3 bloku doszli do wprawy w metrazu:))
                                        • utka2 Re: Paragraf 7 10.07.07, 12:36
                                          :D:D:D o to jest dobra hipoteza. Może po prostu nauczyli się budowac.
                                          Oby przy następnych blokach nie rozbili z małych mieszkań
                                          • marinka27 Re: Paragraf 7 10.07.07, 13:09
                                            umowy się róznia, nie wiem czy to prawda, ale słyszałam, że w przypadku bloku A
                                            umowa była jeszcze inna i oni dopłacali tzn mieli zwiekszona cenę metra podczs
                                            budowy
                                            z drugiej strony nie wiem tez czy to prawda, bo nie jestem jeszcze
                                            garwolinianką słyszałam, że jakaś spółdzielnia lub developer w garwolinie
                                            płacił czy odliczał kupujacym jakąś kwote za zwłokę w budowie mieszkań

                                            nie wiem jak was ale mnie to mieszkanie kosztuje tyle nastrojów, uczuć i
                                            przezyć, że nawet się nie spodziewałam tego
                                            raz euforia innym razem chęć ucieczki
                                            posumowując normalnie horror

                                            mam nadzieje, że mnie nikt nie zmusi do walki o na noże o zgodność
                                            rzeczywistości z umową, bo jak mi się zbierze przez ten rok tych napięć to ich
                                            jeszcze tam pozabijam w finale :D

                                            choc mam nadzieje, że nie bede miec za co
                                            • andy1976 Re: Paragraf 7 10.07.07, 22:07
                                              Tak sobie czytam o czym rozmawiacie i wychodzi na to, że umowy czytacie dopiero
                                              po fakcie. Ja osobiście nie kupuję tam żadnego lokalu ale troszkę już w swoim
                                              życiu przezyłem, widziałem, słyszałem... no mam w tym temacie jakieś tam
                                              doświadczenie. Ludzie, dlaczego nie czytacie umów, które podpisujecie ?? Dla
                                              mnie to niepojęte, że nie jesteście pewni czy macie gwarancji ceny czy nie, jak
                                              ustalana jest cena za metraż powyżej lub poniżej ustalonego, jakie sa kary
                                              umowne za niedotrzymanie terminów umowy czy wreszcie w przypadku gdy któraś ze
                                              stron przycyzniła się do zerwania umowy etc. A już wasza dyskusja na temat
                                              powierzchni mieszkań to jakaś dziecinada. Przecież umowy przedwstępne i
                                              dołączone do nich plany to szacunek. Oczywiście dobry wykonawca trzyma się
                                              planu ale kazdy wie, że nigdy nie jest tak, że plan zgadza się w 100% z
                                              pomiarem geodezyjnym. Zawsze w przypadku nawet najlepszych wykonawców różnice
                                              mogą sięgać 3 do 5% w jedną lub druga stronę. W swoim najnowszym nabytku
                                              różnicę miałem 10cm2 na prawie 100m2 i to jest wynik super, a najgorzej było
                                              zupełnie niedawno przy inwestycji w JW Constraction gdzie ściana była krótsza o
                                              80 cm(!!!) od planowanej.
                                              Konkludując, zważywszy na fakt, że jest to umowa przedwstępna:
                                              1) Developer może podnieść cenę za 1 metr (tu możecie być bezpieczniejsi jeśli
                                              jest gwarancja ceny a umowa została sporządzona w postaci aktu notarialnego),
                                              2) Powierzchnia lokalu może i na pewno będzie się troszkę różnić od tego z
                                              planu. Oczywiście to nie dotyczy układu, bo ten musi być zgodny z planem,
                                              3) DEveloper, a raczej wykonawca może się opóźniać i mieć Was gdzieś, bo pewnie
                                              zabezpieczyl się odpowiednimi zapisami, które mogą stanowić, że w takich
                                              przypadkach winny jest Lepper, Balcerowicz albo sytuacja polityczna na
                                              Madagaskarze.
                                              Jednak nie martwcie się na zapas. Newet jeśli pojawiąsię jakieś drobne problemy
                                              to za jakiś czas się wprowadzicie i będziecie szczęśliwi.

                                              Cierpliwości życzę...
                                              A

                                              • utka2 Re: Paragraf 7 10.07.07, 22:46
                                                Andy - a kto napisał, ze podpisał a teraz zastanawia sie co podpisał? Bo nie
                                                mogę tego znaleźć.
                                                Poza tym, są jeszcze inni którzy znają się na kupowaniu nieruchomości, rożnych,
                                                nie tylko mieszkań z pierwotnego rynku.
                                                w umowach z bloku C nie ma adnotacji o dopłatach, są po prostu zaokrąglone
                                                metraż mieszkań. Właśnie po to,żeby potem nie wychodziły takie kwiatki Dziwie
                                                się tylko, ze prawnik sporządzający umowę nie przewidział tych różnic w metrach.
                                                nie wiem, może na tych umowach sie szkolił. Nieważne.

                                                JW jest tanim developerem/wykonawcą więc takie historie naprawdę mnie nie dziwią.

                                                sadze, ze ceny nie podniesie. ma do wybudowania jeszcze co najmniej 4 bloki,
                                                więc w małym garwolińskim światku miałby przechlapane jako inwestor. Biorąc pod
                                                uwagę, to, ze inni tez biorą się za budowę bloków. Więc konkurencja powstaje.

                                                co do opóźnień. Na dzień dzisiejszy tak jak pisałam - do końca czerwca nawet
                                                kierownik budowy jest w stanie zaświadczyć że blok będzie oddany. A skoro
                                                pracuje na budowach 30 lat, to chyba wie co mówi.

                                                Mi osobiście naprawdę to jakoś nie przeszkadza. Będę miała gdzie mieszkać, a po
                                                sądach chodzić nie zamierzam.

                                                Co do "będziecie szczęśliwi" - jeszcze nie miałam tak, ze moje miejsce
                                                zamieszkania w danym momencie mogłam uznać za idealne. Mam nadzieje, ze po
                                                prostu będzie mi się tam dobrze mieszkać. I będą mieszkać normalni ludzie.
                                                Nawiedzonych społeczników i walniętych narwańców mam na jakiś czas dość.
                                                • marinka27 Re: Paragraf 7 10.07.07, 23:55
                                                  Po tym jak opadły mi emocje (niestety zbyt emocjonalnie podchodze do tych
                                                  mieszkaniowych spraw) i zaczełam wreszcie trzezwo mysleć moge sie prawie
                                                  podpisac pod tym co napisała utka2.

                                                  Jak juz napisałam wyżej reaguje na te sprawy bardzo emocjonalnie. Byc może
                                                  dlatego, że do najbogatszych nie należę, a mieszkanie będziemy musieli spłacac
                                                  przez ładnych pare lat. Jak sobie do tego dołoże wszystkie zasłyszane historie
                                                  o developerach itd. to mi juz na kazdą niepokojącą wieść z budowy klapki na
                                                  oczy spadają i wyobraznia działa, że ho ho.

                                                  Dopiero wieczorem uświadomiłam sobie, że przeciez na te właśnie ceny
                                                  zwracalismy uwagę przy podpisywaniu itd. I że czerwiec to juz tylko za rok.
                                                  Uświadomiła tez sobie, że to w sumie dobrze dla mnie, że jeszcze w Garwolinie
                                                  nie mieszkam. Przynajmniej pod wpływem emocji :) nie bede latac na budowe by
                                                  cos sprawdzać, pytac itd. Bym sie chyba wykończyła :)

                                                  A w podsumowaniu. Widzę, że całkiem fajni ludzie w tym bloku będą mieszkać więc
                                                  chyba będzie ok :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka