pisanica
19.11.10, 14:24
Jak przebiegły wam Swięta Zmarłych, byliście na grobach swoich przodków?
Bo twoja dama od pogrzebu swojej babci/ 12 lat/ nie była ani razu na jej grobie. Bidulka, zawsze jej brakowało na to czasu. Ale na szwendanie się po sądach z nijakimi marzenkami i im podobnymi - czasu nie zabrakło. Swą postawę wobec zmarłej babci tłumaczy złym dzieciństwem. Podobno zemsta jest słodka, nawet po smierci winowajcy. Ale mściwość jest chorobą, dobrą jednak dla oszołomów i durniów. Na szczęście Kasia nie jest mściwa, ale pamiętliwa. Po powrocie z Otwocka późnym deszczowym wieczorem /czerwiec br./powiedziała zalana łzami: babciu, ja nigdy swojemu dzecku takiego świństwa nie zrobie. Ona mnie wyśmiała. Ona nas zostawiła na deszczu i weszła z nim do budynku. A ja chciałam pojechać z nimi do gulczewa i porozmawiać...Czekaliśmy przed budynkiem i wtedy zadzwoniłam do taty /w Wesołej/, żeby po mnie pryzjechał. Mocna lekcja życia !!! Kasia jest silna i pamiętliwa.