krzysztofplebs
03.06.04, 00:04
Zostałem wyprzedzony na stronie internetowej UM Sulejówek, ale dla dobra
sprawy, chylę czoła. Jeden z synusiów "trzy w jednym": pielęgniarki
środowiskowej i radnej - ławnik: niejaki Hubert M. najął się był do sporej
firmy. W okolicach Siennicy nie potrafił wyjechać bądź co bądź "Mercedesem
VARIO". Spalił sprzęgło i uszkodzil jeszcze inne części. W sumie naprawa
kosztowała właścicieli firmy 4. 773, 22 ( w tym same części 3 164, 65 zł !).
Człowiek ów podpisał wcześniej stosowne zobowiązania, w wyniku czego z
pierwszej wypłaty potrącono mu 500 zł. ( tak na marginesie ja bym
takiego "kierowcę" wylał dyscyplinarnie, ale właściciele mieli miękkie
serca). To tak zbulwersowało synusia pielęgniarki środowiskowej, że ...
porzucił pracę! W czerwcu przyszedł - jakby nigdy nic - i zażądał pełnej
wypłaty. Na nieśmiałe zapytanie właścicieli, jak on widzi wyrównanie strat,
odpowiedział po chamsku, że matka - ławnik już ich w Sądzie Pracy załatwi...
Nie czekając na spodziewane wyczyny mamusi w dniu 03 czerwca 2004 zostanie
skierowany p-ko Hubertowi M. do Sądu Rejonowego w Mińsku Mazowieckim ( to tam
gdzie ławnikiem jest niejaki Zenon Dąbrowski, bliski koleś Myślińskiej, pozew
o 4.273, 22 zł ( słownie: cztery tysiące dwieście siedemdziesiąt trzy złote i
22/100). Czy radna - ławnik włoży swe paluszki "między wódkę a zakąskę"?!
Osobiście bym jej tego nie radził, bo może być to jej łąbędzi śpiew. Niech
lepiej poprosi jakiegoś staruszka, by sfinansował nieudacznictwo jej syna
Huberta i pokryła straty zanim ruszy machina sądowa , bo może być bardzo
drogo... Przy cenie działek taka jednorazowa zapomoga jakiegoś weterana to
małe piwko... A przy okazji mam pytanie, czy z "dwóch takich co ukradli
księżyc", to właśnie ten miałby pilnować bezpieczeństwa w Sulejówku, czy ten
drugi?! Rzeczywiście niedaleko pada jabłko od jabłoni. Chociaż nazywanie
jabłonią pani radnej jest po prostu uwłaczające dla ... jabłoni!
P.S.
Wpis: z oświadczenia majątkowego pielęgniarki środowiskowej:1. Dom o
powierzchni: 90 m2, o wartości: 50.000,00 zł, tytuł prawny: współwłasność ¾
części, majątek odrębny 2. Mieszkanie: 40 m2, o wartości: 50.000,00 zł, tytuł
prawny: lokatorskie – wspólnota majątkowa 4. Inne nieruchomości:
Powierzchnia: I. Dom 120 m2 w trakcie budowy, stan surowy, działka 610 m2,
własność; II. Działka – 1080 m2 – współwłasność ¾ , majątek odrębny o
wartości – ok. 200.000,00 zł tytuł prawny – I. Własność; II. Współwłasność ¾
części ". I to wszystko z tej głodowej pensji w SP ZOZ, dietki radnej i
ławnika. A jeszcze mąż na utrzymaniu. Brawo pani "radna - zaradna" i
nadopiekuńcza...