apel do pasażerów PKP

14.12.11, 08:41
Kochani, czy wysiadając na śródmieściu, czy ochocie, czy nawet na zachodnim, nie zwracacie uwagi, czy ktoś ze współpasażerów nie śpi i być może przejeżdża swoją stację??? Moja koleżanka obudziła się 5 stacji za Warszawą. Poproszę o trochę więcej wrażliwości. To nic nie kosztuje. Ot, taki dobry uczynek z rana.
    • joshima Re: apel do pasażerów PKP 14.12.11, 08:52
      No sorry, ale dlaczego mam budzić kogoś kto może jedzie dalej i ma ochotę sobie pospać? Jeszcze mi życie miłe.

      A koleżanka powinna sobie sprawić wywieszkę: Proszę mnie obudzić przed Ochotą i pewnie by się ktoś zlitował. Albo nastawić budzik w telefonie na stosowną godzinę.
      • bor0wy Re: apel do pasażerów PKP 14.12.11, 11:29
        Dokladnie - karteczke trzeba miec. No niezly apel. Moze do wszystkich pasazerow doookolo na kazdej stacji bede pytal "czy nie wysiada Pan/Pani bo to juz stacja XXXXX" a bo moze zamyslil sie i nie zauwazyl stacji :)

        Ja rozumiem, co tez czynie budzenie ludzi na koncowej stacji, albo znajomych (np. z twarzy) ktorzy spia a wiadamo ze wysiadaja na danej stacji
      • ruta.dl Re: apel do pasażerów PKP 14.12.11, 22:31
        o to to!
        sama na 2 lata jezdzenia raz dojechalam do Ochoty,raz do Zachodniej i cieszylam sie ze pociag nie jedzie do Radomia. :D
        Tez zastanawialam sie czy sobie kartki na szyi nie powiesic jak w "Awanturze o Basie" :D

        Raz facetow budzilam bo wsiadajac w Minsku mowili ze jada do Srodmiescia. Wdzieczni byli, ale jakby jechali do Grodziska to bym im dzien popsula.
    • andrze.r Re: apel do pasażerów PKP 15.12.11, 08:01
      Zazdroszczę tym co potrafią usnąć w pociągu
      • rozalka81 Re: apel do pasażerów PKP 16.12.11, 10:52
        Ja też. Przeważnie nie śpię, zwłaszcza jak mi ktoś obok trajkocze przez całą godzinę albo jak jest zimno a często jest. I te ciągłe zatrzymywanie się, co parę minut. Stare pociągi ponadto strasznie hałasują, nawet mp3 nie zagłuszy skrzypienia i trzasków, masakra. Nie mówiąc o tym, że siedzeń naprzeciwko siebie wprost nienawidzę, często nie ma jak nóg trzymać tak jest ciasno. Zasnąć mogę na dłużej jedynie w Łukowiance - ciepło, cicho, siedzenia jeden za drugim. Ale nie zawsze mi pasuje ten pociąg.
        Jak ktoś się boi, że prześpi stację niech sobie nastawi budzik w telefonie.
        • prawdziwy-piotrek Re: apel do pasażerów PKP 17.12.11, 12:05
          @rozalka81 - w starych pociągach zauważ, że są przedziały dłuższe i krótsze. W tych dłuższych siedzienia są w dalszych odległościach od siebie i naprawdę nie ma problemu z nogami.
          A jak trafisz na krótki, to trzeba się męczyć, zwłaszcza jeśli naprzeciwko usiądzie jakaś żyrafa.
          Żeby zauważyć różnicę wystarczy przejść się przez pociąg - widać gołym okiem.

          Mnie za to wk**wia wyciąganie nóg na chama, żeby broń boże ktoś nie usiadł naprzeciwko. Sorry, ale niektórzy to chyba nie mają za grosz kultury. Osobiście zawsze staram się jak najbardziej "skompresować" żeby druga osoba miała miejsce, ale niektórych jak widać to nie dotyczy.
          • azman Re: apel do pasażerów PKP 17.12.11, 15:38
            @prawdziwy-piotrek to to jest nic w porównaniu jak w wawie obierasz na peronie np. śródmieście strategiczną pozycję do tego 2 zdrowaśki coby po zatrzymaniu pociągu drzwi wypadły idealnie na przeciwko ciebie potem start do środka bez falstartu najlepiej szybko sondujesz wzrokiem i tak jest masz dziś szczęście są 3 wolne miejsca włączasz dopalacz i jesteś, chcesz usiąść i widzisz jakąś torbę bądź reklamówkę czasem szalik lub czapka. Grzecznie pytasz czyje to jest i żeby ta osoba to zabrała (są w końcu pułki pod sufitem na takie rzeczy) i słyszysz wtedy ZAJĘTE i cały twój misterny plan w p****u gól zaczyna ci skakać adrenalina wzrasta rozglądasz się wolne miejsca już zajęte a paniusia bądź panuś trzyma miejsce dla kolegi/koleżanki który wsiądzie na następnym przystanku albo jeszcze na dalszym.
            A co to InterCity i miejscówki w KM i SKM panuje zasada kto pierwszy ten siedzi. Już kilkanaście razy przyszło mi się kłócić bo ani nie są sprzedawane miejscówki ani ktoś nie ma 2 biletów miesięcznych czy normalnych i do tego jakim prawem przywłaszcza sobie publiczne miejsce na swoja wyłączność.
            Z moich obserwacji wynika że najwięcej takich osób rezerwujących jedzie do rembertowa max sulejówka.
            Zdażyło mi się też kilka razy wykłócić miejsce a po 2-3 przystankach stać ale to nakazywało mi moje wychowanie jak zauważyłem starsza osobę stojąca lub matkę z dzieckiem.
            A co was denerwuje wśród współpasażerów?
            • nieprawidlowy-login Re: apel do pasażerów PKP 17.12.11, 17:52
              Trajkoczące przez telefon, całą drogę do mińska osoby. Trzy koleżanki, trzy razy ta sama historia. Co mnie obchodzi, że czyjeś dziecko ma pleśniawki na języku?? Albo kto ma klucz do bramy osiedlowej?? Bądź też, czyja żona schudła i czyjego męża podrywa??? Czy cały przedział musi to wiedzieć? Książkę by można napisać, albo co gorsze przekazać plotki obgadywanej osobie.
              Mam to szczęście, że wsiadam na zachodnim, więc wyścig po miejsca siedzące mnie nie dotyczy. :)
              • medalion4 Re: apel do pasażerów PKP 17.12.11, 19:47
                Najbardziej wkurzające jest przyjeżdżanie na dworzec zachodni (pociag do siedlec) osób, które na codzień wysiadają na innych stacjach i zajmowanie miejsc. I pociąg przyjeżdżający na ochotę jest już zapełniony a druga sprawa także rezerwowane są miejsca dla znajomych.
                • kochamcie Re: apel do pasażerów PKP 19.12.11, 09:43
                  To, ze ktos specjalnie jedzie na zachodni, zeby moc usiasc to nie jest wkurzajace, ma do tego takie samo prawo jak ten, co wysiada na zachodnim
                • rozalka81 Re: apel do pasażerów PKP 10.02.12, 20:50
                  Mnie też nie wydaje sie niczym niewłaściwym specjalne podjeżdżanie na zachodni żeby mieć miejsce. Nikomu tego nie bronię, jak mu zależy na siedzeniu niech se podjeżdża. A jak nie zależy to niech sterczy na swojej stacji i grzecznie czeka na załadowany pociąg. Sprawa zajmowania miejsc nieobecnym znajomkom to już inny temat...
              • joshima Re: apel do pasażerów PKP 17.12.11, 20:45
                nieprawidlowy-login napisała:

                > Trajkoczące przez telefon, całą drogę do mińska osoby.
                Mnie drażnią tylko jeśli mają tendencję do przesadzania z przecinkami i innymi ozdobnikami. A poza tym dowiedziono naukowo, że słuchanie czyjejś rozmowy telefonicznej drażni i nawet wiadomo dlaczego.
            • joshima Re: apel do pasażerów PKP 17.12.11, 20:43
              azman napisał:

              > A co was denerwuje wśród współpasażerów?
              Sprinty ze startem bez falstartu połączone z rozpychaniem się łokciami, uprawiane najczęściej przez młodych mężczyzn, którzy styrani życiem, koniecznie muszą usiąść i nie zważają na to, że do pociągu wsiadają również kobiety, czasem z dziećmi.
            • przewoz_pw Re: apel do pasażerów PKP 19.12.11, 20:52
              > @prawdziwy-piotrek to to jest nic w porównaniu jak w wawie obierasz na peronie
              > np. śródmieście strategiczną pozycję do tego 2 zdrowaśki coby po zatrzymaniu po
              > ciągu drzwi wypadły idealnie na przeciwko ciebie potem start do środka bez fals
              > tartu najlepiej szybko

              Do tego momentu wszystko było OK. Teraz postawcie się w roli osób, które właśnie z tego pociągu chcą wysiąść. Często mi się zdarza przyjeżdżać na Śródmieście w szczycie "ze wschodu" pociągami do Skierniewic, Grodziska, Łowicza/SKM. No przyznam szczerze, że takie bydło, to chyba tylko u nas. Czasem nie ma gdzie postawić stopy na peronie, ale wtedy ja chwytam obiema rękoma poręczy i nie wpuszczam póki się miejsce nie zrobi. Pod pociąg skakać nie zamierzam.
              Zamiast uprawiać wyścigi do przedziałów, lepiej popatrzeć, czy w środku nie ma kogoś, kto chciałby po prostu bezpiecznie wyjść.
              • joshima Re: apel do pasażerów PKP 19.12.11, 22:09
                przewoz_pw napisał:

                > Zamiast uprawiać wyścigi do przedziałów, lepiej popatrzeć, czy w środku nie ma
                > kogoś, kto chciałby po prostu bezpiecznie wyjść.
                Szczególnie, że gdzie jak gdzie, ale na Śródmieściu jest osobny peron dla wsiadających i osobny dla wysiadających, czego wsiadający jakoś nie potrafią respektować.
                • sonia23.1 Re: apel do pasażerów PKP 20.12.11, 10:03
                  mnie drażni i to nie tylko w PKP że ludzie nie znaja słowa " przepraszam"
                • przewoz_pw Re: apel do pasażerów PKP 20.12.11, 22:29
                  Ten podział upadł już dawno. Najważniejsze jest to, żeby zostawić przestrzeń przy wyjściu, żeby ktoś chętny miał w ogóle gdzie postawić stopę. Ja ostatnio coraz bardziej chamski jestem i jak na mnie się pchają, a ja jeszcze nie wysiądę, to pcham z dokładnie taką samą siłą. Oczywiście nie nad krawędzią peronu, bo ktoś wpadnie... Albo i ja...
                  • joshima Re: apel do pasażerów PKP 20.12.11, 22:36
                    przewoz_pw napisał:

                    > Ten podział upadł już dawno.
                    Niestety z powodu braku kultury pasażerów.
      • white_mouse Re: apel do pasażerów PKP 21.12.11, 21:35
        No coś Ty, właśnie w pociągu śpi się najlepiej, przynajmniej mi
        • orange10 Re: apel do pasażerów PKP 26.12.11, 11:37
          Mnie najbardziej wkurzają dlugie rozmowy przez telefon komorkowy. Ja rozumiem wazne powody rozmow, ale nic tak mnie nie wkurza jak mega glosne rozmowy o glupotach i banalach. Widzi taka panienka, ze w przedziale niemalze wszyscy spia a ona rozpoczyna swoje dysputy. Wiem, ze kolej to transport publiczny ale jest rowniez cos takiego jak kultura osobista i odrobina empatii..
          Zrozumcie ludzie rozmawiajacy glosno przez komorki, ze mnie (nas ) wasze zycie prywatne, zawodowe, intymne, rodzinne, szkolne NIE INTERESUJE !!
          • margot_may Re: apel do pasażerów PKP 26.12.11, 17:06
            Nie rozumiem czemu wszyscy tak się frustrują rozmowami przez komórki. Przecież wiadomo, że w miejsce publiczne to nie jest miejsce gdzie panuje cisza i można się relaksować. Jeśli spotykacie kogoś znajomego w pociągu to tez nie będziecie rozmawiać, bo reszta współpasażerów jedzie i się relaksuje? Czym się różni rozmowa przez tel od osobistego spotkania? I druga rzecz: jeśli jakas osoba omawiania prywatne sprawy w pociągu to znaczy, że ma gdzieś ile osób to usłyszy, więc weźcie to sobie do serca i przestańcie się rzucać. A jeśli wychowywaliście się na pustkowiu i czyjas rozmowa przyprawia was o rozstrój nerwowy to kupcie sobie mp3 albo stopery.
            • prawdziwy-piotrek Re: apel do pasażerów PKP 26.12.11, 19:30
              Mi tam wisi - jednym uchem wpuszczam, drugim wypuszczam. Nic wartego większej uwagi :)
              • t_justyna1979 Re: apel do pasażerów PKP 27.12.11, 16:40
                Nie jeżdżę pociągiem ale czy rozmowa ze spotkanym znajomym czy przez telefon może trwać całą długą drogę do wa-wy i nie trzeba w związku z tym wydzierać się jak jakiś debil. Można przecież rozmawiać deko ciszej i nikomu to na pewno nie przeszkadza. Zresztą przeszkadza czy nie - nie rozumiem po co się tak ludzie wydzierają do tych komórek. Przecież nie trzeba się drzeć by osoba z drugiej strony słyszałą co do niej się mówi. No chyba, że jest głucha...
                Pozdrawiam wszystkich
                • joshima Re: apel do pasażerów PKP 27.12.11, 16:47
                  t_justyna1979 napisała:

                  > Nie jeżdżę pociągiem ale czy rozmowa ze spotkanym znajomym czy przez telefon mo
                  > że trwać całą długą drogę do wa-wy i nie trzeba w związku z tym wydzierać się j
                  > ak jakiś debil. Można przecież rozmawiać deko ciszej
                  Nie w każdym pociągu da się rozmawiać ciszej :)
            • kradam Re: apel do pasażerów PKP 28.12.11, 09:52
              > Nie rozumiem czemu wszyscy tak się frustrują rozmowami przez komórki. Przecież
              > wiadomo, że w miejsce publiczne to nie jest miejsce gdzie panuje cisza i można
              > się relaksować.

              Polecam jednak próbę uzmysłowienia sobie, że nie wszyscy ludzie są tacy sami jak Ty i coś im może jednak przeszkadzać. Dla tych, którzy sami na to nie wpadli przydają się takie poradniki:
              savoir-vivre.wieszjak.pl/co-dzien/225799,Uzywaj-telefonu-komorkowego-z-glowa.html
              • margot_may Re: apel do pasażerów PKP 28.12.11, 15:49
                Nigdzie nie napisałam, że można krzyczeć, a tematy prywatne to nie intymne.
                Niech zgadnę kolega z tych czepialskich?
                • t_justyna1979 Re: apel do pasażerów PKP 29.12.11, 18:11
                  Można w tych pociągach gadać ciszej czy nie można? Chce się albo nie chce... Ja tam nie lubię "gadać" na cały regulator na tematy prywatne, intymne czy jakie kolwiek zresztą. A jak komuś nie przeszkadza, że wszyscy słyszą jak wydziera się do telefonu to tylko współczuć współpasażerom
                  Ja w busie jak rano podsypiam i staną nade mną pańcie jakieś i dają czadu chyba na wszystkich znajomych (są dwie takie co to wiem już co robią, jak za ile i z kim hehe ;) ) podłączam słuchawki do telefonu i włączam sobie radio :)
                  Wytrwałości w różnych sytuacjach życzę...
                  • azman Re: apel do pasażerów PKP 04.01.12, 10:34
                    Cytat ze strony www.minskmaz.com

                    "Regulamin odprawy oraz przewozu osób, rzeczy i zwierząt przez „Koleje Mazowieckie - KM" (RP-KM), wydany z upoważnienia art. 4 ustawy z dnia 15 listopada 1984r. (Dz. U. z 2000r. Nr 50, poz.601 z późn. zm.) i tak:

                    §10 odnosi się do możliwości zajęcia miejsc przez pasażera i mówi:
                    Podróżny ma prawo zająć - dla siebie i dla każdej jadącej z nim osoby, której bilet może okazać - po jednym wolnym miejscu. Na miejsce, które podróżny chce zająć dodatkowo, obowiązany jest wykupić - na ogólnych zasadach - bilet na przejazd wg taryfy normalnej."

                    Nie wiedziałem o takich przepisach ale od dziś bez skrupułów od wszystkich zajmujących będę żądał okazania biletów na zajmowane miejsca
                    • joshima Re: apel do pasażerów PKP 04.01.12, 13:41
                      O. świetne to.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja