Dodaj do ulubionych

sprawy rowerowe

31.07.06, 21:10
tak sobie pomyślałam ze moze założe taki wątek dla spraw typowo rowerowych..
bo to troche dziwne jak richo pyta mnie w wątku o naleśnikach o kluczyk do
szprych (nie mam ;-D), no a ja nie jestem lepsza.. też wszedzie wtrącam te
swoje trzy grosze o rowerach..
moze tutaj by pisać o takich rzeczach (czyt.pierdołach) albo ustawkach
rowerowych o świcie, ewentualnie zmierzchu i innych podobnych..
oczywiscie jak ktos ma wazne sprawy to niech zaklada wątek albo taki
pedziwiatr tez powinien byc widoczny..
nie wiem czy to dobry pomysł.. może zaraz spadnie w dół ale zawsze można go
poszukac ;-)
Obserwuj wątek
    • schwinn1 Re: sprawy rowerowe 31.07.06, 21:12
      poki co sama sobie bede w nim pisała ;-)
      pochwale sie: w sobote strzeliłam ponad dwie seteczki a dokladniej 235 km..
      w niedziele bylo tylko 115 km ale i tak w dwa dni 3 i poł seteczki to całkiem
      niezły wynik ;-)
    • schwinn1 Re: sprawy rowerowe 31.07.06, 21:30
      czy w tym tygodniu jakiegos dnia (środa lub czwartek) bedzie grana przejażdzka
      o świcie?.. ewentualnie wschód słonca w czersku?.. na jedno coś sie piszę.. ale
      na wiecej nie.. w sobote mam maraton i musze dobrze wrecz bardzo dobrze wypaść
      co oznacza że mój organizm musi być zregenerowany..
      • richo Re: sprawy rowerowe 01.08.06, 16:22
        schwinn1 napisała:

        > czy w tym tygodniu jakiegos dnia (środa lub czwartek) bedzie grana
        przejażdzka
        > o świcie?..

        Sorry! Ja cały tydzień jestem w Smo i to bez "prawdziwego" roweru :-(
        I jeszcze bez netu.
        • schwinn1 Re: sprawy rowerowe 01.08.06, 17:22
          okej.. tak sie pytam bo sie deklarowalam a w sumie to mi srednio pasi.. ale
          jakby co to bym oczywiscie pojechala..
          • rabena Re: sprawy rowerowe 02.08.06, 10:14
            Ja jestem za rowerowym spotkaniem w piątek. Deszcz już pada więc chyba nie
            będzie problemu.
            • schwinn1 Re: sprawy rowerowe 03.08.06, 07:08
              ja nie moge..
              • richo Re: sprawy rowerowe 03.08.06, 11:11
                Będziesz strzelać ćwiarteczki? :-)))
                Mi się szykuje w przyszłym tygodniu małpeczka (0,375). Tylko muszę wymienić napęd. Duże masz te
                zniżki w swoim USR? Można się podłączyć? ;-)
                • rabena Re: sprawy rowerowe 03.08.06, 11:17
                  nikt nie może :-( a ja znów nie jestem takim wariatem rowerowym co to
                  codziennie i o każdej porze
                  • richo Re: sprawy rowerowe 03.08.06, 11:21
                    Bo trzeba zapomnieć o tzw. "zdrowym rozsądku" i zdać się na impuls ;-)
                • schwinn1 Re: sprawy rowerowe 03.08.06, 17:44
                  > Będziesz strzelać ćwiarteczki? :-)))

                  hmm.. troche wiecej.. zblize sie do poloweczki a przy dobrych wiatrach do
                  seteczki..

                  > Mi się szykuje w przyszłym tygodniu małpeczka (0,375).


                  a co to za wynalazek?.. ;-)

                  > Tylko muszę wymienić napęd. Duże masz te
                  > zniżki w swoim USR? Można się podłączyć? ;-)

                  nieduze ;-) jakies 10-15 %.. jak znajde karte to ci zapodam.. ;-) ale po
                  niedzieli..
                  • rabena Re: sprawy rowerowe 04.08.06, 09:33
                    tia - wczoraj ugotowałam obiad, a potem pozwoliłam sobie na impuls i strzeliłam
                    traseczkę na Kabaty. W miarę jak jechałam oczy mi wychodziły na wierzch, tyle
                    domostw i osiedli tam powstaje. Tu osiedle lawendowe, za chwilę majowe itp.
                    itd, auta ledwo się mijają taki ruch, nie mówiąc o kawałku piaszczystym gdzie
                    droga nierówna. Jakiś zdesperowany lokalny mieszkaniec układał kamienie i cegły
                    (sic!) aż do środka drogi od swojego płotu, chyba żeby mu auta okien nie
                    kurzyły, mało na niego nie najechałam, taki był zaabsorbowany. Jak dojechałam
                    wreszcie do lasku pod koła zaczęły mi wpadać grupy (dosłownie po kilka osób)
                    biegające w te i z powrotem, myślę sobie chyba jakiś maraton biegów będzie.
                    Dojechałam do parku powsińskiego, a tam od strony ursynowa wpadali rowerzyści
                    gadający przez fon komórkowy (oczywiście full wypas z bluothem czy cuś) na cały
                    regulator: "dobra, dobra!, tu jasne!" i wpada taki w zakręt oczywiście na
                    centymetry przede mną. Decyzja zapada szybko, wracam i ledwo wykręciłam wpadają
                    na mnie rowerzyści w średnim wieku na rowerach miejskich i z przerażeniem w
                    oczach (zdziwiłam się że ich nie zamknęli) kolebiac się na boki jadą prosto na
                    mnie, uff wymanewrowałam ich jakimś cudem dostając krzakami po głowie.
                    Morał: nigdy więcej takich impulsów :(:(:(
                    Richo ratunkuuuu! jadę z Tobą jak tylko miną deszcze o 5-6 rano do Smo, na
                    serio, jestem na urlopie.
                    • richo Re: sprawy rowerowe 04.08.06, 10:45
                      rabena napisała:

                      > Morał: nigdy więcej takich impulsów :(:(:(

                      E tam! Impuls był dobry - kierunek nie ten ;-)

                      > Richo ratunkuuuu! jadę z Tobą jak tylko miną deszcze o 5-6 rano do Smo, na
                      > serio, jestem na urlopie.

                      No właśnie ten deszcz to teraz największy problem, ale czy na pewno problem? ;-)
                      Bo do poniedziałku raczej nie minie. Wyślę SMS jak się coś będzie kroić.
                      • rabena Re: sprawy rowerowe 05.08.06, 23:01
                        to czekam na sesemesa, deszcz nie problem, jak pada i przechodzi, gorzej jak
                        pada ulewny cały dzień
                        • schwinn1 Re: sprawy rowerowe 06.08.06, 23:49
                          hej,
                          ja dzis jedzilam w deszczu po górkach (góry sowie).. bylo hardkorowo i bardzo
                          mi sie podobalo choc troche zimno.. jeszcze tam wroce ;-)
                          na maratonie dalam ciała bo zamiast spieszyc sie na rozjazd na giga i zdobyc
                          puchar za trzecie miejsce to przystawałam i robilam zdejcia mijanym widoczkom..
                          tym samym spoznilam sie na rozjazd jakies piec minut i przyjechalam na mete
                          mega z kiepskim czasem i nagroda pocieszenia ;-) ech.. po co mi te maratony..
                          mam zjechane hamulce i zardzewiały łańcuch..

                          chętnie sie przejade do smo w tym tygodniu ale dajcie znac..
                          • rabena Re: sprawy rowerowe 07.08.06, 10:13
                            Jo widzę, że masz romantyczną duszę jak Jacenty :P , a i tak Cię można chwalić
                            za same występy, więc się nie przejmuj brakiem puchara. A ja mam teraz tyle
                            dylematyów, że chętnie bym bryknęła do tego Smo (acha od wczoraj jestem stałą
                            posiadaczką czerwonego kasku :D), jakby co info na maila
                            • richo Re: sprawy rowerowe 07.08.06, 11:19
                              rabena napisała:

                              > ... że chętnie bym bryknęła do tego Smo (acha od wczoraj jestem stałą
                              > posiadaczką czerwonego kasku :D), jakby co info na maila

                              No proszę, jak już się coś kroi to ja muszę zawieść. Miałem dziś rano dość ciężki upadek, tak więc
                              rowerek odpocznie sobie trochę... :(
                              Jak tylko wydobrzeję to oczywiście natychmiast się zgłaszam ;-)
                              • rabena Re: sprawy rowerowe 08.08.06, 10:00
                                Richo :( ech ostrożniej trochę, mam nadzieję, że to nie przez auto :(
                                • richo Re: sprawy rowerowe 09.08.06, 10:30
                                  rabena napisała:

                                  > Richo :( ech ostrożniej trochę, mam nadzieję, że to nie przez auto :(

                                  Nie! Spoko. Jakoś z kierowcami mam dobre stosunki ;)
                    • jacekglm Re: sprawy rowerowe 04.08.06, 21:34
                      <ciach>
                      nie no..toż to nie możliwe..jeżdzę tamtędy codziennie i nigdy mnie coś takiego
                      nie spotkało..
                      chyba Pani miała pecha..
                • schwinn1 Re: sprawy rowerowe 09.08.06, 09:38
                  richo, znalazlam karte rabatowa: 5% na zakupy, 15% na serwis..
                  • richo Re: sprawy rowerowe 09.08.06, 10:28
                    schwinn1 napisała:

                    > richo, znalazlam karte rabatowa: 5% na zakupy, 15% na serwis..

                    A to jest przypisane do Ciebie, roweru, czy na okaziciela?
                    Napęd jest już sprawny. Łańcuch okazał się wzdłuż lekko skręcony i przez to przeskakiwał na kilku
                    zębatkach, ale skoro nie jeżdżę to może by go przejrzeli w całości? W przyszłym tygodniu mam
                    nadzięję wybrać się w Sudety i G. Sowie :P
                    • schwinn1 Re: sprawy rowerowe 09.08.06, 17:46
                      > > richo, znalazlam karte rabatowa: 5% na zakupy, 15% na serwis..
                      >
                      > A to jest przypisane do Ciebie, roweru, czy na okaziciela?

                      nie.. nie jest do nikogo i niczego przypisane ;-)

                      > zębatkach, ale skoro nie jeżdżę to może by go przejrzeli w całości? W
                      przyszłym
                      > tygodniu mam
                      > nadzięję wybrać się w Sudety i G. Sowie :P

                      na góralu czy na szosówce?.. ;-) fajnie fajnie.. ja teraz jade w bieszczady a
                      we wrześniu w pireneje ale na asfalt.. chyba musze waskie oponki sobie
                      sprawic.. mam co prawda semisiliki ale moze lepiej cos wąskiego.. a myslisz ze
                      moze byc wezsza opnka z przodu np. 1.6 a z tyłu semisilik 1.9?.. moze tak
                      byc?.. to moze tylko jedna kupie..
                      • richo Re: sprawy rowerowe 09.08.06, 18:37
                        schwinn1 napisała:

                        > ja teraz jade w bieszczady a

                        Byłem kilka razy - bosko, ale po takich deszczach... szacuneczek ;-)

                        > we wrześniu w pireneje ale na asfalt..

                        Orzeszty!

                        > chyba musze waskie oponki sobie
                        > sprawic.. mam co prawda semisiliki ale moze lepiej cos wąskiego.. a myslisz ze
                        > moze byc wezsza opnka z przodu np. 1.6 a z tyłu semisilik 1.9?.. moze tak
                        > byc?.. to moze tylko jedna kupie..

                        Nie mam pojęcia - chyba lepiej przód wąski, bo tył napędza. Ale chyba nie jeździmy, bo to jest
                        łatwe? ;-)
                        • schwinn1 Re: sprawy rowerowe 10.08.06, 00:09
                          > Byłem kilka razy - bosko, ale po takich deszczach... szacuneczek ;-)
                          >
                          no własnie.. zobaczymy jak bedzie ale co tam.. hardkor musi byc ;-)
                          • rabena Re: sprawy rowerowe 10.08.06, 09:41
                            Richo czy te góry we długi wekend to z Jacentym? bo coś słyszałam że odłam
                            Pedziwiatra się tam wybiera.
                            Ja się przyznam szczerze, że tym rowerem co mam raczej w taką trasę bym się nie
                            odważyła, chyba że dojazd i powrót pociągiem. W przyszłym roku planuję jeszcze
                            jeden rower zakupić dla siebie ale to już będzie minimum taki jaki doradza
                            Jo :D i to jeszcze przed marcem, żebym zdążyła potrenować przed maratonem ;P
                            • richo Re: sprawy rowerowe 10.08.06, 09:58
                              rabena napisała:

                              > Richo czy te góry we długi wekend to z Jacentym? bo coś słyszałam że odłam
                              > Pedziwiatra się tam wybiera.

                              Raczej nie, nie słyszałem o tym. Wybieram się zaraz po weekendzie.

                              > Ja się przyznam szczerze, że tym rowerem co mam raczej w taką trasę bym się nie
                              > odważyła, chyba że dojazd i powrót pociągiem.

                              W pociąg czasem trzeba wsiąść ;-) A co jest z twoim rowerem?

                              > W przyszłym roku planuję jeszcze
                              > jeden rower zakupić dla siebie ale to już będzie minimum taki jaki doradza
                              > Jo :D i to jeszcze przed marcem, żebym zdążyła potrenować przed maratonem ;P

                              To może od dziś? Planuję przejażdżkę do Smo popołudniem w tempie rehabilitacyjnym.
                              • richo Re: sprawy rowerowe 10.09.06, 20:43
                                Może mały trip? ~60 km, ~3 h, ~17:00 wyjazd. Tempo dostosowane ;-)
                                • rabena Re: sprawy rowerowe 11.09.06, 10:37
                                  Richo sprecyzuj następnym razem skąd dokąd o której godzinie, gdzie zbiórka a
                                  co najważniejsze którego dnia :P bo teraz to już pewnie po ptokach, masz też
                                  fona i maila
                                  • richo Re: sprawy rowerowe 12.09.06, 16:07
                                    To może dziś? ~17:30 GOSiR. Jeszcze dam SMS.
                                    • richo Re: sprawy rowerowe 12.09.06, 23:19
                                      Jutro poprawka ;-)
                            • schwinn1 Re: sprawy rowerowe 10.08.06, 09:59
                              jacek jedzie na jure krakowsko-czestochowska.. to takie malutenkie gorki.. no
                              wlasciwie wyzyna ;-)
                              a tobie rabena jednego roweru mało?? jaki chcesz kupic?
                            • jacekglm Re: sprawy rowerowe 10.08.06, 10:04
                              > Richo czy te góry we długi wekend to z Jacentym?
                              nie..Jo jedzie gdzie indziej..
                              my w planach mamy Jurę Krakowsko-Częstochowską od Częstochowy do Krakowa
                              wyjeżdzamy w sobotę rano pociągiem do Częstochowy i stamtąd już "rowerykiem" dalej.
                              Jeżeli się wyrobimy w czasie ładnie to jeszcze skoczymy na małe party do
                              Zakopanego;)
                              a jeżeli już wogóle byśmy tą Jurę zrobili w dwa dni to można będzie zaryzykować
                              i się przemieścić w drugi koniec Polski,czyli nad morze..ale to już "science
                              fiction";)
                              jeżeli ktoś jest chętny to gorąco zapraszam!miejca na szlaku wystarczy dla
                              wszystkich:)

                              >słyszałam że odłam
                              > Pedziwiatra się tam wybiera.

                              ano się wybiera..chociaż reprezentacja Piaseczna jest nikła..co jest..nikt tu
                              nie jeździ dalej na rowerze niż do Powsina lub Czerska?
                              • rabena Re: sprawy rowerowe 10.08.06, 10:31
                                Richo o której do tego Smo? , dzisiaj ? jak tak to gdzie?
                                Z moim rowerem w porządku ale mu nie ufam z kilku powodów, miałam w planach 1
                                dobry rower, kupiłam dwa, ale ja muszę mieć taki, no swój tak jak Jo (chyba
                                mnie rozumie), więc przy dobrych wiatrach kupię go w przyszłym roku. Jacenty
                                rozumiem Twój ból, ale pewnych spraw nie da się przeskoczyć i na razie poruszam
                                się po bliskim podwórku.
                                • jacekglm Re: sprawy rowerowe 10.08.06, 10:39
                                  > rozumiem Twój ból

                                  no chyba nie..nikt nie zalicza takich gleb jak ja;)

                                  > ale pewnych spraw nie da się przeskoczyć i na razie poruszam się po bliskim
                                  >podwórku

                                  rozumiem i szanuję to..ale wkońcu kiedyś trzeba opuścić "rodzinne gniazdko" i
                                  skoczyć na głębszą wodę:]
                                  • rabena Re: sprawy rowerowe 10.08.06, 10:47
                                    Nie myśl że nie chcę skoczyć :] ale co się odwlecze...

                                    Richo dawaj to info o Smo bo muszę się ogarniać i organizować jak mam jechać
                                • richo Re: sprawy rowerowe 10.08.06, 10:52
                                  rabena napisała:

                                  > Richo o której do tego Smo? , dzisiaj ? jak tak to gdzie?

                                  Nie wiem, 15, 16, 17? Czyżby GOSiR?
                                  • rabena Re: sprawy rowerowe 11.08.06, 10:20
                                    No i stało się :D jestem następna, która przeżyła z Richem pięćdziesiąteczkę :P
                                    IMHO powiem: cuś piknego !
                                    Kto się pisze następnym razem ? (Richo mam nadzieję, że Cię nie zagadałam na
                                    śmierć)
                                    • schwinn1 Re: sprawy rowerowe 16.08.06, 21:06
                                      kurde byliscie????
                                      ja chce ja chce!!.. ale w tym tygodniu nic z tego rower nadaje sie do....za
                                      przeproszeniem..
                                      macie telefon do tego serwisu "po schodkach" w dół?.. musze sie telefonicznie
                                      umowic bo z pracy nie zdązam.. a mam nadzieje ze w sobote zdazy mi wszytko
                                      zrobic.. poszukajcie tego telefona co??
                                      • rabena Re: sprawy rowerowe 16.08.06, 21:34
                                        sie obudziła :D
                                        Richo, byś się odezwał kiedy można dołączyć, najchętniej sobota lub niedziela
                                        bo chciałabym mojego M zabrać
                                        • richo Re: sprawy rowerowe 18.08.06, 11:34
                                          rabena napisała:

                                          > sie obudziła :D
                                          > Richo, byś się odezwał kiedy można dołączyć, najchętniej sobota lub niedziela
                                          > bo chciałabym mojego M zabrać

                                          A dacie radę sami dojechać? Bo ja tu (w Piasecznie) tylko na chwilę ;-)
                                          Mam ze sobą rower to mogę Was z Tarczyna odebrać. Tylko proszę o SMS, bo z zasięgiem słabo ;-)
                                      • richo Re: sprawy rowerowe 18.08.06, 11:30
                                        schwinn1 napisała:

                                        > macie telefon do tego serwisu "po schodkach" w dół?..

                                        Chyba ten:
                                        Rowery Naprawa Sprzedaż, ul. Puławska 28, 022/756-71-47
                                        • schwinn1 Re: sprawy rowerowe 18.08.06, 12:07
                                          > Chyba ten:
                                          > Rowery Naprawa Sprzedaż, ul. Puławska 28, 022/756-71-47

                                          numer jest inny: 716-36-93..
                                          moze jutro mi naprawia..
                                          • richo Re: sprawy rowerowe 19.08.06, 23:34
                                            Naprawili?
                                            • schwinn1 Re: sprawy rowerowe 21.08.06, 17:18
                                              ano dali jakoś radę ;-) ale moja przerzutka cos jest niepokorna i znow w
                                              niektorych momentach chodzi jak chce ;-(
                                              • rabena Re: sprawy rowerowe 22.08.06, 08:46
                                                no niewiele do końca zostało (maratonów) może wytrzyma :D no bo, że Ty
                                                przetrzymasz rower to wiadomo :P
    • richo Re: sprawy rowerowe 13.10.06, 10:15
      schwinn1 napisała:

      > nie wiem czy to dobry pomysł.. może zaraz spadnie w dół ale zawsze można go
      > poszukac ;-)

      Ej, no! Wszyscy już powiesili rowery na kołkach?
      • rabena Re: sprawy rowerowe 13.10.06, 10:54
        ej, no co Ty :P
        zapraszam na niedzielę
        • drzejms-buond Re: sprawy rowerowe 13.10.06, 11:43
          dzie tam...jak tak dalej pójdzie (PKS) to będę dylał całą zimę, oby lekka była!
          • schwinn1 Re: sprawy rowerowe 13.10.06, 12:00
            jeżdże..
            zdobyłam drugie miejsce w kategorii K3 w generalce mazovii.. ósme w open..
            www.mazovia.vel.pl/galeria2.php?katalog=leszno06a&foto=DSC_3152.JPG&id=30
            i wiele innych zdjęć.. mam wzgledy u fotografa ;-)
            • richo Re: sprawy rowerowe 13.10.06, 13:10
              A kiedy jakaś relacja przy piwku z pierwszych ust? ;-)
              • rabena Re: sprawy rowerowe 13.10.06, 13:33
                te pwio to patykiem ciagle pisane widzę, dziś mam czas po 16
                • schwinn1 Re: sprawy rowerowe 17.10.06, 02:38
                  no przeciez ja proponowałam.. może zatem w czwartek na spalonej?.. ok. 18.30?
                  no bo gdzie indziej?..
                  • richo Re: sprawy rowerowe 18.10.06, 01:14
                    schwinn1 napisała:

                    > no bo gdzie indziej?..

                    No jest fajne miejsce nieco dalej, ale Spalona może być ;-)
                    • rabena Re: sprawy rowerowe 18.10.06, 08:48
                      ja się nie wykuruję do czwartku :( przyszły tydzień to tak, ma być cieplej
                      podobno
                      • schwinn1 Re: sprawy rowerowe 19.10.06, 00:19
                        hej
                        no to jak?..
                        rozumiem ze smoczysko wchodzi w grę.. no ale jak?.. jedziemy tam wiczorkiem a
                        nocą wracamy?.. czy jak?..
                        no i termin!!.. moi drodzy!!.. czy my w koncu cos ustalimy?.. u mnie
                        najblizszych kilka weekendow odpada.. wraz z piatkami.. jesli chodiz o przyslzy
                        tydzien to moze moglby byc wtorek a moze czwartek ale nie jestem pewna.. a wam
                        co pasuje?.. moze ktos sie jeszcze skusi?..
                        ostatnio robilam ognisko na spalonej.. w piatek.. cisza spokoj.. ech..
                        rozmarzyłam sie..
                        • richo Re: sprawy rowerowe 19.10.06, 09:41
                          schwinn1 napisała:

                          > co pasuje?.. moze ktos sie jeszcze skusi?..
                          > ostatnio robilam ognisko na spalonej.. w piatek.. cisza spokoj.. ech..
                          > rozmarzyłam sie..

                          I niech tak zostanie. Bezalkoholowe piwo, pół metra kiełbasy, ognisko na Spalonej i będzie OK ;-)
                          Na razie naliczyłem... dwoje chętnych :-)
                          • rabena Re: sprawy rowerowe 19.10.06, 10:34
                            Ale Joanna właśnie nie może w piątki, a mi pasuje nawet czwartek aby pogoda
                            dopisała, dzsiaj jest pieknie a ja jak na złość chora, ech
                            • richo Re: sprawy rowerowe 19.10.06, 15:28
                              No to czekamy aż wyzdrowiejesz ;-)
    • richo Re: sprawy rowerowe 05.11.06, 18:33
      > nie wiem czy to dobry pomysł.. może zaraz spadnie w dół ale zawsze można go
      > poszukac ;-)

      No to poszukałem ;-)
      Wiem, że pogoda nie nastraja, ale może ktoś chętny na przejażdżkę? Wyruszam ok. 20:00.
      • jacekglm Re: sprawy rowerowe 05.11.06, 18:49
        dziś??
        nigdy w życiu:((
        • richo Re: sprawy rowerowe 05.11.06, 19:07
          Ano dziś ;-)
          • richo Re: sprawy rowerowe 06.11.06, 13:05
            Kto nie był nie ma czego żałować. Zimno, mokro, ślisko i zewsząd gapi się Słowik :-(
            Na szczęście wiatr był w plecy i bosko świecił Księżyc więc było cudownie - mimo wszystko ;).
    • richo Re: sprawy rowerowe 09.11.06, 16:28
      schwinn1 napisała:

      > nie wiem czy to dobry pomysł.. może zaraz spadnie w dół ale zawsze można go
      > poszukac ;-)

      A Ty się nie zgubiłaś? Dawno nic nie pisałaś.
      • schwinn1 Re: sprawy rowerowe 09.11.06, 22:02
        jakoś nie miałam o czym.. no i udzielam sie dużo na innym forum ;-)
        teraz richo mam przerwe regneracyjna bo tak ponoć trzeba ale juz nie bardzo
        moge wytrzymac ;-/
        no i prace straciłam wiec bedzie wiecej czasu na jezdzenie.. w dzien oczywiscie
        choc ostatnimi czasy wychodzilo mi calkiem niezle poznowieczorne jezdzenie po
        lasach i nie tylko.. jakby co to moge sie umawiac na dzien na jakies jezdzenie
        2-3 godzinki bo dluzej tej przerwy reganeracyjnej nie zniose ;-)
        • richo Re: sprawy rowerowe 15.11.06, 23:29
          To może Rospudaw sobotę? Dopóki jest :-(
          • schwinn1 Re: sprawy rowerowe 16.11.06, 01:28
            nie mogę..
            dzis pojezdziłam w dzień.. ogolnie forma kiepska.. ale sie poprawie ;-)
    • schwinn1 chwalę się 21.01.07, 20:46
      kupiłam nowy (używany) rower.. jest piękny.. jeszcze nienamacalny ale juz
      niedługo ;-) jak będzie jakaś integracja ktora podpasuje mi terminem to na nim
      przyjadę.. będziecie zazdrościć ;-D
      • richo Re: chwalę się 21.01.07, 20:48
        No to kiedy go namacasz?
        • schwinn1 Re: chwalę się 22.01.07, 00:49
          mam nadzieję ze w tym tygodniu.. jesteś zainteresowany oględzinami?
          • richo Re: chwalę się 22.01.07, 02:50
            Yo, Yo! :-))
            • schwinn1 Re: chwalę się 22.01.07, 21:37
              dam znać!.. czekam.. ;-)
    • richo Zimowa 50... 23.02.07, 21:08
      ...się szykuje (+/- 50) ;-)
      Ostatnie mroźne dni, jak ktoś nie chce przegapić zapraszam jutro ;)
      • jacekglm Re: Zimowa 50... 24.02.07, 08:40
        chwilaaaaaaaaaaaa

        gdzie i o której??
        jeżeli w dzień jakoś to też bym "szczelił pięćdziesiątkę"...]
        daj znać...
        • richo Re: Zimowa 50... 24.02.07, 10:01
          jacekglm napisał:

          > gdzie i o której??

          Dogadałem się już z kumplem, że spotkamy się w Magdalence ok. 13 (on jedzie z Ursusa), a potem do
          Smoczyska i tam zapewne zostaniemy. Powrót jutro ;-)
          • jacekglm Re: Zimowa 50... 24.02.07, 10:16
            eeee
            to jak jutro powrót to nie
            trudno...sam się pokręcę po okolicy...
            korci mnie Czersk...
            • richo Re: Zimowa 50... 24.02.07, 11:31
              To może jak będziesz wracał z Czerska zajrzysz do Smo na herbatkę góralską? :-)
              • schwinn1 Re: Zimowa 50... 24.02.07, 16:08
                to ja dzisiaj sobie 40 strzeliłam.. sama więc jacek moglismy się ustawić ;-) ale
                ja tego wątku jakoś nie widziałam ;-)
                gdzie tam mroźno, oj gorąco było ;-D
                • jacekglm Re: Zimowa 50... 24.02.07, 17:02
                  no patrz
                  koleżanka...

                  to ja tu siedzę,czekam aż ktoś się znajdzie co by pojeździć a ta sama pojechała...

                  ja dziś po "ćwiartce" tylko
                  • richo Re: Zimowa 50... 25.02.07, 13:47
                    To ja was pogodzę. Wczoraj 40, dziś "ćwiarteczka" ;-)

                    No szkoda Yo, że nie czytasz wątków rowerowych - mogła być całkiem zgrabna wycieczka.
                    • gabryella Re: Zimowa 50... 25.02.07, 14:35
                      na mnie nie liczcie, jestem typowym niedźwiadkiem :P dopiero wiosną się budzę ;)

                      aha Yo skryta i niedostępna, pomyka rano rowerem do pracy w nausznikach :)

                      a czy nie zakładacie na twarz takich masek jak lord Vader ? przecież można się
                      totalnie odmrozić w takie wiatrzysko ;)

                      brrr zima zła, idem pod kocyk :)
                      • richo Re: Zimowa 50... 25.02.07, 14:43
                        gabryella napisała:

                        > a czy nie zakładacie na twarz takich masek jak lord Vader ? przecież można się
                        > totalnie odmrozić w takie wiatrzysko ;)

                        Oczywiście. Masz moją fotkę w gazetowej wizytówce ;-)
                        • gabryella Re: Zimowa 50... 26.02.07, 09:14
                          richo napisał:

                          > gabryella napisała:
                          >
                          > > a czy nie zakładacie na twarz takich masek jak lord Vader ? przecież możn
                          > a się
                          > > totalnie odmrozić w takie wiatrzysko ;)
                          >
                          > Oczywiście. Masz moją fotkę w gazetowej wizytówce ;-)
                          >
                          no to się wyjaśniło :P czemu po drodze jest tak mało ludzi ;)
                          • jacekglm Re: Zimowa 50... 26.02.07, 09:18
                            o matko boska...ale macha...hyhyhyhy

                            mój sposób na mróz to kominiara i arafatka
                            tylko psy się czepiają:(
                            • schwinn1 Re: Zimowa 50... 26.02.07, 22:16
                              tak jezdze w nausznikach z ktorych muza płynie ;-)) dzis przez to zgubiłam
                              komórke bo nie słyszałam jak mi wypadła.. moze ktos znalazł? ;-)
                              no a jesli chodzi o maski to nie zakladam na te trzy kilmetry do roboty.. ja na
                              luzaku jezdze.. taka trendy jestem..
                              no a jelsi chodzi o nasze umawianie sie to jest rzeczywiscie do dupy ;-P
                              to moze wpadniecie do mnie do chaty ktoregos wieczora? ;-D tzn.takiej wiekiej
                              chaty na kilkast ludzi.. no ale nie wiem kiedy.. moze w piatek?.. poki co planów
                              nie mam choc to moze sie szybko zmienic.. wiec szybko decyzje-gabrysiu-jestes
                              mile widziana, rysiu, jacuś....kto tam jeszcze?..
                              • jacekglm Re: Zimowa 50... 26.02.07, 22:27
                                > no a jelsi chodzi o nasze umawianie sie to jest rzeczywiscie do dupy ;-P

                                tu masz 100% racji

                                > to moze wpadniecie do mnie do chaty ktoregos wieczora? ;-D tzn.takiej wiekiej
                                > chaty na kilkast ludzi.. no ale nie wiem kiedy.. moze w piatek?

                                to moja propozycja jest taka:obczaić ten lokal w pomiędzy wiaduktem a Zalesiem
                                Dolnym,Karczma Zalesie się zowie bodajże,gdzieś na forum jest odpowiedni temat o
                                tym...

                                gabrysiu-jestes
                                > mile widziana, rysiu, jacuś....kto tam jeszcze?..
                                Zdziś,Krzyś,Zbyś,Ptyś...

                                no ludzie,jak Jo się zdecydowała na piątek to nie ma bata,korzystamy...
                                ino szybko bo kobieta zmienną jest ;)
                                • richo Re: Zimowa 50... 26.02.07, 22:30
                                  Pod tym wiaduktem też mi pasuje ;)
                              • richo Re: Zimowa 50... 26.02.07, 22:29
                                OK. Ale w piątek siedzieć w chałupie?!
                                • schwinn1 Re: Zimowa 50... 26.02.07, 22:59
                                  oj richo.. mozemy siedziec i mozemy tańczyć.. co tam zechesz.. możemy do tego
                                  zalesinka.. to byl taki pomysł odświeżony bo jacek tak wymyślił a potem rabena
                                  mi na privie pisała..
                                  więc co?.. rezerwujemy piatek a miejsce do ustalenia?.. moze byc i uroczysko ;-)
                                  • gabryella Re: Zimowa 50... 27.02.07, 10:42
                                    Jak uroczysko to ja poproszę cieplutkie autko :)
                                    Jestem jak najbardziej za żeby wpaść na herbatkę do chaty Joanny w piątek,
                                    Zalesie proponuję jak już to przyszły tydzień może zniknie ta posępna pogoda, a
                                    ja mam parapetówę u kol. w sobotę więc za dużo by było dobrego :P

                                    • jacekglm Re: Zimowa 50... 27.02.07, 11:08
                                      no to teraz kolej na krok Jo
                                      czy nas zaprasza czy jednak robić rezerwację w tym Zalesiu lub Zalesinku...
                                      Zalesinek bardzo blisko przystanku więc mi tu proszę nie narzekać na kiepską
                                      pogodę...
                                    • richo Re: Zimowa 50... 27.02.07, 11:10
                                      gabryella napisała:

                                      > Zalesie proponuję jak już to przyszły tydzień może zniknie ta posępna pogoda, a

                                      Ale błoto i roztopy się zaczęły... Teraz to już do lata.
                                      • schwinn1 Re: Zimowa 50... 27.02.07, 22:31
                                        hej, no to robię krok i jak juz napisałam jackowi na gg to jestem chętna na
                                        piątek i nie robie żadnych planów.. ja chętnie w tym obiecanym zalesinku.. rocho
                                        , rabena, gabrylella moze być?.. dowiedziaąłm sie ze rabena marudzi.. ja nie
                                        rozumiem.. to ja w koncu MOGĘ a ty marudzisz?? ;-)
                                        aha, w robocie pewnie bede do 19.00-20.00 wiec w tych okolicach godzinowych moge
                                        gdzieś być..
                                        jeśli wszyscy są za zalesinkiem to jacku czy mozesz dokonac rezerwacji?..
                                        już sie nie moge doczekac spotkania..
                                        btw.gabryieloo, ciebie zapraszam do chaty na inny termin, przyjdziesz do mnei z
                                        wizyta to sobie ciasta popieczemy, sałatki porobimy, pomyjemy podłogi i okna ;-)
                                        no to pa!
                                        • jacekglm Re: Zimowa 50... 27.02.07, 22:38
                                          to żeś mnie teraz zaskoczyła
                                          nie spodziewałem się takiej konkretnej odpowiedzi od Ciebie

                                          czyli rezerwacja na piątek
                                          to jeszcze miejsce:Zalesinek czy ta karczma w Zalesiu?

                                          niech się wszyscy zainteresowani wypowiedzą...
                                          • richo Re: Zimowa 50... 27.02.07, 23:24
                                            jacekglm napisał:

                                            > to jeszcze miejsce:Zalesinek czy ta karczma w Zalesiu?
                                            > niech się wszyscy zainteresowani wypowiedzą...

                                            Się dostosuję, ba! nawet mam fajny przepis na deser ;-)
                                            • schwinn1 Re: Zimowa 50... 28.02.07, 00:16
                                              ja także się dostosuję (czy znów kogoś zaskoczyłam?).. może żeby było jedzenie-w
                                              karczmie rozumiem że jest..
                                              dojeżdzamy rowerkami?.. nie wiem na którym jechać.. chcecie zobaczyć starszy
                                              ubgradowany czy nowy ale troche stary?..
                                              a ty richo wezmiesz deser do knajpy?.. przypuszczam że jest to piccolo..
                                              i czepiasz się literówek.. rasmnie sie pomyliło a ten już se sygnaturke z tego
                                              robi.. rocho jeden..
                                          • schwinn1 Re: Zimowa 50... 28.02.07, 00:19
                                            jacekglm napisał:

                                            > czyli rezerwacja na piątek
                                            > to jeszcze miejsce:Zalesinek czy ta karczma w Zalesiu?
                                            >
                                            > niech się wszyscy zainteresowani wypowiedzą...

                                            jacku, jak już zarezerwujesz to może wrzuć info na jakiś konkretny wątek
                                            integracyjny, może ktoś jeszcze będzie zainteresowany.. bo tego watku o rowerach
                                            to raczej nie czytają..
                                        • richo Re: Zimowa 50... 27.02.07, 23:18
                                          schwinn1 napisała:

                                          > btw.gabryieloo, ciebie zapraszam do chaty na inny termin, przyjdziesz do mnei z
                                          > wizyta to sobie ciasta popieczemy, sałatki porobimy, pomyjemy podłogi i okna ;-

                                          Chwilunia - nic nie było o pieczeniu ciasta :-(
                                          • schwinn1 Re: Zimowa 50... 28.02.07, 00:17
                                            richo napisał:

                                            > Chwilunia - nic nie było o pieczeniu ciasta :-(
                                            >

                                            ten post ciebie nie dotyczy.. nie chciałeś siedzieć w chacie.. to teraz masz..
                                            ciasta nie będzie..
                                            • richo Re: Zimowa 50... 28.02.07, 09:32
                                              schwinn1 napisała:

                                              > ciasta nie będzie..

                                              No i dobrze! Sam sobie zrobię deser ;-)
                                              • gabryella Re: Zimowa 50... 28.02.07, 10:02
                                                widzę, ze plany się konkretyzują, juz ustalone na gg z Jacentym, więc zalesinek
                                                godz 19.00 - wrzuce spontana na słowiczą

                                                btw mam obiecane od dewelopera z Piaseczna (co poniektórzy się mogą domyślać o
                                                kogo chodzi) knajpę rowerową pełna gębą i będę go trzymać za słowo...
                                                • jacekglm Re: Zimowa 50... 28.02.07, 14:07
                                                  gabryella napisała:

                                                  > btw mam obiecane od dewelopera z Piaseczna (co poniektórzy się mogą domyślać o
                                                  > kogo chodzi) knajpę rowerową pełna gębą i będę go trzymać za słowo...

                                                  a co rozumiesz pod pojęciem "knajpa rowerowa pełną gębą"???

                                                  no to ustalone!
                                                  Zalesinek,piątek,godz.19
                                                  jutro dokonam rezerwacji
                                                  • gabryella Re: Zimowa 50... 28.02.07, 14:16
                                                    jacekglm napisał:

                                                    > a co rozumiesz pod pojęciem "knajpa rowerowa pełną gębą"???

                                                    Dania rowerowe, Piccolo i rowery w środku obok stolików
                                                  • richo Re: Zimowa 50... 28.02.07, 18:50
                                                    jacekglm napisał:

                                                    > no to ustalone!
                                                    > Zalesinek,piątek,godz.19
                                                    > jutro dokonam rezerwacji

                                                    To brzmi trochę jak "sepuku" ;-)
                                                    A gdzie to jest dokładnie?
                                                  • schwinn1 Re: Zimowa 50... 28.02.07, 23:19
                                                    no ja też nie wiem gdzie to ;-).. i na 19.00 nie zdaze raczej.. postaram sie na
                                                    19.30..
                                                  • jacekglm Re: Zimowa 50... 28.02.07, 23:38
                                                    jutro zapodam dokładny plan dojazdu
                                                    wróciłem właśnie z fabryki i jestem padak totalny
                                                  • richo Re: Zimowa 50... 28.02.07, 23:44
                                                    To może poczekać na Ciebie? Bo ja będę raczej spod GOSiR jechał.
                                                    Gabryella a Ty?
                                                  • schwinn1 Re: Zimowa 50... 28.02.07, 23:52
                                                    tak poczekaj proszę.. umówmy sie na 19.30.. postaram sie zdążyć.. a gabryjella
                                                    marudzi ze chce w piasecznie ale zalesinek to przeciez piaseczno prawda? ;-)
                                                    btw.bede na rowerze na którym jezdzi sie wolno wiec nie mozesz szybko jechać..
                                                  • richo Re: Zimowa 50... 01.03.07, 00:01
                                                    schwinn1 napisała:

                                                    > btw.bede na rowerze na którym jezdzi sie wolno wiec nie mozesz szybko jechać..

                                                    Tira rira!
                                                  • schwinn1 Re: Zimowa 50... 01.03.07, 00:21
                                                    richo napisał:

                                                    > Tira rira!

                                                    co znaczy tira rira?.. nie możesz i już!!.. no chyba że wezmę ten szybki rower
                                                    ale wtedy dopiero o 20.00 się spotkamy pod gosirem..
                                                  • richo Re: Zimowa 50... 01.03.07, 00:31
                                                    I to ma być szybszy rower? ;)
                                                  • schwinn1 Re: Zimowa 50... 01.03.07, 23:47
                                                    richo napisał:

                                                    > I to ma być szybszy rower? ;)

                                                    ROCHO, czekam na wolnym rowerze o 19.30 przy gosirze.. bądź..
                                                    ja będę nadawać tempo..
                                                  • jacekglm Re: Zimowa 50... 28.02.07, 23:53
                                                    Z tego co wiem Gabryśka jedzie autobusem
                                                    nawet dziś jej tłumaczyłem na gg na którym przystanku ma wysiąść
                                                  • richo Re: Zimowa 50... 01.03.07, 00:01
                                                    Gabryśka się odezwij!
                                                    Zrobimy Ci choć rowerową eskortę ;-)
                                                  • jacekglm Re: Zimowa 50... 01.03.07, 00:11
                                                    img.hotjpg.pl/2007-03/0bdbfe5bdd6f31da35bcfd0c7cb63cad.jpg
                                                    tu macie mały handikap
                                                    może mało widać ale najpoważniejsze rzeczy są żeby tafić;)
                                                  • schwinn1 Re: Zimowa 50... 01.03.07, 00:18
                                                    ej, no to fajno.. jeszcze ktos czy tak sobie w czwóreczkę posiedzimy?.. ja tam
                                                    lubię takie małe spotkanka ;-)
                                                  • jacekglm Re: Zimowa 50... 01.03.07, 00:24
                                                    no Rabena dała cynk na forum Słowicza

                                                    ja jeszcze jutro jak potwierdzę rezerwację to wrzucę info na jakiś wątek
                                                    imprezowy,a zresztą zaraz "odgrzeję jakiegoś kotleta"...
                                                  • richo Wiosenna czwóreczka 01.03.07, 00:34
                                                    Noidobsssssssze ;)
                                                  • richo Re: Zimowa 50... 01.03.07, 00:26
                                                    schwinn1 napisała:

                                                    > ja tam
                                                    > lubię takie małe spotkanka ;-)

                                                    Najlepiej we dwie przy pieczeniu ciasta :-P
                                                  • schwinn1 Re: Zimowa 50... 01.03.07, 00:33
                                                    > Najlepiej we dwie przy pieczeniu ciasta :-P

                                                    widzę że zazdrość cię zżera.. w sumie jakbyś chciał to z tobą też mogę upiec
                                                    jakieś ciasto ;-)
                                                  • richo Re: Zimowa 50... 01.03.07, 00:39
                                                    schwinn1 napisała:

                                                    > > Najlepiej we dwie przy pieczeniu ciasta :-P
                                                    >
                                                    > widzę że zazdrość cię zżera.. w sumie jakbyś chciał to z tobą też mogę upiec
                                                    > jakieś ciasto ;-)

                                                    A bo to nie fair! Najpierw tylko miała być herbata, a potem ciasto pieczecie. I TO mnie boli!
                                                  • gabryella Re: Zimowa 50... 01.03.07, 10:11
                                                    Gabrysia czuje się be :(, jak nie będe miała temperatury to przybędę, napisałam
                                                    już wątku poznaj sąsiada, jak będe jechała to busem 727 spod Gosiru o godz.
                                                    19.32
                                                    Jeśli chodzi o ciasta to mój Mariusz by się skusił (pilnować, żeby dla niego
                                                    zostało heheh) ja tam jestem noga w pieczeniu ale herbatkę mogę zrobić <z
                                                    wkłdką ;)>
                                                    oj Richo, Richo <jakby to powiedziała Yo>

                                                    Jacek to zapodaj ta mapkę na słowiczą
                                                  • richo Re: Zimowa 50... 01.03.07, 10:44
                                                    gabryella napisała:

                                                    > Gabrysia czuje się be :(, jak nie będe miała temperatury to przybędę,

                                                    A widzisz! Nie jeździsz zimą rowerem to i chorujesz.

                                                    > Jeśli chodzi o ciasta to mój Mariusz by się skusił (pilnować, żeby dla niego
                                                    > zostało heheh) ja tam jestem noga w pieczeniu ale herbatkę mogę zrobić <z
                                                    > wkłdką ;)>

                                                    OK. Imprezę ciastową zrobimy innym razem ;-)

                                                    > oj Richo, Richo <jakby to powiedziała Yo>

                                                    Yo mówi rocho :-)
                                                  • jacekglm Re: Zimowa 50... 01.03.07, 11:41
                                                    > A widzisz! Nie jeździsz zimą rowerem to i chorujesz.

                                                    otóż to...rowerowa pięćdziesiątka z wkładką i człowiek zdrów...

                                                    mapka zapodana...
                                                    pędzę robić rezerwację co byśmy jutro nie zaśpiewali pod drzwiami:U drzwi Twoich
                                                    stoję Panie... ;)
                                                  • schwinn1 Re: Zimowa 50... 02.03.07, 10:15
                                                    richo, jakbyś jeszcze czytał dziś przed 19.30 to moze napisz mi numer komorki
                                                    na priva, ja zgubilam swoja komorke i brak kontaktów, bo byc moze jest szansa
                                                    zebysmy sie umowili duzo wczesniej np.ok.18.00 i przed zalesinkiem byśmy cos
                                                    strzelili, a i po zalesinku moglibysmy strzelic.. oczywiscie na szybkich
                                                    rowerach.. ;-)
                                                    daj znac!..
                                                  • yerry0007 Re: Zimowa 50... 02.03.07, 18:55
                                                    powiedszcie mi gdzie jest ta knajkpka w której sie umawiacie, jestem rodowitym
                                                    piaseczynianem, jeżdze na rowerze od dawna i nie znan w zalesinku zadnej
                                                    knajpki, a jestem tutaj pierwszy raz i jaqk mi sie znam troche historie
                                                    piaseczna, pytajcie jesli chcecie od lat 60
                                                  • schwinn1 Re: Zimowa 50... 03.03.07, 00:07
                                                    yerry0007 napisał:

                                                    > powiedszcie mi gdzie jest ta knajkpka w której sie umawiacie, jestem rodowitym
                                                    > piaseczynianem, jeżdze na rowerze od dawna i nie znan w zalesinku zadnej
                                                    > knajpki,

                                                    img.hotjpg.pl/2007-03/0bdbfe5bdd6f31da35bcfd0c7cb63cad.jpg

                                                    ona jest w kwiaciarni koło top marketu.. ;-)

                                                    a jestem tutaj pierwszy raz i jaqk mi sie znam troche historie
                                                    > piaseczna, pytajcie jesli chcecie od lat 60

                                                    ale my mamy mieć od 60 lat czy ty znasz piaseczno od 60 lat? ;-D

                                                    a skoro możemy pytać o co chcemy to prosze bardzo-jak brzmi prawdziwe imie richa
                                                    tudzież rocha-słynnego mieszkańca piaseczna..
                                                  • richo Re: Zimowa 50... 04.03.07, 17:25
                                                    schwinn1 napisała:

                                                    > a skoro możemy pytać o co chcemy to prosze bardzo-jak brzmi prawdziwe imie richa
                                                    > tudzież rocha-słynnego mieszkańca piaseczna..

                                                    A jaka jest nagroda, bo chyba wygrałem ;-)
                                                  • schwinn1 Re: Zimowa 50... 04.03.07, 18:17
                                                    richo napisał:

                                                    > A jaka jest nagroda, bo chyba wygrałem ;-)

                                                    pytanie nie było do ciebie.. równie dobrze mogłabym ja dostać nagrode.. i ją
                                                    dostanę od ciebie w postaci wycieczki do smo hehehe..

                                                    pochwalę sie-dziś strzeliłam ponad 4 ćwiartki dokładnie 118 ;-) trochę się
                                                    zmęczyłam..
                                                  • richo Re: Zimowa 50... 04.03.07, 20:03
                                                    schwinn1 napisała:

                                                    > pochwalę sie-dziś strzeliłam ponad 4 ćwiartki dokładnie 118 ;-) trochę się
                                                    > zmęczyłam..

                                                    Dobrze, że ze mną nie pojechaliście. Najpierw zderzyłem się z samochodem (który utknął w błocie),
                                                    potem musiałem nieść rower z kilometr (bo takie błoto było), a na koniec pogoniły mnie psy ;-)
                                                  • schwinn1 Re: Zimowa 50... 04.03.07, 20:29
                                                    richo napisał:

                                                    > Dobrze, że ze mną nie pojechaliście. Najpierw zderzyłem się z samochodem (który
                                                    > utknął w błocie),

                                                    oj richo richo ;-/ nic ci sie nie stało?..
                                                    ale chyba nic skoro potem niosłeś potem rower i goniły cie psy..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka