17.03.06, 11:26
Ktoś był u jakiejś fajnej (nie oszust) albo słyszał o takiej?
Obserwuj wątek
    • bacha67 Re: WRÓŻKA 17.03.06, 17:28
      Witam !
      Ja również jestem zainteresowana tym tematem. Może Ktoś zna wróżkę z Mińska
      bądz okolic.
      • salos1 Re: WRÓŻKA 19.03.06, 16:26
        dajcie spokoj wrozek nie ma, chyba ze w ksiazkach!!! nie ma co ciagbac tego tematu.
    • dziczek22 Re: WRÓŻKA 19.03.06, 21:34
      A ja jutro się wybieram do wróżki "Mińskowej":). Namiary mogę podać jutro( bo
      jestem z nią umówiona) jeśli okażę się normalna...a jak nie to będę
      przestrzegać... Co do wróżek Salosie... hm.. wiesz jakbym napisała, że chodzi
      mi o "psychologa wiedzącego trochę więcej".. to nikt by nie wiedział o co mi
      chodzi:).. Może masz trochę prastare pojęcie wróżki... :).. Chociaż... z tego
      co mi wiadomo (trochę się orientuję)90% to niestety oszuści... albo osoby,
      które nie potrafią odpowiednio rozmawiać (dlatego dałam pojęcie psychologa)..
      itp. itd.
      • bacha67 Re: WRÓŻKA 20.03.06, 09:28
        Witam !
        Jeśli można proszę o namiary na mailla gazetowego. Napisz jakie wrażenia.

        pozdrawiam Bacha
        • salos1 Re: WRÓŻKA 20.03.06, 11:33
          ja tez planuje sie wybrac do osoby zajmujacej sie hypiterapia, czy czyms takim w
          Warszawie, dla mnie to tez jakby wrozka, na razie mam troche oporow, ale moze w
          listopadzie tam zawita, kobieta ma zapisany kalendarz do konca czerwca,,hehe
          wiec moze i jest dobra zobaczymy...
          • dziczek22 Re: WRÓŻKA 20.03.06, 15:11
            szczerze.. nie mam pojęcia... słyszałam o hipoterapii..ale to zajęcia związane
            ze zwierzątkami (dla dzieci niepełnosprawnych np.) :)
            Ja już jestem po i muszę powiedzieć że jest ok.
            • salos1 Re: WRÓŻKA 20.03.06, 16:07
              HA juz wiem - to jest hiroterapia - masaz , krople do picia oraz dieta ,ktora
              trzeb scisle przestrzegac i znam osobe ktorej ta osoba pomogla,
              I nie jest to zwiazane ze zwierzatkami :)
              • cezaria1 wierzycie?!!! 20.03.06, 17:53
                może chodzi o CHiroterapie? :) ale tak powaznie, to chyba nie wierzycie, ze
                mozna cos wyczytac z kart itp? ;) albo ze ziółka wpłyna na Wasza przyszlość?
                • dziczek22 Re: wierzycie?!!! 20.03.06, 18:54
                  no oczywiście że wierzymy:)... Ale wiem jak ciężko jest uwierzyć, ja zawsze idę
                  sceptycznie nastawiona, bo wiem jak wielu jest oszustów:), ale pani u której
                  byłam powiedziała mi tyle rzeczy zgodnych z prawdą, że i Ty byś uwierzyła
                  Cezario:). Nie były to ogólniki, które można do każdego dopasować na siłę.. ale
                  bardzo szczegółowe rzeczy po których od razu wiadomo było o kogo lub o co
                  chodzi. A zielarstwo tym bardziej... nie ma potężniejszego leku ;)..
                  • salos1 Re: wierzycie?!!! 22.03.06, 09:47
                    ja wierzyc,
                    • dziczek22 Re: wierzycie?!!! 22.03.06, 09:51
                      salos1 napisał:

                      > a pozatym jestem fanem ksiazek fantasy - czyli magowie i inne rzeczy to dla
                      mnie codziennosc :)

                      ehhhh salos1... zupełnia jak mój mąż...
                      • salos1 Re: wierzycie?!!! 22.03.06, 12:08
                        No widze ze Twoj maz dobre ksiazki czyta, moze jakis nowy watek napisac, to sie
                        dolaczy,, pomysle :)
                      • dronka Re: wierzycie?!!! 22.03.06, 13:01
                        dziczek22 napisała:

                        > ehhhh salos1... zupełnia jak mój mąż...

                        i moj :) ale we wrozby nie wierzy
                    • cezaria1 Re: wierzycie?!!! 22.03.06, 15:17
                      ja sie raczej do wrozki nie wybiore, bo jestem realistka. chociaz przyznam, ze
                      gdyby chodzilo o poszukiwania zaginionej osoby, to skorzystalabym z porady
                      jasnowidza, jednak nie takiego z ogloszenia :)

                      A to, co podobno mowi i wrozka i dotyczy rzekomo znanej nam osoby...no coz,
                      naprawde łatwo jest dopasowac sobie taki komentarz, a dodatkowo u wielu osob
                      mozna z samej rozmowy wywnioskowac, co chca uslyszec! Moja znajoma mieszkala
                      kiedys u pani, ktora dorabila sobie do renty wrozeniem (tarot, itp.) i takich
                      bzdur, jakie ta "wrozka" opowiadala o innych wcieleniach nie chcialabym sluchac
                      za pieniadze :))) a ona mowila to z takim przekponaniem, ze jestem pewna, ze
                      sama w to wierzyla!
                      • dziczek22 Re: wierzycie?!!! 23.03.06, 10:16
                        No niestety jak już pisałam większość wróżek itp. jest oszustami.... Jestem
                        stałym bywalcem targów medycyny naturalnej, to się napatrzyłam...
                        Zresztą mam kolegę widzącego aurę człowieka i sam wskazywał mi "naciągaczy" i
                        to była zdecydowana większość... (co do kolegi..zaraz zapewne posypią się
                        jakieś komentarze... proszę jednak wstrzymać się od takich osądów jeśli ktoś
                        nie spotkał się z takimi ludźmi - tyczy się to także wróżek..)
                        Ja też mogę podać przykład "wróżki".. moja znajoma do takiej się wybrała....
                        była faktycznie zaślepiona i wierząca we wszystko co jej powie ta kobieta.
                        Jak po wyjściu zachwycona znajoma powiedziała, że wróżka jest naprawdę dobra,
                        bo jak poda jej się datę urodzenia, to ona mówi spod jakiego znaku zodiaku się
                        jest..... bez komentarza.......:)))
    • dziczek22 Salos1:) 23.03.06, 10:19
      ze mną możesz o Pilipiuku porozmawiać.... choć on nie o smokach tylko o
      pędzeniu bimbru pisał :)))))))....

      Tylko na taką fantastykę się zdobyłam.. :) smoki zostawiłam drugiej połówce:).
      • salos1 Re: Salos1:) 23.03.06, 12:01
        Pilipiuka kiedys dostalem jak bylem w szpitalu.
        Opowiadania o Jakubie Wedrowyczu sa pisane bardzo swobodnie, wrecz z jajem, taki
        nasz poczciwy stary bimbrownik z PRL-u. Mozna polecic poczatkujacym czytelnikom.
        To byly moje pierwsze ksiazki po Sapkkowskim i Tolkienie. Obecnie patrze na nie
        troche inaczej i juz chyba najnowszej ksiazki o Jakubie bym nie kupil, tak jak
        innych pozycji Pilipiuka- cos jak 1945 oraz kobiety (czy cos tam bylo o kobitach
        w tytule). Jest duzo wiecej ciekawych ksiazek na rynku.

        Jesli Ci sie podobalo moge Ci polecic ksiazke Achaja (ma 3 tomy) - ktora tez
        napisana jest z jajem i nawet fajnie sie czyta.....Moja siostra wlasnie od tej
        ksiazki zaczela swoja przygode i teraz siega po nowe tytuly z mojej polki i
        bardzo jej sie podobala. Poniewaz ona tez pisuje czasami na tym forum, moze
        znajdzie ten watek i cos naopisze od siebie :)
        • home2 Re: Salos1:) 23.03.06, 13:13
          Ha Ha Ha :D ale się uśmiałam. Po pierwsze patrząc na godzinkę to widze, że mój
          braciszek jest bardzo "ZAPRACOWANY" w biurze! A po drugie to temat był WRÓŻKA a
          przeszliśmy do książek?? Ale muszę potwierdzić słowa Salosa, że Achaja mi się
          osobiście podobała i można ją polecić innym, choć wrózki tam raczej nie występują.
          • dziczek22 Re: Salos1:) 23.03.06, 14:31
            No ja Pilipiuka mam już wszystkie książki.. a te Kobitki
            to "Kuzynki", "Księżniczka" i "Dziedziczki".
            Byłam też zmuszana do czytania o smokach autorstwa Margaret Weis i Tracy
            Hickman (jak jechaliśmy samochodem, żebym bezczynnie nie spędzała tego czasu
            grrr)
            A Sapkowski i Tolkien oczywiście chyba zbiór każdego szanującego się
            fantazjowicza hahaha... ale do mnie to nie przemawia..... Ja mogę czytać
            Chmielewską i takie tam głupotki....
            Ten Pilipiuk to wyjątek :)

            a Achaji nie posiadamy w swych zbiorach albo jeszcze nie została mi
            zareklamowana...
            • dronka Ksiazki 24.03.06, 12:38
              My nie kupujemy ksiazek, bo chwilowo mamy inne wydatki, wiec korzystamy z
              palacowej biblioteki.
              Na Achaja 3 tom, polujemy juz drugi miesiac, az bibliotekarka sie spytala co sie
              dzieje, ze ktores z nas tak czesto przychodzi. Oczywiscie z polowan nici.
              Poza tym mam przykazane brac wszystko z wydawnictwa "Fabryka Słów", wiec i
              Pilipiuk jest czytany i Kossakowska itd. "Ksiezniczka" tez trudna do schwytania,
              widac popularne te bajki :)
              • salos1 Re: Ksiazki 24.03.06, 15:55
                wiec jak widac Achaja jest poczytna, ostatnio czytalem tez Kossakowska "zakon
                koca swiata", ale to dopiero 1 tom, ogolnie najfajniej jest jesli sa juz wydane
                wszystki tomy, bo pozniej niestety sie zapomina.

                Ogolnie jesli cos kupi sie z Fabryki słów to bedzie to dobra ksiazka... w tym
                sie zgadzam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka