Dodaj do ulubionych

Jak BAGS traci klientów.

02.04.07, 12:24
No tak, kolejny wątek dojazdowy, ale myślę, że dotyczy dużej części mińszczan.
Nie pierwszy raz „jadę” tu na Bagsa, jeśli ktoś pyta czemu się żalę zamiast
zadzwonić do firmy to odpowiadam – dzwoniłam dwa razy i za każdym razem
spotykałam się z olewaniem, nawet kpiną. Dlatego od dziś jeszcze na
miesięcznym bilecie pks. Wiem, że autobusy to często niezłe zabytki ale jednak
jeździ ich o wiele więcej. Dziś wsiadłam koło 6.15 na Kazika i w końcu
jechałam w ludzkich warunkach, siedziałam jak wszyscy z wyjątkiem tylko 3
osób, nikt nade mną nie wisiał, ludzie się o siebie nawzajem nie obijali i nie
deptali i można było oddychać. Cóż za ulga po podróżach z Bagsem! Na moje
pytanie (i nie tylko moje) czy mozliwe jest przywrócenie dodatkowych rannych
autobusów wycofanych chyba w styczniu facet odpowiedział, że nie zamierzają
tego robić. Podobnie odpowiedział, kiedy dzwoniąc drugi raz spytałam czy
pierwszy autobus po godzinie 16 z centrum odjedzie dopiero 16.28 (chociaż
wcześniej jechał jeden ok. 16.15). Mało tego, koło 16.30 (bo o punktualność
cieżko) jada naraz dwa Bagsy! To jakaś paranoja! Po 16 kiedy większosc ludzi
wychodzi z pracy i spieszy na przystanek (ja jestem już na nim 16.05) musi
czekac pół godziny aż nadjedzie Bags (dwa Bagsy!!) Tymczasem po godzinie 15
kiedy raczej większosc jeszcze pracuje jadą chyba 3 lub 4 autobusy. Gdzie tu
logika... Dziekuję pksowi za to ze zamiast być w domu 17.45 jestem już 17.20
bo wsiadam w pks o 16.05. I mniej jest kłopotów z kupieniem miesięcznego, nie
musze angazować nikogo żeby stał w kolejce do autobusu Bags bo on stoi tylko
do 16 czy 17 kiedy ja jeszcze wracam z pracy tylko mogę sobie isc na dworzec
pks po 15 każdego miesiąca i kupić miesieczny... To tyle ;-)
Obserwuj wątek
    • emeelka Re: Jak BAGS traci klientów. 02.04.07, 15:12
      Ekchm....

      Myślę, ze szefowie BAGSA powinni podjąć natychmiastową decyzję o zamknięciu swej
      firmy ze względu na to, że Ty nzrezygnowałaś z ich usług. Myślę, ze będzie to
      dla nich straszny krach finansowy.
      • rozklapciocha Re: Jak BAGS traci klientów. 02.04.07, 15:45
        sarkazm jak najbardziej nie na miejscu, bo mój niuniek od lutego zrezygnował z
        bagsa na rzecz pkp i oszczędza dziennie 2 godziny, do tego bilet kwartalny pkp
        wychodzi znacznie taniej niż 3x miesięczny bags, a jeśli ktoś korzysta na
        terenie wawy z karty miejsckiej to szybkość podróży i finanse wychodzą mocno na
        plus
        • c43 Re: Jak BAGS traci klientów. 02.04.07, 16:35
          Jeżeli mieszkasz blisko PKP to zaoszczędzisz na czasie jak ktoś ma daleko to
          musi na piechotę na dworzec zasuwać.
        • emeelka Re: Jak BAGS traci klientów. 02.04.07, 19:35
          A ile lat ma ten twój niuniek? 4?
          • rozklapciocha Re: Jak BAGS traci klientów. 02.04.07, 22:54
            20 cm
        • rozalka81 Re: Jak BAGS traci klientów. 03.04.07, 08:19
          Coś mi się wierzyć nie chce że oszczędza 2 godziny, moze mi wytłumaczysz bo to
          naprawde ciekawe... I jeszcze powiedz ile kosztuje taki bilet na KM normalny (bo
          chyba wystarczy kupić do Woli Grzybowskiej jak sie ma warszawska karte co?). U
          mnie jest ten problem ze do dworca mam 10 lub 15 minut, troszke dużo poza tym
          mam jakis wstręt do pociągów i jakos nie potrafię sie przekonać. Jechałam kilka
          razy z pracy tak po prostu spróbowac - pierwszy który mi pasował pociąg był ok.
          16.2o chyba, ponadto przyjechał z 10 minutowym opóźnieniem (były śniegi)i w
          rezultacie byłam w dpomu o tej samej godzinie co jakbym jechała Bagsem i do tego
          z dworca do domu wracałam brodzac w śniegu i ślizgając się (bo po co odsnieżać i
          sypać piasek nie?) Pozdrawiam.
          • rozklapciocha Re: Jak BAGS traci klientów. 03.04.07, 11:39
            kwartalny bilet do Woli Grzybowskiej na KM to 320 złotych, dalej jedziesz na
            karcie miejskiej
            a teraz o oszczędnościach czasowych, niuniek o 7.05 musiał być na przystanku by
            wsiąść do bagsa i dojechać do wawy (w tym 20 minut krążenia po mińsku) teraz
            wsiada o 8.00 do pociągu (nowy przyśpieszony) i po 40 minutach jest w
            śródmieściu, godzina oszczędności rano to dużo i jak wstawał o 6.00 to teraz
            może spać do 7.15 (bo do stacji dojeżdża samochodem) ;)))
            zawsze wracał późnym popołudniem, więc do czasu jazdy bagsa należało doliczyć
            warszawskie korki, wypadki i objazdy przez cygankę oraz nieustający korek przed
            mińskiem zaczynający się w choszczówce stojeckiej, bywało że nawet 2 razy w
            tygodniu jego powrotna podróż z wawy trwała powyżej 2 godzin, a nie jak KM 50
            minut do mińska i 5 minut samochodem do domu

            to nie moje żadne dywagacje tylko rzeczywistość :)))
            • emeelka Re: Jak BAGS traci klientów. 03.04.07, 11:59
              Zazdroszczę cudownego życia ;-)I cudownego spryciarza niuńska. Twoje posty
              poprawiają mi humor.
            • rozalka81 Re: Jak BAGS traci klientów. 03.04.07, 12:17
              ok, spoko ja nie mówię że to sa dywagacje, wierzę Ci tylko w moim przypadku
              chyba niewiele by zmieniła kolej... Chodzę na 8 do pracy, wstaje 6.00, 20 minut
              i wychodze, 5 minut do przystanku (do dworca PKP prawie 15 min., nie mam
              samochodu), wsiadam 6.27 na jednym z ostatnim przystanków pks w Mińsku więc
              autobus ze mną już tak nie krąży, godzina i 10 minut i jestem w centrum, tylko w
              poniedziałki dłużej, do pracy jeszcze 5 minut tramwajem. Twój niuniek jakby
              jechał zwykłym Km to by jechał bite 50 minut na pewno, nie zawsze się natrafi na
              pospieszny. No i najważniejsze: powrót. Wymykam się z pracy 15.55 i szybko na
              tramwaj, już 16.05 siedzę w pksie, wysiadam na Armii Ludowej 17.20 (przez prawie
              rok jeżdzenia autobusami tylko dwa razy jechałam 2 godziny, serio, przeważnie to
              godzina i 15 minut czy 20 minut. W domu jestem 17.25. Jakbym miała iśc na pociag
              to bym sie łapała dopiero na jakiś ok. 16.30 (zanim bym doszła na ten peron,
              uff) chyba że źle sprawdziłam i to zwykły co jedzie 50 minut (ludzie jeżdzący
              pociągami też narzekaja na opóźnienia zwłaszcza zimą) plus jeszcze dojście z
              dworca... Jeśli chodzi o finanse to masz sto procent racji – pociąg wychodzi o
              wiele taniej... Tylko z tego powodu bym się zastanowiła nad zmaina ale boje sie
              brać biletu aż na 3 miechy...
              • rozklapciocha Re: Jak BAGS traci klientów. 03.04.07, 12:27
                no tak tu decydujące znaczenie a propos oszczędności czasowych ma to gdzie
                mieszkasz, gdzie pracujesz i w jakich godzinach. niuńkowi się wszystko idealnie
                zsynchronizowało, więc jest 2 godziny do przodu dziennie
                na ale nawet jeśli nic się u innych nie zmieni czasowo to przemawiają
                oszczędności finansowe: kwartalny pkp - 320 + kwartalna karta miejska 160 daje
                480 złotych
                kwartalny bags (3x miesięczny) to 522 + 3x miesięczna karta to 198 daje 720
                złotych
                jakby nie patrzył kwartalnie masz 240 złotych, czyli na buty ;)))
                • marbla4 Re: Jak BAGS traci klientów. 03.04.07, 20:59
                  Na dobre buty, żeby dojsc na stacje ? :))))

                  pozdr
                  zwolennik pociagow
            • przewoz_pw Re: Jak BAGS traci klientów. 05.04.07, 10:30
              > wsiada o 8.00 do pociągu (nowy przyśpieszony) i po 40 minutach jest w
              > śródmieściu

              Coś kręcisz.
              8:00 to pociąg planowo przesunięty z godziny 7 (przez remonty na odc. Sieldce - Łuków) i jest to zwykła osobówka jadąca 51 minut, jak wszystkie pozostałe osobówki.
              Przyspieszony (jedyny) odjeżdża teraz z Mińska o 6:45 i jedzie 42 min do śródmieścia.
              Ale korzyści finansowe z zastosowania rozwiązania: bilet KM do Warszawy-Woli Grzybowskiej i dalej Warszawska Karta Miejska są niezaprzeczalne.
    • rozklapciocha znowu cysterna :) 04.04.07, 15:35
      droga w kierunku mińska zablokowana... ponownie
      bagsy znowu mocno opóźnione, a pkp nie ;)
      • rozalka81 Re: znowu cysterna :) 04.04.07, 15:41
        Serio? kurde to dobrze z episzesz to wsiade w pociag... znasz jakies szczegóły
        wypadku? ile to potrwa? Dzieki, prosze odpisz do 16 bo koncze prace...
        • rozklapciocha Re: znowu cysterna :) 04.04.07, 15:46
          w rmf powiedzieli tylko, że droga jest zablokowana w kierunku mińska
          zanim ściągną druga cysternę i przepompują paliwo minie kilka godzin
          • emeelka Re: znowu cysterna :) 05.04.07, 23:00
            No więc jechałam tym pociągiem.
            Sorry, rozklapiocho, ale to była totalna porażka.
            Pociąg był krótki, w środmieściu wsiadło tyle ludzi, ze pociąg przypominał
            krótkie metro w godzinach szczytu.
            Niegdy więcej.
            Dobrze, ze w następnym tygodniu odbieram nowy samochód.
            Wycieczka pociągiem to byla jakas wielka pomyłka. Bilet kupilam jednorazowy -
            kosztował chyba 6,80 zł.
            Wole pojezdzic bagsem 16.54.
            17.54 będę w domu.
            Pozdrawiam.
    • szamanka74 Re: Jak BAGS traci klientów. 13.04.07, 16:38
      mamy do wyboru pks,pkp i nie wiem o co tu wszystko chodzi. jesli komus nie
      pasuje autobus BAGS to może korzystać z innej lini. ja tak robię i nie robię z
      tego problemu .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka