dronka
17.09.08, 10:50
Dostalam na prezent cukierki z firmy Solidarnosc, kupione w Portosie na
Pilsudskiego. Jakze "przyjemnie" się zdziwilam, gdy w cukierku orzechowym
znalazlam bialego wijącego się robaka, i w drugim tez.. i w trzecim też. Nie
miałam ochoty sprawdzać więcej cukierków, więc całe pól kilo czekoladowych
cukierków wylądowało na śmietniku. Wiem, że powinno się zareklamować i takie
tam, ale nie posiadam paragonu no i mieszkam za dużo kilometrów od sklepu,
żeby się fatygować osobiście. W każdym razie przestrzegam, nie kupujcie
czekoladowych cukierków na wagę w Portosie. Uch, jeszcze mnie brzuch ściska
jak sobie przypomnę te robale:/