Dodaj do ulubionych

Rośnie moja odraza do państwa

03.10.13, 18:15
Rośnie moja odraza do państwa. Nas, starszych, wszyscy mają w pogardzie [LIST]
Tadeusz Jan Kudła 02.10.2013 , aktualizacja: 03.10.2013 12:54 A A A Drukuj

Słabość naszego państwa jest bezgraniczna. Nie tworzy norm, nie sprawdza jakości towarów, usług i postępowania (religii) korporacji. Korporacje żerują na niewiedzy klientów, braku ich spostrzegawczości, na starości i ułomności ludzi - pisze czytelnik Tadeusz Jan Kudła. Jego list publikujemy poniżej. Śródtytuły pochodzą od redakcji.
Państwo zezwala korporacjom na oszukiwanie: tysiące jego urzędników, dziesiątki inspekcji handlowych - centralnych i wojewódzkich, dziesiątki posłów, mają konsumenta, szczególnie starszego, w pogardzie. Albo - co bardziej prawdopodobne - bezbrzeżne lenistwo przedstawicieli państwa pozwala korporacjom drwić ze starych, niedowidzących i niedosłyszących konsumentów tak jak ze starych, dobrych obyczajów.

Co rusz daję się nabrać. Czy państwo nie widzi ogromu oszukańczego marketingu?

Korporacje kierują ogromną energię na oszukańczy marketing, a państwo udaje, że tego nie widzi, państwo, które utrzymuje swój establishment z podatków tego klienta - obywatela - wyborcy.
W handlu detalicznym przez lata były kostki masła, miały zawsze masę 250 g i było to MASŁO. Nie wymagało ono ani przymiotników, ani pisania idiotycznych parametrów na opakowaniu (np. masa 170 g). MASŁO miało wszystko co trzeba, łącznie z tłuszczem maślanym. Dzisiaj korporacje handlowe nas oszukują na wszystkie możliwe sposoby, niepewne są parametry tłuszczu, masa i wymiary kostki, zapach, kolor, nazwa, grafika opakowania itp., itd. Do tej pory mnie to nie interesowało, ale od kiedy matka ukończyła 87 lat i robię dla niej zakupy, to daję się co rusz oszukać. Ostatnio kupiłem kostkę 170 g, ale wyglądała jak dawne kostki 250 g. Dopiero robiąc ciasto czy krem, kobiety spostrzegają, że to jest za mało.

Telemarketerzy zalewają słowotokiem i dociskają: To jaka jest decyzja?

Jeszcze gorzej jest w usługach bankowych i telekomunikacyjnych. Klienta się nagrywa, proponuje mu się różne modyfikacje umów przez telefon. Uczciwość nakazywałaby, aby nagrane rozmowy z klientem były do odsłuchania przez klienta lub w formie maila przesłane do niego. Tak się nie dzieje. W rozmowie telefonicznej telemarketer przekazuje te szczegóły, które korporacja uważa za wygodne. Liczba szczegółów przekracza zdolność rozumienia przez klienta. Szybkość prezentowania nowej oferty jest oszałamiająca. A na koniec rozmowy klient jest przypierany do muru i oczekuje się od niego natychmiastowej decyzji. Najtrudniej jest rozwiązać umowę, nawet jeśli, jak np. w przypadku firm telekomunikacyjnych, upłynął jej termin. Firmy telekomunikacyjne udają, że nie rozumieją, co się do nich mówi.

Liczę, że media przyjrzą się powyższym praktykom. W przeciwnym razie problemy będą narastać, bo będzie przybywać ludzi starych, którzy nie będą w stanie sprostać mentalnie i fizycznie wyrafinowanym metodom marketingowego zdzierstwa.

Cały tekst: wyborcza.pl/1,95892,14711973,Rosnie_moja_odraza_do_panstwa__Nas__starszych__wszyscy.html?utm_source=HP&utm_medium=AutopromoHP&utm_content=cukierek1&utm_campaign=wyborcza#Cuk#ixzz2gfzNNNTJ
Obserwuj wątek
    • m.c.hrabia Re: Rośnie moja odraza do państwa 03.10.13, 18:19
      Tęsknota za KRLD.
      • wasilko Re: Rośnie moja odraza do państwa 03.10.13, 18:24
        Tiaa, to całe wyjaśnienie?
        • m.c.hrabia Re: Rośnie moja odraza do państwa 03.10.13, 18:29
          a czego oczekujesz ,że "państwo" zrobi za ciebie kupę jak masz zatwardzenie?
      • bew-is Re: Rośnie moja odraza do państwa 03.10.13, 18:33
        Tęsknota za normalnością!!!!!! Wyobraź sobie , że są na świecie kraje, gdzie tak się nie dzieje. No, ale tam rządzą normalni ludzie, nie agenci obcych wywiadów i bohaterem narodowym nie robią tam agenta służb. Szanuje się ludzi wierzących i ludzi starych. A służby państwowe ścigają tam złodziei, nie patriotów. Służby specjalne są po to, by ścigać przekręty i korupcję, nie je organizować.

        m.c.hrabia napisał:

        > Tęsknota za KRLD.
        • 1tomasz1 Re: Rośnie moja odraza do państwa 03.10.13, 18:37
          Daj przykład takiego państwa.
    • sibod Re: Rośnie moja odraza do państwa 03.10.13, 18:34
      Problem w tym, ze za komuny było podobnie.
      Monopol na oszukiwanie miała jedynie słuszna partia
      mająca także monopol na blokowanie informacji o oszukiwaniu społeczeństwa.
      Ludzie maja kiepska pamięc.
      Zapomnieli jak smakowała parówka z papieru toaletowego, niezjadliwa kaszanka,
      kiełbaso podobne wyroby zawijane w papier, oranżada ala młody chemik, wóda lasująca mózgi za pomocą karbidu, wino z siarki z domieszką zarobaczonych owoców itd ... to co było dobre i zjadliwe szło na eksport.
      Jak smakowała szynka KRAKUS wiedział tylko ten co miał dulary lub talony ala dolar.
      Gorzej jest w usługach telekomunikacyjnych ?
      Uchhaaacha....
      A na telefon czekało się...czekało się... i się nie dostało, chyba że łapuwe się dało, to za 2 lata telefon dostało.
      • m.c.hrabia Re: Rośnie moja odraza do państwa 03.10.13, 18:42
        tak parszywe jest to "państwo'" które dopuszcza takie numery.
        Ostatnio kupiłem kostkę 170 g, ale wyglądała jak dawne kostki 250 g
      • inna57 Re: Rośnie moja odraza do państwa 03.10.13, 20:10
        Mała korekta, papier toaletowy dodawano do pasztetowej ;) z czego robiono (a i dziś co tańsze gatunki się robi) parówki może lepiej nie wiedzieć.

        No i te "myśliwskie" wspomnienia. "Udało mi się upolować kostkę masła i dodawali jeszcze pojemnik roślinnego. I to nic że stałam trzy godziny na siedemnastostopniowym mrozie. Ważne że polowanie było udane".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka