Dodaj do ulubionych

Pływanie na basenie

16.08.04, 20:02
Własnie zaczęliśmy rehabilitacje z naszym synem i zastanawiamy się nad nauką
płwania i ćwiczeniami ogólnie usprawniającymi na basenie. Zupełnie nie wiemy
jak to wygląda. Syn właśnie skończył 4 miesiące, a Pan rehabilitant zalecił
basen. Prosimy o porady i bliższy opis zajęć z małymi dziećmi.
Pozdrawiam,
Edyta
Obserwuj wątek
    • martael Re: Pływanie na basenie 16.08.04, 20:16
      Zależy z pewnością od basenu. U nas (Warszawa - Ursynów - osiedlowy basen
      prowadzący pływanie dla niemowląt):
      - jedno z rodziców pływa z dzieckiem (raczej chodzi po dnie, bo basen ma
      głębokość 120 cm)
      - drugie może przyglądać się tym zmaganiom
      - mamy do dyspozycji rękawki i koło dla dziecka (dziecko najczęściej pływa
      właśnie w kole i rękawkach) oraz inne gadżety, zabawki itp.
      - prowadzący zajęcia (i ratownik zarazem) proponuje nam zabawy - np.: "teraz
      proszę nurkujemy"
      Nie wiem, co jeszcze chciałabyś wiedzieć. Jeżeli coś jeszcze to pisz, postaram
      się pomóc. Generalnie polecam pływanie jako ćwiczenia ogólnie usprawniające. No
      i jeżeli dziecko lubi wodę, to fantastyczna zabawa.
      • edytaw75 Re: Pływanie na basenie 16.08.04, 20:27
        No własnie w zasadzie to nie wiemy, czy Niuniuś lubi wodę, czy nie. Możemy
        tylko podejrzewać na podstawie tego jak zachowuje sie w kąpieli w wanience. A
        wydaje nam się, ze wyjątkowo lubi się kąpać. Dlatego na poważnie zaczęliśmy
        myśleć o tym basenie. A powiedz mi, martael, w jakiej cenie jest taka
        przyjemność w stolicy? My mieszkamy w woj. śląskim, a dokładnie w Dąbrowie
        Górniczej, i tu w nowootwartym parku wodnym 10 zajęć kosztuje 180 zł
        (bagatela!!!). Jednorazowo zajęcia trawją pół godziny.
        Pozdrawiam, Edyta
        • fajka7 Re: Pływanie na basenie 16.08.04, 20:34
          ale wam zazdroszcze tego basenu, u nas nie ma mozliwosci zorganizowania
          sensownej grupy basenowej, a osobiscie uwazam ze plywanie, w ogole kontakt z
          woda to super rzecz; na razie wiec stosujemy substytut w postaci wanny :)
          a jak taki maluch reaguje na temperature wody w basenie, bo nie sadze zeby byla
          za ciepla (?)
          • martael Re: Pływanie na basenie 16.08.04, 21:45
            Cenowo u nas masakra: pojedyncze zajęcia 27zł (+3 zł za pieluchę-kąpieluchę jak
            ktoś nie ma swojej) i 22zł w karnecie (karnet to minimum 3 zajęcia). Zajęcia
            trwają 30 minut.
            Fajka - Faktycznie szkoda, że nie możecie się pochlapać w "wielkiej wannie". Co
            do wody to u nas jest ciepła bardzo (ok 30 stopni), a i tak jest przyjemnie
            chłodna w porównianiu z temperaturą otoczenia na naszym basenie. Naprawdę bardzo
            tam jest ciepło. Niemowlaki nie marzną, ale jak ktoś jest nie kąpiącym się
            rodzicem, to ma przechlapane.
    • joanna35 Re: Pływanie na basenie 16.08.04, 22:27
      Chciałam zwrócić uwagę na jeszcze jeden aspekt korzystania z basenu, niestety o
      wiele mniej przyjemny. A mianowicie chodzi mi o gzrybice, a dokładnie grzybicę
      ucha. Mój syn(4lata) gdy miał 5 miesiecy chodził na basen , niestety,
      przyplątało się to paskudztwo i jest do dzisiaj, tzn. nawracające grzybicze
      zapalenie ucha. Grzybice ciężko się leczy, a u małych dzieci w szczególniości,
      bo podobno nie ma dla nich leków tylko modyfikuje się dawkę leków dla dorosłych
      (Puimafukort). Nie odradzam korzystania z basenu, bo to z pewnosciąwielka
      frajda dla dzieciaków, przynajmniej dla mojego, ale podaję pod rozwagę.
      Serdecznie pozdrawiam. Asia
      • zdral Re: Pływanie na basenie 16.08.04, 22:44
        Dla mieszkających w woj. śłąskim. Taki basen, specjalny dla niemowląt jest w Katowicach. Adres strony internetowej: www.swimmer.pl/
        Tam można uzyskać wszystkie informacje. Woda ma w nim temp. 37 stopni (jak w wannie) Dziecko wchodzi z opiekunem. Panie muszą mieć wyniki badań bakteriologicznych (ważne przez 6 miesięcy) więc mam nadzieję, że żadne paskudztwo się nie przyplącze. Nam niestety odradzono basen ale zdązyliśmy być dwa razy i było ok.
        Słuchy chodzą, że podobny basen ma działać od września w Rybniku (Orzepowice) ale dla niektórych może być za daleko.
        Pozdrowionka
        Maggie
        • edytaw75 Re: Pływanie na basenie 18.08.04, 07:51
          Dzięki Maggie za ten adres internetowy szkoły pływania w Katowicach. Czy może
          chodziłaś tam ze swoim Adasiem? Muszę Ci powiedzieć, ze na jednym ze zdjęć
          rozpoznałam Pana, który odbywał w moim liceum praktyki na lekcjach WF, i z tego
          co wiem równiez mieszka w moim mieście. Podejrzewam, ze prowadzi tam zajęcia z
          dziećmi.
          Najpierw jednak chciałabym się wybrać do naszego parku wodnego, ponieważ mam do
          niego rzut beretem i wstyd byłoby się tam nie zapisać na pływanie z moim
          Konradem.
          Pozdrawiam,
          Edyta
          • zdral Re: Pływanie na basenie 18.08.04, 12:26
            Byliśmy tam dwa razy. Moim zdaniem - rewelacja! Tylko dla nas trochę za daleka jazda jak na pół godziny w wodzie. Do tego za drugim razem Adaś spanikował i po 15 minutach musieliśmy wychodzić z wody bo płakał tak, że nie można było dłużej z nim siedzieć.
            Można tam chodzić z dziećmi do 3 roku życia.
            Jest ciepła woda więc maluszek nie zmarznie a z faktu, iż wymaga się od pań wyników badań bakteriologicznych, wnioskuję, że dba się też o sprawy chorób jakich zwykle można się nabawić na basenie.
            JEst całe mnóstwo stanowisk do przebierania, karmienia dzieci.
            Są panowie i panie prowadzący i pilnujący zbyt ambitnych rodziców. Wszystko pod kontrolą. Polecam.
            Ostatni raz byliśmy tam w styczniu więc nie pamiętam dokładnie cennika ale znajomi są stałymi bywalcami i jeśli chcesz mogę popytać.
            Pozdrowionka
            Maggie
    • dusia7 Re: Pływanie na basenie 18.08.04, 15:28
      Witajcie!
      Właściwie to ja juz jestem mamą "ze stażem" ;)), i to zarówno w dziedzienie
      rehabilitacji (moja Klaudia była rehabilitowana od 2 mies do ok 6) jak i
      pływania niemowlaczków (pływa od 3 mies życia - teraz ma 16 mies)). Właśnie
      wróciłyśmy z basenu - pływałyśmy całą godzinkę (same bo w wakacje nasza szkoła
      pływania nie działa). Nasza rehabilitantka i neurolog jak Klaudia była mała
      bardzo nam polecała basen jako doskonałą mozliwość rozluźnienia napiętych
      mięśni. Chodzimy do szkółki pływackiej w Warszawie prowadzonej przez dwóch
      wspaniałych instruktorów -Jacka i Zofię Krawczyków (link do strony szkoły - są
      zdjęcia można zobaczyć jak pływają maluszki :)))
      www.aquamaster.met.pl/). W ro ku są 3 semestry (cena każdego to ok 250
      zł). Zabawa jest super - moja mała tak swobodnie czuje się w wodzie za czasami
      trochę to mnie przeraża :))))) - ona nie boi się wcale wody - zjedzie nawet do
      basenu ze zjeżdżalni i to z okrzykiem. Przed wakacjami wykonała skok do wody
      przy pomocy pani Zosi - do mamy i wypłynęła sama na powierzchnię bez niczyjej
      pomocy - byłam naprawdę zaskoczona. Woda faktycznie wspaniale rozluźnia napięte
      mięsnie - poza tym jeśli zajęcia odbywają się w grupie dzieci mają możliwość
      obserwowania swoich rówieśników i uczenia się od pozostałych innych rzeczy np
      chodzenia. A zabaw w wodzie jest mnóstwo o najp[opularniejsza u nas to zawsze
      baloniku nasz malutki - na koniec zanurzają się wszyscy pod wodę razem z
      rodzicami :))). Poza tym basen ma wiele innych pozytywnych aspektów - dzieci są
      zahartowane - nasza mała nie była jeszcze chora poza dwoma małymi katarkami a i
      z katarkiem chodziła na basen. I z tego co obserwuję to dzieci z naszej grupy
      podobnie - rzadko opuszczają zajęcia. Mam jeszcze jedną radę - czasami dziecko
      choć lubi bardzo kąpiele w domu płacze na pierwszych czy drugich zajęciach na
      basenie - nie przerywajcie zajęć - dziecko po prostu przestraszyło się tak
      dużego basenu - pomaga wspólna kąpiel z dzieckiem w domu w dużej wannie -
      później dzieci bez problemu akceptują basen i jeszcze jedno jeśli dziecko się
      rozpłacze w wodzie starać się uspokoić je w wodzie żeby nie nabrało przekonania
      że woda jest czymś złym.
      Naprawdę jeszcze raz wszystkim polecam. A i jeszcze jedno jest to wspaniała
      sprawa dla tatusiów, którzy poraz pierwszy mogą się poczuć bardzo ważni w życiu
      maluszka - bo robią coś sami z maluchem, mogą go czegoś nauczyć (oczywiście
      jeśli zaczyna się z małym dzieckiem )
      Pozdrawiam,
      Justyna
      Moja pływająca Klaudia w wieku 6 mies.:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=11260064&a=11510979
      • gosiasur Re: Pływanie na basenie 18.08.04, 20:36
        Ja nie umiem pływać imąż również czyli pływalnia odpada dla mojego maluszka?
        Gosia
        • edytaw75 Re: Pływanie na basenie 19.08.04, 07:40
          Maggie! Jeżeli Ci to nie sprawi większej trudności, to zorientuj się, proszę
          nt. tych cen na basenie w Katowicach. Może się tam wybierzemy? Chociaż dla nas
          to około 15km w jedną stronę, a na mój basen mogę iść piechotą i zajdę w ciągu
          10 min. No zobaczymy.
          Dusia! dziękuję za zwrócenie uwagi na to, zeby nie znięchęcać się pierwszymi
          krzykami dziecka na basenie, bo prawdę mówiąc, tego najbardziej się obawaiam. A
          mianowicie, ze wejdziemy do wody i moje dziecko czegoś się przestraszy (np.
          ogólnego hałasu panującego na basenie), będzie krzyczało i nic nam z tego nie
          wyjdzie. Ale masz rację, nie trzeba się zniechęcać pierwszymi niepowodzeniami.
          Dlatego przekonałaś nas ostatecznie i na pewno idziemy na basen.
          A poniżej przedstawiam Wam po raz pierwszy mojego Konrada.
          Pozdrawiam,
          Edyta
          • zdral Re: Pływanie na basenie 20.08.04, 23:58
            Tyle zdołałam się dowiedzieć:
            - pojedyncze wejście jest za 24 złote
            - karnet na 10 wejść za 180 złotych ale często trudno dostać karnet. Najpierw trzeba zostać "stałym bywalcem" czyli regularnie bywać na basenie rezerwując miejsce z tygodniowym wyprzedzeniem a dopiero potem starać się o karnet. Nie jest to w regulaminie ale po prostu tylu jest chętnych że te stałe miejsca są wciąż zarezerwowane.
            Chyba i tak najlepiej zadzwonić z konkretną lista pytań
            Pozdrawiam
            Maggie
    • iza_luiza Do Martael 24.08.04, 20:20
      Martael, a mogłabyś podać namiary na ten basen na Ursynowie ?
      Zastanawiam się czy nie dodać nam basenu, chociaż mój mały za kąpielami nie
      przepada, ale to wieczorem, jest padnięty a w dzień może by mu się podobało ?
      Czy można tam też zapisać 6-latkę na naukę pływania ?

      Pozdrawiam,
      Iza
      • martael Re: Do Martael 24.08.04, 22:12
        Hej,
        Dobrze, że coś mnie tknęło, żeby tu zajrzeć. Ten basen nazywa się:
        Centrum rekreacji i rehabilitacji Le Soleil ul. Na Uboczu 18,
        Tel. 022 649 00 87 - mam nadzieję, że numer jest dobry, bo nie próbowałam
        dzwonić - mam tam parę kroków.
        Myślę, że nie będzie problemów z zapisem sześciolatki. Grunt, żeby się jej
        spodobało, bo basen jest naprawdę malutki.
        • iza_luiza Re: Do Martael 24.08.04, 22:32
          Dzięki :-))) jutro tam zadzwonię.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka