Dodaj do ulubionych

Nasz wysiłek

23.08.04, 08:40
Tak naprawdę to nikt nas nie rozumie nas matki ile musimy włożyć wysiłku, ile
nocy nieprzespanych,ludzkiego gadania ile obaw i lęków musimy znieść.
Lekarze, terapeuci traktuja nas jak zło konieczne, Pozrowienia cieplutkie.
Gosia .
Obserwuj wątek
    • iza_luiza Re: Nasz wysiłek 24.08.04, 20:23
      Ja to coraz częściej łapie paranoję, że robię za mało, że za mało się staram,
      za mało ćwiczeń, może coś jeszcze mogłabym zrobić a czas ucieka...
      I jak coś pójdzie nie tak to będę się zadręczać, że to moja wina bo mogłam
      więcej, bardziej systematycznie, częściej, mocniej, no sama nie wiem.
    • gabi11 Re: Nasz wysiłek 26.08.04, 15:14
      Nie popadajmy w taki pesymizm. Chyba nie jest aż tak tragicznie ? :)

      Na lekarzy nie mogę narzekać. W głośnym ostatnio katowickim Centrum Zdrowia
      Dziecka na Ligocie mieliśmy naprawdę dobrą opiekę. Faktem jest że chcieli
      dzieciaka dogłębnie przebadać i to ja sama musiałam rezygnować z niektórych
      badań ( w obawie o przeciążenie malca). Poza tym lekarze byli mili,
      pielęgniarki również. I nie musiałam się o to jakoś specjalnie starać ...

      A warunki pobytu- bardzo, bardzo dobre.

      Po powrocie do domu również dobrze trafiłam. Nie mam nic do zarzucenia ani
      lekarzom, ani rehabilitantom do których chodzę obecnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka