22.02.05, 14:56
Nie wiem jak u Was, ale w Sosnowcu sloneczko tak przygrzewa, ze az sie zyc
chce. Piotrus chyba tez to czuje bo jakos chetniej sie poddaje wygibasom :D.
Nawet nie przeszkadzala mu zgraja studentow na cwiczeniach.
Czekam na ta wiosne jak na zbawienie, bo zawsze z wiosna przychodzi do mnie
optymizm! I jakos lzej sie robi...
Troche to nie w temacie rehabilitacji, ale energia mnie roznosi!
Pozdrawiam slonecznie
marta
Obserwuj wątek
    • monkastonka Re: Wiosna?? 22.02.05, 15:24
      Ale ci dobrze u nas we Wrocku sypie śnieg i nic nie widać, wiosny też nie, a
      tez bym chciała bo ciepłolubny ze mnie człek i zimy nie toleruję brrrrrr
      ja chcę wiosny i słońca buuuuuuuuuuuuu
    • fajka7 wiosna???????????? 22.02.05, 16:36
      kurcze gdzie? dawaj adres jade do sosnowca!!!
    • gabi11 Re: Wiosna?? 22.02.05, 17:53
      Marta, gdzie ty masz ta wiosne ?

      U nas w siemianowicach ciągle zima za oknami...
      • martamila1 Re: Wiosna?? 22.02.05, 18:41
        Taaaaakie piekne sloneczko bylo! Ale juz nie ma - noc prawie ....
    • ali_bey Re: Wiosna?? 22.02.05, 19:20
      No u nas też, nieźle przygrzewało;-)Mam nadzieję,że będzie tak co raz częściej.
      Niby ta zima lekka jest, ale ja mam jej już serdecznie dość.Możeby tak
      wcześniej Marzannę utopić?Co wy na to?
      Alicja
      • iza_luiza Re: Wiosna?? 22.02.05, 20:32
        Dawajcie tą wiosnę do Warszawy ! Tutaj ciągle zima trzyma, ja mam tego dosyć !
        Przedzieram się tym wózkiem przez jakieś zaspy jak samochodem terenowym,
        ciekawa jestem kiedy koła pogubię :)))
        • fionna Re: Wiosna?? 22.02.05, 21:27
          Tak - do Warszawy ją dawać. Tu jest mokro, zimno, bleee. I na dodatek chyba
          łapie mnie grypa.
      • monkastonka Jestem za utopieniem Marzanny kto idzie ze mną? 22.02.05, 21:03

        • ali_bey JA!!!! 22.02.05, 22:08
          ale może lepiej ją spalić i dać Wiośnie znaki dymne?;-))), dopiero potem
          utopić...
          • monkastonka Dobra!!!!!!!!!!!!!! 22.02.05, 22:12
            Dajmy jej znak i niech odejdzie :P
    • monkastonka Nie widziałyście gdzieś WIOSNY? 04.03.05, 11:48
      Niby marzanna utopiona a mróz ściska.
      Dziś wędrując do pracy 1.5 km na nogach zamarzły mi "smarki" w nosie,
      nienawidzę zimy;(
      Muszę nosić z sobą reklamówkę z ciuchami bo musze do pracy przejechać przez
      cały Wrocław dwa różne końce i z jeansów i traperów przebieram się w biurowe
      ciuchy,
      Gorzej z włosami bo po zdjęciu ciepłej czapy moje włosy wyglądają jakby walec
      po nich przejechał i wyglądam ochyda brrrrr
      Dlatego proszę was jakbyście spotkały gdzieś wiosnę to powiedzcie jej że tu
      taka monka czeka i się już wkurza ;)
      • magda_poland Re: Nie widziałyście gdzieś WIOSNY? 04.03.05, 13:27
        Ja też już chcę wiosny!Spacer to cała wyprawa, nie wiem, kogo mam najpierw
        ubierać, Antka czy siebie, jego do połowy więc ubieram, potem sobie buty, potem
        jemu czapkę i rękawiczki, potem na siebie wrzucam palto i czapkę, potem jeszcze
        wózek wymościć, okutać go w kocyk..i już jestem spocona. Ja chcę wiosny i
        ciepełka!!
        • iza_luiza Re: Nie widziałyście gdzieś WIOSNY? 04.03.05, 13:34
          Bosh, ja też juz czekam na tę wiosnę rozdziawiwszy się, jak to mówi moja 90-
          letnia Babcia... Juz sobie klapki żółte na tę okazję zakupiłam, ciuchy zimowe
          pochowałam, na wierzch wyciągnęłam letnie, muszę jakoś tę pogodę zaczarować bo
          zwariuję. Niestety te paskudztwo za oknem przekłada się też na mój nastrój...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka