Dodaj do ulubionych

dziecko z WNM=nerwusek???

20.04.05, 16:26
Witajcie.
Nie wiem co sie dzieje z moim 4 miesiecznym synkiem. Od 2 m-ca chodzimy na
rechabilitacje, bo u malego (ur. w 34 t.c.) p. neurolog stwierdzila lekko
wzmozone napiecie i mala asymetrie. Uspokoila nas, ze to nic strasznego, ze
Kubus rozwija sie prawidlowo a WNM i asymetria w takim stopniu, jak u niego
nie zawaza na jego pozniejszym rozwoju, mimo to zalecila rehabilitacje.
Cwiczymy obydwiema metodami: troche woyta a troche bobath, gdyz tak zalecila
nam rechabilitantka. Od ok 3 tygodni Maly stal sie jednak nieznosny. Urzadza
histerie i domaga sie ciaglej obecnosci i zajmowania sie nim. Ze spaniem
problem, z ubieraniem - problem, zabawy szybko sie nudzą. Kuba placze, wrecz
histeryzuje, kiedy przychodzi pora na spanie czy spacer. NAjgorzej jest
wuieczorem. Prezy sie, wygina, spina, krzyczy. Nie chce jesc, mimo, że widze
ze jest glodny. Oczy ma ledwie otwarte, ale usnac tez nie moze. Co jest?
Czy on jest nadpobudliwy? Czy nie potrafi sie wyciszyc? A moze takie sytuacje
sa charakterystyczne dla dzieci z WNM? A moze to kryzys 3-go miesiaca o ktoym
tez gdzies czytalam i Maly z tego wyrosnie?
Napiszcie prosze czy macie jakies doswiadzczenia w tej sprawie.
Pozdrawiam
KAska
Obserwuj wątek
    • osmag Re: dziecko z WNM=nerwusek??? 20.04.05, 17:25
      Trudno jednoznacznie odpowiedzieć. Może mały jest przestymulowany i te dwie
      metody to dla niego za dużo. Generalnie powinien się wyciszać, ale na takie
      zachowanie ma wpływ wiele czynników i najlepiej porozmawiaj o tym z prowadzącym
      terapeutą.
    • luiza.d Re: dziecko z WNM=nerwusek??? 22.04.05, 14:30
      Witaj podobnie zachowuje sie mój 3,5 miesięczny synek:płacze a nawet krzyczy w
      trakcie jak i po ćwiczeniach. Nie mogę go uspokoić. cały czas chce być na
      rękach. Większość prób kończy sie płaczem i użalaniem się. Mój mały ma wzmożone
      napięcie mieśniowe rączek , lekka asymetrię lekko odchyla główke do tyłu i
      jeszcze ma blok miesniowy i problem z kręgosłupem szyjnym.Sama zastanawiam się
      czy ta metoda Vojty dla niego 0jest dobra. Neurolog stwiierdziła u dziecka
      nadwrażliwość oraz zaburzenia emocji.Nadwrażliwy jest podczas i po
      ćwiczeniach.Ni moge wyjsc na spacer o określonej godzinie. Wszystko uległo
      zachwianiu!Mój mały tez ma problemy z jedzeniem. karmie go piersią jest głodny
      a nie chce jeść. Mogę sie podpisac pod Twoim listem. napisz jak sobie z tym
      radzisz bo mi jest bardzo cięzko podołać roli matki-terapeutki.Pozdrawiam Cię!
      jeżeli Cie pocieszę to nie jestes sama!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka