jo5 Czy Wy wszystkie śpicie jeszcze dzisiaj :))) 06.10.05, 08:39 żeby skumać po kolei wszystko musiałam posortować wątki po kolei. A wypowiedzi Mami i tak nie znalazłam :(((( Też nie oglądam pań gotoych na wszystko, a warto?? Bo ja ostatnio też jestem gotowa na wszystko :D :P Aaga - mój Jaś jest pod stałą opieką psychologa, chodzimy sobie do Iwpal :)) raz w miesiącu i Ona mi zadaje szereg różnych pytań i obserwuje Jasia w różnych zachowaniach. Oczywiście próbuje mnie przy okazji naprostować, ale ja się nie daję :))) Poza tym chodzimy na zajęcia z Weroniki Sherborne, tylko że prowadzi je inna osoba, a ja uważam że powinien je prowadzić psycholog prowadzący, bo wtedy ma okazję do bardziej wnikliwej obserwacji dziecka :))) A tak na marginesie - podzieliłybyście się tą zdrową żywnością, a nie samolubnie wrtanżalacie pod stołem :)) Odpowiedz Link
fionna Re: Czy Wy wszystkie śpicie jeszcze dzisiaj :))) 06.10.05, 08:51 Ja dziś też lajtowo - wypiłam rumianek z cytryną, zaraz robię kawę i jeszcze wypiłam herbatkę na spalanie tłuszczu (w końcu muszę w tej Szkocji jakoś wyglądać). Odpowiedz Link
uma76 Fiona, czy Ty też 06.10.05, 08:59 pijesz taką czerwoną herbatkę? Ja z cytrynką. Tylko, że ja ofiara cywilizacji - piję w torebkach ekspresowych, a podobno działa tylko ta liściasta zaparzana w czajniczku :-((( Mozna do niej nawet dolewać samej gorącej (nie wrzącej!) wody kilkakrotnie! Ja się jednak łudzę, że nawet ta podrabiana, trochę ten mój tłuszczyk przypali... Odpowiedz Link
fionna Re: Fiona, czy Ty też 06.10.05, 09:34 Czerwoną też piję (tą liściastą - cały dzbanek parzę), ale ostatnio zakupiłam herbatę Herbapolu (składa się z 3 etapów), I - Spalanie, II- Oczyszczanie, III- Stabilizacja. Na razie jestem na I etapie - Spalanie (w składzie jest też czerwona herbata, mate, nasiona guarany, rumianek, mięta, słynna garcinia cambogia, koper włoski, anyż). Efekty są (ale to może z powodu moich ostatnich problemów dentystycznych mniej jadłam). Odpowiedz Link
makoba Re: Fiona, czy Ty też 06.10.05, 09:34 Ja czerwona herbate tez pije i tez w torebeczkach. jest smaczna i troszke rzeczywiscie wspomaga odchudzanie:) Uma, a Ty bys se jagod pojadla, bo Ci sie wzrok pogorszyl:))) Czerwonego guzika na ladzie nie widzisz?:) Masz tu kobieto koktail jagodowy na odtluszczonym jogurciku i pij, moze zobaczysz wreszcie ten guzik;))) Odpowiedz Link
uma76 Re: Czy Wy wszystkie śpicie jeszcze dzisiaj :))) 06.10.05, 08:53 no chyba na to wyglada! Faktycznie jakiś galimatjas... Mami pisała o "Gotowych na wszystko" (polsat 21.15 w czwartek, czyli dzisiaj!), ale chyba faktycznie w innym wątku - sorki! Ja oglądam i rechotam sobie... to już kolejny odcinek, więc nie wiem czy się połapiecie (ups), ale polecam. Uważam, że to jeden z fajniejszch seriali w tv! Można się wyluzować.... Marta, gdzie do cholery jest ten czerwony guzik?!?!?!? Jeszcze mi ktoś Roberto zajmie(!) swoją osobą, a ja jestem w potrzebie.... Odpowiedz Link
uma76 sorki jo - zapomniałam 06.10.05, 08:55 cię poczęstować! Nędzne resztki zostały, ale proszę - wtranżalaj (albo wtranrzalaj?) dżogurcik... Smacznego! Odpowiedz Link
aaga8 do Jo i Iwpal i nie tylko ;-) 06.10.05, 09:50 no dzięki dziewczyny znaczy sie, że trafiłam na sensownego lekarza i muszę sie go trzymać, bo to pierwszy, który zajął się czymś więcej niż stópkami Jasia i bez łaski dał nam skierowanie na rehabilitację, obiecał konsultowac się na bieżąco z rehabilitantką i kazał przychodzić, nawet jak nie uda nam się umówić terminu tylko gdzie mam szukac sensownego psychologa w Warszawie - znacie kogoś? swoją drogą trochę mnie osłabia to, że co i raz nowe kwiatki na tapecie się pojawiają...ale moze lepiej żyć w świadomości niż w nieświadomości pogubiłam się totalnie w tych wszystkich wątkach- herabata czerwona - brrrr - ale jako, że nic na mnie ostatnio pozytywnie w kwestii redukcji nie wpływa to chyba powinnam sobie zapodać... Odpowiedz Link
tomczaczka Re: do Jo i Iwpal i nie tylko ;-) 06.10.05, 13:46 rzeczywiście strasznie te wątki dzisiaj zakręcone i jakoś dużo o duchu a ja tym duchem to się jeszcze nie zajęłam bo i nawet nie wiem od czego zacząć. Nie wiem nawet gdzie szukać psychologa w mojej mieścinie o SI nie wspomnę. A herbatka czerwona to i owszem ale tylko z liści zadne tam torebki ale o 3 fazowych to nie słyszałam a te spalanie to by się przydało Odpowiedz Link
iwpal 2 duze kaffki poprosze 06.10.05, 14:45 A ja poprosze 2 duze kaffki, bo zle dzisiaj spałam i jeszcze cos dobrego słodkiego, a potem to czerwone paskudztwo na odchudzanie. Tomczaczka - skąd jesteś, ze u was taka pustynia? Odpowiedz Link
fionna Re: do Jo i Iwpal i nie tylko ;-) 06.10.05, 14:59 tutaj sobie możecie poczytać o tych herbatkach: www.herbapol.com.pl/section.xml?id=55 Odpowiedz Link
iwpal 900 postów 06.10.05, 16:42 Fionna, twoj post był 900. Przyjmuje zakłady - kiedy padnie 1000 - prosze o daty. Odpowiedz Link
fionna Re: 900 postów 06.10.05, 17:45 Z moich wyliczeń wynika, że około 17 października (ale to tylko statystyka), może dostaniemy speeda i będzie szybciej? Odpowiedz Link
baabcia Re: 900 postów 06.10.05, 19:08 Wpisałam się wcześniej, na temat.. ale pewnie stałe knajpisteczki nie czytają w tył więc skopiowałam naleśniczki na koniec. Może jest w tym troche sciemy, ale miałam wrażenie, że już "zeszły" wszystkie porcje. :))) Zaraz idę próbować przepis na naleśniki z orzechami ale zacznę od sosu. 2 jajka, 2 żółtka 4łyz. cukru i 300ml białego wina/ dobrze, ze nie cała butelka/ ubijać na parze wszystko razem do zgęstnienia. Nalesniki normalne posypać utartymi orzechami cynamon cukier wanilia . Ciepłe polać sosem. Zapraszam - no po jednym na razie. Odpowiedz Link
jo5 Słuchajcie a może dzisiaj od rana bigos:)) 07.10.05, 07:40 A na deser Baabcia dosmaży tych pysznych naleśników :))) A w ogóle to ja mam do Was pytanie jak możecie pić to czerwone świństwo i czemu to właściwie ma służyć. Ja nie jestem w stanie tego przełknąć!! Iwpal - jak przyjmujesz zakłady, to chyba przewidziałaś gratyfikację dla zwycięzcy :)) ? Odpowiedz Link
iwpal Re: Słuchajcie a może dzisiaj od rana bigos:)) 07.10.05, 07:52 Noe przecież, ze przewidziałam gratyfikacje - z Waszych napiwków :-))) Bigos od rana? Poczekajmy do obiadu. Ale chętnie zjadłabym dobry bigosik, mniam, mniam.. Odpowiedz Link
aaga8 Re: Poranna Kafffffka na forum :) 07.10.05, 07:55 no ma słuzyć odchudzeniu - chyba?- a ja tak sobie myślę, ze po tym to już nic nie chce się brać do dzioba i dlatego się chudnie tak czy inaczej - idę dzisiaj do Klifa zakupić to swiństwo i jesczze herbatke z lotosem - podobne działania podobno urczę - najlepsza dieta to jednak karmienie dziecka - muszę się nad tym poważnie zastanowić ;-) i trzymajcie za mnie kciuki - zaczynam dzisiaj ten kurs - nie wiem jak ja przeżyję najbliższe 4 miesiące... lecę na kawę, czy raczej po kawę Odpowiedz Link
fionna Re: Poranna Kafffffka na forum :) 07.10.05, 16:17 Czerwona to nie jest wcale najgorsza - ja np. nie cierpię czarnej herbaty - największe paskudztwo dla mnie. Ta 3-fazowa smak ma taki sobie, ale można się przyzwyczaić. Ogłaszam szybki konkurs - macie pomysł na mały, skromny prezent dla Szkota (albo Szkotki) - muszę coś do jutro kupić - dla mojego mentora. WStyd się przyznać, ale tylko wóda przychodzi mi na myśl Odpowiedz Link
iza_luiza Re: Poranna Kafffffka na forum :) 07.10.05, 21:36 Fiona, kup nasz polski wspaniały miód pitny w ozdobnej butli :) A ja chciałam wam się pochwalić, że moje słońce coraz lepiej siedzi. Jeszcze podpierany, asekurowany, ale coraz lepiej i coraz dłużej :))) a oto dowód: img191.imageshack.us/my.php?image=obraz3511a6jk.jpg Odpowiedz Link
fionna Re: Poranna Kafffffka na forum :) 07.10.05, 22:27 no i podobno całkiem nieźle pełza - od "obcych" się dowiaduję - gratulacje Moje maleństwo dziś mnie przegoniło po parku Ujazdowskim - miał obsesję polowania na kasztany - tzn. podchodził, kucał, łapał, wstawał i rzucał - a matce kręgosłup siada. I strasznie gadatliwy się zrobił - śmiesznie mu wychodzi, bo nie mówi "L" tylko "J", zamiast "M" jest "B", więc np. Maja lata (ostatnio ma obsesję na punkcie pszczółki Mai) brzmi "baja jata" - chyba tylko ja go rozumiem. Miód jest niezły, konkuruje jeszcze z żubrówką, szkot się chyba za alkohol nie obrazi? Odpowiedz Link
fajka7 Re: Poranna Kafffffka na forum :) 07.10.05, 22:42 Iza co on ma na nogach????? ja takie nosilam kurde w przedszkolu, ale to jest przeciez dyrektor! Odpowiedz Link
fionna Re: Poranna Kafffffka na forum :) 07.10.05, 22:44 Ewidentnie damskie podkolanówki Odpowiedz Link
fajka7 Re: Poranna Kafffffka na forum :) 07.10.05, 23:42 Fionna musialas tak na caly regulator?? Nic taktu kurde i wyczucia.. Odpowiedz Link
iza_luiza Re: Poranna Kafffffka na forum :) 08.10.05, 14:11 Moje kochane, Dyrektor nie Dyrektor, ale zapominacie że ma starszą siostrę :))) Odpowiedz Link
baabcia Re: Poranna Kafffffka na forum :) 08.10.05, 23:08 siedzenie jest równie doskonałe jak zdjęcie. Gratuluję modelowi i fotografowi. Wałek też elegancki. Sama szyłaś, czy to się kupuje? U mnie zimno, zapraszam na herbatke z sokiem wiśniowym - taki ze słoneczka. Pierwszy raz tak robiłam i dobre to jest, słowo daję, nie wiem tylko czy to jeszcze nazywa się sok. Może goralski sok. To ktorej dolać? Odpowiedz Link
baabcia niedziela 09.10.05, 11:43 albo wszystkie poleciały na wybory, albo po moim soczku jeszcze nie wstały? Odpowiedz Link
makoba Re: niedziela 09.10.05, 15:36 no ten soczek byl the best. Az mi mowe odebralo na jakis czas:))) Jestem i o zdrowie pytam. na wybory to wieczorkiem sobie pojde po kosciolku. Przy okazji zapraszam na placek drozdzowy ze sliwka i kruszonka. Cala blacha czeka. Buziaki Odpowiedz Link
jo5 Re: niedziela 09.10.05, 20:26 Marta dawaj ten placek :)))) Jakbyś miala do niego chlodne mleko, to by by full wypas :)) Dziewczyny, czy Fionna już pojechala z tym miodem?? Nawet Jej imprezy pożegnalnej nie zrobilyśmy :((( I jeszcze mam pytanko jedno - czy to prawda, że Dyrektor w damskich podkolanówkach pelza, a my o tym nic nie wiemy?? Może tak się wstydzi tych podkolanówek, że próbuje się schować przed ludzkim wzrokiem :))) Odpowiedz Link
iwpal poranna? 09.10.05, 23:07 Kochane, kaffka o 20 to przesada! Nie bedziecie mogły spać i jutro nie przyjdziecie o dpowiedniej porze. Odpowiedz Link
iza_luiza Re: niedziela 10.10.05, 13:40 Jo, z tym pełzaniem to bym nie przesadzała.., owszem popychany robi jakieś próby, napina się i podobno idzie to w dobrym kierunku, ale powiedzieć, że pełza to jeszcze na pewno nie mogę :( a ja jadę w środę do Portugalii moje kochane, wracam w poniedziałek, ale jestem zła bo przez to omija mnie w sobotę imprezka, o której marzyłam latami i na której miałabym okazję spotkać mego idola, na którego punkcie mam fioła jak mało kto, a idol zagraniczny jest nie nasz rodzimy, więc okazja się nie powtórzy :/ Odpowiedz Link
makoba Wtorek:) 11.10.05, 08:02 Iza, to ja Cie musze zaopatrzyc na droge:))) Przygotuje Ci jakis suchy prowiant, dobra?:)) Fionna tez dostala paczke zarcia w pudelku i termos z kawa:)) Wstawajcie dziewczyny! Goraca kawa czeka, herbatka tez. Na sniadanie polecam jajecznice ze szcypiorkiem, owsianke z rodzynkami, badz muesli owocowe w wersji light. mamy tez swiezutkie rogaliki maslane i serniczek na zimno z owocami. Ta swoja nieszczesna 6 mialam rwac w piatek, ale z przyczyn niezaleznych bede rwac dzis o 18. brrrrrrrr. Prosze trzymac kciuki. Buziaki. Odpowiedz Link
tomczaczka Re: Poranna Kafffffka na forum :) 10.10.05, 07:43 Duża kafffka bo mam kaca jak djabli cały weekend piłam, w sobotę pierwszy raz od 2 lat posiedziałam przy piwku w pabiku a wczoraj wińsko na pół z męzulkiem a dziś ledwo wstałam, chyba się zaszyję Odpowiedz Link
jo5 Tomczaczka nie kawka a kefirek :)) 10.10.05, 07:57 Kawa jest dla mnie, bo Agatak chora - całą noc oscylowała wokól 39 stopni, tak że zaraz się zwijam do domu. Miło tak posiedzieć, co? Też bym chciała. Nie zaszywaj się jeszcze, w końcu musisz nadrobić stracone lata hihihi Odpowiedz Link
haniorek Re: taką mocną kawę proszę!!! 10.10.05, 08:33 dziś była siódma noc od kiedy nie sypiamy z Karolcią , a jeżeli nam się uda to casem dwie godzinki z przerwami. Zaraz ide na wizytę do pani doktor (po raz trzeci ) a poprawy zadnej.Kawa w WAszym towarzystwie napewno postawi mnie na nogi! Odpowiedz Link
uma76 Re: taką mocną kawę proszę!!! 10.10.05, 09:28 ja też sztana proszę - wypiłam już dwa co prawda, ale jeszcze jeden sie przyda! Pitu krtań załapał straszliwą :-((( Nawet w piątek nie poszłam do pracy. Calutką noc czwartkową walczyliśmy z bólem :-((( Musiało go straszliwie boleć, bo poprostu się wił niemal. Płakał przez trzy godziny, co u niego jest rzeczą o tyle nienormalną, że byliśmy w szoku! Pi płacze tylko wtedy, kiedy RZECZYWIŚCIE MA POWÓD!!! Spałam z nim w łóżku całą noc - pierwszą noc od czasu kiedy był maleńkim oseskiem... Pomijając wszystkie okoliczności, to bardzo przyjemne czuć obok siebi najbardziej kochane ciałko na świecie... Odpowiedz Link
aga2212 Re: taką mocną kawę proszę!!! 10.10.05, 09:29 Witam dziewczyny Siedze właśnie przy kompie i pije kawe kto pije ze mną pozdrawiam aga Odpowiedz Link
makoba Re: taką mocną kawę proszę!!! 10.10.05, 11:00 I ja sie witam. Wszystkim dzieciaczkom zdrowka zycze. Dzis mam dla Was straszne swinstwo, za ktorym ja przepadam od dziecinstwa: cieple lody w czekoladzie:))) Kawke juz zaparzam, podaje, polewam. Do kawki wkladeczka, a jakze:))) Dzis dla Was bigosik szykuje ale moga tez byc nalesniki z bialym serem lub fasolka szparagowa z tarta bueczka. Do wyboru. Buziaki. p.s. na forum e-mama czytalam, ze Fionna jednak zubrowke kupila:) Odpowiedz Link
uma76 a do bułeczki dodasz trochę czochu? 10.10.05, 11:03 to ja się piszę!!! O tak, zdrówka wszystkim dzieciaczkom i ich mamuńkom... Odpowiedz Link
aaga8 herbatka... 10.10.05, 11:07 wracam do starych zwyczajów nie-pijania kawki...(to w ramach wprowadzania modyfikacji w diecie, zdrowym żywieniu etc. - chyba mi gorzej z głową) a swoja drogą to nawet dzisiaj nie miałam ochoty - może wczoraj przesadziłam widzę, ze wirusisku i do Was zawitało - my sie trzymamy póki co, choć coś po Jaśku chodzi - jakoś zaczął byc pociągający i pokaszlujący ZDRÓWKA Odpowiedz Link
makoba Re: herbatka... 10.10.05, 11:36 Nie ma sprawy Umciu:) Juz Ci dodalam troche czochu:))) Aaga, prosze herbatke:))) p.s. Moja Ania jedzie w srode do Czestochowy...:)) Odpowiedz Link
beciakoz Re: herbatka... 10.10.05, 11:42 Pewnie się boisz po ostatnich zdarzeniach? Prosta trasa do Częstochowy jak jeszcze rok temu tam mieszkałam, tęsknię jak pomyślę że zostawiłam tam wszystkich znajomych to łezka się kręci w oku. Jak mi teraz dobrze piję kawe a mały śpi nawet na spacer mi się nie chce iść. Odpowiedz Link
makoba Re: herbatka... 10.10.05, 11:55 Troszke sie boje, to fakt. Ale to parafialny autokar, jezdzi czesto od nas z kosciola, sprawdzony, papiery ok, a jak beda wyjezdzac to ma byc jakas komisja sprawdzajaca stan autokaru i kierowcy:) Odpisalam Ci na priva Becia. Na razienko. Ide plawic sie w praniu, gotowaniu i sprzataniu:) Odpowiedz Link
uma76 Makoba! 10.10.05, 12:30 No jak to, sama Ania? Miałaś też przyjechać z rodzinką! A ja tu czekam i czekam, bidula... Odpowiedz Link
makoba Re: Makoba! 10.10.05, 12:35 Ania jedzie jako dziecko pokomunijne razem z klasa i katechetka. Ja autokarem sie nie zabiore ze wzgledu na Michala, bo za maly, nie wytrzyma 3 godz w autokarze. Zeby bylo smieszniej, to Piotrek tez juz byl 2 tyg temu, bo z rodzicami pojechal... Michal nam wyrosl z fotelika i ktos musial z nim zostac:((( Poczekaj jeszcze troche Bidulo Kochana... Codziennie na allegro przegladam oferty. A moze ktoras z was mialaby fotelik na zbyciu dla "malucha" 12 kg i 85 cm? Pozdrawiam. Odpowiedz Link
makoba Re: Makoba! 10.10.05, 12:50 Uma, a co do zdjec, to ja tez cyfrowki nie mam. jak oddaje klisze do wywolania, to doplacam 10 zl i mi wszystkie zdjecia na plyte zgrywaja:) W punkcie kodaka tak mam. Buziaki. Odpowiedz Link
aaga8 łaska rehabilitanta 11.10.05, 11:45 albo ja jestem przewrazliwiona albo coś jest nie tak wczoraj poszłam do Pani Rehabilitantki (NDT, SI) z zapytaniem, o zajęcia dla Jańcia - zajęcia odpłatne, prywatne, bo zależy mi na tym, żeby znaleźć kogoś przy kim Jaś nie będzie tak rozpaczał i zacznie czerpac coś na kształt przyjemności z zabawy a Pani mi na to, że jeżeli Jaś jest Przypadkiem Poważnym to ona się zastanowi i może się spotka a jeżeli nie to sie nie spotka, bo generalnie to nie ma czasu no jak słowo daję aż mi sie niemiło zrobiło tak to powiedziała i chyba już wolę żebysmy byli Przypadkiem Niepoważnym - tak więc niezmiennie szukam kogoś od SI w Warszawce, kto zajmie się nami, nawet jeżeli nie jesteśmy jakąś patologią do kwadratu (a tak się cieszyłam, bo do tej Pani nie musialabym jeździc przez całą Warszawę) Odpowiedz Link
makoba Re: łaska rehabilitanta 11.10.05, 12:14 Agata, ja slyszalam o dobrej babce od SI na goclawiu, na ul. Abrahama chyba. Wiecej szczegolow nie znam. Moze dziewczyny cos podpowiedza? Pozdrawiam i uszy do gory. Odpowiedz Link
makoba Re: łaska rehabilitanta 11.10.05, 12:21 zanalazlam Ci ten watek: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20939&w=17116119&a=17116119 Odpowiedz Link
iza_luiza Re: łaska rehabilitanta 11.10.05, 12:30 My z Fiona korzystamy z usług świetnej terapeutki od SI, jeśli chcesz to napisz do mnie na priv, podam ci namiary. Mieszka i przyjmuje na osiedlu Arbuzowa. Maciek jeździ tam 2 razy w tygodniu, właśnie zaraz wyruszamy na zajęcia. Odpowiedz Link
aaga8 Re: Poranna Kafffffka na forum :) 11.10.05, 14:24 dzięki dziewczyny problemem jest to , że nie jestem zmotoryzowana póki co więc dojazd z Bielan na drugi koniec Warszawy jest...no powiedzmy znaczącym utrudnieniem Pani Małgosia Karga (dzwoniłam dzisiaj do niej) poleciła nam kogoś na Ochocie, bo sama przez najbliższe miesiące jest w rozjazdach... muszę zebrać myśli i podzwonić po tych poleconych "miejscach" i zastanowić się, na ile realny jest dojazd (bo w perspektywie zima i nie chce ciągać Jańcia przez Warszawskie, zasmarkane środki komunikacji) Odpowiedz Link
fionna Re: Poranna Kafffffka na forum :) 11.10.05, 17:12 Poprosze duzo kawy - ciagle pada i spac mi sie chce - pogoda jest wybitnie depresyjna, maja tu najwyzszt wskaznik samobojstw wsrod mlodych mezczyzn. Nic dziwnego - patrzac na ich kobiety i pogode... Odpowiedz Link
makoba Re: Poranna Kafffffka na forum :) 12.10.05, 05:52 Fionna, wiec dobrze, ze przyjechalas:) Licznik sie wybitnie zmniejszy:))) Prosze, duzy sagan kawy dla Ciebie. Uma, a mnie interesuje pogoda w Czestochowie... Bo te dzieciaki beda tam w tunikach komunijnych pomykac...:( Buziaki. Odpowiedz Link
tomczaczka Re: Poranna Kafffffka na forum :) 12.10.05, 07:56 Fiona ja to myślę że ci mężczyżni to tak przez te spódniczki te sepuku. A jak te kobitki takie liche to Ty tam uważaj żeby Cię nie rozdrapali z tą fantastyczną polską urodą Odpowiedz Link
iza_luiza Re: Poranna Kafffffka na forum :) 12.10.05, 09:23 No to ja poproszę dużą kawę i lecę się pakować. A gdzie ten suchy prowiant dla mnie ? i dlaczego z baleronem ? ile razy mam powtarzać, że tego nie będę jadła :/ poproszę kanapeczkę z tofu podsmażanym i z pomidorkiem :) no to do zobaczyska w poniedziałek :) a wogóle to dałyśmy plamę z tym spotkaniem w Wawie dziewczyny, taka piękna jesień a my się nie umówiłyśmy :/ Odpowiedz Link
makoba Re: Poranna Kafffffka na forum :) 12.10.05, 10:18 Iza, lap prowiancik! Co do spotkania, to jak juz z Fionna wrocicie, to cos sie wykombinuje:) Kawke donosze swiezutka:) Tak, tak, to ja. Tylko opuchnieta totalnie, bo mi wczoraj pol godziny rwala... Michal az sie dziwnie patrzyl: mama to, czy nie mama... Pozdrawiam. Odpowiedz Link
makoba Re: Poranna Kafffffka na forum :) 12.10.05, 10:21 A Anie sobie obserwuje <a href=http://www.jasnagora.com/kamera1.html">tu</a> i tam :))) Odpowiedz Link
makoba Re: Poranna Kafffffka na forum :) 12.10.05, 10:30 sorki, ale 1 link nie wyszedl, powinno byc: tu Odpowiedz Link
uma76 Re: Poranna Kafffffka na forum :) 12.10.05, 11:46 Cholefcia, chyba mi wcięło posta, ale może to i dobrze, bo pisałam, że chłodno u nas Marta, a tu guzik! Byłam właśnie w sklepie i jest super! Piękne słońce i nawet przyzwoicie termalnie ;-))) Sorki, że dopiero teraz, ale zajęta byłam w pracce! Matko jedyna, jak oni długo na tej JG będą? Może uda mi sie dolecieć i ją pomacać na żywo? Odpowiedz Link
makoba Re: Poranna Kafffffka na forum :) 12.10.05, 13:02 Umeczko kochana, w Warszawie maja byc na 20 :))) Dzieki wielkie za info o pogodzie. Ulzylo mi, bo juz mialam widmo szpitalika w domu. Masz kawusie i pizze:))) Odpowiedz Link
jo5 Uważaj Uma z tym macaniem 12.10.05, 13:07 bo Cię zaraz o pedofilię oskarżą :)) Ja się wynurzam zza totalnie chorych dzieci, żeby Wam przypomnieć że to spotkanie to nie mialobyć w Warszawie, tylko w polowie drogi pomiedzy Warszawą a Gdańskiem, a to wypada dokladnie w Poznaniu :)))) Iza pozdrow Portugalię :)) Odpowiedz Link
makoba Re: Uważaj Uma z tym macaniem 12.10.05, 13:23 wlasnie, wlasnie:))) Ja nie pozwalam. Odpowiedz Link
uma76 cóż za wrażliwe.. 12.10.05, 14:05 towarzystwo! ...macanie im sie nie podoba... phi! ;-)))) Ale tak serio, to chyba nie zdążę, bo jestem w domu po trzeciej, potem obuć Pitula, piechotka 40 minutek na JG, no więc - chyba niewykonalne! Buziaczki Odpowiedz Link
uma76 Re: Uma, sprawdz poczte:) 13.10.05, 07:56 ja jełop bezdenny do kompa zasiadłam dopiero bladym świtem - sorki! ale juz Ci odpowiedziałam ;-))) A jak Ania? Odpowiedz Link
jo5 Sonda :))) 12.10.05, 22:46 Najnowsze doniesienia informują, że są osoby które myślą, iż wyjazdy do Szkocji tudzieć innej Portugalii są wirtualne i że my się tutaj w taki oto sposób zabawiamy!!!!!! Przyjemnej nocy, dzieweczki :)) To znaczy przyjemnej dla Was, bo ja znowu będę musiala milion razy podnieść tylek do gorączkująco-kaszlących Dzieciaczków. Pozdrawiam Was wszystkie, zwlaszcza te bezzębne :DDD Odpowiedz Link
aaga8 rannym brzaskiem... 13.10.05, 07:33 tylko kurczę tego brzasku za mało...ciemności egipskie M. dostał jakąś pracę i o zgrozo przywozi mnie teraz do mojej pracy na coś koło 7...A mi się liczy dopiero od 7.30. Buu. Co za niesprawiedliwość. Jak tak dalej pójdzie to będę musiała wrócić do kawy. Dzisiaj rano mijaliśmy spacerowicza na Wisłostradzie - widok surrealistyczny - szedł dziarsko prawym pasem...Mam nadzieję, że policja zdąży go zwinąć zanim go ktoś łupnie... Dziewczyny, czy wy się szczepicie na grypę? Odpowiedz Link
tomczaczka Re: rannym brzaskiem... 13.10.05, 07:49 u nas też mało brzasku i zimno że nawet wyjątkowo mojemu sziecku się wstać nie chciało z mamusią i wreszcie miałam rano z 10 min żeby coś wybrać do pracy nawet biżuterię zmieniłam :)) Odpowiedz Link
tomczaczka Re: rannym brzaskiem... 13.10.05, 07:56 Jo jak tam małe chorobździlki? Czy już Cię zaraziły? Aga ja się szczepię od 3 lat i jakoś odpukać nie chorowałam poważnie od tego okresu a w tym roku obdzwoniłam całe miasto i szans na szczepionkę nie ma, a w firmie szczepią wszystkich oprócz biura, i o zgrozo pewnie się to na zdrowiu moim to odbije szybciutko Odpowiedz Link
uma76 Re: rannym brzaskiem... 13.10.05, 08:03 ja też od kilku lat się szczepię, a teraz mam dylemat co do Pitula... On do tej pory zalega z obowiązkowymi, więc nie wiem jakby to było z grypą... Ale jak pomyślę co może być jak się te wirusy zmutują.....! ufff Odpowiedz Link
aaga8 Re: rannym brzaskiem... 13.10.05, 08:26 ja sie chyba raz kiedyś zaszczepilam teraz już byłam bliska ulec ogólnemu trendowi, ale jednak dam sobie spokój i spróbuję się po prostu wzmonić przez sezonem grypowym metodami naturalnymi Odpowiedz Link
makoba Re: rannym brzaskiem... 13.10.05, 08:56 Ja sie nie szczepilam, jak mnie cos zaczyna lapac, to wsuwam czosnek, zapijam sokiem malinowym :) Nie chorowalismy na grype od 6 lat:) Ania szczesliwa, nakupowala mnowstwo pamiatek, znowu jakby wyzsza... Ona jeszcze 10 lat nie ma, a ma ponad 150 cm... Kawke juz Wam serwuje, herbatka tez juz jest. Jest i grzane piwo z gozdzikami:) I widzicie, chodz bezzebna, spuchnieta, to sie od roboty nie wykrecam:))) Buziaki. Odpowiedz Link
iwpal Czy dzisiaj zamiast kawy sa szczepionki? 13.10.05, 09:15 Ja sie nie szczepiłam i moi znajomi lekarze tez nie szczepią ani siebie ani swoich dzieci, a już w ogóle przy dzieciach neurologicznych to trzeba ostrożnie. Poprosze dużą kawe z Portugalii i jakiś trunek ze Szkocji. serio, te podróże to naprade, a nie jakiś gryps?? Odpowiedz Link
jo5 Re: Czy dzisiaj zamiast kawy sa szczepionki? 13.10.05, 22:57 widzisz Iwpal, chyba jednak serio, skoro Ci dziewczyny nie odpowiedzialy - tak są zajęte zagranicznymi wojażami, że nie mają czasu siąść do neta :)))) Tomaczaczka - dzięki za troskę, szczerze mówiąc jest dość kiepsko - Jaś dostaje zastrzyki, co oczywiście jest bolesne dla Jego malego tyleczka, ale najbardziej przeżywa Agata - jakbym stala bliżej Niej, to chyba by mnie pobila, taką więź z Bratem poczula :)))) I z jednej strony cieszy mnie ta Jej wrażliwość, a z drugiej martwi - typowa kobieta jednak ze mnie :)) Dziewczyny, starajcie się nie chorować, pozdrawiam, jo - pod wrażeniem operatywności M. Aagi :))) Odpowiedz Link
makoba Re: 966? 13.10.05, 23:29 To kierunkowy na Arabie Saudyjska... Wybierasz sie tam? Nic mnie juz nie zdziwi, skoro Iza w Portugalii, a Fionna w Szkocji:) Buziaki dla dzieciaczków i zyczenia szybkiego powrotu do zdrowia. p.s. a moze Agatka tak zareagowala, bo boi sie, ze ja sama to moze spotkac? Tak, czy inaczej wspaniala z niej dziewczynka! Odpowiedz Link
makoba co tak tu pusto? 14.10.05, 09:53 Ja zaraz zasne za lada... Kawa stygnie... Roberto ziewa... Wyjechali na wakacje wszyscy nasi... :))) Odpowiedz Link
aaga8 Re: co tak tu pusto? 14.10.05, 10:20 herbatka ziołowa dla mnie- od roku popijam teekane - naprawdę pyszne no i jakoś zupełnie mnie do kawy nie ciągnie do tego żyto z bakaliami i miodem - świetne mi dzisiaj wyszło a tak w ogóle to ciężki dzień - mnóstwo roboty, potem dentysta (czy to jakieś schorzenie grupowe?) i na zakończenie tygodnia kurs...do 20.... w poniedziałek idziemy na SI na Ochocie - zbadać teren - jestem bardzo ciekawa :-) tylko te dojazdy mnie przerazają Odpowiedz Link
uma76 Re: co tak tu pusto? 14.10.05, 10:23 jestem jestem! Miałam wczoraj bardzo miły dzień (i to dwa razy!) mrug oczko Tusia! No i Roberto jakiś żwawszy się zrobił, co nie Tusieczko? Odpowiedz Link
uma76 A Tuśki... 14.10.05, 10:24 ...żeby ktoś z Tuskiem nie mylił! Makobę miałam na względzie ;-))) Odpowiedz Link
tomczaczka Re: co tak tu pusto? 14.10.05, 10:25 Bo nam Jo przesłała jednego zaraza wirtualnego i Olcia i ja chore, mam nadzieję że się tylko katarem skończy. A u Was to też nic nie widać za oknem? O 6 to mój chłop myślał że w całym mieście prąd wyłączyli Odpowiedz Link
tomczaczka no jak byśmy się tak przy piątku rozbujały 14.10.05, 10:38 to i tysiąc by padł Odpowiedz Link
makoba trafilas Uma 14.10.05, 11:07 naprawde w 10:))) W pewnych kregach mowili kiedys na mnie Tusia:)))) Mar-TUSIA:))) Tunia:))) Dobra, to co? Pracujemy nad 1000??? Polewam i do roboty dziewczyny:))) Odpowiedz Link
tomczaczka Re: trafilas Uma 14.10.05, 11:23 to ja herbatki z rumem poproszę tylko takiej jak serwują na Śnieżce bo tam mi wyjątkowo smakowała i z cukrem bo zimno jak ch...a Odpowiedz Link
aaga8 uhucha 14.10.05, 11:48 ja nawet dzisiaj czapkę usatkę założyłam (jakoś od paru lat najbardziej mi ziębnie głowa) ale byłam zupełnie odosobnionym przypadkiem na ulicy i tak mi sie jakos...nieswojo zrobilo Odpowiedz Link
makoba Re: uhucha 14.10.05, 11:51 herbatka z rumem raz! Tomczaczka, tylko uwazaj, bo gorace:) Aaga, ja ostatnio w rekawiczkach chodze i w kapturze, bo czapek nie znosze i gwizdze na innych:) Mi jest cieplo, a zmarzluch ze mnie straszny. Odpowiedz Link
fionna Re: uhucha 14.10.05, 11:53 no to dla tych, ktorym zimno sniadanie po szkocku: - smazone jajka, bekon, kielbaski (wszystko plywqa w tluszczu), do tego kaszanka i inne salcesony, owsianka i tosty z dzemem - bleeeeeeeeeeee do picia - znalazlam b. dobra herbate lemon&ginger - niezle rozgrzewa Odpowiedz Link
uma76 Re: uhucha 14.10.05, 12:03 ja też proszę jakieś tłuste żarełko! Bardzo mi chyba cukier spadł - lecę po ciastko! No chyba, że Makoba coś tam skitrała pod barem? Odpowiedz Link
makoba nie skitrala.... 14.10.05, 12:06 ale wracam wlasnie z cukierni i Wam ciacha przytachalam:) wz-ki, eklerki, babeczki, ptysie i torcik tiramisu. Do tego macie goraca czekolade:))) Rany, az mi slinka leci:))) Odpowiedz Link
makoba Re: nie skitrala.... 14.10.05, 12:16 toc wirtualne nie tuczy:)))) a na zywcu to ja tylko prince polo zagryzlam wczoraj... co ja poradze, ze co jakies 30 dni marze o czekoladzie? :) Odpowiedz Link
makoba Re: nie skitrala.... 14.10.05, 12:17 a Basia siedzi i czeka i czycha, zeby ten nr 1000 napisac:)))) Odpowiedz Link
tomczaczka Re: nie skitrala.... 14.10.05, 12:22 ja to go chyba przegapię bo mam z 5 min opóźnienia Odpowiedz Link
aaga8 988 14.10.05, 12:28 no chyba idziemy w ilośc a nie w jakość :-( aleco tam trzeba nadążać za ogólnymi tendencjami ;-) od tych wirtualnychciastek to zjadłam coś w realu i sobie ręki nie mogę podać Odpowiedz Link
makoba post nie wiem ktory:) 14.10.05, 12:38 Zycze powodzenia, niestety musze juz isc, bo Michal wlasnie sie obudzil. Powodzenia:)) Odpowiedz Link
uma76 post nie wiem ktory też :) 14.10.05, 13:59 tak tylko szybko spełniam obowiązek i zmykam... do domciu! Odpowiedz Link
uma76 Re: post nie wiem ktory:) 14.10.05, 14:00 tylko wszamię to tiramisu! tak pięknie PACHNIE!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
tomczaczka 992 14.10.05, 14:24 no co jest, ja się zagadałam zaglądam a tu o tysiącu to nawet mowy nie ma Odpowiedz Link
aaga8 Re: Poranna Kafffffka na forum :) 14.10.05, 14:39 no normalnie zjadłam mus czekoladowy w realu juz w ogóle nie podam sobie ręki ale może to wymasuję dzisiaj wieczorem miłego weekendu dziewczynki pewnie pykniecie ten 1000 beze mnie Odpowiedz Link
jo5 Re: Poranna Kafffffka na forum :) 14.10.05, 18:45 Ja nikomu zaraza nie przesylalam!!!! Więc chyba Cię Tomczaczka do sądu podam o niesluszne pomówienie :))) A tak na marginesie, to nie życzę Wam takiego zaraza jak nasz :(( Jasiowi strasznie gra i świszczy w oskrzelach :((( Ja też piję teekanne, jak Aaga - świetne herbaty, zwlaszcza zielona z opuncją :P Buziaczki, panienki :))) Odpowiedz Link
iwpal Re: Poranna Kafffffka na forum :) 14.10.05, 19:12 No dziewczyny, wreszcie bratnie dusze - teekanowe; bo u innych ten fuj - lipton tylko. Polejcie tej herbatki, poproszę. Odpowiedz Link
makoba 1000!!!!!!!!! 14.10.05, 21:50 Strzelil korek od szampana!!!!! Wszystkiego najlepszego od pracownikow dla wszystkich naszych gosci!!!! Impreza w toku! Roberto tanczy na stole! Bawcie sie dobrze:))) Odpowiedz Link
jo5 Re: 1000!!!!!!!!! 14.10.05, 22:36 Ty malpo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1 Ale zaraz z Ciebie!!!!!!!!! A Iwpal się herbaty doczekac nie może, bo Tobie hulanka we lbie :))) Odpowiedz Link
baabcia Re: Poranna Kafffffka na forum :) 15.10.05, 14:30 taka to ma szczęście :)))) A kto wie kiedy będzie 2000 Odpowiedz Link
baabcia Re: Poranna Kafffffka na forum :) 15.10.05, 14:35 i co dziś całe towarzystwo poszło na grzyby ??? czy ...no nic mi do głowy nie przychodzi :))) Ale jakby ktoś potrzebował to szampanik otwarty. Bull bull bąblu bąblu luuu Odpowiedz Link
monkastonka Re: Poranna Kafffffka na forum :) 15.10.05, 14:37 :( a myslałam ze nie przegapię 1000 Dziewczyny jak się macie ? Odpowiedz Link
makoba Re: Poranna Kafffffka na forum :) 16.10.05, 19:10 Monka, Kochana! Mamy sie dobrze, tylko brakuje nam Ciebie coraz bardziej. Zajrzyj czasem na wieczornego drineczka, co? Buziaki! Jo, zazdroscico jedna, trzeba bylo w robocie siedziec, a nie teraz ludziom pracujacym ublizac! Gdybys byla w kafejce, to bys wiedziala ile roboty mialam. Nie boj nie boj, iwpal herbatke dostala:) Widzialam Twoje L4, jestes usprawiedliwiona:) Dziewczyny, mam maly problem, chcialyscie fitness, chcialyscie bar salatkowy, silownie, itd Wszystko jest, tylko chetnych na cwiczenia i zielenine nie ma:) Ciastka, drinki i kawa tonami, litrami schodza:) Bardzo prosze o wieksze napiwki, bo z torbami pojdziemy:)) pozdrawiam Odpowiedz Link
jo5 L4 ciąg dalszy :(( 16.10.05, 20:11 Jak tak dalej pójdzie, to naprawdę wylądujemy w szpitalu - Jasiowi nie pomaga nic - nebulizacje, oklepywanie, smarowanie olejkiem kamforowym, zyrtec, enterol i te cholerne zastrzyki. Naprawdę Wam nie życzę takiego zaraza. Coś mi się wydaje, że naprawdę będziemy musieli się przestawić na zieleninę, zamiast wiecznych tortów!! Marta jaką zrobilaś tą salatkę?? Odpowiedz Link
makoba Re: L4 ciąg dalszy :(( 17.10.05, 00:43 No to sie bardzo zmartwilam i zaniepokoilam Jo:((( Ucaluj Jasienka i przytul go mocno od nas. Trzymamy kciuki, zeby jednak pokonal to chorobsko i obylo sie bez szpitala. Salatki sa tradycyjne, bo ja ostatnio weny tworczej nie mam, czyli grecka, hawajska i z tunczykiem. Jesli ktos nie zna skladnikow, to niech zajrzy do mnie na zaplecze, to powiem co i jak. A teraz Kochane, to ja juz powoli interes zamykam, poprasuje jeszcze co nie co i spac. Dobranoc:) Odpowiedz Link
aaga8 buuuu 17.10.05, 08:58 wiedziałam, że najlepsza zabawa będzie beze mnie mówi się trudno a zielenine i fitness to ja mam na codzień, więc jak uda mi się wyrwać do Was raczej na kawkę z bita śmietaną i cynamonem mniam - kurczę tylko, że rzuciłam ostatnio kawkę... pierwsze zakupy do gabinetu poczynione Kocyk ciepluńki i dywanik) i nawet 2 masaze "towarzyskie" wykonałam a Jasięta wypływany i wyjeżdżony na koniu - tym razem zdzierżył prawie 15 min. - choć to chyba bardziej zasługa Taty jeźdźca niż konia... jo jak się trzymacie z tą zarazą? czy wiecie co Was dopadło? Odpowiedz Link
makoba Re: buuuu 17.10.05, 09:57 aaga, Ty mi kochana w kafejce "towarzyskich masazykow" nie wykonuj, bo mi lokal za sutenerstwo, czy jak to tam zwa, zamkna i nawet Uma nie pomoze:)))) Jo, daj znac jak sie Jasio dzis miewa, bo my sie tu wszyscy martwimy... Pozdrawiam. Odpowiedz Link
iwpal 1000 beze mnie 17.10.05, 10:25 No ten 1000 to był beze mnie, ale wietrze tu jakies małe szchrajstwo. kto był najblizej z terminem? chyba baabcia. Dzieki za herbatki i tez czekam na "Jasiowe wieści". Odpowiedz Link
uma76 Re: 1000 beze mnie 17.10.05, 11:29 no i mnie to ominęło ;-((( Ale co tam! Wiedziałam, że Makoba jest czujna! Tez mnie korciło w piątek żeby dociągnąć samodzielnie do 1000... Teraz mam szansę na 2000... Myslę, że Makoba nie będzie już taka samolubna ;-)))))))))))))) Jo - co z Wami?!? Może Wam tam pielęgniara potrzebna? Ja co prawda z pigułami nie mam nic wspólnego, ale chetnie pomogę! Trzymta się ;-))) Odpowiedz Link
jo5 Pielęgniarki mile widziane :)) 17.10.05, 16:26 Szkoda, że chorych nie wolno masować - przydałby nam się taki masażyk :)) Aaga - napisz jak się interes kręci :)) Jaś jest bardzo biedny, ciężko Mu się oddycha, zaraz jedziemy zrobić zdjęcie RTG i zobaczymy co dalej. Nie mam pomysłu w jaki sposób Mu pomóc :(( Zawsze pomagały nebulizacje, ale teraz nie mam pojęcia co za dziadostwo w Nich siedzi. Dzięki Wam z miłe słowa troski - łatwiej mi sie znosi tą diabelną chorobę :)) Buziaki, pa DObrze, że te buziaki sa wirtualne, bo inczej cięzko by było :)) A tak w ogóle, to nie zauważyłam dzisiaj Tomczaczki, czyżby Ją jednak zaraz też dopadł?? Odpowiedz Link
makoba Re: Pielęgniarki mile widziane :)) 17.10.05, 19:05 Jo, ja sie zglaszam na ochotnika na pielegniarke dla Jasia. Wprawdzie przygotowania zawodowego nie mam, ale bede sie starac jak moge:) tylko nie wiem, czy pielegniarka z suchym pustym zebodolem (okazalo sie dzis, ze to mam) bedzie w pelni dyspozycyjna;) Usciski dla Jasienka, trzymamy wszyscy kciuki. Daj koniecznie znac jak po rtg. Sciskamy i zyczymy wiele sily. Odpowiedz Link
iza_luiza Re: Pielęgniarki mile widziane :)) 17.10.05, 23:49 Witam Was po powrocie z bynajmniej nie wirtualnej Portugalii, było cudownie tylko czemu tak krótko :/ Postaram się wkleić jakieś fotki, jak mój komputer pogodzi się z tym, że przybyło mu 300 do dźwigania na dysku. Kraj po prostu zachwycający, wycieczka niesamowita, ale na Reddsa patrzeć narazie nie mogę, wypiliśmy ponoć ponad 1000 butelek w czterdzieści parę osób w te kilka dni...:P a ja bynajmniej nie mogę powiedzieć, żebym się przyczyniła do tego rekordu... Jo, mam nadzieję że Jasio szybciutko wyzdrowieje, u nas tężnie dobrze robią na takie historie, może macie takie coś w okolicy ? Makoba, suchy zębodół miałam i wiem co to za draństwo, goi się długo i boli jak cholera, płucz sodą oczyszczoną. Teraz spadam do wyra bo przyleciałam dziś o 6-tej rano, położyłam się koło Maćka i zażyczyłam sobie herbatki, po czym mąż przyniósł mi herbatkę ale już nie było komu jej wypić....:P Odpowiedz Link
tomczaczka Uwaga zarażam :))))))))) 18.10.05, 07:39 Witam z rana z bolącym gardłem i gilem do pasa wszystko przez Jo a tak naprawdę to chyba przez nasze mini przedszkole na rehab. bo większość maluchów chora łącznie z moim który od czwartku chory, no pocieszam się że katar trwa tydzień leczony czy nie, prawda. Iza zazdroszczę Ci po cichu szczególnie tego że odpoczęłaś od domu i problemów no i tej ilości piwka ja ostatnio to tyle piłam na studiach a teraz to po 2 zgon. Mam nadzieję że tam po drodze nic ptasiego nie złapałaś :))) Odpowiedz Link
tomczaczka Re: Uwaga zarażam :))))))))) 18.10.05, 07:45 A i mam pytanie jak wy to robicie że piszecie posty o 23 coś tam czy o 0.43, to kiedy śpicie? Bo ja po całym dniu w pracy, ćwiczeń i zabawy z małą to o 22 odpadam. Podziwiam Odpowiedz Link
aaga8 Re: Uwaga zarażam :))))))))) 18.10.05, 07:51 ja też odpadam a jeszcze zapomniałam napisać, że byliśmy na pierwszym SI - bardzo mi sie podobało a Jaśkowi jeszcze bardziej - trudno uwierzyc, ale nie chciał wychodzic z sali podczas gdy z rehabilitacji mi probuje uciekać szalał na huśtawce przede wszystkim ciekawa jestem jakie wnioski Pani Rehab. wysnuje z obserwacji i naszej rozmowy - wczoraj nie zdążyłam już jej odpytać szkoda tylko, że te zajęcia są płatne... Odpowiedz Link
uma76 ja też zawsze jak czytam... 18.10.05, 07:55 ...o której godzinie te nasze laseczki piszą, to myslę, że one też są... wirtualne! Odpowiedz Link
aaga8 a może aromaterapia? 18.10.05, 07:49 jo - u nas jak ostatnio coś Jańciowi weszło w oskrzela i nas zaczęli traktować antybiotykami to wytoczyłam olejki i na okrągło chodził nawilżacz z tymiże Moim zdaniem ta metoda bardzo dobrze się sprawdza - sobie samej robię inhalacje a Jemu nastawiam kominek albo nawilżacz medycyna chińska kazałaby przejśc na diete z kaszy jaglanej i ziółka - ale na to gotowi są tylko najtwardsi jej zwolennicy (nawet ja nie :-) ale może spróbuj odstawić mu zupełnie nabiał, slodkie (cukier) i surowe jak sobie poczytałam o waszych zębodołach to od razu mnie leczona 5 zaczęła boleć.... gabinet na razie towarzysko - rodzinny - M. ma mi zainstalować mjuzik, muszę kupić ręczniki jednorazowe (co by było totalnie higienicznie), żaluzje na okna (co by mnie nie zatrzymali za ciemne praktyki i ....dotrwać do końca kursu Odpowiedz Link
tomczaczka Re: a może aromaterapia? 18.10.05, 08:08 Aga nigdy nie czytałam instrukcji ale ty lejesz do zwykłego nawilżacza olejek? Jak go potem umyć bo przecież zostaną tłuste ścianki a u nas jest tylko otwór z 5 cm? I jakiś specjalny olejek? A kaszę jaglaną to już nam dawno nasza rehab. kazała wpylać Odpowiedz Link
aaga8 Re: a może aromaterapia? 18.10.05, 08:22 no cóż - może ja mam niezwykły nawilżacz - u nas można lać i było to napisane w instrukcji - wszystko się wyciąga i myje ale można też w kominku - choc wtedy nie uda się na całą noc Odpowiedz Link
makoba Re: a może aromaterapia? 18.10.05, 09:53 Aaga, a powiedz mi prosze jaki nawilzacz masz? Firma, model.. Ja wlasnie przymierzam sie do zakupu, bo przez to cholerne centralne Michal ma totalnie wysuszona sluzowke i chrypiec zaczyna. Jakich olejkow uzywasz? Kominek w domu jest, moze sprobuje:) Moze byc ten oilbas, czy jakis inny? Iza, fajnie, ze juz jestes z nami, czekamy na fotki:) Uma, i co z tymi zdjeciami? ;) Iwpal, dla Ciebie jak zwykle herbatka:) Kawka tez juz czeka dla wszystkich chetnych. Trzymamy kciuki za Jasia Jo, bo ma teraz rtg robiony. Odpowiedz Link
makoba Nocne posty:) 18.10.05, 09:58 Pewnie pamietacie, jakie mialam problemy z nasza sunia... Zeby psina mogla sobie pobiegac swobodnie, to jedynym wyjsciem jest wychodzenie z nia okolo 1 w nocy niestety:( Pozatym ja nocny marek jestem, bo mam taka mozliwosc (Michal zasypia okolo 21, a wstaje okolo 8/9 z paroma pobudkami na niunia oczywiscie:). Dlatego jak juz wszyscy spia, ja sobie spokojnie prasuje, szykuje co sie da na nastepny dzien i na koniec wychodze z pieskiem:) Tomczaczka, zdrowka zycze i Tobie i Malej. Buziaki. Odpowiedz Link
tomczaczka Re: Nocne posty:) 18.10.05, 10:27 Ja też zawsze byłam nocny marek, życie w akademiku bardzo mi odpowiadało dyplom pisałam od 1 do 5, wtedy mi się najlepiej myślało a w dzień do pracy oczywiście. Ale taka stała posadka + dziecko i po wszystkim, no i cieszę się że nie mam jeszcze psa, a berniki uwielbiam. Odpowiedz Link
monkastonka Temat z pierwszych stron gazet 19.10.05, 00:01 Dziewczyny szczepicie swoje maluchy na grypę???????? U nas w hurtowni nie ma ani jednej szczepionki Niby ma łagodzić tę ptasią Ja szczepiłam Maciusia zeległościami rocznymi w ub.czwartek i widziałam szaleństwo = na szczepionki na grypę są zapisy po kilka stron A co wy o tym sądzicie nie jestem panikarą ale trochę się martwię...... Odpowiedz Link
aaga8 Re: Temat z pierwszych stron gazet 20.10.05, 07:58 nie szczepimy się, solidarnie całą rodziną przez chwilę dałam się wkręcić w to szaleństwo i rozważac opcję -tym bardziej że mam szczepienie za darmo, ale po pierwsze primo nasza Pani Doktor i Pan Doktor radzą nam się trzymać od szczepionek z daleka i robić tylko te, do których jesteśmy absolutnie przekonani, po drugie nikt nie ma pewności, że szczepionka pomoże (nawet słynny lek firmy Roche może pomoże a może nie...) a po trzecie panicznie boję się złego samopoczucia po szczepionce i nie będe tego sobie na właśne życzenie fundować za to wyeliminowaliśmy prawie nabiał, soki, kawę etc... pijemy immuni tea, jemy dużo gotowanego i przyprawianego i ...czekamy na wiosnę ewentualnie siarczystą zimę, która wytrzaska wszystkie zarazy czego sobie i Wam zyczę w ten miły czwartkowy poranek Odpowiedz Link
monkastonka Re: Temat z pierwszych stron gazet do aaga8 20.10.05, 08:28 Mój synek ciągle choruje w tym roku wziął już 5 razy antybiotyk dlatego szczepię go choć szczepienia źle znosi my z mężem nigdy się nie szczepiliśmy jakoś odporna jestem. Słuchaj powiedz co to jest immuni tea i podaj przepis na zdrowe odżywianie :D Buziaczki Odpowiedz Link
aaga8 Re: Temat z pierwszych stron gazet do aaga8 20.10.05, 10:08 polecam Ci książki dotyczące medycyny chińskiej a wszczególności na początek Odżywianie wg. Pięciu Przemian dla matki i dziecka Barbary Temelie i Beatrice Trebuth - wydawnictwa Czerwony Słoń w dużym uproszczeniu, w wersji radykalnej (którą stosuję tylko gdy mamy problemy) zero nabiału, soków, słodyczy, cytrusów mało surowego dużo kasz - w szczególności kasza jaglana jest wskazana przy infekcjach (jest taka kuracja, że żyje się tylko kaszą jaglaną ale to dla zdeterminowanych)- u nas kasze+płatki z owocami suszonymi, pestkami, orzechami i owocem sezonowym na śniadanie (kasze gotuję z imbirem) dużo gotowanego, z przyprawami rozgrzewającymi ale nie pikantne- u nas codziennie jakaś zupka, gotowane warzywa, rzadko mieso oprócz tego placki z owocami (np jablami), z kaszami, warzywami (ostatnio dynia wcześniej cukinia, kabaczek) w składzie jabłko, gruszka w każdej wersji bakalie pijemy herbatki ziołowe m.in. teekane - u nas dostępna w Leclerku w wersji immuni tea, pure beauty, power brain i sweet dreams oprócz tego rooibos kupowany na wagę - też bardzo dobry dla dzieci ja odstawiłam kawę, prawie nabiał (czasem cos dodam do obiadu), gotuję dla nas z kolendrą, czosnkiem, cebulą Odpowiedz Link
uma76 co sie dzieje? 21.10.05, 08:27 Wszystkie was dopadł wirus? Mam nadzieje, że nie! Ja jestem po kawce właśnie, ale chętnie siorbnę drugą! Buziaki Odpowiedz Link
iwpal a może kąpiel w kawie? 21.10.05, 10:17 Potrzebuje nie kawy, ale chyba kąpieli w kawie. Właśnie mam w pracy mały remoncik: rozkuwają ścianę na korytarzu, hałas, wszędzie pełno białego pyłu i do tego wkręcili się w jakąs rurę i zalało mi częśc gabinetu. Nastawiłąm sie dzisiaj na prace buirowo-pisarską, ale nie moge zebrać myśli. Pod koniec dnia bede chyba zabijać (jak sie uda ze mnie zedrzeć ten pył). Odpowiedz Link
aaga8 Re: a może aromaterapia? 18.10.05, 10:21 ja używam olejków z polleny - bazyliowy, sosnowy, goździkowy, cynamonowy, limetkowy w różnych kombinacjach Odpowiedz Link
iwpal herbatka pozniej, teraz kawka 18.10.05, 10:28 Teraz poprosze kawki, bo mam akurat chwile wolną i musze sie rozkrecic na dalszy ciag pracy. Herbatkę wypije z chęcią (mam nadzieje ze jest jeszcze teekane?)troszke pozniej. Tez trzymam kciuki za Jaśka. Odpowiedz Link
tomczaczka No widzisz Aga, Ty to sprzęt masz super, 18.10.05, 10:31 ja mam takie zwykłe maleństwo i chyba z tym olejkiem to nie da rady, ale micha + wrzątek z olbasem to też całkiem niezły pomysł, sprawdziłam Odpowiedz Link
aaga8 Re: No widzisz Aga, Ty to sprzęt masz super, 18.10.05, 10:43 uwazaj z tym olbasem bo olejki eukaliptusowy i jałowcowy nie są wskazane dla dzieci- coś z oddziaływaniem na psychikę a Odpowiedz Link
tomczaczka Re: ja mam pingwina 18.10.05, 10:59 pingwin<a href="http://www.dworek.jaroslaw.pl/info.php?idprod=h200">pingwin</a> Odpowiedz Link
makoba Re: ja mam pingwina 18.10.05, 11:11 cena pingwina jest dla mnie bardziej przystepna... Jak Ci sie ten pingwin sprawuje? Kawusia jest, Iwpal:) Odpowiedz Link
tomczaczka Re: ja mam pingwina 18.10.05, 11:53 Za wielkiego doświadczenia w nawilżaczach to ja nie mam, wiesz pewnie to jest tak że jak zwykle cena=jakość, poza wspomnianą wyżej jedyną w całym pojemniku dziurą do wlewania tak małą że reki nie można włożyć żeby go umyć w środku a coś tam się zawsze osadza kamień chociażby. Przez dziubek pingwina wydobywa się taka jakby "zimna para" która nawilża. Jako że jest ona zimna a w pokoju ciepło to mam takie wrażenie że opada na dół i nie za wiele daje dlatego pingwin stoi wysoko. Działa w miarę cicho, prawie nie słychać ale wiem że takie jak Agi są zupełnie bezdzwięczne i teraz to pewnie odłożyłabym i taki kupiła Odpowiedz Link
iza_luiza Re: Portugalia 19.10.05, 00:07 Dziewczynki, ja dopiero o tej porze żyję, wszyscy śpia, mój mąż chrapie a ja mogę spokojnie sobie posiedzieć w necie bez tego zrzędzenia :))) a oto obiecane parę fotek z Portugalii: img381.imageshack.us/my.php?image=obraz2934di.jpg img409.imageshack.us/my.php?image=obraz3034be.jpg img372.imageshack.us/my.php?image=obraz3447jc.jpg img382.imageshack.us/my.php?image=obraz2575yb.jpg img399.imageshack.us/my.php?image=obraz2608uz.jpg img382.imageshack.us/my.php?image=obraz2695xb.jpg img387.imageshack.us/my.php?image=obraz2731sn.jpg Jo, jak Jaś się czuje ? Odpowiedz Link
aaga8 wirtualne podróże 19.10.05, 08:42 Iza teraz to ja w tą Portugalię już zupełnie przestałam wierzyć - takie fotki to się zciąga z internetu :-) Co do nawilżacza to bezgłośny on nieistety nie jest ale Jańciowi zupełnie nie przeszkadza - suma na poziomie farelki Ale ma mało elementów, dosyć łatwo się myje (walec z "listkami" co jakis czas doczyszczam szczoteczką i wacikiem - jest z tym trochę roboty ale daje się zrobić), poza tym ma znacznie mniejsze zużycie niż nawilżacze ktore podgrzewają wodę i jest duzo zdrowszy niż te z filtrami - my mamy podejrzenie o alergię więc musieliśmy z tym naprawdę uważać Wydatek był potężny - zbieraliśmy się do zakupu prawie rok - ale jak Jasiek zaczął nam kasłać bez przyczyny polecieliśmy i kupiliśmy Dziewczyny czy u Was też tak piekielnie zimno? Z frustracji przed pracą weszłam dzisiaj na cappucino z bita śmietaną i...troszkę mi sie lepiej zrobiło Jo co sie z Wami dzieje? Odpowiedz Link
monkastonka Re: JO!!!! ma L4 19.10.05, 09:32 Chore dzieciaczki ma :( Buziaczki dla nich I dużą kawę poproszę Odpowiedz Link
gabi11 urodzinki 19.10.05, 10:00 Dziewczyny- zapraszam Was dzisiaj na kawałek urodzinowego torta i lampkę szampana :) A wieczorem może jakaś imprezka ? Odpowiedz Link
aaga8 Re: urodzinki 19.10.05, 10:09 Happy Birthday imprezka chętnie byle nie za późno bo już srodek tygodnia i zaczynam padac na twarz Odpowiedz Link
iza_luiza Re: urodzinki 19.10.05, 11:08 Gabi, sto lat w szczęsciu i miłości !!! a oto dowód, że wyjazd nie był wirtualny, niedowiarki :)))) img294.imageshack.us/my.php?image=obraz1490ad.jpg Odpowiedz Link
uma76 Re: urodzinki 19.10.05, 15:22 Zdrówka, zdrówka dla Ciebie i Synulka! Ja na imprezkę się piszę!!! Ale musi być Antonio! Odpowiedz Link
jo5 Gabi - radosnego życia :))))) 19.10.05, 16:14 Przede wszystkim życzymy Ci jak największych postępów Michała :))))) Dziewczyny - dzięki Wam za troskę i ciepłe słowa. Chyba wczoraj mieliśmy kryzys i małe przesilenie, ale odnoszę wrażenie że jest lepiej (tfu!! na psa urok) :)) Słuchajcie ta aromoterapia to świetny pomysł, muszę wypróbować. Bo nabiał i jajka i cukier to już dawno są wykluczone i niestety niewiele to daje, bo Jaś jest totalnym alergikiem :((( A u Was jak z zarazami??? Izka - świetne zdjęcia, początkowo myślałam, że jesteś na tym trzecim od góry ;), ale jak wkleiłaś to najnowsze, to domyślam się że ta Pani obok Luizy to Ty?? Ale Luiza jest strasznie podobna do Maciusia!!!! pozdrawiam, jo Odpowiedz Link
iza_luiza Re: Gabi - radosnego życia :))))) 19.10.05, 19:57 Tak Jo, ta PANI to ja :))) cieszę się, że u was lepiej, proszę Pani :P Odpowiedz Link
monkastonka Re: urodzinki 19.10.05, 22:08 Dużo słońca i słodyczy Monka ci życzy naj naj naj naj naj najlepszego tort pyszny Odpowiedz Link
aaga8 Re: Poranna Kafffffka na forum :) 21.10.05, 10:20 ja póki co zdrowa i tak ma zostać bo w ten weekend mam trzy imprezy...i jeden ślub pozdrawiam Was przy porannej herbatce a tak w ogóle to po prostu czasem pracuję :-) Odpowiedz Link
tomczaczka ja też tyram 21.10.05, 14:56 i wpadłam do knejpki a tu? PUŚCIUTKO ciastka jakieś przedwczorajsze, dobrze że nie jestem złodziejem bo i kasę fisk. bym Wam buchnęła Odpowiedz Link
iwpal Re: ja też tyram 21.10.05, 15:09 te ciastka, co znalazłas, to jeszcze sprzed pomoru (czyli sprzed tygodnia). Nie ma głównych obsługantek. Odpowiedz Link
baabcia ciekawostki 21.10.05, 19:17 przeczytałam zaległości, chłepcę herbatkę i piszę co wiem. Dziś rewelacja: węgierska szczepionka przeciw ptasiej grypie działa na ptaki i ludzi. Jak się trochę ludzi poszczepi to maluszki pewnie unikną zagrożenia. Przynajmniej te nie-żłobkowe i nie-przedszkolne. Chyba szcepionki to zło konieczne. Więc jak nie konieczne... A druga ciekawostka..proszę bardzo. W czasie intensywnej rehabilitacji może dojść do "objawów przeziębienia" i jest to reakcja obrona organizmu. Czyli chyba jak się przesadzi?? A poza tym w czasie przeziębienia nie ma sensu rehabilitacja bo nie działa. Dowiedziałam sie o tym wczoraj. Doświadczona reh. wygoniła pacjenta zaziębionego i wytłumaczyła takie ciekawostki. Jestem przekonana, ze to prawda i b. bym chciała dowiedzieć się na ten tema wiecej. Jaki ten człowiek skomplikowany. A przy okazji to ostatnio dużo można usłyszeć i poczytać o tym jak jedząc w miarę rozsądnie /mało i nie ulepszone/ można być zdrowym. Cholera faktycznie jak się trochę postaram to czuję się super i nie choruję. A jak zacznę oszczędzać czas i chińska zupka, kawka i bita śmietanka to ... Może od jutra. Mam Sofię pół słodka to powinno zredukować szkodliwe substancje..zapraszam i do 2000. Odpowiedz Link
tomczaczka Re: ciekawostki 21.10.05, 20:50 I jak tam zredukowane? Ja bym czymś półwytrawnym zapiła chętnie Odpowiedz Link
jo5 No to Panienki tort od rana, dzisiaj orzechowy 24.10.05, 07:25 Mam nadzieję, że w dobrych nastrojach i w zdrowiu wypijemy sobie kawkę ze śmietanką :))) A potem wypijemy sobie coś na wzmocnienie i do roboty !!!! Odpowiedz Link
tomczaczka Jo, o jak miło 24.10.05, 07:35 bardzo Cię tu brakowało kawa niby była ale ciacho takie sobie a tu proszę torcik pychotka!! A Jasiek jak tam, już dobrze i co to było? bo u nas skończyło się na szczęście tylko katarem, za to ja kaszlę nadal ale co tam. Neta mam w domu ale nie na stałe i z kompa też prawie nie korzystam po tylu godz. w pracy komu by się jeszcze chciało. Odpowiedz Link
tomczaczka Makoba 24.10.05, 07:37 odpisalam Ci na priva już dawno ale chyba mnie olałaś:) Odpowiedz Link
jo5 Re: Jo, o jak miło 24.10.05, 09:05 A brakowało mnie, czy dobrego ciasta? ;)))) Uważaj z tym kaszlem, bo u nas też był kaszel, kaszel i proszę jak pięknie się rozwinął. Zaczynam się zastanawiać czy nie zrobić posiewu na gronkowce albo inne paskudztwa, no bo ile można chorować??? Ale Jasiowi na razie lepiej (odpukać, odpukać, odpukać). Szkoda, że w domu Ci się już nie chce :(( Ale ja tez korzysatm tylko jak mali śpią :)) Odpowiedz Link
aaga8 kefir poproszę 24.10.05, 07:38 po weekendowych szaleństwach już nic innego nie wchodzi w grę żadne wzmacniacze co najwyżej herbatka - ale dopiero po kefirze Odpowiedz Link
uma76 wirus od Jo jest w necie!!! 24.10.05, 09:55 Ale nie komputerowy, spokojnie.... Gardło mnie tak drapie, że już drugą noc nie spałam! Że o kaszlu nie wspomnę.. Jakby mi ktoś papierem ściernym przejechał... Zaraziła mnie, ewidentnie, małpa zielona... ;-))))) Odpowiedz Link
jo5 Re: wirus od Jo jest w necie!!! 24.10.05, 11:57 jak już to dzisiaj małpa bordowa i w ogóle to nie małpa a żmija :)) - wyrażaj się konkretnie!!! Może herbata anyżkowo - majerankowa z miodem Ci pomoże?? Z odrobiną jadu sssssssssss :DDD Odpowiedz Link
uma76 Re: wirus od Jo jest w necie!!! 24.10.05, 12:36 tylko mi nie pluj tym jadem na klatę!!!!! Tyle czasu te włosy hodowałam... Odpowiedz Link
jo5 To co dzisiaj zielona herbata z opuncją??? 25.10.05, 07:24 Ale pod stołem przemycam dla Was pyszne ciastka kokosowe z nutellą;) I jak się czujecie? Bo mnie taka deszczowa pogoda dobija i jeszcze musiałam zwlec się z łóżka, bo oczywiście uparłam się wieczorem, żeby doczytać książkę do końca!!!! Czysty brak rozumu :)) Odpowiedz Link
iwpal a co, dobij nas 25.10.05, 08:02 Dobij nas tym kokosem i neutellą. I nie czytaj tyle, bo to szkodzi na wzrok. Odpowiedz Link
makoba dobij mnie, dobij:) 25.10.05, 08:24 dla takich slodkosci warto umrzec:))) Jo, a co czytalas? Ja tez nie znosze takiej pogody. Ani gdzies wyjsc, ani pospacerowac... Najchetniej zaszylabym sie z ciekawa ksiazka pod kocykiem... Ale to marzenia scietej glowy przy Michale:) Buziaki. Odpowiedz Link
pestka_wp Re: To co dzisiaj zielona herbata z opuncją??? 25.10.05, 09:20 Cześć dziewczyny oj źle sie wstawało, źle a młodego jak przykro było wybudzać. No niestety mama do pracy a niunio do opiekunki. Ale nie długo przestawienie godzin i bedzie myśle ciut lepiej. Kawke sobie już piję ale tym słodkim to sie z chęcią poczęstuję. Odpowiedz Link
jo5 Re: To co dzisiaj zielona herbata z opuncją??? 25.10.05, 09:55 Pestka, przecież to przestawienie to jest dramat!!! Moje dzieci znowu się będą budziły o 5 rano!! To straszne :)) Ale może masz rację, że Twojemu dziecku będzie łatwiej wstawać :)) Czytałam wczoraj "Wejść tam nie można" i....... sama nie wiem. Odpowiedz Link
pestka_wp czas zimowy 25.10.05, 11:05 No moje dziecie tak do 7 w weekendy sobie pośpi, i jak dadzą nam godzinke dłużej do spania to będzie akurat. Małego wiozę przed 7.00 godziną teraz i jest jeszcze ciemno jak w środku nocy. Odpowiedz Link
fajka7 Re: To co dzisiaj zielona herbata z opuncją??? 25.10.05, 10:02 Jo czy ja bym mogla zamiast tej nutelli kanapke z szynka konserwowa i maslem dostac? i herbe z cytryna, a kanapki to ze dwie, please.. Odpowiedz Link
jo5 Re: To co dzisiaj zielona herbata z opuncją??? 25.10.05, 10:04 a moze być z szynką surową wędzoną od znajomych ze wsi? i z pomidorem "bawole serce"?? A chleb to sama piekłam, wyczułam że dzisiaj przyjdziesz :DD Odpowiedz Link
fajka7 Re: To co dzisiaj zielona herbata z opuncją??? 25.10.05, 10:10 ale jestes uzlosliwiona Ty bawole Ty.. :)) Niech bedzie bawole serce, byle bylo duzo masla :)) Dziekuje za konkretne przekaske, bo ja malo ciastowa jestem i jak czytam czym Wy sie tu karmicie , to zazwyczja mnie ... mdli :( Ale jak znowu bedzie bigos to poprosze po nie zaraz zadzwonic :) Odpowiedz Link
tomczaczka Re: Poranna Kafffffka na forum :) 25.10.05, 10:25 Doła mam dzisiaj, jeszcze wczorajszego. Czy Wam też się tak zdarza że już myślicie że wszystko będzie git a tu jak grom z jasnego nieba jakaś kolejna diagnoza Was zwala z nóg i po sprawie? I jak tu się z czegokolwiek cieszyć? Nawet wóda nie pomoże Odpowiedz Link
jo5 Niestety ostatnio często :(( 25.10.05, 10:50 Tomczaczka co się dzieje?? Coś z Olą?? Mam nadzieję, że nie.. Daj znać Odpowiedz Link
tomczaczka Re: Niestety ostatnio często :(( 25.10.05, 11:29 nie mogę jeszcze nic pisać bo chyba muszę nabrać dystansu, bo to może nic wielkiego ale te wszystkie zabiegi ćwiczeniowe to się tak szybko nie skończą. A ja paradoksalnie byłam wczoraj na komisji i poza beznadziejnym wywiadem o mieszkaniu i zarobkach Pani która ją badała nawet na nią nie spoglądając stwierdziła że wszystko O.K. A maluchy to chyba rzeczywiście wyczuwają nastroje rodziców moja budziła się dziś z 10 razy albo i więcej. Odpowiedz Link
jo5 Re: Niestety ostatnio często :(( 25.10.05, 14:09 Oczywiście, że wyczuwają więc przetraw to wszystko i głowa do góry - przecież wiemy, że mamy chore dzieci i różne niespodzianki nas jeszcze czekają :)) Popatrz na mądre i radosne oczka Olki - przecież jasno widać, że wszystko będzie OK, pozdrawiam, jo Pestka - jesteś szczęściarą:)) Odpowiedz Link
jo5 z uwagi na pojawiające się uwagi o zdrowej żywnośc 26.10.05, 07:50 dzisiaj serwujemy ciastko W-Z, pamiętacie jeszcze?? A co nie damy się :))) Odpowiedz Link
a_mloda5 Re: z uwagi na pojawiające się uwagi o zdrowej ży 26.10.05, 10:20 oj pamiętam ,pamiętam.Z chęcią bym takie zjadła.Poproszę dwa ,a co trzeba jakoś sobie życie umilać nie???? Odpowiedz Link
fajka7 Re: z uwagi na pojawiające się uwagi o zdrowej ży 26.10.05, 12:00 Bede nalegac: prosze kanapke z chleba razowego, duzo masla (prawdziwego), z zoltym serem, pomidorem i pieprzem cayenne. Kanapki sztuk 4 bo razowy ma male kromki, ale nie za grube, tak ok. 1 cm. ;))))))) do popicia moze byc marwit ale nie codziennie, bo zzolkne Odpowiedz Link
jo5 Re: z uwagi na pojawiające się uwagi o zdrowej ży 26.10.05, 12:12 Piąteczko - masz trzy, jedno na popołudnie :)) Fajka, ten marwit (kryptoreklama!!!!!!!) to Ci zaszkodzi nie na cerę, ale na mocno nadwerężoną wątrobę i to nie bynajmniej bigosem :)) Ale chlebek z "byczymi" pomidorami czeka na Ciebie, Marta Ci posypie pieprzem :)) Odpowiedz Link
iwpal pomidory!! 26.10.05, 13:53 Ja się piszę na te pomidory, bo moje sie już skonczyły. I jakies konkrety poproszę, a W-Zetki później Odpowiedz Link
fajka7 Re: z uwagi na pojawiające się uwagi o zdrowej ży 26.10.05, 14:08 to nie kryptoreklama tylko reklama pelna geba :)) przeciez mowie, ze nie codziennie - poza tym jest wersja z selerem to moze troche taka light dla watroby, co? no wiec jesli bedzie z tym pieprzem i pomidorami to moze byc nawet bez sera, ale masla nadal duzo! cere sobie wlasnie tfu tfu wyleczylam ciezkimi drugami i nie przyjmuje do wiadomosci, ze cos sie z nia moze dziac chocby nie wiem co! Marta - z tym pieprzem to tak wiesz, z wyczuciem, ok? :)) Odpowiedz Link
makoba Re: z uwagi na pojawiające się uwagi o zdrowej ży 26.10.05, 15:33 Bedzie dobrze, nie bój żaby:))) Ja cos ostatnio smaku i wyczucia nie mam, ale sie postaram:))) Jutro ma byc jakas kontrola, wiec nie zwazajcie Szanowne Klientki na smrod domestosa dookola:))) Bigosu dzis nie ma, sa za to flaki, jak ktos lubi, to moge nalac:)) Trzymajcie sie dziewczyny. Odpowiedz Link
makoba do roboty kobity!!! 26.10.05, 22:33 Co to ma znaczyc? Dlaczego nie macie jeszcze wizytowek? Do roboty, predko, bo.... ;)))) Buziaki. p.s. kliknijcie na swojego nika, to bedziecie wiedziec o co chodzi, pa:) Odpowiedz Link
jo5 O co chodzi z tymi wizytówkami?? 27.10.05, 07:25 Cześć, wczoraj chciałam wysłać e-mail do Tomczaczki i mi właśnie wyskoczyło, że użytkownik nie ma jeszcze wizytówki, no i nie napisałam :(( Dzisiaj serwujemy ciasteczka orzechowe - z orzechów włoskich!!!! Fajka - ta wersja z selerem może jest i light (pod warunkiem, że posiada o 30% mniej marchewki niż w wersji nie light :)))), no ale da się to w ogóle wypić??? Odpowiedz Link
tomczaczka Re: O co chodzi z tymi wizytówkami?? 27.10.05, 08:10 Napisz, napisz jak wejdziesz na tomczaczka to po prawej górnej jest: Napisz do mnie. I coś na wynos dla mnie kawka też może być bo muszę z roboty uciec z Olką do lekarza bo urlopu już jak na lekarstwo, tylko mnie nie wydajcie bo mi podziękują za współpracę Odpowiedz Link
jo5 Łeeeeee faktycznie :)))) 27.10.05, 08:20 Kawka zapakowana razem z ciasteczkami, tylko Oli nie dawaj, bo z orzechami włoskimi :)) na masełku - piekłam wczoraj z Agatką. Ale ja chciałam wczoraj do Ciebie napisać!!! Miałam ułożony taki ładny, pocieszający tekst, dzisiaj to już nie to samo :(( Mam nadzieję, że z Olką to nic poważnego. Trzymaj się i powiedz nam wreszcie jak masz na imię - przecież się nie będę do Ciebie zwracać wiecznie "Tomczaczka"!!!!!! pozdrawiam, jo Odpowiedz Link
tomczaczka Re: Łeeeeee faktycznie :)))) 27.10.05, 08:34 Kiedy ja mam takie niespecjalne te imię no i odkrywać się tak do końca nie lubię. Ale Ci się po prostu nie chciało wysilić bo przecież mogłaś ciachnąć ze Swojej skrzynki tomczaczkamałpagazetakropkapl. A z Olką to może nic poważnego z moją psychą gorzej. Pozdrawiam Renata Odpowiedz Link
makoba Re: Łeeeeee faktycznie :)))) 27.10.05, 14:21 Kazde imie jest ladne, no moze tylko niektore mamy przesadzaja... Mama na plazy do 2-letniego brzdaca: Świętopełku, chodz do mamusi! :) Zgodnie z sugestiami serwujemy dzis bigosik:) A jesli juz o tym daniu mowa, to nie zapomne jak kedys poprosilam meza, zeby mi sliwki do bigosu kupil. No i kupil... 1 kg węgierek:))) Buziaki. Odpowiedz Link
a_mloda5 ale bigos!!!!!! 27.10.05, 16:43 No ten bigos musiał być wyśmienity poproszę o przepis :-))))).Ach ci mężowie oni to mają pomysły...... Odpowiedz Link
baabcia Re: Łeeeeee faktycznie :)))) 28.10.05, 18:24 jest gdzieś wątek -co Cię rozśmieszyło najbardziej w życiu - gdyby wziął pół kilo :))))))) super Koleżanki ojciec chorej żonie ugotował zupę owocowa na mięsie. No i jak myślicie zjadła czy nie? Odpowiedz Link
jo5 Kanapeczki z masłem? Posypane kiełkami?? 28.10.05, 07:52 Cześć :)) Marta - i jak CI wyszedł wtedy ten bigos?? Oplułam monitor przez Ciebie!! pozdrawiam, jo Odpowiedz Link
makoba Re: Kanapeczki z masłem? Posypane kiełkami?? 28.10.05, 09:36 Ja nie chce takiego sniadania! Bleee!!! :))) Jo, Lizusku, nie zamowilas dzis nic innego? Ja bym zjadla twarozek ze szczypiorkiem, swieze buleczki z maslem, a do tego kubek cieplego kakao:) Nie matwcie sie dziewczyny, jest i normalne jedzenie;))) A co do bigosu, to facet zasuwal jeszcze raz z karteczka, na ktorej wyraznie mial napisane, ze ma kupic sliwki kalifornijskie bez pestek, paczkowane:) No chyba nie myslicie, ze ja tamten bigos ze swiezymi wegierkami zrobilam????!!! :) Odpowiedz Link
tomczaczka Oj Makoba, zawsze to by była jakaś odmiana 28.10.05, 10:51 i podziel się tymi bułeczkami z masełkiem, a kakałki z kożuszkiem to nie, brrrr Odpowiedz Link
baabcia Re: Oj Makoba, zawsze to by była jakaś odmiana 28.10.05, 18:37 no to będzie setka ? a potem 1111 też można uczcić. Spojrzałam na górę monitora a tu reklama bajki, zapomniałam dziś zadbać " o rybaka ze złota rybką" i jeszcze mi się przypomniało, ze miałam gdzieś namiary na Bajki grajki i nie uzupełniłam swoich zbiorów. Może nabiorę sił weekendowych...dziś po robocie mam dość. Pan Bóg się pomylił rozdając rozum nie równo, ale może lepiej niech nie naprawia tego. Za dużo bym musiała oddać, wystarczy, że dostają więcej kasy. I jak tu nie pić, może Sofii ? A jakie piwko lubicie? moge się podzielić Strongiem - ulepkiem jak mówi rodzina pijąca Tyskie. Odpowiedz Link
baabcia Re: Poranna Kafffffka na forum :) 29.10.05, 14:38 Kto sobie życzy kawkę ze śmietanką albo WZ-ką? To dopiero jutro można pospać dłużej, ale też tylko o godzinkę. Już jest 14.37 a tu nic, żywej duszy. Nastawię wodę i poczekam. Odpowiedz Link
gdsta Re: Poranna Kafffffka na forum :) 29.10.05, 19:09 woda chyba wygotowana, a to forum pracuje w dni robocze. Odpowiedz Link
dzdzd Re: Poranna Kafffffka na forum :) 29.10.05, 19:12 Może to nie poranna kafffka, ale poproszę z WZ. Myślałam, ze tu jakieś masaże można zamówić- odchudzające???? Odpowiedz Link
baabcia Re: Poranna Kafffffka na forum :) 29.10.05, 19:14 no witam gości witam masażyk po torcie prosze bardzo i szampanik Odpowiedz Link
baabcia Re: Poranna Kafffffka na forum :) 29.10.05, 19:16 no 100 pękła wydawało mi się, że tu jest parę osób piszących w domku :))) czyżbym się myliła. To jeszcze po kieliszku bąbelków i czekamy na roboczy dzień Odpowiedz Link