Dodaj do ulubionych

Poranna Kafffffka na forum :)

    • jo5 Czy Wy wszystkie śpicie jeszcze dzisiaj :))) 06.10.05, 08:39
      żeby skumać po kolei wszystko musiałam posortować wątki po kolei. A wypowiedzi
      Mami i tak nie znalazłam :(((( Też nie oglądam pań gotoych na wszystko, a
      warto?? Bo ja ostatnio też jestem gotowa na wszystko :D :P
      Aaga - mój Jaś jest pod stałą opieką psychologa, chodzimy sobie do Iwpal :))
      raz w miesiącu i Ona mi zadaje szereg różnych pytań i obserwuje Jasia w różnych
      zachowaniach. Oczywiście próbuje mnie przy okazji naprostować, ale ja się nie
      daję :))) Poza tym chodzimy na zajęcia z Weroniki Sherborne, tylko że prowadzi
      je inna osoba, a ja uważam że powinien je prowadzić psycholog prowadzący, bo
      wtedy ma okazję do bardziej wnikliwej obserwacji dziecka :)))

      A tak na marginesie - podzieliłybyście się tą zdrową żywnością, a nie
      samolubnie wrtanżalacie pod stołem :))
      • fionna Re: Czy Wy wszystkie śpicie jeszcze dzisiaj :))) 06.10.05, 08:51
        Ja dziś też lajtowo - wypiłam rumianek z cytryną, zaraz robię kawę i jeszcze
        wypiłam herbatkę na spalanie tłuszczu (w końcu muszę w tej Szkocji jakoś
        wyglądać).
        • uma76 Fiona, czy Ty też 06.10.05, 08:59
          pijesz taką czerwoną herbatkę? Ja z cytrynką. Tylko, że ja ofiara cywilizacji -
          piję w torebkach ekspresowych, a podobno działa tylko ta liściasta zaparzana w
          czajniczku :-((( Mozna do niej nawet dolewać samej gorącej (nie wrzącej!) wody
          kilkakrotnie! Ja się jednak łudzę, że nawet ta podrabiana, trochę ten mój
          tłuszczyk przypali...
          • fionna Re: Fiona, czy Ty też 06.10.05, 09:34
            Czerwoną też piję (tą liściastą - cały dzbanek parzę), ale ostatnio zakupiłam
            herbatę Herbapolu (składa się z 3 etapów), I - Spalanie, II- Oczyszczanie, III-
            Stabilizacja. Na razie jestem na I etapie - Spalanie (w składzie jest też
            czerwona herbata, mate, nasiona guarany, rumianek, mięta, słynna garcinia
            cambogia, koper włoski, anyż). Efekty są (ale to może z powodu moich ostatnich
            problemów dentystycznych mniej jadłam).
          • makoba Re: Fiona, czy Ty też 06.10.05, 09:34
            Ja czerwona herbate tez pije i tez w torebeczkach. jest smaczna i troszke
            rzeczywiscie wspomaga odchudzanie:) Uma, a Ty bys se jagod pojadla, bo Ci sie
            wzrok pogorszyl:))) Czerwonego guzika na ladzie nie widzisz?:) Masz tu kobieto
            koktail jagodowy na odtluszczonym jogurciku i pij, moze zobaczysz wreszcie ten
            guzik;)))
      • uma76 Re: Czy Wy wszystkie śpicie jeszcze dzisiaj :))) 06.10.05, 08:53
        no chyba na to wyglada! Faktycznie jakiś galimatjas...
        Mami pisała o "Gotowych na wszystko" (polsat 21.15 w czwartek, czyli dzisiaj!),
        ale chyba faktycznie w innym wątku - sorki! Ja oglądam i rechotam sobie... to
        już kolejny odcinek, więc nie wiem czy się połapiecie (ups), ale polecam.
        Uważam, że to jeden z fajniejszch seriali w tv! Można się wyluzować....
        Marta, gdzie do cholery jest ten czerwony guzik?!?!?!?
        Jeszcze mi ktoś Roberto zajmie(!) swoją osobą, a ja jestem w potrzebie....
      • uma76 sorki jo - zapomniałam 06.10.05, 08:55
        cię poczęstować! Nędzne resztki zostały, ale proszę - wtranżalaj (albo
        wtranrzalaj?) dżogurcik... Smacznego!
      • aaga8 do Jo i Iwpal i nie tylko ;-) 06.10.05, 09:50
        no dzięki dziewczyny
        znaczy sie, że trafiłam na sensownego lekarza i muszę sie go trzymać, bo to
        pierwszy, który zajął się czymś więcej niż stópkami Jasia i bez łaski dał nam
        skierowanie na rehabilitację, obiecał konsultowac się na bieżąco z
        rehabilitantką i kazał przychodzić, nawet jak nie uda nam się umówić terminu
        tylko gdzie mam szukac sensownego psychologa w Warszawie - znacie kogoś?
        swoją drogą trochę mnie osłabia to, że co i raz nowe kwiatki na tapecie się
        pojawiają...ale moze lepiej żyć w świadomości niż w nieświadomości
        pogubiłam się totalnie w tych wszystkich wątkach- herabata czerwona - brrrr -
        ale jako, że nic na mnie ostatnio pozytywnie w kwestii redukcji nie wpływa to
        chyba powinnam sobie zapodać...
        • tomczaczka Re: do Jo i Iwpal i nie tylko ;-) 06.10.05, 13:46
          rzeczywiście strasznie te wątki dzisiaj zakręcone i jakoś dużo o duchu a ja tym
          duchem to się jeszcze nie zajęłam bo i nawet nie wiem od czego zacząć. Nie wiem
          nawet gdzie szukać psychologa w mojej mieścinie o SI nie wspomnę.
          A herbatka czerwona to i owszem ale tylko z liści zadne tam torebki ale o 3
          fazowych to nie słyszałam a te spalanie to by się przydało
          • iwpal 2 duze kaffki poprosze 06.10.05, 14:45
            A ja poprosze 2 duze kaffki, bo zle dzisiaj spałam i jeszcze cos dobrego
            słodkiego, a potem to czerwone paskudztwo na odchudzanie.
            Tomczaczka - skąd jesteś, ze u was taka pustynia?
          • fionna Re: do Jo i Iwpal i nie tylko ;-) 06.10.05, 14:59
            tutaj sobie możecie poczytać o tych herbatkach:
            www.herbapol.com.pl/section.xml?id=55
            • iwpal 900 postów 06.10.05, 16:42
              Fionna, twoj post był 900. Przyjmuje zakłady - kiedy padnie 1000 - prosze o
              daty.
              • fionna Re: 900 postów 06.10.05, 17:45
                Z moich wyliczeń wynika, że około 17 października (ale to tylko statystyka),
                może dostaniemy speeda i będzie szybciej?
                • baabcia Re: 900 postów 06.10.05, 19:08
                  Wpisałam się wcześniej, na temat.. ale pewnie stałe knajpisteczki nie czytają w
                  tył więc skopiowałam naleśniczki na koniec. Może jest w tym troche sciemy, ale
                  miałam wrażenie, że już "zeszły" wszystkie porcje. :)))
                  Zaraz idę próbować przepis na naleśniki z orzechami ale zacznę od sosu.
                  2 jajka, 2 żółtka 4łyz. cukru i 300ml białego wina/ dobrze, ze nie cała butelka/
                  ubijać na parze wszystko razem do zgęstnienia. Nalesniki normalne posypać
                  utartymi orzechami cynamon cukier wanilia . Ciepłe polać sosem. Zapraszam - no
                  po jednym na razie.
                  • jo5 Słuchajcie a może dzisiaj od rana bigos:)) 07.10.05, 07:40
                    A na deser Baabcia dosmaży tych pysznych naleśników :)))
                    A w ogóle to ja mam do Was pytanie jak możecie pić to czerwone świństwo i czemu
                    to właściwie ma służyć. Ja nie jestem w stanie tego przełknąć!!
                    Iwpal - jak przyjmujesz zakłady, to chyba przewidziałaś gratyfikację dla
                    zwycięzcy :)) ?
                    • iwpal Re: Słuchajcie a może dzisiaj od rana bigos:)) 07.10.05, 07:52
                      Noe przecież, ze przewidziałam gratyfikacje - z Waszych napiwków :-)))
                      Bigos od rana? Poczekajmy do obiadu. Ale chętnie zjadłabym dobry bigosik,
                      mniam, mniam..
    • aaga8 Re: Poranna Kafffffka na forum :) 07.10.05, 07:55
      no ma słuzyć odchudzeniu - chyba?- a ja tak sobie myślę, ze po tym to już nic
      nie chce się brać do dzioba i dlatego się chudnie
      tak czy inaczej - idę dzisiaj do Klifa zakupić to swiństwo i jesczze herbatke z
      lotosem - podobne działania podobno
      urczę - najlepsza dieta to jednak karmienie dziecka - muszę się nad tym poważnie
      zastanowić ;-)
      i trzymajcie za mnie kciuki - zaczynam dzisiaj ten kurs - nie wiem jak ja
      przeżyję najbliższe 4 miesiące...
      lecę na kawę, czy raczej po kawę
      • fionna Re: Poranna Kafffffka na forum :) 07.10.05, 16:17
        Czerwona to nie jest wcale najgorsza - ja np. nie cierpię czarnej herbaty -
        największe paskudztwo dla mnie. Ta 3-fazowa smak ma taki sobie, ale można się
        przyzwyczaić.
        Ogłaszam szybki konkurs - macie pomysł na mały, skromny prezent dla Szkota
        (albo Szkotki) - muszę coś do jutro kupić - dla mojego mentora. WStyd się
        przyznać, ale tylko wóda przychodzi mi na myśl
        • iza_luiza Re: Poranna Kafffffka na forum :) 07.10.05, 21:36
          Fiona, kup nasz polski wspaniały miód pitny w ozdobnej butli :)


          A ja chciałam wam się pochwalić, że moje słońce coraz lepiej siedzi. Jeszcze
          podpierany, asekurowany, ale coraz lepiej i coraz dłużej :)))
          a oto dowód:

          img191.imageshack.us/my.php?image=obraz3511a6jk.jpg
          • fionna Re: Poranna Kafffffka na forum :) 07.10.05, 22:27
            no i podobno całkiem nieźle pełza - od "obcych" się dowiaduję - gratulacje
            Moje maleństwo dziś mnie przegoniło po parku Ujazdowskim - miał obsesję
            polowania na kasztany - tzn. podchodził, kucał, łapał, wstawał i rzucał - a
            matce kręgosłup siada. I strasznie gadatliwy się zrobił - śmiesznie mu
            wychodzi, bo nie mówi "L" tylko "J", zamiast "M" jest "B", więc np. Maja lata
            (ostatnio ma obsesję na punkcie pszczółki Mai) brzmi "baja jata" - chyba tylko
            ja go rozumiem.
            Miód jest niezły, konkuruje jeszcze z żubrówką, szkot się chyba za alkohol nie
            obrazi?
          • fajka7 Re: Poranna Kafffffka na forum :) 07.10.05, 22:42
            Iza co on ma na nogach?????
            ja takie nosilam kurde w przedszkolu, ale to jest przeciez dyrektor!
            • fionna Re: Poranna Kafffffka na forum :) 07.10.05, 22:44
              Ewidentnie damskie podkolanówki
              • fajka7 Re: Poranna Kafffffka na forum :) 07.10.05, 23:42
                Fionna musialas tak na caly regulator?? Nic taktu kurde i wyczucia..
                • iza_luiza Re: Poranna Kafffffka na forum :) 08.10.05, 14:11
                  Moje kochane, Dyrektor nie Dyrektor, ale zapominacie że ma starszą siostrę :)))
                  • baabcia Re: Poranna Kafffffka na forum :) 08.10.05, 23:08
                    siedzenie jest równie doskonałe jak zdjęcie. Gratuluję modelowi
                    i fotografowi. Wałek też elegancki. Sama szyłaś, czy to się kupuje?
                    U mnie zimno, zapraszam na herbatke z sokiem wiśniowym - taki ze
                    słoneczka. Pierwszy raz tak robiłam i dobre to jest, słowo daję, nie wiem tylko
                    czy to jeszcze nazywa się sok. Może goralski sok. To ktorej dolać?
                    • baabcia niedziela 09.10.05, 11:43
                      albo wszystkie poleciały na wybory, albo po moim soczku jeszcze nie wstały?
                      • iwpal Re: niedziela 09.10.05, 13:32
                        To po tym soczku - dużo było w nim prądu...
                        • makoba Re: niedziela 09.10.05, 15:36
                          no ten soczek byl the best. Az mi mowe odebralo na jakis czas:))) Jestem i o
                          zdrowie pytam. na wybory to wieczorkiem sobie pojde po kosciolku. Przy okazji
                          zapraszam na placek drozdzowy ze sliwka i kruszonka. Cala blacha czeka.
                          Buziaki
                          • jo5 Re: niedziela 09.10.05, 20:26
                            Marta dawaj ten placek :)))) Jakbyś miala do niego chlodne mleko, to by by full
                            wypas :)) Dziewczyny, czy Fionna już pojechala z tym miodem?? Nawet Jej imprezy
                            pożegnalnej nie zrobilyśmy :(((
                            I jeszcze mam pytanko jedno - czy to prawda, że Dyrektor w damskich
                            podkolanówkach pelza, a my o tym nic nie wiemy?? Może tak się wstydzi tych
                            podkolanówek, że próbuje się schować przed ludzkim wzrokiem :)))
                            • iwpal poranna? 09.10.05, 23:07
                              Kochane, kaffka o 20 to przesada! Nie bedziecie mogły spać i jutro nie
                              przyjdziecie o dpowiedniej porze.
                            • iza_luiza Re: niedziela 10.10.05, 13:40
                              Jo, z tym pełzaniem to bym nie przesadzała.., owszem popychany robi jakieś
                              próby, napina się i podobno idzie to w dobrym kierunku, ale powiedzieć, że
                              pełza to jeszcze na pewno nie mogę :(
                              a ja jadę w środę do Portugalii moje kochane, wracam w poniedziałek, ale jestem
                              zła bo przez to omija mnie w sobotę imprezka, o której marzyłam latami i na
                              której miałabym okazję spotkać mego idola, na którego punkcie mam fioła jak
                              mało kto, a idol zagraniczny jest nie nasz rodzimy, więc okazja się nie
                              powtórzy :/
                              • makoba Wtorek:) 11.10.05, 08:02
                                Iza, to ja Cie musze zaopatrzyc na droge:))) Przygotuje Ci jakis suchy prowiant,
                                dobra?:))
                                Fionna tez dostala paczke zarcia w pudelku i termos z kawa:))
                                Wstawajcie dziewczyny! Goraca kawa czeka, herbatka tez. Na sniadanie polecam
                                jajecznice ze szcypiorkiem, owsianke z rodzynkami, badz muesli owocowe w wersji
                                light. mamy tez swiezutkie rogaliki maslane i serniczek na zimno z owocami.
                                Ta swoja nieszczesna 6 mialam rwac w piatek, ale z przyczyn niezaleznych bede
                                rwac dzis o 18. brrrrrrrr. Prosze trzymac kciuki.
                                Buziaki.
    • tomczaczka Re: Poranna Kafffffka na forum :) 10.10.05, 07:43
      Duża kafffka bo mam kaca jak djabli cały weekend piłam, w sobotę pierwszy raz
      od 2 lat posiedziałam przy piwku w pabiku a wczoraj wińsko na pół z męzulkiem a
      dziś ledwo wstałam,
      chyba się zaszyję
      • jo5 Tomczaczka nie kawka a kefirek :)) 10.10.05, 07:57
        Kawa jest dla mnie, bo Agatak chora - całą noc oscylowała wokól 39 stopni, tak
        że zaraz się zwijam do domu.
        Miło tak posiedzieć, co? Też bym chciała. Nie zaszywaj się jeszcze, w końcu
        musisz nadrobić stracone lata hihihi
        • tomczaczka Zdrówka Agatce :))))))))) 10.10.05, 07:59
          • haniorek Re: taką mocną kawę proszę!!! 10.10.05, 08:33
            dziś była siódma noc od kiedy nie sypiamy z Karolcią , a jeżeli nam się uda to
            casem dwie godzinki z przerwami. Zaraz ide na wizytę do pani doktor (po raz
            trzeci ) a poprawy zadnej.Kawa w WAszym towarzystwie napewno postawi mnie na
            nogi!
            • uma76 Re: taką mocną kawę proszę!!! 10.10.05, 09:28
              ja też sztana proszę - wypiłam już dwa co prawda, ale jeszcze jeden sie przyda!
              Pitu krtań załapał straszliwą :-(((
              Nawet w piątek nie poszłam do pracy. Calutką noc czwartkową walczyliśmy z
              bólem :-((( Musiało go straszliwie boleć, bo poprostu się wił niemal. Płakał
              przez trzy godziny, co u niego jest rzeczą o tyle nienormalną, że byliśmy w
              szoku! Pi płacze tylko wtedy, kiedy RZECZYWIŚCIE MA POWÓD!!! Spałam z nim w
              łóżku całą noc - pierwszą noc od czasu kiedy był maleńkim oseskiem... Pomijając
              wszystkie okoliczności, to bardzo przyjemne czuć obok siebi najbardziej kochane
              ciałko na świecie...
            • aga2212 Re: taką mocną kawę proszę!!! 10.10.05, 09:29
              Witam dziewczyny
              Siedze właśnie przy kompie i pije kawe kto pije ze mną
              pozdrawiam
              aga
              • makoba Re: taką mocną kawę proszę!!! 10.10.05, 11:00
                I ja sie witam. Wszystkim dzieciaczkom zdrowka zycze. Dzis mam dla Was straszne
                swinstwo, za ktorym ja przepadam od dziecinstwa: cieple lody w czekoladzie:)))
                Kawke juz zaparzam, podaje, polewam. Do kawki wkladeczka, a jakze:))) Dzis dla
                Was bigosik szykuje ale moga tez byc nalesniki z bialym serem lub fasolka
                szparagowa z tarta bueczka. Do wyboru. Buziaki.
                p.s. na forum e-mama czytalam, ze Fionna jednak zubrowke kupila:)
                • uma76 a do bułeczki dodasz trochę czochu? 10.10.05, 11:03
                  to ja się piszę!!!
                  O tak, zdrówka wszystkim dzieciaczkom i ich mamuńkom...
    • aaga8 herbatka... 10.10.05, 11:07
      wracam do starych zwyczajów nie-pijania kawki...(to w ramach wprowadzania
      modyfikacji w diecie, zdrowym żywieniu etc. - chyba mi gorzej z głową)
      a swoja drogą to nawet dzisiaj nie miałam ochoty - może wczoraj przesadziłam
      widzę, ze wirusisku i do Was zawitało - my sie trzymamy póki co, choć coś po
      Jaśku chodzi - jakoś zaczął byc pociągający i pokaszlujący
      ZDRÓWKA
      • makoba Re: herbatka... 10.10.05, 11:36
        Nie ma sprawy Umciu:) Juz Ci dodalam troche czochu:)))
        Aaga, prosze herbatke:)))
        p.s. Moja Ania jedzie w srode do Czestochowy...:))
        • beciakoz Re: herbatka... 10.10.05, 11:42
          Pewnie się boisz po ostatnich zdarzeniach? Prosta trasa do Częstochowy jak
          jeszcze rok temu tam mieszkałam, tęsknię jak pomyślę że zostawiłam tam
          wszystkich znajomych to łezka się kręci w oku. Jak mi teraz dobrze piję kawe a
          mały śpi nawet na spacer mi się nie chce iść.
          • makoba Re: herbatka... 10.10.05, 11:55
            Troszke sie boje, to fakt. Ale to parafialny autokar, jezdzi czesto od nas z
            kosciola, sprawdzony, papiery ok, a jak beda wyjezdzac to ma byc jakas komisja
            sprawdzajaca stan autokaru i kierowcy:)
            Odpisalam Ci na priva Becia.
            Na razienko. Ide plawic sie w praniu, gotowaniu i sprzataniu:)
            • uma76 Makoba! 10.10.05, 12:30
              No jak to, sama Ania? Miałaś też przyjechać z rodzinką! A ja tu czekam i
              czekam, bidula...
              • makoba Re: Makoba! 10.10.05, 12:35
                Ania jedzie jako dziecko pokomunijne razem z klasa i katechetka. Ja autokarem
                sie nie zabiore ze wzgledu na Michala, bo za maly, nie wytrzyma 3 godz w
                autokarze. Zeby bylo smieszniej, to Piotrek tez juz byl 2 tyg temu, bo z
                rodzicami pojechal... Michal nam wyrosl z fotelika i ktos musial z nim
                zostac:((( Poczekaj jeszcze troche Bidulo Kochana... Codziennie na allegro
                przegladam oferty. A moze ktoras z was mialaby fotelik na zbyciu dla "malucha"
                12 kg i 85 cm?
                Pozdrawiam.
                • makoba Re: Makoba! 10.10.05, 12:50
                  Uma, a co do zdjec, to ja tez cyfrowki nie mam. jak oddaje klisze do wywolania,
                  to doplacam 10 zl i mi wszystkie zdjecia na plyte zgrywaja:) W punkcie kodaka
                  tak mam.
                  Buziaki.
    • aaga8 łaska rehabilitanta 11.10.05, 11:45
      albo ja jestem przewrazliwiona albo coś jest nie tak
      wczoraj poszłam do Pani Rehabilitantki (NDT, SI) z zapytaniem, o zajęcia dla
      Jańcia - zajęcia odpłatne, prywatne, bo zależy mi na tym, żeby znaleźć kogoś
      przy kim Jaś nie będzie tak rozpaczał i zacznie czerpac coś na kształt
      przyjemności z zabawy
      a Pani mi na to, że jeżeli Jaś jest Przypadkiem Poważnym to ona się zastanowi i
      może się spotka a jeżeli nie to sie nie spotka, bo generalnie to nie ma czasu
      no jak słowo daję aż mi sie niemiło zrobiło tak to powiedziała
      i chyba już wolę żebysmy byli Przypadkiem Niepoważnym - tak więc niezmiennie
      szukam kogoś od SI w Warszawce, kto zajmie się nami, nawet jeżeli nie jesteśmy
      jakąś patologią do kwadratu
      (a tak się cieszyłam, bo do tej Pani nie musialabym jeździc przez całą Warszawę)
      • makoba Re: łaska rehabilitanta 11.10.05, 12:14
        Agata, ja slyszalam o dobrej babce od SI na goclawiu, na ul. Abrahama chyba.
        Wiecej szczegolow nie znam. Moze dziewczyny cos podpowiedza?
        Pozdrawiam i uszy do gory.
        • makoba Re: łaska rehabilitanta 11.10.05, 12:21
          zanalazlam Ci ten watek:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20939&w=17116119&a=17116119
      • iza_luiza Re: łaska rehabilitanta 11.10.05, 12:30
        My z Fiona korzystamy z usług świetnej terapeutki od SI, jeśli chcesz to napisz
        do mnie na priv, podam ci namiary. Mieszka i przyjmuje na osiedlu Arbuzowa.
        Maciek jeździ tam 2 razy w tygodniu, właśnie zaraz wyruszamy na zajęcia.
    • aaga8 Re: Poranna Kafffffka na forum :) 11.10.05, 14:24
      dzięki dziewczyny
      problemem jest to , że nie jestem zmotoryzowana póki co więc dojazd z Bielan na
      drugi koniec Warszawy jest...no powiedzmy znaczącym utrudnieniem
      Pani Małgosia Karga (dzwoniłam dzisiaj do niej) poleciła nam kogoś na Ochocie,
      bo sama przez najbliższe miesiące jest w rozjazdach...
      muszę zebrać myśli i podzwonić po tych poleconych "miejscach" i zastanowić się,
      na ile realny jest dojazd (bo w perspektywie zima i nie chce ciągać Jańcia przez
      Warszawskie, zasmarkane środki komunikacji)
    • fionna Re: Poranna Kafffffka na forum :) 11.10.05, 17:12
      Poprosze duzo kawy - ciagle pada i spac mi sie chce - pogoda jest wybitnie
      depresyjna, maja tu najwyzszt wskaznik samobojstw wsrod mlodych mezczyzn. Nic
      dziwnego - patrzac na ich kobiety i pogode...
      • makoba Re: Poranna Kafffffka na forum :) 12.10.05, 05:52
        Fionna, wiec dobrze, ze przyjechalas:) Licznik sie wybitnie zmniejszy:)))
        Prosze, duzy sagan kawy dla Ciebie.
        Uma, a mnie interesuje pogoda w Czestochowie... Bo te dzieciaki beda tam w
        tunikach komunijnych pomykac...:(
        Buziaki.
      • tomczaczka Re: Poranna Kafffffka na forum :) 12.10.05, 07:56
        Fiona ja to myślę że ci mężczyżni to tak przez te spódniczki te sepuku. A jak
        te kobitki takie liche to Ty tam uważaj żeby Cię nie rozdrapali z tą
        fantastyczną polską urodą
        • iza_luiza Re: Poranna Kafffffka na forum :) 12.10.05, 09:23
          No to ja poproszę dużą kawę i lecę się pakować.
          A gdzie ten suchy prowiant dla mnie ? i dlaczego z baleronem ? ile razy mam
          powtarzać, że tego nie będę jadła :/
          poproszę kanapeczkę z tofu podsmażanym i z pomidorkiem :)
          no to do zobaczyska w poniedziałek :)

          a wogóle to dałyśmy plamę z tym spotkaniem w Wawie dziewczyny, taka piękna
          jesień a my się nie umówiłyśmy :/
          • makoba Re: Poranna Kafffffka na forum :) 12.10.05, 10:18
            Iza, lap prowiancik!
            Co do spotkania, to jak juz z Fionna wrocicie, to cos sie wykombinuje:)
            Kawke donosze swiezutka:)
            Tak, tak, to ja. Tylko opuchnieta totalnie, bo mi wczoraj pol godziny rwala...
            Michal az sie dziwnie patrzyl: mama to, czy nie mama...
            Pozdrawiam.
          • makoba Re: Poranna Kafffffka na forum :) 12.10.05, 10:21
            A Anie sobie obserwuje <a href=http://www.jasnagora.com/kamera1.html">tu</a> i
            tam :)))
            • makoba Re: Poranna Kafffffka na forum :) 12.10.05, 10:30
              sorki, ale 1 link nie wyszedl, powinno byc:
              tu
              • uma76 Re: Poranna Kafffffka na forum :) 12.10.05, 11:46
                Cholefcia, chyba mi wcięło posta, ale może to i dobrze, bo pisałam, że chłodno
                u nas Marta, a tu guzik! Byłam właśnie w sklepie i jest super! Piękne słońce i
                nawet przyzwoicie termalnie ;-)))
                Sorki, że dopiero teraz, ale zajęta byłam w pracce! Matko jedyna, jak oni
                długo na tej JG będą? Może uda mi sie dolecieć i ją pomacać na żywo?
                • makoba Re: Poranna Kafffffka na forum :) 12.10.05, 13:02
                  Umeczko kochana, w Warszawie maja byc na 20 :)))
                  Dzieki wielkie za info o pogodzie. Ulzylo mi, bo juz mialam widmo szpitalika w
                  domu. Masz kawusie i pizze:)))
                • jo5 Uważaj Uma z tym macaniem 12.10.05, 13:07
                  bo Cię zaraz o pedofilię oskarżą :))
                  Ja się wynurzam zza totalnie chorych dzieci, żeby Wam przypomnieć że to
                  spotkanie to nie mialobyć w Warszawie, tylko w polowie drogi pomiedzy Warszawą
                  a Gdańskiem, a to wypada dokladnie w Poznaniu :))))
                  Iza pozdrow Portugalię :))
                  • makoba Re: Uważaj Uma z tym macaniem 12.10.05, 13:23
                    wlasnie, wlasnie:))) Ja nie pozwalam.
                    • uma76 cóż za wrażliwe.. 12.10.05, 14:05
                      towarzystwo! ...macanie im sie nie podoba... phi!
                      ;-))))
                      Ale tak serio, to chyba nie zdążę, bo jestem w domu po trzeciej, potem obuć
                      Pitula, piechotka 40 minutek na JG, no więc - chyba niewykonalne!
                      Buziaczki
                      • makoba Uma, sprawdz poczte:) 12.10.05, 14:40

                        • uma76 Re: Uma, sprawdz poczte:) 13.10.05, 07:56
                          ja jełop bezdenny do kompa zasiadłam dopiero bladym świtem - sorki! ale juz Ci
                          odpowiedziałam ;-)))
                          A jak Ania?
    • jo5 Sonda :))) 12.10.05, 22:46
      Najnowsze doniesienia informują, że są osoby które myślą, iż wyjazdy do Szkocji
      tudzieć innej Portugalii są wirtualne i że my się tutaj w taki oto sposób
      zabawiamy!!!!!!
      Przyjemnej nocy, dzieweczki :)) To znaczy przyjemnej dla Was, bo ja znowu będę
      musiala milion razy podnieść tylek do gorączkująco-kaszlących Dzieciaczków.
      Pozdrawiam Was wszystkie, zwlaszcza te bezzębne :DDD
    • aaga8 rannym brzaskiem... 13.10.05, 07:33
      tylko kurczę tego brzasku za mało...ciemności egipskie
      M. dostał jakąś pracę i o zgrozo przywozi mnie teraz do mojej pracy na coś koło
      7...A mi się liczy dopiero od 7.30. Buu. Co za niesprawiedliwość. Jak tak dalej
      pójdzie to będę musiała wrócić do kawy.
      Dzisiaj rano mijaliśmy spacerowicza na Wisłostradzie - widok surrealistyczny -
      szedł dziarsko prawym pasem...Mam nadzieję, że policja zdąży go zwinąć zanim go
      ktoś łupnie...
      Dziewczyny, czy wy się szczepicie na grypę?
      • tomczaczka Re: rannym brzaskiem... 13.10.05, 07:49
        u nas też mało brzasku i zimno że nawet wyjątkowo mojemu sziecku się wstać nie
        chciało z mamusią i wreszcie miałam rano z 10 min żeby coś wybrać do pracy
        nawet biżuterię zmieniłam :))
        • tomczaczka Re: rannym brzaskiem... 13.10.05, 07:56
          Jo jak tam małe chorobździlki? Czy już Cię zaraziły?
          Aga ja się szczepię od 3 lat i jakoś odpukać nie chorowałam poważnie od tego
          okresu a w tym roku obdzwoniłam całe miasto i szans na szczepionkę nie ma, a w
          firmie szczepią wszystkich oprócz biura, i o zgrozo pewnie się to na zdrowiu
          moim to odbije szybciutko
          • uma76 Re: rannym brzaskiem... 13.10.05, 08:03
            ja też od kilku lat się szczepię, a teraz mam dylemat co do Pitula... On do tej
            pory zalega z obowiązkowymi, więc nie wiem jakby to było z grypą... Ale jak
            pomyślę co może być jak się te wirusy zmutują.....! ufff
            • aaga8 Re: rannym brzaskiem... 13.10.05, 08:26
              ja sie chyba raz kiedyś zaszczepilam
              teraz już byłam bliska ulec ogólnemu trendowi, ale jednak dam sobie spokój i
              spróbuję się po prostu wzmonić przez sezonem grypowym
              metodami naturalnymi
              • makoba Re: rannym brzaskiem... 13.10.05, 08:56
                Ja sie nie szczepilam, jak mnie cos zaczyna lapac, to wsuwam czosnek, zapijam
                sokiem malinowym :) Nie chorowalismy na grype od 6 lat:)
                Ania szczesliwa, nakupowala mnowstwo pamiatek, znowu jakby wyzsza... Ona jeszcze
                10 lat nie ma, a ma ponad 150 cm...
                Kawke juz Wam serwuje, herbatka tez juz jest. Jest i grzane piwo z gozdzikami:)
                I widzicie, chodz bezzebna, spuchnieta, to sie od roboty nie wykrecam:)))
                Buziaki.
                • iwpal Czy dzisiaj zamiast kawy sa szczepionki? 13.10.05, 09:15
                  Ja sie nie szczepiłam i moi znajomi lekarze tez nie szczepią ani siebie ani
                  swoich dzieci, a już w ogóle przy dzieciach neurologicznych to trzeba ostrożnie.
                  Poprosze dużą kawe z Portugalii i jakiś trunek ze Szkocji. serio, te podróże to
                  naprade, a nie jakiś gryps??
                  • jo5 Re: Czy dzisiaj zamiast kawy sa szczepionki? 13.10.05, 22:57
                    widzisz Iwpal, chyba jednak serio, skoro Ci dziewczyny nie odpowiedzialy - tak
                    są zajęte zagranicznymi wojażami, że nie mają czasu siąść do neta :))))
                    Tomaczaczka - dzięki za troskę, szczerze mówiąc jest dość kiepsko - Jaś dostaje
                    zastrzyki, co oczywiście jest bolesne dla Jego malego tyleczka, ale najbardziej
                    przeżywa Agata - jakbym stala bliżej Niej, to chyba by mnie pobila, taką więź z
                    Bratem poczula :)))) I z jednej strony cieszy mnie ta Jej wrażliwość, a z
                    drugiej martwi - typowa kobieta jednak ze mnie :))
                    Dziewczyny, starajcie się nie chorować,
                    pozdrawiam, jo - pod wrażeniem operatywności M. Aagi :)))
                    • jo5 966? 13.10.05, 23:00
                      • makoba Re: 966? 13.10.05, 23:29
                        To kierunkowy na Arabie Saudyjska... Wybierasz sie tam? Nic mnie juz nie zdziwi,
                        skoro Iza w Portugalii, a Fionna w Szkocji:)
                        Buziaki dla dzieciaczków i zyczenia szybkiego powrotu do zdrowia.
                        p.s. a moze Agatka tak zareagowala, bo boi sie, ze ja sama to moze spotkac? Tak,
                        czy inaczej wspaniala z niej dziewczynka!
                        • makoba co tak tu pusto? 14.10.05, 09:53
                          Ja zaraz zasne za lada... Kawa stygnie... Roberto ziewa...
                          Wyjechali na wakacje wszyscy nasi... :)))
                          • aaga8 Re: co tak tu pusto? 14.10.05, 10:20
                            herbatka ziołowa dla mnie- od roku popijam teekane - naprawdę pyszne
                            no i jakoś zupełnie mnie do kawy nie ciągnie
                            do tego żyto z bakaliami i miodem - świetne mi dzisiaj wyszło
                            a tak w ogóle to ciężki dzień - mnóstwo roboty, potem dentysta (czy to jakieś
                            schorzenie grupowe?) i na zakończenie tygodnia kurs...do 20....
                            w poniedziałek idziemy na SI na Ochocie - zbadać teren - jestem bardzo ciekawa
                            :-) tylko te dojazdy mnie przerazają
                          • uma76 Re: co tak tu pusto? 14.10.05, 10:23
                            jestem jestem! Miałam wczoraj bardzo miły dzień (i to dwa razy!) mrug oczko
                            Tusia!
                            No i Roberto jakiś żwawszy się zrobił, co nie Tusieczko?
                          • uma76 rzecz jasna jak się pojawiłam ;-)))) 14.10.05, 10:23

                          • uma76 A Tuśki... 14.10.05, 10:24
                            ...żeby ktoś z Tuskiem nie mylił! Makobę miałam na względzie ;-)))
                          • tomczaczka Re: co tak tu pusto? 14.10.05, 10:25
                            Bo nam Jo przesłała jednego zaraza wirtualnego i Olcia i ja chore, mam nadzieję
                            że się tylko katarem skończy.
                            A u Was to też nic nie widać za oknem? O 6 to mój chłop myślał że w całym
                            mieście prąd wyłączyli
                          • uma76 gonię do 1000, co?!? ;-))))) 14.10.05, 10:25

                            • tomczaczka no jak byśmy się tak przy piątku rozbujały 14.10.05, 10:38
                              to i tysiąc by padł
                              • makoba trafilas Uma 14.10.05, 11:07
                                naprawde w 10:))) W pewnych kregach mowili kiedys na mnie Tusia:))))
                                Mar-TUSIA:))) Tunia:)))
                                Dobra, to co? Pracujemy nad 1000??? Polewam i do roboty dziewczyny:)))
                                • tomczaczka Re: trafilas Uma 14.10.05, 11:23
                                  to ja herbatki z rumem poproszę tylko takiej jak serwują na Śnieżce bo tam mi
                                  wyjątkowo smakowała i z cukrem bo zimno jak ch...a
                                  • aaga8 uhucha 14.10.05, 11:48
                                    ja nawet dzisiaj czapkę usatkę założyłam (jakoś od paru lat najbardziej mi
                                    ziębnie głowa) ale byłam zupełnie odosobnionym przypadkiem na ulicy i tak mi sie
                                    jakos...nieswojo zrobilo
                                    • makoba Re: uhucha 14.10.05, 11:51
                                      herbatka z rumem raz!
                                      Tomczaczka, tylko uwazaj, bo gorace:)
                                      Aaga, ja ostatnio w rekawiczkach chodze i w kapturze, bo czapek nie znosze i
                                      gwizdze na innych:) Mi jest cieplo, a zmarzluch ze mnie straszny.
                                    • fionna Re: uhucha 14.10.05, 11:53
                                      no to dla tych, ktorym zimno sniadanie po szkocku:
                                      - smazone jajka, bekon, kielbaski (wszystko plywqa w tluszczu), do tego
                                      kaszanka i inne salcesony, owsianka i tosty z dzemem - bleeeeeeeeeeee
                                      do picia - znalazlam b. dobra herbate lemon&ginger - niezle rozgrzewa
                                      • uma76 Re: uhucha 14.10.05, 12:03
                                        ja też proszę jakieś tłuste żarełko! Bardzo mi chyba cukier spadł - lecę po
                                        ciastko! No chyba, że Makoba coś tam skitrała pod barem?
                                        • makoba nie skitrala.... 14.10.05, 12:06
                                          ale wracam wlasnie z cukierni i Wam ciacha przytachalam:)
                                          wz-ki, eklerki, babeczki, ptysie i torcik tiramisu. Do tego macie goraca
                                          czekolade:)))
                                          Rany, az mi slinka leci:)))
                                          • tomczaczka Re: nie skitrala.... 14.10.05, 12:09
                                            Marta toć odchudzać sie mielim
                                            • makoba Re: nie skitrala.... 14.10.05, 12:16
                                              toc wirtualne nie tuczy:)))) a na zywcu to ja tylko prince polo zagryzlam
                                              wczoraj... co ja poradze, ze co jakies 30 dni marze o czekoladzie? :)
                                            • makoba Re: nie skitrala.... 14.10.05, 12:17
                                              a Basia siedzi i czeka i czycha, zeby ten nr 1000 napisac:))))
                                              • tomczaczka Re: nie skitrala.... 14.10.05, 12:22
                                                ja to go chyba przegapię bo mam z 5 min opóźnienia
                                        • makoba post nr 983 14.10.05, 12:08
                                          dalej, do roboty:))) juz niedlugo:)))
    • aaga8 988 14.10.05, 12:28
      no chyba idziemy w ilośc a nie w jakość :-(
      aleco tam
      trzeba nadążać za ogólnymi tendencjami ;-)
      od tych wirtualnychciastek to zjadłam coś w realu i sobie ręki nie mogę podać
      • makoba post nie wiem ktory:) 14.10.05, 12:38
        Zycze powodzenia, niestety musze juz isc, bo Michal wlasnie sie obudzil.
        Powodzenia:))
        • uma76 post nie wiem ktory też :) 14.10.05, 13:59
          tak tylko szybko spełniam obowiązek i zmykam... do domciu!
        • uma76 Re: post nie wiem ktory:) 14.10.05, 14:00
          tylko wszamię to tiramisu! tak pięknie PACHNIE!!!!!!!!!!!
          • tomczaczka 992 14.10.05, 14:24
            no co jest, ja się zagadałam zaglądam a tu o tysiącu to nawet mowy nie ma
    • aaga8 Re: Poranna Kafffffka na forum :) 14.10.05, 14:39
      no normalnie zjadłam mus czekoladowy w realu
      juz w ogóle nie podam sobie ręki
      ale może to wymasuję dzisiaj wieczorem
      miłego weekendu dziewczynki
      pewnie pykniecie ten 1000 beze mnie
      • jo5 Re: Poranna Kafffffka na forum :) 14.10.05, 18:45
        Ja nikomu zaraza nie przesylalam!!!! Więc chyba Cię Tomczaczka do sądu podam
        o niesluszne pomówienie :))) A tak na marginesie, to nie życzę Wam takiego
        zaraza jak nasz :(( Jasiowi strasznie gra i świszczy w oskrzelach :(((
        Ja też piję teekanne, jak Aaga - świetne herbaty, zwlaszcza zielona z opuncją :P
        Buziaczki, panienki :)))
        • iwpal Re: Poranna Kafffffka na forum :) 14.10.05, 19:12
          No dziewczyny, wreszcie bratnie dusze - teekanowe; bo u innych ten fuj - lipton
          tylko. Polejcie tej herbatki, poproszę.
          • makoba 996 14.10.05, 21:47
            :)
          • makoba 997 14.10.05, 21:47
            :))
          • makoba 998 14.10.05, 21:47
            :)))
          • makoba 999 14.10.05, 21:48
            :)))
          • makoba 1000!!!!!!!!! 14.10.05, 21:50
            Strzelil korek od szampana!!!!! Wszystkiego najlepszego od pracownikow dla
            wszystkich naszych gosci!!!! Impreza w toku! Roberto tanczy na stole! Bawcie
            sie dobrze:)))
            • jo5 Re: 1000!!!!!!!!! 14.10.05, 22:36
              Ty malpo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1 Ale zaraz z Ciebie!!!!!!!!!
              A Iwpal się herbaty doczekac nie może, bo Tobie hulanka we lbie :)))
    • baabcia Re: Poranna Kafffffka na forum :) 15.10.05, 14:30
      taka to ma szczęście :))))
      A kto wie kiedy będzie 2000
      • baabcia Re: Poranna Kafffffka na forum :) 15.10.05, 14:35
        i co dziś całe towarzystwo poszło na grzyby ???
        czy ...no nic mi do głowy nie przychodzi :)))
        Ale jakby ktoś potrzebował to szampanik otwarty.
        Bull bull bąblu bąblu luuu
      • monkastonka Re: Poranna Kafffffka na forum :) 15.10.05, 14:37
        :( a myslałam ze nie przegapię 1000
        Dziewczyny jak się macie ?
        • makoba Re: Poranna Kafffffka na forum :) 16.10.05, 19:10
          Monka, Kochana! Mamy sie dobrze, tylko brakuje nam Ciebie coraz bardziej.
          Zajrzyj czasem na wieczornego drineczka, co? Buziaki!
          Jo, zazdroscico jedna, trzeba bylo w robocie siedziec, a nie teraz ludziom
          pracujacym ublizac! Gdybys byla w kafejce, to bys wiedziala ile roboty mialam.
          Nie boj nie boj, iwpal herbatke dostala:) Widzialam Twoje L4, jestes
          usprawiedliwiona:)
          Dziewczyny, mam maly problem, chcialyscie fitness, chcialyscie bar salatkowy,
          silownie, itd Wszystko jest, tylko chetnych na cwiczenia i zielenine nie ma:)
          Ciastka, drinki i kawa tonami, litrami schodza:) Bardzo prosze o wieksze
          napiwki, bo z torbami pojdziemy:))
          pozdrawiam
          • jo5 L4 ciąg dalszy :(( 16.10.05, 20:11
            Jak tak dalej pójdzie, to naprawdę wylądujemy w szpitalu - Jasiowi nie pomaga
            nic - nebulizacje, oklepywanie, smarowanie olejkiem kamforowym, zyrtec, enterol
            i te cholerne zastrzyki. Naprawdę Wam nie życzę takiego zaraza. Coś mi się
            wydaje, że naprawdę będziemy musieli się przestawić na zieleninę, zamiast
            wiecznych tortów!! Marta jaką zrobilaś tą salatkę??
            • makoba Re: L4 ciąg dalszy :(( 17.10.05, 00:43
              No to sie bardzo zmartwilam i zaniepokoilam Jo:((( Ucaluj Jasienka i przytul go
              mocno od nas. Trzymamy kciuki, zeby jednak pokonal to chorobsko i obylo sie bez
              szpitala.
              Salatki sa tradycyjne, bo ja ostatnio weny tworczej nie mam, czyli grecka,
              hawajska i z tunczykiem. Jesli ktos nie zna skladnikow, to niech zajrzy do mnie
              na zaplecze, to powiem co i jak.
              A teraz Kochane, to ja juz powoli interes zamykam, poprasuje jeszcze co nie co i
              spac. Dobranoc:)
    • aaga8 buuuu 17.10.05, 08:58
      wiedziałam, że najlepsza zabawa będzie beze mnie
      mówi się trudno
      a zielenine i fitness to ja mam na codzień, więc jak uda mi się wyrwać do Was
      raczej na kawkę z bita śmietaną i cynamonem
      mniam - kurczę tylko, że rzuciłam ostatnio kawkę...
      pierwsze zakupy do gabinetu poczynione Kocyk ciepluńki i dywanik) i nawet 2
      masaze "towarzyskie" wykonałam
      a Jasięta wypływany i wyjeżdżony na koniu - tym razem zdzierżył prawie 15 min. -
      choć to chyba bardziej zasługa Taty jeźdźca niż konia...
      jo jak się trzymacie z tą zarazą? czy wiecie co Was dopadło?
      • makoba Re: buuuu 17.10.05, 09:57
        aaga, Ty mi kochana w kafejce "towarzyskich masazykow" nie wykonuj, bo mi lokal
        za sutenerstwo, czy jak to tam zwa, zamkna i nawet Uma nie pomoze:))))
        Jo, daj znac jak sie Jasio dzis miewa, bo my sie tu wszyscy martwimy...
        Pozdrawiam.
        • iwpal 1000 beze mnie 17.10.05, 10:25
          No ten 1000 to był beze mnie, ale wietrze tu jakies małe szchrajstwo. kto był
          najblizej z terminem? chyba baabcia.
          Dzieki za herbatki i tez czekam na "Jasiowe wieści".
          • uma76 Re: 1000 beze mnie 17.10.05, 11:29
            no i mnie to ominęło ;-(((
            Ale co tam! Wiedziałam, że Makoba jest czujna! Tez mnie korciło w piątek żeby
            dociągnąć samodzielnie do 1000... Teraz mam szansę na 2000... Myslę, że Makoba
            nie będzie już taka samolubna ;-))))))))))))))
            Jo - co z Wami?!? Może Wam tam pielęgniara potrzebna? Ja co prawda z pigułami
            nie mam nic wspólnego, ale chetnie pomogę!
            Trzymta się ;-)))
            • jo5 Pielęgniarki mile widziane :)) 17.10.05, 16:26
              Szkoda, że chorych nie wolno masować - przydałby nam się taki masażyk :)) Aaga -
              napisz jak się interes kręci :))
              Jaś jest bardzo biedny, ciężko Mu się oddycha, zaraz jedziemy zrobić zdjęcie
              RTG i zobaczymy co dalej. Nie mam pomysłu w jaki sposób Mu pomóc :(( Zawsze
              pomagały nebulizacje, ale teraz nie mam pojęcia co za dziadostwo w Nich siedzi.
              Dzięki Wam z miłe słowa troski - łatwiej mi sie znosi tą diabelną chorobę :))
              Buziaki, pa
              DObrze, że te buziaki sa wirtualne, bo inczej cięzko by było :)) A tak w ogóle,
              to nie zauważyłam dzisiaj Tomczaczki, czyżby Ją jednak zaraz też dopadł??
              • makoba Re: Pielęgniarki mile widziane :)) 17.10.05, 19:05
                Jo, ja sie zglaszam na ochotnika na pielegniarke dla Jasia. Wprawdzie
                przygotowania zawodowego nie mam, ale bede sie starac jak moge:)
                tylko nie wiem, czy pielegniarka z suchym pustym zebodolem (okazalo sie dzis, ze
                to mam) bedzie w pelni dyspozycyjna;) Usciski dla Jasienka, trzymamy wszyscy
                kciuki. Daj koniecznie znac jak po rtg. Sciskamy i zyczymy wiele sily.
                • iza_luiza Re: Pielęgniarki mile widziane :)) 17.10.05, 23:49
                  Witam Was po powrocie z bynajmniej nie wirtualnej Portugalii, było cudownie
                  tylko czemu tak krótko :/
                  Postaram się wkleić jakieś fotki, jak mój komputer pogodzi się z tym, że
                  przybyło mu 300 do dźwigania na dysku. Kraj po prostu zachwycający, wycieczka
                  niesamowita, ale na Reddsa patrzeć narazie nie mogę, wypiliśmy ponoć ponad 1000
                  butelek w czterdzieści parę osób w te kilka dni...:P
                  a ja bynajmniej nie mogę powiedzieć, żebym się przyczyniła do tego rekordu...

                  Jo, mam nadzieję że Jasio szybciutko wyzdrowieje, u nas tężnie dobrze robią na
                  takie historie, może macie takie coś w okolicy ?
                  Makoba, suchy zębodół miałam i wiem co to za draństwo, goi się długo i boli jak
                  cholera, płucz sodą oczyszczoną.
                  Teraz spadam do wyra bo przyleciałam dziś o 6-tej rano, położyłam się koło
                  Maćka i zażyczyłam sobie herbatki, po czym mąż przyniósł mi herbatkę ale już
                  nie było komu jej wypić....:P
    • tomczaczka Uwaga zarażam :))))))))) 18.10.05, 07:39
      Witam z rana z bolącym gardłem i gilem do pasa wszystko przez Jo a tak naprawdę
      to chyba przez nasze mini przedszkole na rehab. bo większość maluchów chora
      łącznie z moim który od czwartku chory, no pocieszam się że katar trwa tydzień
      leczony czy nie, prawda.
      Iza zazdroszczę Ci po cichu szczególnie tego że odpoczęłaś od domu i problemów
      no i tej ilości piwka ja ostatnio to tyle piłam na studiach a teraz to po 2
      zgon. Mam nadzieję że tam po drodze nic ptasiego nie złapałaś :)))
      • tomczaczka Re: Uwaga zarażam :))))))))) 18.10.05, 07:45
        A i mam pytanie jak wy to robicie że piszecie posty o 23 coś tam czy o 0.43, to
        kiedy śpicie? Bo ja po całym dniu w pracy, ćwiczeń i zabawy z małą to o 22
        odpadam. Podziwiam
        • aaga8 Re: Uwaga zarażam :))))))))) 18.10.05, 07:51
          ja też odpadam
          a jeszcze zapomniałam napisać, że byliśmy na pierwszym SI - bardzo mi sie
          podobało a Jaśkowi jeszcze bardziej - trudno uwierzyc, ale nie chciał wychodzic
          z sali podczas gdy z rehabilitacji mi probuje uciekać
          szalał na huśtawce przede wszystkim
          ciekawa jestem jakie wnioski Pani Rehab. wysnuje z obserwacji i naszej rozmowy -
          wczoraj nie zdążyłam już jej odpytać
          szkoda tylko, że te zajęcia są płatne...
        • uma76 ja też zawsze jak czytam... 18.10.05, 07:55
          ...o której godzinie te nasze laseczki piszą, to myslę, że one też są...
          wirtualne!
    • aaga8 a może aromaterapia? 18.10.05, 07:49
      jo - u nas jak ostatnio coś Jańciowi weszło w oskrzela i nas zaczęli traktować
      antybiotykami to wytoczyłam olejki i na okrągło chodził nawilżacz z tymiże
      Moim zdaniem ta metoda bardzo dobrze się sprawdza - sobie samej robię inhalacje
      a Jemu nastawiam kominek albo nawilżacz
      medycyna chińska kazałaby przejśc na diete z kaszy jaglanej i ziółka - ale na to
      gotowi są tylko najtwardsi jej zwolennicy (nawet ja nie :-) ale może spróbuj
      odstawić mu zupełnie nabiał, slodkie (cukier) i surowe
      jak sobie poczytałam o waszych zębodołach to od razu mnie leczona 5 zaczęła
      boleć....
      gabinet na razie towarzysko - rodzinny - M. ma mi zainstalować mjuzik, muszę
      kupić ręczniki jednorazowe (co by było totalnie higienicznie), żaluzje na okna
      (co by mnie nie zatrzymali za ciemne praktyki i ....dotrwać do końca kursu


      • tomczaczka Re: a może aromaterapia? 18.10.05, 08:08
        Aga nigdy nie czytałam instrukcji ale ty lejesz do zwykłego nawilżacza olejek?
        Jak go potem umyć bo przecież zostaną tłuste ścianki a u nas jest tylko otwór z
        5 cm? I jakiś specjalny olejek?
        A kaszę jaglaną to już nam dawno nasza rehab. kazała wpylać
        • aaga8 Re: a może aromaterapia? 18.10.05, 08:22
          no cóż - może ja mam niezwykły nawilżacz - u nas można lać i było to napisane w
          instrukcji - wszystko się wyciąga i myje
          ale można też w kominku - choc wtedy nie uda się na całą noc
          • makoba Re: a może aromaterapia? 18.10.05, 09:53
            Aaga, a powiedz mi prosze jaki nawilzacz masz? Firma, model.. Ja wlasnie
            przymierzam sie do zakupu, bo przez to cholerne centralne Michal ma totalnie
            wysuszona sluzowke i chrypiec zaczyna. Jakich olejkow uzywasz? Kominek w domu
            jest, moze sprobuje:) Moze byc ten oilbas, czy jakis inny?
            Iza, fajnie, ze juz jestes z nami, czekamy na fotki:)
            Uma, i co z tymi zdjeciami? ;)
            Iwpal, dla Ciebie jak zwykle herbatka:)
            Kawka tez juz czeka dla wszystkich chetnych.
            Trzymamy kciuki za Jasia Jo, bo ma teraz rtg robiony.
            • makoba Nocne posty:) 18.10.05, 09:58
              Pewnie pamietacie, jakie mialam problemy z nasza sunia... Zeby psina mogla sobie
              pobiegac swobodnie, to jedynym wyjsciem jest wychodzenie z nia okolo 1 w nocy
              niestety:( Pozatym ja nocny marek jestem, bo mam taka mozliwosc (Michal zasypia
              okolo 21, a wstaje okolo 8/9 z paroma pobudkami na niunia oczywiscie:). Dlatego
              jak juz wszyscy spia, ja sobie spokojnie prasuje, szykuje co sie da na nastepny
              dzien i na koniec wychodze z pieskiem:)
              Tomczaczka, zdrowka zycze i Tobie i Malej.
              Buziaki.
              • tomczaczka Re: Nocne posty:) 18.10.05, 10:27
                Ja też zawsze byłam nocny marek, życie w akademiku bardzo mi odpowiadało dyplom
                pisałam od 1 do 5, wtedy mi się najlepiej myślało a w dzień do pracy
                oczywiście. Ale taka stała posadka + dziecko i po wszystkim, no i cieszę się że
                nie mam jeszcze psa, a berniki uwielbiam.
              • monkastonka Temat z pierwszych stron gazet 19.10.05, 00:01
                Dziewczyny szczepicie swoje maluchy na grypę????????
                U nas w hurtowni nie ma ani jednej szczepionki
                Niby ma łagodzić tę ptasią
                Ja szczepiłam Maciusia zeległościami rocznymi w ub.czwartek i widziałam
                szaleństwo = na szczepionki na grypę są zapisy po kilka stron
                A co wy o tym sądzicie nie jestem panikarą ale trochę się martwię......
                • aaga8 Re: Temat z pierwszych stron gazet 20.10.05, 07:58
                  nie szczepimy się, solidarnie całą rodziną
                  przez chwilę dałam się wkręcić w to szaleństwo i rozważac opcję -tym bardziej że
                  mam szczepienie za darmo, ale po pierwsze primo nasza Pani Doktor i Pan Doktor
                  radzą nam się trzymać od szczepionek z daleka i robić tylko te, do których
                  jesteśmy absolutnie przekonani, po drugie nikt nie ma pewności, że szczepionka
                  pomoże (nawet słynny lek firmy Roche może pomoże a może nie...) a po trzecie
                  panicznie boję się złego samopoczucia po szczepionce i nie będe tego sobie na
                  właśne życzenie fundować
                  za to wyeliminowaliśmy prawie nabiał, soki, kawę etc... pijemy immuni tea, jemy
                  dużo gotowanego i przyprawianego i ...czekamy na wiosnę ewentualnie siarczystą
                  zimę, która wytrzaska wszystkie zarazy
                  czego sobie i Wam zyczę w ten miły czwartkowy poranek
                  • monkastonka Re: Temat z pierwszych stron gazet do aaga8 20.10.05, 08:28
                    Mój synek ciągle choruje w tym roku wziął już 5 razy antybiotyk dlatego
                    szczepię go choć szczepienia źle znosi
                    my z mężem nigdy się nie szczepiliśmy jakoś odporna jestem.
                    Słuchaj powiedz co to jest immuni tea i podaj przepis na zdrowe odżywianie :D
                    Buziaczki
                    • aaga8 Re: Temat z pierwszych stron gazet do aaga8 20.10.05, 10:08
                      polecam Ci książki dotyczące medycyny chińskiej a wszczególności na początek
                      Odżywianie wg. Pięciu Przemian dla matki i dziecka Barbary Temelie i Beatrice
                      Trebuth - wydawnictwa Czerwony Słoń
                      w dużym uproszczeniu, w wersji radykalnej (którą stosuję tylko gdy mamy problemy)
                      zero nabiału, soków, słodyczy, cytrusów
                      mało surowego
                      dużo kasz - w szczególności kasza jaglana jest wskazana przy infekcjach (jest
                      taka kuracja, że żyje się tylko kaszą jaglaną ale to dla zdeterminowanych)- u
                      nas kasze+płatki z owocami suszonymi, pestkami, orzechami i owocem sezonowym na
                      śniadanie (kasze gotuję z imbirem)
                      dużo gotowanego, z przyprawami rozgrzewającymi ale nie pikantne- u nas
                      codziennie jakaś zupka, gotowane warzywa, rzadko mieso
                      oprócz tego placki z owocami (np jablami), z kaszami, warzywami (ostatnio dynia
                      wcześniej cukinia, kabaczek) w składzie
                      jabłko, gruszka w każdej wersji
                      bakalie
                      pijemy herbatki ziołowe m.in. teekane - u nas dostępna w Leclerku w wersji
                      immuni tea, pure beauty, power brain i sweet dreams oprócz tego rooibos kupowany
                      na wagę - też bardzo dobry dla dzieci
                      ja odstawiłam kawę, prawie nabiał (czasem cos dodam do obiadu), gotuję dla nas z
                      kolendrą, czosnkiem, cebulą
                      • uma76 co sie dzieje? 21.10.05, 08:27
                        Wszystkie was dopadł wirus? Mam nadzieje, że nie!
                        Ja jestem po kawce właśnie, ale chętnie siorbnę drugą!
                        Buziaki
                        • iwpal a może kąpiel w kawie? 21.10.05, 10:17
                          Potrzebuje nie kawy, ale chyba kąpieli w kawie. Właśnie mam w pracy mały
                          remoncik: rozkuwają ścianę na korytarzu, hałas, wszędzie pełno białego pyłu i
                          do tego wkręcili się w jakąs rurę i zalało mi częśc gabinetu. Nastawiłąm sie
                          dzisiaj na prace buirowo-pisarską, ale nie moge zebrać myśli. Pod koniec dnia
                          bede chyba zabijać (jak sie uda ze mnie zedrzeć ten pył).
            • aaga8 Re: a może aromaterapia? 18.10.05, 10:01
              www.dworek.jaroslaw.pl/venta/
              • aaga8 Re: a może aromaterapia? 18.10.05, 10:21
                ja używam olejków z polleny - bazyliowy, sosnowy, goździkowy, cynamonowy,
                limetkowy w różnych kombinacjach
                • iwpal herbatka pozniej, teraz kawka 18.10.05, 10:28
                  Teraz poprosze kawki, bo mam akurat chwile wolną i musze sie rozkrecic na
                  dalszy ciag pracy. Herbatkę wypije z chęcią (mam nadzieje ze jest jeszcze
                  teekane?)troszke pozniej.
                  Tez trzymam kciuki za Jaśka.
                • tomczaczka No widzisz Aga, Ty to sprzęt masz super, 18.10.05, 10:31
                  ja mam takie zwykłe maleństwo i chyba z tym olejkiem to nie da rady, ale micha
                  + wrzątek z olbasem to też całkiem niezły pomysł, sprawdziłam
                  • aaga8 Re: No widzisz Aga, Ty to sprzęt masz super, 18.10.05, 10:43
                    uwazaj z tym olbasem bo olejki eukaliptusowy i jałowcowy nie są wskazane dla
                    dzieci- coś z oddziaływaniem na psychikę
                    a
                    • tomczaczka Re: ja mam pingwina 18.10.05, 10:59
                      pingwin<a href="http://www.dworek.jaroslaw.pl/info.php?idprod=h200">pingwin</a>
                      • makoba Re: ja mam pingwina 18.10.05, 11:11
                        cena pingwina jest dla mnie bardziej przystepna... Jak Ci sie ten pingwin sprawuje?
                        Kawusia jest, Iwpal:)
                        • tomczaczka Re: ja mam pingwina 18.10.05, 11:53
                          Za wielkiego doświadczenia w nawilżaczach to ja nie mam, wiesz pewnie to jest
                          tak że jak zwykle cena=jakość, poza wspomnianą wyżej jedyną w całym pojemniku
                          dziurą do wlewania tak małą że reki nie można włożyć żeby go umyć w środku a
                          coś tam się zawsze osadza kamień chociażby. Przez dziubek pingwina wydobywa się
                          taka jakby "zimna para" która nawilża. Jako że jest ona zimna a w pokoju ciepło
                          to mam takie wrażenie że opada na dół i nie za wiele daje dlatego pingwin stoi
                          wysoko. Działa w miarę cicho, prawie nie słychać ale wiem że takie jak Agi są
                          zupełnie bezdzwięczne i teraz to pewnie odłożyłabym i taki kupiła
                          • makoba tomczaczka 18.10.05, 16:06
                            napisalam Ci na priva:)
                          • iza_luiza Re: Portugalia 19.10.05, 00:07
                            Dziewczynki, ja dopiero o tej porze żyję, wszyscy śpia, mój mąż chrapie a ja
                            mogę spokojnie sobie posiedzieć w necie bez tego zrzędzenia :)))

                            a oto obiecane parę fotek z Portugalii:

                            img381.imageshack.us/my.php?image=obraz2934di.jpg
                            img409.imageshack.us/my.php?image=obraz3034be.jpg
                            img372.imageshack.us/my.php?image=obraz3447jc.jpg
                            img382.imageshack.us/my.php?image=obraz2575yb.jpg
                            img399.imageshack.us/my.php?image=obraz2608uz.jpg
                            img382.imageshack.us/my.php?image=obraz2695xb.jpg
                            img387.imageshack.us/my.php?image=obraz2731sn.jpg

                            Jo, jak Jaś się czuje ?
    • aaga8 wirtualne podróże 19.10.05, 08:42
      Iza teraz to ja w tą Portugalię już zupełnie przestałam wierzyć - takie fotki to
      się zciąga z internetu :-)
      Co do nawilżacza to bezgłośny on nieistety nie jest ale Jańciowi zupełnie nie
      przeszkadza - suma na poziomie farelki
      Ale ma mało elementów, dosyć łatwo się myje (walec z "listkami" co jakis czas
      doczyszczam szczoteczką i wacikiem - jest z tym trochę roboty ale daje się
      zrobić), poza tym ma znacznie mniejsze zużycie niż nawilżacze ktore podgrzewają
      wodę i jest duzo zdrowszy niż te z filtrami - my mamy podejrzenie o alergię więc
      musieliśmy z tym naprawdę uważać
      Wydatek był potężny - zbieraliśmy się do zakupu prawie rok - ale jak Jasiek
      zaczął nam kasłać bez przyczyny polecieliśmy i kupiliśmy
      Dziewczyny czy u Was też tak piekielnie zimno?
      Z frustracji przed pracą weszłam dzisiaj na cappucino z bita śmietaną
      i...troszkę mi sie lepiej zrobiło
      Jo co sie z Wami dzieje?
      • uma76 JO!!!! 19.10.05, 09:08
        daj znaka!
        • monkastonka Re: JO!!!! ma L4 19.10.05, 09:32
          Chore dzieciaczki ma :(
          Buziaczki dla nich
          I dużą kawę poproszę
          • gabi11 urodzinki 19.10.05, 10:00
            Dziewczyny- zapraszam Was dzisiaj na kawałek urodzinowego torta i lampkę
            szampana :) A wieczorem może jakaś imprezka ?
            • aaga8 Re: urodzinki 19.10.05, 10:09
              Happy Birthday
              imprezka chętnie byle nie za późno bo już srodek tygodnia i zaczynam padac na twarz
            • iza_luiza Re: urodzinki 19.10.05, 11:08
              Gabi, sto lat w szczęsciu i miłości !!!

              a oto dowód, że wyjazd nie był wirtualny, niedowiarki :))))

              img294.imageshack.us/my.php?image=obraz1490ad.jpg
            • uma76 Re: urodzinki 19.10.05, 15:22
              Zdrówka, zdrówka dla Ciebie i Synulka!
              Ja na imprezkę się piszę!!! Ale musi być Antonio!
              • jo5 Gabi - radosnego życia :))))) 19.10.05, 16:14
                Przede wszystkim życzymy Ci jak największych postępów Michała :)))))
                Dziewczyny - dzięki Wam za troskę i ciepłe słowa. Chyba wczoraj mieliśmy kryzys
                i małe przesilenie, ale odnoszę wrażenie że jest lepiej (tfu!! na psa urok) :))
                Słuchajcie ta aromoterapia to świetny pomysł, muszę wypróbować. Bo nabiał i
                jajka i cukier to już dawno są wykluczone i niestety niewiele to daje, bo Jaś
                jest totalnym alergikiem :(((
                A u Was jak z zarazami???
                Izka - świetne zdjęcia, początkowo myślałam, że jesteś na tym trzecim od
                góry ;), ale jak wkleiłaś to najnowsze, to domyślam się że ta Pani obok Luizy
                to Ty?? Ale Luiza jest strasznie podobna do Maciusia!!!!
                pozdrawiam, jo
                • iza_luiza Re: Gabi - radosnego życia :))))) 19.10.05, 19:57
                  Tak Jo, ta PANI to ja :)))
                  cieszę się, że u was lepiej, proszę Pani :P
            • monkastonka Re: urodzinki 19.10.05, 22:08
              Dużo słońca i słodyczy Monka ci życzy
              naj naj naj naj naj
              najlepszego
              tort pyszny
    • aaga8 Re: Poranna Kafffffka na forum :) 21.10.05, 10:20
      ja póki co zdrowa
      i tak ma zostać bo w ten weekend mam trzy imprezy...i jeden ślub
      pozdrawiam Was przy porannej herbatce
      a tak w ogóle to po prostu czasem pracuję :-)
      • tomczaczka ja też tyram 21.10.05, 14:56
        i wpadłam do knejpki a tu? PUŚCIUTKO ciastka jakieś przedwczorajsze,
        dobrze że nie jestem złodziejem bo i kasę fisk. bym Wam buchnęła
        • iwpal Re: ja też tyram 21.10.05, 15:09
          te ciastka, co znalazłas, to jeszcze sprzed pomoru (czyli sprzed tygodnia). Nie
          ma głównych obsługantek.
          • baabcia ciekawostki 21.10.05, 19:17
            przeczytałam zaległości, chłepcę herbatkę i piszę co wiem.
            Dziś rewelacja: węgierska szczepionka przeciw ptasiej grypie działa na ptaki i
            ludzi. Jak się trochę ludzi poszczepi to maluszki pewnie unikną zagrożenia.
            Przynajmniej te nie-żłobkowe i nie-przedszkolne. Chyba szcepionki to zło
            konieczne. Więc jak nie konieczne...
            A druga ciekawostka..proszę bardzo. W czasie intensywnej rehabilitacji może
            dojść do "objawów przeziębienia" i jest to reakcja obrona organizmu. Czyli chyba
            jak się przesadzi?? A poza tym w czasie przeziębienia nie ma sensu rehabilitacja
            bo nie działa. Dowiedziałam sie o tym wczoraj. Doświadczona reh. wygoniła
            pacjenta zaziębionego i wytłumaczyła takie ciekawostki. Jestem przekonana, ze to
            prawda i b. bym chciała dowiedzieć się na ten tema wiecej.
            Jaki ten człowiek skomplikowany.
            A przy okazji to ostatnio dużo można usłyszeć i poczytać o tym jak jedząc w
            miarę rozsądnie /mało i nie ulepszone/ można być zdrowym. Cholera faktycznie jak
            się trochę postaram to czuję się super i nie choruję. A jak zacznę oszczędzać
            czas i chińska zupka, kawka i bita śmietanka to ...
            Może od jutra. Mam Sofię pół słodka to powinno zredukować szkodliwe
            substancje..zapraszam i do 2000.
            • tomczaczka Re: ciekawostki 21.10.05, 20:50
              I jak tam zredukowane? Ja bym czymś półwytrawnym zapiła chętnie
              • jo5 Tomczaczka, malpo to Ty masz neta w domu!!!!!! 21.10.05, 21:07
    • jo5 No to Panienki tort od rana, dzisiaj orzechowy 24.10.05, 07:25
      Mam nadzieję, że w dobrych nastrojach i w zdrowiu wypijemy sobie kawkę ze
      śmietanką :)))
      A potem wypijemy sobie coś na wzmocnienie i do roboty !!!!
      • tomczaczka Jo, o jak miło 24.10.05, 07:35
        bardzo Cię tu brakowało kawa niby była ale ciacho takie sobie a tu proszę
        torcik pychotka!!
        A Jasiek jak tam, już dobrze i co to było? bo u nas skończyło się na szczęście
        tylko katarem, za to ja kaszlę nadal ale co tam.
        Neta mam w domu ale nie na stałe i z kompa też prawie nie korzystam po tylu
        godz. w pracy komu by się jeszcze chciało.
        • tomczaczka Makoba 24.10.05, 07:37
          odpisalam Ci na priva już dawno ale chyba mnie olałaś:)
        • jo5 Re: Jo, o jak miło 24.10.05, 09:05
          A brakowało mnie, czy dobrego ciasta? ;))))
          Uważaj z tym kaszlem, bo u nas też był kaszel, kaszel i proszę jak pięknie się
          rozwinął. Zaczynam się zastanawiać czy nie zrobić posiewu na gronkowce albo
          inne paskudztwa, no bo ile można chorować??? Ale Jasiowi na razie lepiej
          (odpukać, odpukać, odpukać).
          Szkoda, że w domu Ci się już nie chce :(( Ale ja tez korzysatm tylko jak mali
          śpią :))
    • aaga8 kefir poproszę 24.10.05, 07:38
      po weekendowych szaleństwach już nic innego nie wchodzi w grę
      żadne wzmacniacze
      co najwyżej herbatka - ale dopiero po kefirze
      • uma76 wirus od Jo jest w necie!!! 24.10.05, 09:55
        Ale nie komputerowy, spokojnie.... Gardło mnie tak drapie, że już drugą noc nie
        spałam! Że o kaszlu nie wspomnę.. Jakby mi ktoś papierem ściernym przejechał...
        Zaraziła mnie, ewidentnie, małpa zielona...
        ;-)))))
        • jo5 Re: wirus od Jo jest w necie!!! 24.10.05, 11:57
          jak już to dzisiaj małpa bordowa i w ogóle to nie małpa a żmija :)) - wyrażaj
          się konkretnie!!! Może herbata anyżkowo - majerankowa z miodem Ci pomoże?? Z
          odrobiną jadu sssssssssss :DDD
          • uma76 Re: wirus od Jo jest w necie!!! 24.10.05, 12:36
            tylko mi nie pluj tym jadem na klatę!!!!! Tyle czasu te włosy hodowałam...
    • jo5 To co dzisiaj zielona herbata z opuncją??? 25.10.05, 07:24
      Ale pod stołem przemycam dla Was pyszne ciastka kokosowe z nutellą;)
      I jak się czujecie? Bo mnie taka deszczowa pogoda dobija i jeszcze musiałam
      zwlec się z łóżka, bo oczywiście uparłam się wieczorem, żeby doczytać książkę
      do końca!!!! Czysty brak rozumu :))
      • iwpal a co, dobij nas 25.10.05, 08:02
        Dobij nas tym kokosem i neutellą.
        I nie czytaj tyle, bo to szkodzi na wzrok.
        • makoba dobij mnie, dobij:) 25.10.05, 08:24
          dla takich slodkosci warto umrzec:)))
          Jo, a co czytalas?
          Ja tez nie znosze takiej pogody. Ani gdzies wyjsc, ani pospacerowac...
          Najchetniej zaszylabym sie z ciekawa ksiazka pod kocykiem... Ale to marzenia
          scietej glowy przy Michale:)
          Buziaki.
      • pestka_wp Re: To co dzisiaj zielona herbata z opuncją??? 25.10.05, 09:20
        Cześć dziewczyny
        oj źle sie wstawało, źle a młodego jak przykro było wybudzać. No niestety mama
        do pracy a niunio do opiekunki. Ale nie długo przestawienie godzin i bedzie
        myśle ciut lepiej. Kawke sobie już piję ale tym słodkim to sie z chęcią
        poczęstuję.



        • jo5 Re: To co dzisiaj zielona herbata z opuncją??? 25.10.05, 09:55
          Pestka, przecież to przestawienie to jest dramat!!! Moje dzieci znowu się będą
          budziły o 5 rano!! To straszne :)) Ale może masz rację, że Twojemu dziecku
          będzie łatwiej wstawać :))
          Czytałam wczoraj "Wejść tam nie można" i....... sama nie wiem.
          • pestka_wp czas zimowy 25.10.05, 11:05
            No moje dziecie tak do 7 w weekendy sobie pośpi, i jak dadzą nam godzinke
            dłużej do spania to będzie akurat. Małego wiozę przed 7.00 godziną teraz i jest
            jeszcze ciemno jak w środku nocy.
      • fajka7 Re: To co dzisiaj zielona herbata z opuncją??? 25.10.05, 10:02
        Jo czy ja bym mogla zamiast tej nutelli kanapke z szynka konserwowa i maslem
        dostac? i herbe z cytryna, a kanapki to ze dwie, please..
        • jo5 Re: To co dzisiaj zielona herbata z opuncją??? 25.10.05, 10:04
          a moze być z szynką surową wędzoną od znajomych ze wsi? i z pomidorem "bawole
          serce"?? A chleb to sama piekłam, wyczułam że dzisiaj przyjdziesz :DD
          • fajka7 Re: To co dzisiaj zielona herbata z opuncją??? 25.10.05, 10:10
            ale jestes uzlosliwiona Ty bawole Ty.. :))
            Niech bedzie bawole serce, byle bylo duzo masla :))
            Dziekuje za konkretne przekaske, bo ja malo ciastowa jestem i jak czytam czym
            Wy sie tu karmicie , to zazwyczja mnie ... mdli :(
            Ale jak znowu bedzie bigos to poprosze po nie zaraz zadzwonic :)
    • tomczaczka Re: Poranna Kafffffka na forum :) 25.10.05, 10:25
      Doła mam dzisiaj, jeszcze wczorajszego. Czy Wam też się tak zdarza że już
      myślicie że wszystko będzie git a tu jak grom z jasnego nieba jakaś kolejna
      diagnoza Was zwala z nóg i po sprawie? I jak tu się z czegokolwiek cieszyć?
      Nawet wóda nie pomoże
      • jo5 Niestety ostatnio często :(( 25.10.05, 10:50
        Tomczaczka co się dzieje?? Coś z Olą?? Mam nadzieję, że nie.. Daj znać
        • tomczaczka Re: Niestety ostatnio często :(( 25.10.05, 11:29
          nie mogę jeszcze nic pisać bo chyba muszę nabrać dystansu, bo to może nic
          wielkiego ale te wszystkie zabiegi ćwiczeniowe to się tak szybko nie skończą. A
          ja paradoksalnie byłam wczoraj na komisji i poza beznadziejnym wywiadem o
          mieszkaniu i zarobkach Pani która ją badała nawet na nią nie spoglądając
          stwierdziła że wszystko O.K. A maluchy to chyba rzeczywiście wyczuwają nastroje
          rodziców moja budziła się dziś z 10 razy albo i więcej.
          • jo5 Re: Niestety ostatnio często :(( 25.10.05, 14:09
            Oczywiście, że wyczuwają więc przetraw to wszystko i głowa do góry - przecież
            wiemy, że mamy chore dzieci i różne niespodzianki nas jeszcze czekają :))
            Popatrz na mądre i radosne oczka Olki - przecież jasno widać, że wszystko
            będzie OK,
            pozdrawiam, jo
            Pestka - jesteś szczęściarą:))
    • jo5 z uwagi na pojawiające się uwagi o zdrowej żywnośc 26.10.05, 07:50
      dzisiaj serwujemy ciastko W-Z, pamiętacie jeszcze?? A co nie damy się :)))
      • a_mloda5 Re: z uwagi na pojawiające się uwagi o zdrowej ży 26.10.05, 10:20
        oj pamiętam ,pamiętam.Z chęcią bym takie zjadła.Poproszę dwa ,a co trzeba jakoś
        sobie życie umilać nie????
      • fajka7 Re: z uwagi na pojawiające się uwagi o zdrowej ży 26.10.05, 12:00
        Bede nalegac: prosze kanapke z chleba razowego, duzo masla (prawdziwego), z
        zoltym serem, pomidorem i pieprzem cayenne. Kanapki sztuk 4 bo razowy ma male
        kromki, ale nie za grube, tak ok. 1 cm.
        ;)))))))
        do popicia moze byc marwit ale nie codziennie, bo zzolkne
        • jo5 Re: z uwagi na pojawiające się uwagi o zdrowej ży 26.10.05, 12:12
          Piąteczko - masz trzy, jedno na popołudnie :))
          Fajka, ten marwit (kryptoreklama!!!!!!!) to Ci zaszkodzi nie na cerę, ale na
          mocno nadwerężoną wątrobę i to nie bynajmniej bigosem :))
          Ale chlebek z "byczymi" pomidorami czeka na Ciebie, Marta Ci posypie
          pieprzem :))
          • iwpal pomidory!! 26.10.05, 13:53
            Ja się piszę na te pomidory, bo moje sie już skonczyły. I jakies konkrety
            poproszę, a W-Zetki później
          • fajka7 Re: z uwagi na pojawiające się uwagi o zdrowej ży 26.10.05, 14:08
            to nie kryptoreklama tylko reklama pelna geba :))
            przeciez mowie, ze nie codziennie - poza tym jest wersja z selerem to moze
            troche taka light dla watroby, co?
            no wiec jesli bedzie z tym pieprzem i pomidorami to moze byc nawet bez sera,
            ale masla nadal duzo!
            cere sobie wlasnie tfu tfu wyleczylam ciezkimi drugami i nie przyjmuje do
            wiadomosci, ze cos sie z nia moze dziac chocby nie wiem co!
            Marta - z tym pieprzem to tak wiesz, z wyczuciem, ok?
            :))
            • makoba Re: z uwagi na pojawiające się uwagi o zdrowej ży 26.10.05, 15:33
              Bedzie dobrze, nie bój żaby:)))
              Ja cos ostatnio smaku i wyczucia nie mam, ale sie postaram:)))
              Jutro ma byc jakas kontrola, wiec nie zwazajcie Szanowne Klientki na smrod
              domestosa dookola:)))
              Bigosu dzis nie ma, sa za to flaki, jak ktos lubi, to moge nalac:))
              Trzymajcie sie dziewczyny.
              • makoba do roboty kobity!!! 26.10.05, 22:33
                Co to ma znaczyc? Dlaczego nie macie jeszcze wizytowek?
                Do roboty, predko, bo.... ;))))
                Buziaki.
                p.s. kliknijcie na swojego nika, to bedziecie wiedziec o co chodzi, pa:)
    • jo5 O co chodzi z tymi wizytówkami?? 27.10.05, 07:25
      Cześć, wczoraj chciałam wysłać e-mail do Tomczaczki i mi właśnie wyskoczyło, że
      użytkownik nie ma jeszcze wizytówki, no i nie napisałam :((
      Dzisiaj serwujemy ciasteczka orzechowe - z orzechów włoskich!!!!
      Fajka - ta wersja z selerem może jest i light (pod warunkiem, że posiada o 30%
      mniej marchewki niż w wersji nie light :)))), no ale da się to w ogóle wypić???
      • tomczaczka Re: O co chodzi z tymi wizytówkami?? 27.10.05, 08:10
        Napisz, napisz jak wejdziesz na tomczaczka to po prawej górnej jest: Napisz do
        mnie.
        I coś na wynos dla mnie kawka też może być bo muszę z roboty uciec z Olką do
        lekarza bo urlopu już jak na lekarstwo, tylko mnie nie wydajcie bo mi
        podziękują za współpracę
        • jo5 Łeeeeee faktycznie :)))) 27.10.05, 08:20
          Kawka zapakowana razem z ciasteczkami, tylko Oli nie dawaj, bo z orzechami
          włoskimi :)) na masełku - piekłam wczoraj z Agatką.
          Ale ja chciałam wczoraj do Ciebie napisać!!! Miałam ułożony taki ładny,
          pocieszający tekst, dzisiaj to już nie to samo :(( Mam nadzieję, że z Olką to
          nic poważnego. Trzymaj się i powiedz nam wreszcie jak masz na imię - przecież
          się nie będę do Ciebie zwracać wiecznie "Tomczaczka"!!!!!!
          pozdrawiam, jo
          • tomczaczka Re: Łeeeeee faktycznie :)))) 27.10.05, 08:34
            Kiedy ja mam takie niespecjalne te imię no i odkrywać się tak do końca nie
            lubię. Ale Ci się po prostu nie chciało wysilić bo przecież mogłaś ciachnąć ze
            Swojej skrzynki tomczaczkamałpagazetakropkapl. A z Olką to może nic poważnego z
            moją psychą gorzej.

            Pozdrawiam Renata
            • makoba Re: Łeeeeee faktycznie :)))) 27.10.05, 14:21
              Kazde imie jest ladne, no moze tylko niektore mamy przesadzaja... Mama na plazy
              do 2-letniego brzdaca: Świętopełku, chodz do mamusi! :)
              Zgodnie z sugestiami serwujemy dzis bigosik:)
              A jesli juz o tym daniu mowa, to nie zapomne jak kedys poprosilam meza, zeby mi
              sliwki do bigosu kupil. No i kupil... 1 kg węgierek:)))
              Buziaki.
              • a_mloda5 ale bigos!!!!!! 27.10.05, 16:43
                No ten bigos musiał być wyśmienity poproszę o przepis :-))))).Ach ci mężowie
                oni to mają pomysły......
              • baabcia Re: Łeeeeee faktycznie :)))) 28.10.05, 18:24
                jest gdzieś wątek -co Cię rozśmieszyło najbardziej w życiu -
                gdyby wziął pół kilo :))))))) super
                Koleżanki ojciec chorej żonie ugotował zupę owocowa na mięsie.
                No i jak myślicie zjadła czy nie?
    • jo5 Kanapeczki z masłem? Posypane kiełkami?? 28.10.05, 07:52
      Cześć :))
      Marta - i jak CI wyszedł wtedy ten bigos?? Oplułam monitor przez Ciebie!!
      pozdrawiam, jo
      • makoba Re: Kanapeczki z masłem? Posypane kiełkami?? 28.10.05, 09:36
        Ja nie chce takiego sniadania! Bleee!!! :))) Jo, Lizusku, nie zamowilas dzis nic
        innego? Ja bym zjadla twarozek ze szczypiorkiem, swieze buleczki z maslem, a do
        tego kubek cieplego kakao:) Nie matwcie sie dziewczyny, jest i normalne jedzenie;)))
        A co do bigosu, to facet zasuwal jeszcze raz z karteczka, na ktorej wyraznie
        mial napisane, ze ma kupic sliwki kalifornijskie bez pestek, paczkowane:) No
        chyba nie myslicie, ze ja tamten bigos ze swiezymi wegierkami zrobilam????!!! :)
        • tomczaczka Oj Makoba, zawsze to by była jakaś odmiana 28.10.05, 10:51
          i podziel się tymi bułeczkami z masełkiem, a kakałki z kożuszkiem to nie, brrrr
          • baabcia Re: Oj Makoba, zawsze to by była jakaś odmiana 28.10.05, 18:37
            no to będzie setka ?
            a potem 1111 też można uczcić.
            Spojrzałam na górę monitora a tu reklama bajki, zapomniałam dziś
            zadbać " o rybaka ze złota rybką" i jeszcze mi się przypomniało, ze miałam
            gdzieś namiary na Bajki grajki i nie uzupełniłam swoich zbiorów.
            Może nabiorę sił weekendowych...dziś po robocie mam dość. Pan Bóg się pomylił
            rozdając rozum nie równo, ale może lepiej niech nie naprawia tego. Za dużo bym
            musiała oddać, wystarczy, że dostają więcej kasy.
            I jak tu nie pić, może Sofii ?
            A jakie piwko lubicie? moge się podzielić Strongiem - ulepkiem jak mówi rodzina
            pijąca Tyskie.
    • baabcia Re: Poranna Kafffffka na forum :) 29.10.05, 14:38
      Kto sobie życzy kawkę ze śmietanką albo WZ-ką?
      To dopiero jutro można pospać dłużej, ale też tylko o godzinkę.
      Już jest 14.37 a tu nic, żywej duszy.
      Nastawię wodę i poczekam.
      • gdsta Re: Poranna Kafffffka na forum :) 29.10.05, 19:09
        woda chyba wygotowana, a to forum pracuje w dni robocze.
        • dzdzd Re: Poranna Kafffffka na forum :) 29.10.05, 19:12
          Może to nie poranna kafffka, ale poproszę z WZ.
          Myślałam, ze tu jakieś masaże można zamówić- odchudzające????
          • baabcia Re: Poranna Kafffffka na forum :) 29.10.05, 19:14
            no witam gości witam
            masażyk po torcie prosze bardzo i szampanik
          • baabcia Re: Poranna Kafffffka na forum :) 29.10.05, 19:16
            no 100 pękła
            wydawało mi się, że tu jest parę osób piszących
            w domku :)))
            czyżbym się myliła.
            To jeszcze po kieliszku bąbelków i czekamy na roboczy dzień
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka