Dodaj do ulubionych

EEG a bardzo żywe dziecko

26.10.06, 09:52
Być może mój synek będzie musiał mieć wykonane eeg (WNM + dziwactwa ruchowe).
Wiem, że dziecko ma zasnąć w czasie tego badania i tu jest problem, bo moje
dziecko w nowym miejscu i wśród nowych osób NIDGY nie zaśnie (zresztą z
usypianiem w domu też nie jest najłatwiej, jest przecież tyle ciekawych
rzeczy do obejrzenia, dotknięcia i possania). I co w takim wypadku??? Jak to
pogodzić?
Obserwuj wątek
    • lucyna34 Re: EEG a bardzo żywe dziecko 26.10.06, 12:29
      Ja mam ten sam problem ze swoim synkiem.Zanim zaczeliśmy rehabilitację malutki
      zachowywał się inaczej. Wg mnie to wpływ ćwiczeń metodą Vojty.Od miesiąca nie
      ćwiczymy imały się troszeczkę wyciszył ruchowo,napewno widze nadpobudliwość
      emicjonalną.Teraz mam zalecone masowanie dziecka i wyciszanie muzyką.
      • agamagafon Re: EEG a bardzo żywe dziecko 26.10.06, 18:17
        ja mam to samo właśnie włączyłam kmputer i miałam się też poradzić, byłam dzś z
        amelką na eeg i po pół godziny zakładania kabli mała się obudziła i krzyk nie
        było mowy o tym żeby znowu zasnęła. Idę dziś jeszcze o godz 19 30 tylko że ja
        chce ją przetrzymać do 7 i ze śpiącą wejść na badanie jestem ciekawa czy tym
        razem wyjdzie. pozdrawioam i podłączam się do prośby o sposób na wykonanie eeg u
        żywego dziecka. wieczorem napiszę czy nam wyszło.pa pa
    • szczota12 Re: EEG a bardzo żywe dziecko 26.10.06, 19:11
      Miałam ten sam problem i do eeg podchodziliśmy 8 razy zanim udało się je
      wykonać. Córka jest nadpobudliwa i ma wadę oun.Musiałam wstawać o 4 rano i nie
      dać córce spać aż do badania, ona była śpiąca płakała, ale udało się. Moje
      dziecko nie jest nauczone usypiania na rękach, więc za którymś już z kolei
      badaniem wzięłam wózek i w nim Gosia usnęła niemal natychmiast jak jej w końcu
      pozwolono już spać.
      • agamagafon Re: EEG a bardzo żywe dziecko 26.10.06, 21:13
        Udało się nam.Wymęczyłam dziecko tzn. niedałam spać a na miejscu pani
        przeprowadzająca badanie wyszła i zgasiła światło. Ja wyciągnęłam butlę
        nakarmiłam i amelka odpłynęła. Czekam na wynik który będzie w poniedziałek.
        Pozdrawiam i życzę pomyślnego badania eeg.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka