Turnus w Centrum Zdrowia Dziecka.

14.08.07, 08:15
Czy ktoś był i może podzielić się wrażeniami ?
    • anka71 Re: Turnus w Centrum Zdrowia Dziecka. 14.08.07, 13:26
      Ja byłam z synkiem kilkakrotnie, ale było to już jakiś czas temu.
      Ogólne wrażenia ok, turnus taki trwał 3 tygodnie, mogłam być w tym
      czasie z dzieckiem w nocy w szpitalu bo był malutki (pierwszy raz
      trafilismy jak miał 4 m-ce), ale nie wiem jak jest teraz? Poza tym
      na weekendy wychodziliśmy do domku na przepustki (podobno to się
      teraz zmieniło). Wtedy było tak praktykowane, ale to było jakieś 2
      lata temu. Jeśli chodzi o samą rehabilitację to bardzo dużo moim
      zdaniem zależy kto ćwiczy z dzieckiem. My mieliśmy wielkie szczęście
      bo mały miał wspaniałą rehabilitantkę, która naprawdę uczciwie
      ćwiczyła i miała super podejście do dzieci i do rodziców (dokładnie
      tłumaczyła ćwiczenia, żeby móc samemu robić to w domu). Ja za każdym
      razem po turnusie widziałam poprawę u synka. Potem oczywiście
      ćwiczenia w domu, a za kilka m-cy kolejny turnus i nowa porcja
      ćwiczeń. Teraz mój synek ma prawie 3 latka i już od dłuższego czasu
      nie wymaga rehabilitacji. Jest w pełni sprawnym, biegajacym
      łobuziakiem. Życzę wytrwałości, powodzenia.
    • ktoradobra Re: Turnus w Centrum Zdrowia Dziecka. 14.08.07, 14:12
      Byłam w tym roku:)(jeśli chodzi o pobyt w oddziale-bo turnusy rehabilitacyjne to tylko zabiegi,bez "zakwaterowania"-no i zabiegów mniej niestety )Dziecko miało 7 różnych zabiegów: basen, wirówkę, ćwiczenia indywidualne,naukę chodu,adaptację funkcjonalną,terapię zajeciową,masaż suchy(oczywiście zabiegi są dobierane do rodzaju dysfunkcji dziecka).Osoby prowadzące zajęcia kompetentne i miłe-z bazy zabiegowej byłam bardzo zadowolona:)Oddział jest wyremontowany,więc jest przyjemnie i czysto.W łazience jest pralko-suszarka dla pacjentów a na stołówce czajnik elektryczny ,lodówko-zamrażarka i mikrofalówka ogólnodostępna (można korzystać poza porami posiłków dzieci).Z dziećmi można nocować-na podłodze obok łóżka dziecka-należy wziąć ze sobą śpiwór ,karimatę czy materac(choć nie zawsze lekarz-który musi na to wydać zgodę -takową wyraża jeśli uzna,że dziecko bez mamy sobie poradzi:(Można powołać się na kartę praw pacjenta,w której jest zapis mówiący o prawie do całodobowej opieki nad dzieckiem.Jeśli natomiast dziecko pozwala na zostawienie się na noc:)można nocować w hotelu,który jest przy szpitalu(doba bodajże 27zł).Przepustek nie ma-oficjalnie. Nieoficjalnie -jeśli chce się pojechac do domku należy poprosić lekarza prowadzącego o przepustkę do w/w hotelu (np.bo mąż przyjeżdża;)))- i tylko takie przepustki funkcjonują...)Oczywiście na własną odpowiedzialność i z rozsądkiem...Są dzieci,których przez cały pobyt nie można wypisać:(
      W każdym razie ten 3-tygodniowy pobyt jest naprawdę ok!
    • izabela1976 Re: Turnus w Centrum Zdrowia Dziecka. 14.08.07, 16:20
      Ja byłam z synkiem na turnusie stacjonarnym, bo jesteśmy z Warszawy. I trwał
      tylko tydzień, a konkretnie 5 dni (od poniedziałku do piątku)

      Michaś miał rehabilitację ruchową 40 min; terapię zajęciową - 30 min; adaptację
      funkcjonalną - 30 min i wirówkę - 20 min.

      Jakiś skoków rozwojowych u synka nie zauważyłam.

      Jeśli chodzi o sposób prowadzenia zajęć to dużo zależy od osoby prowadzącej. Raz
      byłam zadowolona z zajęć a raz nie. Generalnie za każdym razem miałam do
      któregoś z terapeutów jakieś "ale".
    • akcagob Re: Turnus w Centrum Zdrowia Dziecka. 18.06.08, 18:11
      JAK TRAFIĆ NA TAKI TURNUS?
    • akcagob JAK TRAFIC NA TAKI TURNUS? 18.06.08, 18:12
Pełna wersja