21.08.08, 16:44
witam!
zastanawia mnie fakt zainstalowanego systemu nawadniającego naszej
zieleni, a konkretnie sprawy hydrantów....Doszły mnie słuchy,iż
wyżej wspomniane hydranty zostaną zlikwidowane kiedy tylko system
nawadniania zacznie działać. Czy ktoś wie coś w tej sprawie? Z góry
z info dziękuję:)
pozdrawiam Sąsiadów
Obserwuj wątek
    • lolaaudiola Re: ogródki 22.08.08, 00:07
      w tej sytuacji to chyba zrozumiałe. po co hydrant jeśli jest system nawadniania?
      niestety niektórym posiadaczom ogródków korzystających za free z wody do
      podlewania swoich ogródków skonczy się darmowa woda. są tacy którzy korzystają
      ze wspólnej wody i podlewają za darmo swoje "ogrody" a inni płacą jak za
      przysłowiowe zboże.
      • kubus2000 Re: ogródki 22.08.08, 07:35
        Posiadacze ogródków płacą stałą opłatę za korzystanie z wody w
        czynszu. System nawadniania nie dotyczy ogródków tylko części
        wspólnych więc "hydranty" chyba zostaną. Proszę Zarząd o
        sprostowanie jeśli się myle.

        Lolaaudiola, ile konkretnie kosztowało Cie to podlewanie? Konkretnie
        proszę.
        • smoock Re: ogródki 22.08.08, 08:45
          Trzeba wybaczyć Lolaaudioli. O godz 0.07 ma prawo być zmęczona.Ale
          czemu sieje???
          • lolaaudiola Re: ogródki 22.08.08, 10:11
            sorry, ale na własne oczy widziałam jak ktoś ukradkiem (chodzi o czas kiedy nie
            było nawadniania) zabiera zraszacz do swojego ogródka. i to chyba raczej nie
            było legalne podlewanie za opłatą w czynszu. jestem daleka od siania zamętu na
            forum. poczytajcie raczej posty w stylu wywieziemy komuś auto albo sikanie na
            trawie itp. albo w stylu że ktoś myje swój motor. a zaraz będzie jeszcze o
            oddychaniu po alkoholu i wprowadzeniu z tego tytułu opłaty klimatycznej. żałosne
            • jlipka Re: ogródki 22.08.08, 11:08
              Witaj lolaaudiola.
              Ryczałt za wodę płaci każdy właściciel mieszkania parterowego, niezależnie od
              tego czy podlewa i dba o swój ogród. Taka decyzja Wspólnoty. Pożyczenie
              zraszacza, gdy leży nieużywany, chyba ciężko określić mianem czynu nielegalnego
              - nie sądzisz?
              Obecnie każdy, kto podlewa ogród, robi to więc legalnie.
              Pozdrawiam
              Jacek
              • lolaaudiola Re: ogródki 22.08.08, 12:54
                o qurcze, czy to oznacza że jestem robiona w przysłowiowego balona i płacę dwa
                razy za to samo. ryczałtem za wodę której nie używam i drugi raz z licznika
                który mam założony przy swoim systemie podlewania. a może jednak czegoś nie
                rozumiem? jakoś nie przypominam sobie takiej uchwały. a może nie byłam akurat na
                tym zebraniu? jeśli dysponuje ktoś takim zapisem to ja poproszę o "wrzucenie" na
                forum. z góry dziękuję
                • jlipka Re: ogródki 22.08.08, 13:59
                  Jeśli masz założony licznik i podlewanie automatyczne, to nie masz się czego
                  obawiać - zapłacisz za to, co wykorzystasz. Ja mówiłem o sytuacji "sprzed"
                  systemu podlewania, gdy każdy płacił ryczałtem. Teraz będzie inaczej (Ci, którzy
                  mają zainstalowane podlewanie automatyczne, będą płacili za faktycznie
                  wykorzystaną wodę, pozostała woda wykorzystana do podlewania będzie rozkładana
                  na tych właścicieli ogródków, którzy na system się nie zdecydowali).
                  PS. Lolaaudiola czy sądzisz, ze osoba, która wydała kilkaset zł za automatyczne
                  podlewanie będzie nosić zraszacz i męczyć się z wężem, aby zaoszczędzić tych
                  kilka zł :)

                  pozdrawiam
                  Jacek
                  • lolaaudiola Re: ogródki 28.08.08, 18:15
                    chyba się źle zrozumieliśmy. pisałam o gościu, który brał zraszacz w zeszłym
                    roku i ukradkiem podlewał swoją trawkę. bo jak można nazwać inaczej nerwowe
                    zachowanie typu, pan od podlewania poszedł, gościu się rozejrzał czy nikt nie
                    widzi i dalej sus przez swój żywopłot szybko zgarniał zraszacz, jeszcze szybciej
                    lał wodę na swój trawnik i szybciutko odstawiał zraszacz z powrotem na miejsce.
                    a co do mojego systemu podlewania to pragnę nadmienić że mam takowy już od
                    początku zamieszkania i założony we własnym zakresie a wodę do niego biorę z
                    domu i licznik mam zamontowany po to aby móc nie płacić za ścieki tylko za wodę
                    do podlewania. więc jak wygląda teraz moja sytuacja? mam rozumieć że płacę dwa
                    razy za to samo? pozdrawiam i proszę o taką uchwałę która rozwieje moje
                    wątpliwości. dziękuję

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka