Dodaj do ulubionych

Czy mężczyźni są potrzebni?

10.03.04, 20:33
tak mi przyszło do głowy... pytanko przy okazji dnia mężczyzn..
Do czego są kobietom potrzebni mężczyźni?.. lub może inaczej, by nie drażnić
feministek: czy mężczyźni są potrzebni kobietom i do czego?


..to tak dla poprawienia własnego samopoczucia i podtrzymania poczucia
własnej wartości.. bądź jej braku ;)
Obserwuj wątek
    • aanneett Re: Czy mężczyźni są potrzebni? 10.03.04, 20:55
      ... też pytanie ;) masz różyczkę @},-`-
    • habitus Re: Czy mężczyźni są potrzebni? 10.03.04, 21:03
      Ludzie po prostu są sobie potrzebni. To samo pytanie można zadać w drugą
      stronę: czy mężczyznom potrzebne są kobiety? Czy mężczyzna/kobieta potrzebuje
      przyjaciół? Myślę, że "życiowo" lepiej sobie radzi kobieta, chyba że jest
      bardzo mało zaradna. Ale przecież mężczyźni też bywają bezradni. Są sobie
      nawzajem potrzebni bo się uzupełniają, nawet jeżeli walczą.
      • ormond Re: Czy mężczyźni są potrzebni? 10.03.04, 21:47
        > To samo pytanie można zadać w drugą
        > stronę: czy mężczyznom potrzebne są kobiety

        Wiekszosc mozczyzn do chlopcy w przerosnietych cialach. Dajcie im dosyc zabawek
        i gadzetow, a zapomna o istnieniu kobiet.
    • ralston Re: Czy mężczyźni są potrzebni? 10.03.04, 21:41
      Hmmm... dobre pytanie. Do czego potrzebny jestem żonie? Zapchany odstojnik
      potrafi oczyścić sama, bezpiecznik wkręcić też, odkurzacz i tak nosimy do
      naprawy... Wychodzi na to, że jestem zbędny.
      Potrzebny jestem synowi - bo skąd ma czerpać wzorce --i skąd ma wiedzieć jak
      być w przyszłości prawdziwym, całkowicie zbędnym mężczyzną? :)))
      • przyjaciolka1 Re: Czy mężczyźni są potrzebni? 10.03.04, 21:50
        Mezczyzni drodzy,bez Was byloby nam smutno.Ot co.
        ralston,co to jest odstojnik ?
        • ralston Re: Czy mężczyźni są potrzebni? 10.03.04, 21:51
          przyjaciolka1 napisała:

          > Mezczyzni drodzy,bez Was byloby nam smutno.Ot co.
          > ralston,co to jest odstojnik ?


          Nie wiem. Spytaj mojej żony.
          • ormond Re: Czy mężczyźni są potrzebni? 10.03.04, 21:56
            ralston napisał:

            > przyjaciolka1 napisała:
            >
            > > Mezczyzni drodzy,bez Was byloby nam smutno.Ot co.
            > > ralston,co to jest odstojnik ?
            >
            >
            > Nie wiem. Spytaj mojej żony.

            Rals przyznaj sie - w koncu do nie wstyd - odstojnik, to jest takie miejsce w
            ktore jestes odstawiany na jakis czas przez zone zebys "odstal". ;)
            • przyjaciolka1 Re: Czy mężczyźni są potrzebni? 10.03.04, 22:01
              ormond,dziekuje za wyjasnienie.Przez te odstojniki nie moglabym zasnac dzisiaj.
            • ralston Re: Czy mężczyźni są potrzebni? 10.03.04, 22:09
              ormond napisał:

              > Rals przyznaj sie - w koncu do nie wstyd - odstojnik, to jest takie miejsce w
              > ktore jestes odstawiany na jakis czas przez zone zebys "odstal". ;)


              Jak będzie mus to się przyznam. ;)
              • przyjaciolka1 Mus ? 10.03.04, 22:12
                Masz jak w banku.
                • ralston Re: Mus ? 10.03.04, 22:13
                  No to się przyznaję. :)))
                  • ormond Re: Mus ? 11.03.04, 02:44
                    Mus? Najbardziej lubie czekoladowy.
                    • oka4 Re: Mus ? 11.03.04, 06:38
                      A ja kawowy.



                      ormond napisał:

                      > Mus? Najbardziej lubie czekoladowy.
                      • aand Re: Mus ? 11.03.04, 07:06
                        oka4 napisała:

                        > A ja kawowy.

                        > ormond napisał:
                        >
                        > > Mus? Najbardziej lubie czekoladowy.

                        A czasami bywają dwa w jednym - gdy musz wpadnie w mus... ;)
    • freewolf Re: Czy mężczyźni są potrzebni? 11.03.04, 09:38
      Dobre pytanie.
      Wydaje mi się że:
      1. Do zmywania naczyń
      2. Do noszenia worków z cementem
      3. Do podwożenia na (babskie) imprezy
      4. Do noszenia zakupów
      5. Do rozpieszczania
      6. Dla przyjemności
      7. Do przytulenia w trudnych chwilach
      8. Do zachwycania się nią, nawet gdy właśnie wstaje z łóżka z tą uroczą szopą
      na głowie :)
      9. Do wyżywania się na kimś w trakcie PMS-ów
      10. Do spijania pocałunkami łez
      Ale nie sugeruj się tą odpowiedzią. Jestem tylko męską szowinistyczną świnią.
      • ormond Re: Czy mężczyźni są potrzebni? 11.03.04, 09:42

        > Ale nie sugeruj się tą odpowiedzią. Jestem tylko męską szowinistyczną świnią.

        Wszystkie punkty wyzej nie maja znaczenie w swietle tego, ze masz swiadomosc
        swojej prawdziwej natury. To juz kwalifinkuje cie jako potulne, puszyste
        puppy ;)
      • all2 Re: Czy mężczyźni są potrzebni? 11.03.04, 09:54
        Widzę Wilku że masz pojęcie. Bendom z Ciebie ludzie :)))
        • aand Re: Czy mężczyźni są potrzebni? 11.03.04, 09:56
          A to nie jest tak że "Samiec Twój Wróg?" ;)
          • all2 Re: Czy mężczyźni są potrzebni? 11.03.04, 10:33
            Nie :)))
      • awee Re: Czy mężczyźni są potrzebni? 11.03.04, 10:16
        freewolf napisał:

        > Wydaje mi się że:
        > 1. Do zmywania naczyń


        Zmywarki są bardziej przydatne....
        • all2 Re: Czy mężczyźni są potrzebni? 11.03.04, 10:37
          To rzecz gustu :))
          • awee Re: Czy mężczyźni są potrzebni? 11.03.04, 10:59
            Masz na myśli gust typu:
            "Która z pań chciała herbatę w czystej szklance?" :)
            • ralston Re: Czy mężczyźni są potrzebni? 11.03.04, 11:51
              A może chodzi o to, że mało która zmywarka potrafi tak wdzięcznie stłuc
              ulubiony kubeczek? ;)
              • awee Re: Czy mężczyźni są potrzebni? 11.03.04, 12:32
                ralston napisał:

                > A może chodzi o to, że mało która zmywarka potrafi tak wdzięcznie stłuc
                > ulubiony kubeczek? ;)

                :))
                • oka4 Re: Czy mężczyźni są potrzebni? 11.03.04, 15:05
                  Z cala pewnoscia zmywarka potrafi dokladnie naczynia oplukac.
                  Nie ryzykujesz wypiciem herbaty z teczowa PIANKA...:)))
                  • all2 Re: Czy mężczyźni są potrzebni? 11.03.04, 15:48
                    No nie, jeśli dyskusja ma się sprowadzić do kwestii wyższości mężczyzny nad
                    zmywarką lub odwrotnie, to ja chyba założę Front Obrony Mężczyzn! A gdzie
                    hasło "mężczyzna najlepszym przyjacielem człowieka"?
                    • habitus A ja słyszałam, ze... 11.03.04, 17:03
                      ...to kobiety są jak dzieci. Lubią, żeby je brać na kolana, kupować puszyste
                      rzeczy i wozić na spacer w wózku (najlepiej marki Mercedes) :)
                      • ralston Re: A ja słyszałam, ze... 11.03.04, 17:16
                        habitus napisała:

                        > ...to kobiety są jak dzieci. Lubią, żeby je brać na kolana, kupować puszyste
                        > rzeczy i wozić na spacer w wózku (najlepiej marki Mercedes) :)

                        Właśnie wyobraziłem sobie jak wspominam swojej żonie coś o puszystości...
                        Obawiam się, że o mercedesie nie zdążyłbym już nawet pomyśleć... ;))))
                        • habitus Re: A ja słyszałam, ze... 11.03.04, 17:18
                          Od razu wiedziałam, że to jakaś ściema :))
    • saunne Re: Czy mężczyźni są potrzebni? 11.03.04, 18:13
      czarnyaniolek napisał:

      >czy mężczyźni są potrzebni kobietom i do czego?

      Są. Bardzo. Może m.in. do tego, żeby poczuły piękno własnej kobiecości?
      Do tego, żeby były szczęśliwe... Żeby ujrzały siebie z innej perspektywy...

      A.

      ps. Aniołku, przepraszam Cię za moją bezduszność i niepamiętanie o tym, że
      wczoraj był dzień mężczyzn... Życzę Ci siły w pokonywaniu wyzwań, które na
      Ciebie czekają. :-)
    • saunne Re: Czy mężczyźni są potrzebni? 11.03.04, 18:21
      Trochę spóźnione życzenia dla forumowych mężczyzn... Bądźcie szczęśliwi,
      cokolwiek robicie i gdziekolwiek zmierzacie.
      :-)
    • milimaniak Re: Czy mężczyźni są potrzebni? 13.03.04, 10:22
      Ooo taaaaaaaakk ;)
    • annabl Re: Czy mężczyźni są potrzebni? 13.03.04, 12:04
      do czego? do wyprowadzania psa - nie, do zakupow - nie, do pracy - nie, do
      podrozowania - nie, do picia kawy tez sie srednio nadaja, no, wlasciwie to moge
      uznac ze nadaja sie do wyjscia do kina bo strach mi samej wracac po polnocy.
    • ogabignac Re: Czy mężczyźni są potrzebni? 13.03.04, 14:34
      Mezczyzni som bardzo potrzebni.
      Jednym ruchem prawej dloni przecinaja cienkie listewki, tudziez plyty
      styropianowe. Gdyby nie my to kto kobietom by przecinal?
      • habitus Kto by przecinał? 13.03.04, 17:26
        Fachowiec pewnie :)))
        • przyjaciolka1 Re: Kto by przecinał? 13.03.04, 21:55
          A,tam fachowiec.Nie takie cuda juz przecinalam.
          • ralston Re: Kto by przecinał? 13.03.04, 22:08
            Ergo: niepotrzebny.
            A jednak.
            • aand Re: Kto by przecinał? 13.03.04, 22:10
              ralston napisał:

              > Ergo: niepotrzebny.
              > A jednak.

              "Mężczyźni wygineli.

              Hy, hy - przecież to nie były mamuty..."
              • ralston Re: Kto by przecinał? 13.03.04, 22:13
                aand napisał:

                >
                > "Mężczyźni wygineli.
                >
                Ale tu o przecinaniu mowa była, nie o wyginaniu...
                • aand Re: Kto by przecinał? 13.03.04, 22:15
                  ralston napisał:

                  > Ale tu o przecinaniu mowa była, nie o wyginaniu...

                  Si si, w filmie i o wycinaniu jest...
            • przyjaciolka1 Re: Kto by przecinał? 13.03.04, 22:16
              ralston napisał:

              > Ergo: niepotrzebny.
              > A jednak.

              Nie to mialam na mysli.( Uwazaj ralston:kobieta mysli ) : nie ograniczajmy roli
              mezczyzny do przecinania czegokolwiek.
              • ralston Re: Kto by przecinał? 13.03.04, 22:18
                przyjaciolka1 napisała:

                > ralston napisał:
                >
                > > Ergo: niepotrzebny.
                > > A jednak.
                >
                > Nie to mialam na mysli.( Uwazaj ralston:kobieta mysli ) : nie ograniczajmy
                roli
                >
                > mezczyzny do przecinania czegokolwiek.


                No - właśnie pojawiła się hipoteza, że może jeszcze służyć do wyginania. Ale to
                chyba przegięcie...
                • all2 Re: Kto by przecinał? 13.03.04, 23:03
                  Ale do docinania się przydaje...
                  • przyjaciolka1 Re: Kto by przecinał? 13.03.04, 23:05
                    To sie nie liczy,bo kobiety tez.
                    • ralston Re: Kto by przecinał? 14.03.04, 19:55
                      Docinających nie brakuje :) Ale sztuką jest dociąć na wymiar - tak żeby nie
                      przegiąć :)
                      • przyjaciolka1 Re: Kto by przecinał? 15.03.04, 07:50
                        Madry Polak po szkodzie - samokrytyka.
                        • ralston Re: Kto by przecinał? 15.03.04, 08:48
                          Jeślim komu przyciął zbyt mocno, przepraszam. To nie ze złośliwości. A w każdym
                          razie nie zawsze ze złośliowści ;)
    • anahella Re: Czy mężczyźni są potrzebni? 14.03.04, 14:07
      Z doswiadcznia powiem, ze mezczyzna jest bardzo potrzebny kobiecie, a
      najbardziej wtedy gdy go nie ma:)
      • habitus Re: Czy mężczyźni są potrzebni? 14.03.04, 17:00
        Mężczyzna jest bardzo potrzebny. Ciągle czegoś potrzebuje: a to obiadu, a to
        czystych skarpetek, a to świętego spokoju. A jak wiadomo potrzeba matką
        wynalazku i tak mężczyzna wynalazł sobie żonę. Niektóre żony to nawet potrafią
        dać mężczyźnie święty spokój. !!!.
        • aand Re: Czy mężczyźni są potrzebni? 14.03.04, 17:03
          habitus napisała:

          > Mężczyzna jest bardzo potrzebny. Ciągle czegoś potrzebuje: a to obiadu, a to
          > czystych skarpetek, a to świętego spokoju. A jak wiadomo potrzeba matką
          > wynalazku i tak mężczyzna wynalazł sobie żonę. Niektóre żony to nawet
          potrafią
          > dać mężczyźnie święty spokój. !!!.

          Dowód. Immédiatement! ;)
          • annabl Re: Czy mężczyźni są potrzebni? 14.03.04, 17:14
            na mezczyzne trzeba patrzec i podziwiac to co robi.
            on sie wtedy cieszy.
            taki typ.
            • habitus Każdy by się cieszył! 14.03.04, 18:52
              To nie dotyczy jedynie mężczyzn. Musimy zdobyć niezbity dowód, że są niezbędni.
              Jurek bredził coś o chromosomie Y. Ale ten Y malutki i wątlutki! Biedaczek!
              • ralston Re: Każdy by się cieszył! 14.03.04, 20:08
                habitus napisała:

                > To nie dotyczy jedynie mężczyzn. Musimy zdobyć niezbity dowód, że są
                niezbędni.
                >
                > Jurek bredził coś o chromosomie Y. Ale ten Y malutki i wątlutki! Biedaczek!
                >


                A w dodatku zanika. Tak przynajmniej twierdzą naukowcy. Jeszcze raptem parę
                milionów lat i nas mężczyzn na świecie nie będzie. Tak więc szanujcie nas Miłe
                Panie :)
            • freewolf Re: Czy mężczyźni są potrzebni? 15.03.04, 11:11
              annabl napisała:

              > na mezczyzne trzeba patrzec i podziwiac to co robi.
              > on sie wtedy cieszy.
              > taki typ.

              Chwila. A to przypadkiem nie Wy się malujecie?
              I pewnie robicie to dla własnej przyjemności?
              :)
    • all2 Re: Czy mężczyźni są potrzebni? 16.03.04, 15:02
      Albercik, wychodzimy...
      • alex.4 Re: Czy mężczyźni są potrzebni? 17.03.04, 17:22
        wedle niektóry biologów samce są na wymarciu. Nie są potrzebi (już niedługo).
        Są słabsi, bardziej podatni na stres, choroby, słaba płeć:)
        pozdr
        • habitus Re: Czy mężczyźni są potrzebni? 17.03.04, 17:36
          alex.4 napisał:

          > wedle niektóry biologów samce są na wymarciu. Nie są potrzebi (już niedługo).
          > Są słabsi, bardziej podatni na stres, choroby, słaba płeć:)
          > pozdr

          To pewnie stąd terroryzm. Samce nie mają zajęcia i muszą legitymizować swoje
          istnienie?
        • ralston Re: Czy mężczyźni są potrzebni? 17.03.04, 17:38
          Mówią, że zanika pomału chromosom Y. Jeśli przyjąć hipotezę, że to jest
          niedorozwinięty X, to by trzeba było uznać, że Adam z żebra Ewy został
          zrobiony ;)
          • alex.4 Re: Czy mężczyźni są potrzebni? 17.03.04, 17:43
            ja bym o żebrach zapomniał, ale rzeczywiście chromosom Y jest taki
            niewyględny...
            A teroryzm coś w tym jest. Strategie przyjmowane przez kobiety (koncyliaryzm)
            jest inna niż strategie wrodzone mężczyźnie (konfrontacja). Po części
            odpowiedzialne są za to nasze panie. Kiedy w okresie paleolity wybierały za
            partneró najlepszych łówców i takich samców którzy byli w stanie likwidować
            konkurencję, dzieki temu przezywali ci którzy mieli takie a nie inne geny....
            znów wina ewy...:)
            pozdr
            • ralston Widzicie Panie? 17.03.04, 17:57
              Sameście nas takich sobie wyselekcjonowały, takich nas teraz macie! :)))
              • alex.4 Re: Widzicie Panie? 17.03.04, 18:00
                ale zawsze mozna to zmienić...:)
                pozdr
                • habitus Re: Widzicie Panie? 17.03.04, 18:02
                  alex.4 napisał:

                  > ale zawsze mozna to zmienić...:)
                  > pozdr
                  Poprzez selekcję?
                  • ralston Re: Widzicie Panie? 17.03.04, 18:16
                    To teraz chyba przez deselekcję. W komputerze mam czasem taką opcję: "deselect"
                    Kto tu jest informatykiem? Wolf chyba - dałoby się jakiś taki programik
                    napisać, coby naszym miłym Paniom frasunku oszczędził? :)
                    • habitus Re: Widzicie Panie? 17.03.04, 19:50
                      Jestem za selekcją manualną ;)
                      • ralston Re: Widzicie Panie? 17.03.04, 21:51
                        habitus napisała:

                        > Jestem za selekcją manualną ;)


                        Zakaszesz rękawy, nałożysz fartuch i naostrzysz topór? ;)
                        a nie - przepraszam - stoi jak wół "manualną" a ja tu z toporami wyskakuję... :)
                        • habitus Re: Widzicie Panie? 17.03.04, 23:11
                          Mane a potem już tekel i fares.
                          I szlus.
                    • freewolf Re: Widzicie Panie? 18.03.04, 08:30
                      ralston napisał:

                      > To teraz chyba przez deselekcję. W komputerze mam czasem taką
                      > opcję: "deselect" Kto tu jest informatykiem? Wolf chyba - dałoby się jakiś
                      > taki programik napisać, coby naszym miłym Paniom frasunku oszczędził? :)

                      Ależ taki program już jest. Nazywa się .44 Magnum. :)
                      I jego wersja hard: Teściowa.
    • czarnyaniolek Re: Czy mężczyźni są potrzebni? 04.04.04, 20:31
      Odpowiadając sam sobie... mężczyźni są potrzebni kobietom, by sprawiać im
      kłopoty.. doprowadzać do bólu głowy, migreny.. i często do łez. Mężczyźni to
      także sprawcy największych nieszczęść, wyrodni synowie, krnąbrni mężowie,
      zdradzający kochankowie i nieporadni ojcowie..

      to tak dla poprawienia humoru kobietom i sprowadzeniu na ziemię kilku facetów..
      również siebie..
      • habitus Re: Czy mężczyźni są potrzebni? 04.04.04, 20:49
        Rany! A dlaczegóż taka miażdżąca krytyka? Co to za refleksje niedzielne jakoweś?
        • czarnyaniolek Re: Czy mężczyźni są potrzebni? 04.04.04, 20:52
          bardzo refleksyjne miałem popołudnie...
          • ralston Re: Czy mężczyźni są potrzebni? 04.04.04, 21:07
            Kolega wstał i złożył samokrytykę. Mam nadzieję, że zostanie mu wybaczone...
            • habitus Re: Czy mężczyźni są potrzebni? 04.04.04, 21:18
              Każdy ma wybór. Może być łajdakiem albo wybrać drogę mniej wygodną i nie
              wycierać sobie gęby pryncypiami. "Bierz co chcesz i zapłać za to".
              • czarnyaniolek Re: Czy mężczyźni są potrzebni? 04.04.04, 21:42
                Ja zostałem łajdakiem....
                • ralston Re: Czy mężczyźni są potrzebni? 04.04.04, 21:51
                  Wy się Grzeszczyk tak w piersi bijecie, że aż w stolicy słychać...
                • habitus Re: Czy mężczyźni są potrzebni? 04.04.04, 21:52
                  czarnyaniolek napisał:

                  > Ja zostałem łajdakiem....
                  >
                  A czego dokonałeś? Może osądzasz się zbyt surowo. Po prostu miałeś gorszy dzień.
                  • czarnyaniolek Re: Czy mężczyźni są potrzebni? 04.04.04, 21:59
                    szkoda mówić... ale nie osądzam się zbyt surowo... dobranoc wszystkim.. idę
                    czytać Pilcha.
                    • habitus Re: Czy mężczyźni są potrzebni? 04.04.04, 22:04
                      czarnyaniolek napisał:

                      > szkoda mówić... ale nie osądzam się zbyt surowo... dobranoc wszystkim.. idę
                      > czytać Pilcha.

                      Po co to czytasz? Pilch! To jest dopiero narcyz!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka