Dodaj do ulubionych

Daleko od Madrytu

11.03.04, 14:18
Slyszeliscie juz,co sie dzis stalo w Madrycie ? To daleko ode mnie,ale
bierze....Nie jestem zadnym ekspertem,ale na ETE to mi to nie wyglada.
Mielismy tu wybuch latem.( mieszkam w Benidormie )Byl u nas i w Alicante
prawie rownoczesnie.ETA poinformowala jakis czas przedtem,ze bedzie co
bedzie,zeby ewakuowali ludzi.Dotyczylo to hoteli.Nikt nie zginal,chociaz
rabnelo.
Obserwuj wątek
    • oka4 Re: Daleko od Madrytu 11.03.04, 14:54
      Wlasnie niedawno sie obudzilam, i to niestety byla pierwsza wiadomosc jaka
      ptzeczytalam...:(
      • ralston Re: Daleko od Madrytu 11.03.04, 16:21
        O mój Boże, właśnie przeczytałem informację na Onecie... Przecież to była
        masakra...
    • freewolf Re: Daleko od Madrytu 11.03.04, 17:59
      Usłyszałem właśnie ciekawą teorię, że to mogą być ci sami, którzy szantażowali
      Francję bombami na torach.
      To na pewno nie ETA, przecież coś takiego definitywnie przekreśla ich szanse na
      autonomię.
      Jak człowiek może być tak okrutny?
    • ralston Re: Daleko od Madrytu 11.03.04, 20:45
      Czy wiadomo coś więcej o sprawcach zamachu? Z tego, co mówią w Polsce ETA się
      nie przyznaje. Są za to spekulacje, czy nie stoi za tym Al-Qaida...
      • oka4 Re: Daleko od Madrytu 11.03.04, 21:04
        Wszystko mozliwe...
        • ralston Re: Daleko od Madrytu 11.03.04, 21:09
          Nasze MSW ogłosiło, że w Polsce nie ma teraz bezpośredniego zagrożenia
          zamachami, ale jakoś trudno przychodzi mi wierzyć w to, że wiedzą, co mówią...
      • freewolf Re: Daleko od Madrytu 11.03.04, 21:38
        ralston napisał:

        > Czy wiadomo coś więcej o sprawcach zamachu? Z tego, co mówią w Polsce ETA się
        > nie przyznaje. Są za to spekulacje, czy nie stoi za tym Al-Qaida...

        Na Al Kaidę jakoś to nie wygląda. Oni zazwyczaj używają samobójców.
        Ale, jeśli to oni, to wcale bym się nie zdziwił gdyby następnym celem było
        warszawskie metro lub WKD.
        • maurus Re: Daleko od Madrytu 11.03.04, 22:23
          Na Al Kaidę może nie wygląda, ale i ETĘ tym bardziej.
          info.onet.pl/884910,12,item.html
        • ralston Re: Daleko od Madrytu 11.03.04, 22:23
          Dostaliśmy list od al Kaidy, w którym ta przyznaje się do dzisiejszych zamachów
          w Madrycie - poinformowała ok. godz. 21 - ukazująca się w Londynie - arabska
          gazeta "Al-Kuds Al-Arabi".

          To cytat z jutrzejszej GW. Być może jednak to islamiści...
    • all2 Re: Daleko od Madrytu 11.03.04, 22:13
      Daleko, niedaleko. Może się okazać, że to bliżej niż się wydaje...
      • przyjaciolka1 Re: Daleko od Madrytu 11.03.04, 22:40
        W hiszpanskiej telewizji od samego poczatku mowili ETA , ale teraz tez juz nie
        sa tacy pewni.Ze wzgledu na ten londynski list. A poza tym pod Madrytem
        znalezli ukradziona furgonetke z zapalnikami bombowymi i kaseta video z jakimis
        arabskimi instrukcjami.Hiszpanie sa wsciekli.Dziewczyny z Mii klasy robily dzis
        plakat antyterrorystyczny.Jutro chca go powiesic w szkole.
        • ralston Re: Daleko od Madrytu 11.03.04, 22:44
          Wściekłość w tej sytuacji nie dziwi. Najgorsza jest bezsilność...
    • ralston Re: Daleko od Madrytu 11.03.04, 23:01

      I grożą dalej:

      Ukazująca się w Londynie arabska gazeta "Al-Kuds Al-Arabi" poinformowała o
      liście od al-Qaidy, w którym ta siatka terrorystyczna stwierdza, że wielki atak
      na USA jest przygotowany w "90 proc.".
      • przyjaciolka1 Re: Daleko od Madrytu 11.03.04, 23:03
        przed sekunda tez to slyszalam w niemieckim dzienniku.Dobrze,ze nie Polska.
        • ralston Re: Daleko od Madrytu 11.03.04, 23:05
          Dobrze że nie, ale obawiam się - że pomału powinniśmy sobie zacząć zadawać
          pytanie nie "czy?" ale "kiedy?" :(
          • oka4 Re: Daleko od Madrytu 12.03.04, 06:18
            Brak mi slow. Przeraza mnie takie zycie w strachu gdzie i kiedy zaatakuja ci
            szalency.
            • ralston Re: Daleko od Madrytu 12.03.04, 20:42
              Właśnie oglądałem w telewizji potężną demonstrację w Madrycie. Takie
              nieszczęścia jednoczą ludzi. Nie tylko Hiszpanów. Pokazywali jakiegoś Włocha z
              Rzymu, całego roztrzęsionego i bliskiego płaczu. Stracił w tym zamachu kilkoro
              przyjaciół...
              Szkoda tylko, że ta jedność na niewiele się zdaje w walce z tymi, którzy
              potrafią z całą bezwzględnością i pogardą dla życia robić takie rzeczy. Nikt
              nie jest w stanie zabezpieczyć nas przed kolejnymi takimi przypadkami. Żadne
              służby...
              • przyjaciolka1 Re: Daleko od Madrytu 12.03.04, 21:29
                Nie tylko w Madrycie.W Benidormie tez.Zaczela sie o 19.00 - wszystkie moje
                dzieci poszly ! Kazali sobie rano ( do szkoly ) czarne wstazeczki
                przyczepic.Przekopalam cale mieszkanie,ale nic odpowiedniego nie znalazlam.W
                szkole dostali.Ciemno granatowe ( pewnie tez nic lepszego nie znalezli )
                przyczepione tasma klejaca.
              • jantarowa Re: Daleko od Madrytu 12.03.04, 21:33
                Jestem przerażona. Terroryzm, smierć, strach, przemoc, pogarda, nietolerancja -
                czy tak będzie wyglądał świat nowego millenium?
                • ralston Re: Daleko od Madrytu 12.03.04, 21:42
                  Jeśliby popatrzeć tylko przez pryzmat tego jak bardzo się pod tym względem
                  zmieniło tylko w Polsce, to prognozy się rysują czarne...
                  • przyjaciolka1 Re: Daleko od Madrytu 12.03.04, 21:44
                    Ja patrze na to przez pryzmat moich dzieci i ich przyjaciol.Bedzie dobrze.
                    • ralston Re: Daleko od Madrytu 12.03.04, 21:56
                      przyjaciolka1 napisała:

                      > Ja patrze na to przez pryzmat moich dzieci i ich przyjaciol.Bedzie dobrze.


                      Gdyby dało się patrzeć tylko przez pryzmat swoich dzieci, to nie miałbym
                      żadnych obaw. Ale starczy, że spojrzę na dzieciaki z blokowisk danwnego
                      robotniczego zaplecza Huty Warszawa, to jakby mniej mam powodów do optymizmu.
                      Oględnie mówiąc.
                      • przyjaciolka1 Re: Daleko od Madrytu 12.03.04, 22:02
                        Tez prawda.Takie dzielnice sa wszedzie.
    • ralston Re: Daleko od Madrytu 12.03.04, 21:43

      Ładunki wybuchowe, jakich użyto w zamachach w Madrycie, były detonowane za
      pomocą telefonów komórkowych i zawierały miedziane detonatory, których
      baskijscy separatyści z ETA generalnie nie stosują - podała hiszpańska
      rozgłośnia radiowa.

      Kolejna wskazówka, że jednak chodzi o islamistów?
    • ralston Żałoba narodowa w Polsce 12.03.04, 22:47
      Prezydent ogłosił żałobę narodową. Od 19:00 dziś do 24:00 jutro.
      A UEFA nie zgodziła się na przełożenie czwartkowych meczów z udziałem
      hiszpańskich zespołów...
      • przyjaciolka1 Re: Żałoba narodowa w Polsce 12.03.04, 22:50
        Przeciez im te pieniadze nie uciekna...
        • przyjaciolka1 Re: Żałoba narodowa w Polsce 12.03.04, 22:51
          Wlasnie dzieci dzwonily ( przydatna komorka )musze je odebrac z miasta.
          • ralston Re: Żałoba narodowa w Polsce 12.03.04, 22:53
            Uważajcie na siebie.
            • przyjaciolka1 Re: Żałoba narodowa w Polsce 13.03.04, 09:41
              :-)
              Na ulicach Hiszpanii bylo wczoraj ponad 11 milionow ludzi.W samym Madrycie
              ponad 2 miliony.Zaloze sie,ze w kazdym innym kraju byloby to samo ( procentowo
              mam na mysli ) Ilu jest terrorystow w porownaniu z tymi wszystkimi , ktorzy
              dostaja odruchow wymiotnych na slowo terror ? Czy naprawde nie ma zadnej
              mozliwosci,zeby ta, w sumie garstke,wylapac i odizolowac od normalnego swiata ?
              Robia zdjecia satelitarne lisci,potrafia z dokladnoscia do jednego metra trafic
              z bombowca w cel,a nie potrafia tych mutantow wylapac ? Nie pojmuje tego.Nie
              pojmuje.
              • ralston Re: Żałoba narodowa w Polsce 13.03.04, 21:50
                Ano niestety to dużo trudniejsza sztuka niż obalanie dyktatorów. Naprawdę
                niewiele potrzeba, żeby zasiać strach...
                • przyjaciolka1 manifestacja i ofiary 15.03.04, 08:43
                  Sorry,ze to tak magluje,ale naokolo mnie o niczym innym sie nie mowi,a ja chce
                  sie z Wami podzielic.W Beniormie bylo w piatek na ulicach 50 tysiecy
                  ludzi.Corka opowiadala,ze od niemowlakow w wozkach po ludzi w bardzo
                  zaawansowanym wieku.Wiele osob plakalo....Mia mowila,ze jeszcze czegos takiego
                  nie przezyla.Bardzo za serce sciskalo.
                  Podobno 199 ofiara bylo polskie, 7-miesieczne dzieciatko.Zmarlo w szpitalu.Ojca
                  jeszcze nie odnalezli,matka caly czas w bardzo ciezkim stanie.
      • freewolf Re: Żałoba narodowa w Polsce 15.03.04, 11:21
        ralston napisał:

        > Prezydent ogłosił żałobę narodową. Od 19:00 dziś do 24:00 jutro.
        > A UEFA nie zgodziła się na przełożenie czwartkowych meczów z udziałem
        > hiszpańskich zespołów...

        Prezydent źle zrobił. A UEFA prawidłowo. Dlaczego, aby ogłosić żałobę narodową
        po kimś, jego śmierć musi być głośna?
        Tysiące, miliony umierają codziennie, wielu z głodu (co, moim zdaniem, jest o
        wiele większą tragedią niż jakiekolwiek zamachy). Dlaczego po nich nie płaczemy?
        • ralston Re: Żałoba narodowa w Polsce 15.03.04, 11:54
          freewolf napisał:

          > ralston napisał:
          >
          Dlaczego, aby ogłosić żałobę narodową
          > po kimś, jego śmierć musi być głośna?
          > Tysiące, miliony umierają codziennie, wielu z głodu (co, moim zdaniem, jest o
          > wiele większą tragedią niż jakiekolwiek zamachy). Dlaczego po nich nie
          płaczemy
          > ?
          Pewnie dlatego, że inaczej nic byśmy nie robili tylko płakali. W dobie
          reglamentacji łez starcza ich tylko na spektakularne śmierci...
    • ralston Re: Daleko od Madrytu 15.03.04, 14:39
      Po hiszpańskim zamachu pomału zaczynają być ujawniane fakty, które świadczą o
      tym, że zamach był również przygotowywany w Polsce. Dzisiaj na Onecie pojawiła
      się następująca informacja:

      Polak współpracował z islamskimi terrorystami

      Z arabskimi zamachowcami, zatrzymanymi w grudniu na granicy, współpracował
      Polak. Celem ich ataków było warszawskie Okęcie i dworzec PKP w Gdańsku -
      pisze "Życie Warszawy".

      Mężczyzna działał na terenie kraju. Posiadał najnowszej generacji materiały
      wybuchowe.

      Polak miał zamiar sprzedać je zamachowcom zatrzymanym na naszej zachodniej
      granicy. Dzięki działaniom operacyjnym Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego
      mężczyzna także został aresztowany - powiedział gazecie gen. Sławomir
      Petelicki, twórca GROM.

      Grupa Arabów została wydalona z kraju. Natomiast Polak nadal przebywa w
      areszcie.

      .................................
      Nie wiem, czy on pomagał z pobudek ideowych, czy wyłącznie dla pieniędzy, ale
      raczej podejrzewam to drugie. Jak można w ten sposób handlować czyimś życiem?
      Potworność.
      • freewolf Re: Daleko od Madrytu 15.03.04, 17:10
        Najgorsze właśnie jest to, że trzeba zadać pytanie nie "czy" tylko "kiedy"
        będzie zamach w Polsce.
        • ralston Re: Daleko od Madrytu 15.03.04, 18:26
          Takim miejscom jak Białystok to na szczęście raczej nie grozi. Jeśli już, to
          będą wybierać jakieś spektakularne cele. Jakiś Pałac Kultury np. Albo miejsca
          gdzie na raz jest dużo ludzi (brrr...) - metro, stadion itp.
          Strach się na jakieś większe imprezy wybierać...
          • alex.4 Re: Daleko od Madrytu. III wojna światowa 15.03.04, 19:16

            "Witajcie na III wojnie światowej"



            "Szanowni Europejczycy, witajcie na III wojnie światowej" - w ten sposób
            włoski dziennik "Il Foglio" zatytułował kolumnę poświęconą czwartkowym zamachom
            w Madrycie, w których zginęło 201 osób, a rannych zostało ok. 1500.

            Dziennik zamieszcza wyjątki z artykułów, które ukazały się w prasie włoskiej po
            zamachach i opatruje je komentarzem, że niezależnie od tego, kim są sprawcy
            tragedii z 11 marca, "jest to nowa wojna, nasza wojna, na której musimy
            walczyć".

            Gazeta publikuje także analizę znanego włoskiego politologa Ernesta Galli della
            Loggi, który uważa, że "pacyfizm nie może już dłużej (po zamachch w Madrycie)
            być nośnikiem europejskiej tożsamości".

            Galli della Loggia pisze, że "kto upiera się, aby łączyć zamachy w Madrycie z
            interwencją w Iraku, zapomina, że 11 września Ameryka nie była zaangażowana w
            żadną wojnę. Atak na Twin Towers i na Pentagon był początkiem, a nie
            odpowiedzią podyktowaną koniecznością samoobrony lub prawem do represji. Był to
            atak przeciwko wolnemu krajowi, rządzonemu zgodnie z zasadami demokracji,
            stojącej w obronie praw obywatelskich".

            Autor podkreśla, że "al-Qaida, której zasięg działania jest bardzo szeroki,
            teraz wymierzyła cios Europie" i pisze, że uzasadnianie tego faktu wojną w
            Iraku "jest tylko pretekstem, bo jedynym celem politycznym terroryzmu jest sam
            terroryzm"

            "Il Foglio" zamieszcza również prowokacyjny rysunek odnoszący się do wyników
            hiszpańskich niedzielnych wyborów, w wyniku których do władzy doszła Hiszpańska
            Socjalistyczna Partia Robotnicza. Karykatura zatytułowana jest "Sukces al-Qaidy
            w hiszpańskich wyborach" i podpisana: "Osama bin Laden z radości strzela w
            powietrze". Rysunek przedstawia postać strzelającego z karabinu maszynowego
            mężczyzny, przypominającego bin Ladena.

            • ralston Re: Daleko od Madrytu. III wojna światowa 15.03.04, 20:30
              Jak to dziennikarze - trzeba trochę udramatyzować, żeby się nakład lepiej
              rozchodził. Ale rację mają w tym, że nie można już udawać, że jest to wyłącznie
              amerykański problem. Dotyczy to całego demokratycznego świata...
              • loma1 Re: Daleko od Madrytu. III wojna światowa 16.03.04, 00:46
                Nowa hiszpanska wladza chce latem wycofac Hiszpanow z Iraku.Nie bylby czas i na
                naszych ?
                • ralston Re: Daleko od Madrytu. III wojna światowa 16.03.04, 09:24
                  Nie uważam tego za dobry pomysł. Hiszpanów w tej sprawie krytykują w tej chwili
                  nawet Niemcy, którzy byli przecież przeciwni interwencji w Iraku. Jak się na to
                  patrzy - trudno się nie zgodzić z Ziemkiewiczem, że wybory w Hiszpanii wygrał
                  Bin Laden...
                  • alex.4 Re: Daleko od Madrytu. III wojna światowa 16.03.04, 15:59
                    Niestety. W przypadku terrorystów trzeba pokazywać stanowczość. Oni tylko
                    czekają na słabość.
                    pozdr
                    • ralston Re: Daleko od Madrytu. III wojna światowa 16.03.04, 16:25
                      Bo oni mechanizm tej słabości wykorzystują. O to im chodzi, żeby przestraszyć
                      ludzi i zmusić ich do uległości. W demokratycznych krajach nacisk wyborców na
                      decydentów jest nie do przecenienia. I Hiszpania to niestety trochę pokazała.
                      Po trosze Aznar jest sam sobie winny, bo niezbyt szczęśliwie rozegrał te
                      ostatnie dni przed wyborami. chyba zemściło mu się trochę upieranie się przy
                      hipotezie, że stoi za tym ETA...
                      • alex.4 Re: Daleko od Madrytu. III wojna światowa 16.03.04, 16:49
                        zemściło się. Ale najgorsze jest to, że teraz terroryści poznali co to znaczy
                        zrobić zamach na kilka dni przed wyborami. Czy bedzie ten schemat powtarzany???
                        A trzymanie sie wersji o eta nie było takie bezpodstawne. Przecież
                        skonfiskowano furgonetkę całą wypełnioną dynamitem, która miałą być związana z
                        eta. Czy była to zasłona dymna przygotowana przez zamachowców, czy może eta
                        również planowała zamach, ale wpadła...
                        pozdr
                        • ralston Re: Daleko od Madrytu. III wojna światowa 16.03.04, 16:54
                          Nie wiem, potem pojawiło się jakieś dementi, że nie były to materiały których
                          używa ETA. Mogła to być zmyłka Al-Kaidy obliczona na krótki czas - żeby
                          umożliwić odwrót zamachowcom, bo potem przecież i tak się do zamachu przyznali.
                          mogłą też być prowokacja kogoś, komu zależało na wprowadeniu w błąd Aznara a
                          może i przypadkowa wpadka ETA...
                          • alex.4 Re: Daleko od Madrytu. III wojna światowa 17.03.04, 17:08
                            to włąśnie jest bardzo ciekawe...
                            A swoją drogą to powinni wziąść pod uwagę nasi antyterroryści...
                            pozdr
    • ralston W Warszawie? 16.03.04, 10:33
      Kwaśniewski w dzisiejszym salonie politycznym Trójki przyznał, że niestety i w
      Polsce nie da się wykluczyć zamachów terrorystycznych. Oczywiście zapewiał, że
      stosowne służby podejmują wszelkie możliwe starania, aby zapobiec ewentualnym
      atakom terrorystów i sporo mówił o tym jak bardzo jest rozwinięta
      międzynarodowa współpraca wywiadów, co jest bardzo ważne, aby można było
      reagować z wystarczającym wyprzedzeniem itp. itd. I nasuwało się nieodparte
      wrażenie, że jeśli ktoś kto bezpośrednio odpowiada za bezpieczeństwo kraju,
      mówi takimi słowami, a przypomnę, że do niedawna pojawiały się wyłącznie opinie
      polityków uspokajające i mówiące że bezpośredniego zagrożenia nie ma, to to
      zagrożenie należy traktować jako jak najbardziej rzeczywiste.
      I ciarki mi po plecach zaczynają chodzić...

      Wyraził też nadzieję, że wszyscy Polacy wykażą odpowiednią troskę oraz
      ostrożność, i o wszystkich podejrzanych, dziwnych sprawach będą niezwłocznie
      informować właściwe służby.
      • habitus Re: W Warszawie? 16.03.04, 11:02
        Moje dzieci jeżdżą metrem, a kolejka WKD dojeżdża do Dworca Centralnego.
        Mieszkam w pobliżu lotniska.... Mam przerąbane.
        • ralston Re: W Warszawie? 16.03.04, 11:14
          A może by się wynieść na wieś? Możnaby kozy hodować na ten przykład...
          • all2 Re: W Warszawie? 16.03.04, 14:53
            Wróć do wątku Busz po polsku i jeszcze raz się zastanów...
            • ralston Re: W Warszawie? 16.03.04, 15:11
              A co? Masz obawy, że mógłbym się z Bolasem nie dogadać? Jakoś bym sobie
              poradził. Zwłaszcza jak bym mógł pozytywnie odpowiedzieć na rytuał
              powitalny "dej na wino". ;)
              A tak przy okazji przymawiam się o kolejne odcinki - bo to fajny bardzo wątek
              jest. I się nie mogę doczekać na zderzenie Bolasa z Sądem Okręgowym w
              Puławach ;)
              • all2 Re: W Warszawie? 16.03.04, 15:18
                ralston napisał:

                > A co? Masz obawy, że mógłbym się z Bolasem nie dogadać? Jakoś bym sobie
                > poradził. Zwłaszcza jak bym mógł pozytywnie odpowiedzieć na rytuał
                > powitalny "dej na wino". ;)

                To już byłbyś przyjęty do plemienia i do końca byś się od niego nie opędził :)

                > A tak przy okazji przymawiam się o kolejne odcinki - bo to fajny bardzo wątek
                > jest. I się nie mogę doczekać na zderzenie Bolasa z Sądem Okręgowym w
                > Puławach ;)

                Będzie jak tu skończę... Czasem myślę, że też bym wolała kozy hodować :)
                No i niedługo będzie nowy materiał :)
                A Sąd był Rejonowy - i nie w Puławach :)))
                • ralston Re: W Warszawie? 16.03.04, 15:35
                  Te Puławy są tu czysto umowne. Można wstawić Biłgoraj, Parczew czy inne Ryki.
                  Ale tak czy nie tak - pali mnie ciekawość...
    • ralston W Warszawie. 16.03.04, 14:42
      Właśnie przeczytałem wypowiedź byłego szefa czeskiego wywiadu wojskowego,
      obecnie eksperta w dziedzinie bezpieczeństwa, że Polska znajduje się w grupie 6-
      8 krajów najbardziej narażonych na ataki terrorystyczne. Obok oczywiście USA,
      W. Brytanii, Francji, Włoch i Hiszpanii, ale też Australii (Ormond - bądź
      czujny!) i Pakistanu. Niezła perspektywa :(
      • alex.4 Re: W Warszawie. 16.03.04, 16:06
        To smutne, ale niestety takie są rezultaty globalizacji. Nasza sielska
        prowincjonalność odesszłą w zapomnienie. Pamiętajmy, że cele zamachów są często
        przypadkowo. Tak było w wschodniej Afryce czy Turcji. Terrorystów nie obchodzi,
        że atakując różne cele udzerzają w osoby niewinne postronne.
        pozdr
        • ralston Re: W Warszawie. 16.03.04, 16:21
          No - nie takie do końca przypadkowe. W Nairobii widziałem dziurę w ziemi po
          ambasadzie amerykańskiej i nikt mnie nie przekona, że to przypadkiem tam
          wybuchło...
          A metro w Tokyo, czy madryckie pociągi? Tu chodziło właśnie o dużą liczbę
          ofiar. O przypadkowości można więc mówić chyba jedynie z punktu widzenia
          ofiary. Miejsc gdzie gromadzi się dużo ludzi jest też dużo. To czy się
          znajdziemy w niewłaściwym może być kwestią przypadku...
          • alex.4 Re: W Warszawie. 16.03.04, 16:44
            Nie tylko. W Nairobi podłożono bombę bo łątwiej było zrobić tam niż w USA.
            Rezultat wiekszość zabitych to byli miejscowi. Podobnie było z zamachami w
            Istambule. I tak dziwne, że jeszcze w Polsce nie doszło do poważnego zamachu.
            Przy naszych słuzbach...
            pozdr
    • ralston W Warszawie, w Warszawie. 17.03.04, 15:41
      O ile prezydent mówił niedawno, że nie można wykluczyć zamachów, to premier
      mówi już otwarcie: istnieje zagrożenie zamachami. Dodaje oczywiście, że władze
      są przygotowane na minimalizację ich skutków.
      A PKP rozważa możliwość wystąpienia z wnioskiem o użycie wojska do ochrony
      niektórych obiektów na kolei.
      I kolejna informacja: w Szczecinie zatrzymano groźnego Algierczyka. Do czego to
      dochodzi, że po przeczytaniu człowiek oddycha z ulgą, że chodziło "tylko" o
      usiłowanie zabójstwa i rozbój przy użyciu noża...
      Co za czasy...
      • alex.4 Re: W Warszawie, w Warszawie. 17.03.04, 17:10
        teraz może powstać u nas psychoza antyarabska. A przecież większość Arabów to
        przyzwoici ludzie. Islam tak jak chrześcijaństwo to religia miłości, a
        ekstremiści to mniejszość. Dlatego najlepszy sposób walki z terrorystami to
        demokrytazja państw muzułmańskich.
        pozdr
    • ralston Re: Daleko od Madrytu 18.03.04, 11:35
      A dzisiaj szef Komendy Głównej Policji mówi już wprost: "mamy sygnały o
      zagrożeniu"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka