Dodaj do ulubionych

Jeden procent

29.03.04, 09:13
Nie, nie - tym razem nie będzie o napojach z niską zawartością alkoholu.
Zresztą, czy w ogóle warto o takich rozmawiać? ;)
Tym razem o organizacjach pożytku publicznego. Od tego roku możemy
przekazywać jeden procent należnego państwu podatku od dochodów osobistych na
rzecz jednej z organizacji pożytku publicznego. W skrócie polega to na tym,
że sami obliczamy ten jeden procent i przelewamy pieniądze na konto
organizacji. W rozliczeniu rocznym wykazujemy tę wpłątę a US ma obowiązek
oddać nam tę kwotę. Lista organizacji wpisanych na listę znajduje się tutaj:

www.ngo.pl/labeo/app/cms/x/30014
Sprawa jest nowa i jeszcze w związku z tym nie jest dobrze znana, warto więc
o niej przypominać. Tym sposobem chociaż częściowo możemy mieć wpływ na to,
na co zostaną wydane nasze podatki.
Obserwuj wątek
    • habitus Re: Jeden procent 29.03.04, 10:18
      Z tej listy oprócz bardzo znanych, takich jak PAH, ZHP czy Caritas polecam
      Stowarzyszenie Keramos. Znam tę grupę. Są to artyści (biedni jak myszy
      kościelne) organizujący zajęcia z ceramiki dla dzieci. Sami są bardzo
      utalentowani i robią wystawy swojej twórczości na biennale międzynarodowym (co
      dwa lata jak nazwa wskazuje). Tam przekazane pieniądze nie rozejdą się na
      administrację bo takowej nie ma.
      • ralston Re: Jeden procent 29.03.04, 10:24
        Czy ktoś wie, czy ten jeden procent można podzielić na kilka różnych
        organizacji? Jak nikt nie wie - sam poszukam...
        • ralston Re: Jeden procent 29.03.04, 12:34
          Z informacji zawartych na stronie:
          www.jedenprocent.pl/
          wynika, że można ten jeden procent podzielić pomiędzy kilka organizacji pożytku
          publicznego.
    • kameljanda_forum Re: Jeden procent 14.04.04, 20:58
      Zebrane linki na ten temat znajdziesz tutaj:

      epilepsja.blog.onet.pl/2,ID768466,index.html
      • ralston Re: Jeden procent 14.04.04, 21:26
        Dzięki :)
    • freewolf Re: Jeden procent 15.04.04, 17:30
      A mi się ten pomysł nie podoba ze względu na fakt, iż osoba, która zapłaci ten
      jeden procent odczuwa komfort psychiczny ze spełnienia dobrego uczynku, gdy de
      facto to państwo pozbywa się części dochodu płacąc tej organizacji
      charytatywnej, przez co mniej pieniędzy idzie na edukację, służbę zdrowia,
      drogi, itd. A gdyby tak każdy z własnej nieprzymuszonej woli oddał jakiejś
      organizacji ten jeden procent i nie uwzględnił tego w swoim rozliczeniu
      podatkowym? Każdego, kto chwali się tym 1% uważam za skończonego hipokrytę.
      • ralston Re: Jeden procent 15.04.04, 17:43
        Nie chwalę się tym - tylko wolę jak przekażę ten grosz na rzecz organizacji, o
        której wiem, że go dobrze spożytkuje niż wrzucę do wielkiego wora, z którego
        opłacana jest pensja Oli Jakubowskiej. Doświadczenia organizacji pozarządowych
        w Europie i USA pokazują, że organizacje te w dużo bardziej efektywny sposób są
        w stanie realizować zadania społeczne czy edukacyjne. A co dostarczam ponad ten
        jeden procent - tym się nie chwalę, bo to moja sprawa.
        • freewolf Re: Jeden procent 15.04.04, 17:59
          ralston napisał:

          > Nie chwalę się tym (itd.)

          Wybacz, jeśli potraktowałeś to jako atak na Ciebie. Nie było to moim zamiarem.
          Chodziło mi raczej o ludzi, którzy widząc biedaka pod kościołem odwracają
          głowę, a wśród znajomych przechwalają się tym 1%. A znam takich paru.
          • ralston Re: Jeden procent 15.04.04, 18:06
            Z tymi biedakami pod kościołem to niestety różnie bywa. Bardzo często ci którzy
            rzeczywiście potrzebują pomocy nie mają odwagi o nią poprosić. A już kilka razy
            zdarzyło mi się, że jak proponowałem tym co to rzekomo na jedzenie dla dzieci
            zbierają, wspólne pójście do sklepu i zakup jedzenia to w odpowiedzi słyszałem
            obelgi...
            Wszystkim pomóc nie sposób - sam nie odróżnię często kto pomocy potrzebuje a
            kto robi sobie z tego sposób na zarabianie na życie. W moim przypadku
            przekazanie pieniędzy na rzecz organizacji, która zajmuje się tym od dawna i
            której wolontariusze znają nieraz osobiście tych, do których ta pomoc trafia,
            okazuje się być najlepszym rozwiązaniem.
            • freewolf Re: Jeden procent 15.04.04, 18:40
              Doskonale się z Tobą zgadzam. A co do wymiernej pomocy - chcesz mieć pewność,
              że Twój dar na pewno trafi do potrzebujących to zachęcam do oddania krwi. A
              Twoje dzieci (pozdrowienia) na pewno się ucieszą z przyniesionej przez tatusia
              czekolady. :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka