Dodaj do ulubionych

podsumowanie

02.04.04, 16:29
gratulacje - 3500 post padl 3 posty temu - to raz
pniemy sie - jestesmy osmej pozycji - to dwa
stado dziewiarzy tkaczy sie powieksza
Obserwuj wątek
    • pieranka Re: podsumowanie 19.04.04, 12:51
      z wzieciem 5 z ul. barskiej bedzie problem
      dwa tauzeny do udziania
      • karmilla Re: podsumowanie 19.04.04, 12:53
        To nie problem, to wyzwanie, któremu - nie wątpię - sprostamy. Ku chwale
        dziewiarstwa!!!
      • millefiori Re: podsumowanie 20.04.04, 09:42
        pieranka napisała:

        > z wzieciem 5 z ul. barskiej bedzie problem
        > dwa tauzeny do udziania


        Vaud juz dzieje na nocnej zmianie ze wzgledu na przesuniecie w strefie czasowej


        • millefiori Re: podsumowanie 20.04.04, 09:44

          Czyn moze zwolac? Subotniki? Szarwark?
      • czarnajagoda Re: podsumowanie 21.04.04, 16:06
        pieranka napisała:

        > z wzieciem 5 z ul. barskiej bedzie problem
        > dwa tauzeny do udziania
        wygląda na to, że jakbyśmy nie dziali, dystans się nie zmienia...
    • czarnajagoda Re: podsumowanie 20.04.04, 09:48
      no to już przekroczyliśmy 4000 (tym razem to chyba Millefiori -
      kongratulejszyns:)), więc już teraz przed nami do pokonania chyba trochę mniej
      niż dwa tauzeny (chyba że tamci piszą szybciej i więcej, w co trudno mi
      uwierzyc)
      • millefiori Re: podsumowanie 20.04.04, 09:51

        Dziekuje, dziekuje, dygam obunoz!
        Kto rano wstaje, ten wiesza pranie i schodzi do podziemia, co niniejszym
        czynie.
        Jeszcze tu dzis wroce.
        • pierans Re: podsumowanie 20.04.04, 10:54
          hasta la vista do popołudnia
    • pierans Re: podsumowanie 21.04.04, 09:33
      stan na teraz -
      Brezly utonął w morzu uczuć rodzinnych na Łonie
      CJ abo pracuje abo poleciała do Galerii Dominikańskiej
      Baloo'u puściły hamulce i pitoli
      Vaud poszła do szkoły - jedyna pożądna w tym domu
      Mille szuka kabla w lodówce
      Cordonec nie zdał relacji z Żabki - a na frasunek najepszy trunek
      Pierance, Loli, Tkaninie, Frufru i Łódzkiej Prządce i mi nie chce się pracować,
      a musi, bo czuje, że przegina - dramat!
      • baloo Re: podsumowanie 21.04.04, 09:37
        No wlasnie, puscily mi zwieracze bo sieminiechce , choc tez czuje, ze musze.
        I im bardziej to czuje, tym bardziej sieminiechce ;o)

        No, ale przywolany do porzadku zmykne ;o)

        ciao, ragazze

        B.
      • czarnajagoda Re: podsumowanie 21.04.04, 09:42
        po a) to pracuje
        po b) to chwilowo z netem były problemy
        po c) to Upadku nigdi enie uświadczysz, a zwłaszcza w antykwariaie. w księgarni
        juednej udzielono mi rady zbawiennej, zeby w antykwariacie zamówić, i
        regularnie nawiedzać z pytaniem o to - którą to wskazówkę niniejszym przekazuje
        osobom zainteresowanym...
        • pierans Re: podsumowanie 21.04.04, 09:44
          muchy z gracją, CJ
          • czarnajagoda Re: podsumowanie 21.04.04, 10:00
            i za co te gracje, gdy brak upadku... a nawet zmierzchać się nie chce...
            • pierans Re: podsumowanie 21.04.04, 10:05
              już się przyzwyczaiłam, że ten gibbon jak kamień w wodę
              • czarnajagoda Re: podsumowanie 21.04.04, 10:09
                aha, jak zapytałam o to panią w księgarni taniej książki (bo tam też starocie
                bywają) i mówię, że w żadnym antykwariacie nie ma,to ona na to: nie dziwię się -
                za dobre...
                • pierans Re: podsumowanie 21.04.04, 10:14
                  nic mi nie mów, bo się denerwuję!
                  stałam i patrzyłam jak głupia jak sprzedają i NIC!
                  ani rączką ani nóżką nie drgnęłam
                  niech mnie ktoś zastrzeli za te gupotę!!!
                  • czarnajagoda Re: podsumowanie 21.04.04, 11:04
                    a tak mi sie jeszcze przypomniało, że oprócz antykwariatów istnieją jeszcze
                    bazary, na których też literaturę wszelaką trudnodostęną można niekiedy
                    uśiwadczyć, niekiedy zamówić - tyle że one w niedizelę li tylko funkcjonują, a
                    niedizele to przynajmniej do końca czerwca mam zajęte wszystkie, więc nawet
                    przypadkiem mię tam nie będzie... ale jakbyś była dla bliżej nieokreślonych
                    rzyczyn we Wroc w jakowąś niedizelę, to polecam Niskie Łąki i Dworzec
                    Świebodzki w godzinach poranno-przedpołudniowych...
                    • pieranka Re: podsumowanie 21.04.04, 11:10
                      Dzięks - wyślę tam krewnych i znajomych
                      tam są też starocie?
                      • czarnajagoda Re: podsumowanie 21.04.04, 11:17
                        tam - zwłaszcza na Niskich Łąkach - handluje się starociami, i chybamożna
                        zamówić książkę, jeśli delikwent akurat nie ma jej na składzie (czyli właściwie
                        na jedno wychodzi, czy zamawiasz w antykwariacie, czy na targowisku, ale zawsze
                        warto sprawdzić) Świebodzki mniej się do tego nadaje, tam to by trzeba mieć
                        wybitne szczęście żeby na to trafić... a mnie został jeszcze jeden antykwariat,
                        ale on jest krótko czynny, i chyba też w niego wątpię... ale jak da radę to
                        sprawdzę...
                        • pieranka Re: podsumowanie 21.04.04, 11:20
                          CJ, jesteś normalnie nasz człowiek we Wrocu!

                          btw, to mi przypomina jak po zjeżdzie plażowym w Kraku udaliśmy się z Połówkiem
                          na Kazimierz, a tam - targ! i ksiażku używane sprzedajo! raj!
                          szkoda, ze poprzedniej ówczesnej nocy nie sprzedawali - zostalibyśmy tam do rana
                          • karmilla Re: podsumowanie 21.04.04, 11:37
                            a tak w ogóle to rzuć hasło na forum książkowe, może kto ma odsprzedać
                          • baloo Re: podsumowanie 21.04.04, 11:40
                            pieranka napisała:
                            > btw, to mi przypomina jak po zjeżdzie plażowym w Kraku udaliśmy się z
                            Połówkiem na Kazimierz, a tam - targ! i ksiażku używane sprzedajo! raj!
                            > szkoda, ze poprzedniej ówczesnej nocy nie sprzedawali - zostalibyśmy tam do
                            rana

                            DzKJP , Pierans , bujsieboga ! Tosz gdybysmy w stanie wskazujacym trafili na
                            targ z ksiazkami, to bym puscil rodzinkie z torbami. Nie wolno takich rzeczy
                            robic. Uffff....
                            ;o)
                            • pieranka Re: podsumowanie 21.04.04, 11:45
                              jak nie wolno, a się chce - to można!
                              a pamiętacie ten ciemszyc na niebie w poświacie? Nad Kazimierzem
                              i jak nas wodził jeden taki na manowce? Na Kazimierzu
                              dałabym się powieść znów, nie powiem
                              ech!...
                              • baloo Re: podsumowanie 21.04.04, 11:59
                                aha, to bylo to. Nawet to nieostre zdjecie jest bomba, a wspominki jeszcze
                                lepsze. Aha, ewentualny materacyk kolega rozciaga wlasnie w okolicach Grodu
                                Emusi co nie chciala Fjorda.

                                ;o)
                                • pierans Re: podsumowanie 21.04.04, 13:54
                                  > ewentualny materacyk kolega rozciaga wlasnie w okolicach Grodu
                                  > Emusi co nie chciala Fjorda
                                  yyy, nie bardzo rozumiem, jak wrócisz to mi wytłumacz
                                  • czarnajagoda Re: podsumowanie 21.04.04, 14:07
                                    takij piknyj metaforry nie rozumiesz???
                                    • pierans Re: podsumowanie 21.04.04, 14:14
                                      najpierw wydaje mi się, że rozumiem, a potem dochodzę do wniosku, że jednak
                                      nie...
                                      albo za dużo myślę albo za gupia jestem, jedno z dwojga ;-)
                                      • czarnajagoda Re: podsumowanie 21.04.04, 14:48
                                        stawiam raczej na to pierwsze
                                        • pieranka Re: podsumowanie 21.04.04, 16:16
                                          jest! mam! zrozumiałam! vivat!
                                          chętnie przyjmę gratulacje i powinszowania - udało mnię się zrozumieć tego
                                          samego dnia!

                                          to wszystko dlatego, że dzieję i ciuram w tym samym czasie, a to nie jest zdrowe

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka