Dodaj do ulubionych

Koronki z Cognacowa

27.04.04, 00:07
U babci na debowym kredensie lezala wielka koronka zrobiona na szydelku.
Wewnatrz kredensu- cuda i dziwy: tak myslalam, jak bylam dzieckiem.
Fascynowal mnie ten kredens, bo babcia chowala kluczyk. Zawartosc kredensu
tym cenniejsza zdawala sie byc. Teraz mi sie cos roi, ze by tam koniaczek,
krysztalowe kieliszki od swieta, stary, dziadkowy zegarek, krysztalowa
popielnica dla gosci, zawsze jakies czekoladki, nierzadko z likierem.
Kredenas pachnial drewnem i bakaliami. Taki Sezam, no.
Obserwuj wątek
    • millefiori Re: Koronki z Cognacowa 27.04.04, 08:37

      Bufet z nastawka z krysztalowymi rznietymi w zawijasowate kwiatki szybkami o
      nieprawdopodobnie pojemnych czelusciach zbadanych i oproznionych po raz
      pierwszy od polwiecza dopiero w trakcie przeprowadzania tego mebla do kuzynow.
      • vaud Re: Koronki z Cognacowa 29.04.04, 07:09
        Czarodziejskie klimaty i nos- talgia zapachowa. Babci juz nie ma. Jako dzeicko
        myslalam, ze zyla zawsze... + - nieskonczonosc.
        • millefiori Re: Koronki z Cognacowa 29.04.04, 07:15

          Babcie sa wieczyste.
          • czarnajagoda Re: Koronki z Cognacowa 29.04.04, 09:18
            aha, i w przypadku mojej, to akurat jej wada największa...
            • vaud Re: Koronki z Cognacowa 29.04.04, 14:48
              a kredens ma?
              • czarnajagoda Re: Koronki z Cognacowa 29.04.04, 14:54
                wiesz, nie pamiętam, czy po remoncie jeszcze ma, bo ja zasadniczo jak u niej
                jestem to skupiam się na tym, że chciałabym już być w domu... ale ma duuuuuuzy
                strych, na którym ostatnio byłam dzieckiem będąc, bo jako dizecko nałogowo
                wszystkie strychy zwiedzałam...
                • vaud Re: Koronki z Cognacowa 29.04.04, 15:18
                  Takie strychy sa prawie lepsze od kredensow. Moja druga babcia mieszkala w
                  starym domu i strych mialo domisko ogromniasty. Arszenik i stare koronki. Kurz
                  i swiatlo saczace sie pasnami z dwoch maciupenkich okienek w dachu. Paki,
                  skrzynie, stare szafy, polamane koniki na biegunach ( czesc budunku to szkola
                  a dawniej rowniez przedszkole wiec jest sporo gier i zabawek) i inne przydasie.
                  • millefiori Re: Koronki z Cognacowa 29.04.04, 15:45

                    Mam strych w Budzie. czy juz moge przejsc na babciostwo?
                    • czarnajagoda Re: Koronki z Cognacowa 29.04.04, 15:46
                      a jest on odpowiednio zakurzony i pełen starych, owianych mgłą tajemnicy
                      przedmiotów??? bo jak tak, to spokojnie możesz przejść na babciostwo...
                      • vaud Re: Koronki z Cognacowa 29.04.04, 15:58
                        Oczywiscie babciostwo musi jesdnak zostac ustanowione przez potomstwo na drodze
                        wnukowstwa.
                      • vaud Re: Koronki z Cognacowa 29.04.04, 15:59
                        Strch z przydasiami dodaje babciostwu powagi i szlachetnej patyny.
                        • czarnajagoda Re: Koronki z Cognacowa 29.04.04, 16:03
                          vaud napisała:

                          > Strch z przydasiami dodaje babciostwu powagi i szlachetnej patyny.
                          nie wiedzieć czemu przeczytałam to Strach z przysiadami ;))
                          • vaud Re: Koronki z Cognacowa 29.04.04, 16:06
                            czarnajagoda napisała:

                            > vaud napisała:
                            >
                            > > Strch z przydasiami dodaje babciostwu powagi i szlachetnej patyny.
                            > nie wiedzieć czemu przeczytałam to Strach z przysiadami ;))


                            ------> to taki lapsus, ktory zdradza ciekawemu czytelniku, ze nie chodzisz, na
                            fitness, bo sie boisz przysiadow. :-)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka