Dodaj do ulubionych

Fobię mam

25.02.11, 16:59
..przed wysokością.Także przed wysokimi stanowiskami.Właśnie ją leczę.
89999 plus 1 ? zdaje się, że sama pokonuję...? :-}
Niech tak się stanie ! :-}
Obserwuj wątek
    • modliszka61 Re: Fobię mam 25.02.11, 17:01
      Łał ! Sama weszłam na ten dziewięć - dziesiąt - tysięcznik.
      Fajnie tu i lepiej widzę.
      • drzejms-buond Re: Fobię mam 25.02.11, 17:30
        ale czy to oznacza ze fobia zaleczona została?

        • modliszka61 Re: Fobię mam 25.02.11, 21:23
          Jak na razie wdrapałam się na Dach Hali , bo mi zamajaczyło 89999 i chciałam coś sprawdzić.
          Oświadczam, że nie dokonałam tego dla nagrody, ino czystej zabawy i czegoś w rodzaju kartkóweczki. ;-]
          • brezly Re: Fobię mam 28.02.11, 10:28
            Najwazniejsze zesmy te trudna probe przeszli. :-)
            • modliszka61 Re: Fobię mam 01.03.11, 10:10
              Tak uczciwie sprawę stawiając , to ja tu przyszłam jakby na gotowe.Wyście tu w znoju wcześniej przędli, ale teraz widzę, że się zgadza to co w Pismach, że ostatni będą pierwszymi.Trochę to niesprawiedliwe, ale, cóż,ktoś musiał tą flagę zatknąć na szczycie i cukierki zakopać .Jeszcze tylko następne 10000 prawie i kolejny jubileusz.I tym okolicznościowym zaśpiewem zachęcam do snucia nici.
              www.youtube.com/watch?v=RXmiDQOFTS8
              darz dziew !
    • szubad Re: Fobię mam 11.03.11, 23:37
      fauxpasbien mam pomyślała tłukąc 2111 wazę chińską w gościach. Lady gafa.
      • kanuk Re: Fobię mam 12.03.11, 02:36
        a moja fobia to, ze nie wieu ,jak jest liczba mnoga od kepi !
        • olo53 Re: Fobię mam 12.03.11, 13:48
          Francuz by napisal kepis
          • szubad Re: Fobię mam 12.03.11, 19:59
            que PIS? ki pies?
            ufobia - ksenofobia ziemian
            • olo53 Re: Fobię mam 12.03.11, 21:28
              Tak 'Marsjanie atakoja':)
              • modliszka61 Re: Fobię mam 23.03.11, 12:04
                Fobia była, jest i rośnie w siłę.Nie chcę już nawet rozmyślać o aeroplanie.Tam w środku jest nieładnie i wszystko przebiega zbyt gwałtownie.Najgorzej jest, gdy on się wznosi i jest tak prawie pionowo i wtedy pojawia się COŚ , taki nagły imperatyw, żeby wychylić się z fotel i spojrzeć w kierunku ogona.I to jest zła decyzja, bo wszystko wtedy jak w kingsajzie - ludziki malutkie i końca nie widać, a na dodatek te gwizdy nie wiadomo skąd i fajerwerki tu i ówdzie.
                Niniejszym zrozumiałam , że pozostało mi jedynie rydwanem i miotłą.Ech...
                No chyba, że postać wolniejsza, łagodniejsza - aerostat. Tak, to jest TO ! Tak przeczuwam , że gdy usłyszę :" Pakuj się, modli, przelecisz się na prowincję, Hindenburg czeka !" ..To wtedy nawet się nie obejrzę do tyłu, wtedy wchodzę w to.A pieśni firmowe z radiowęzła wtedy lecą.To jest piękna wersja. :-]
                www.youtube.com/watch?v=73dvrir5kig

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka