modliszka61 31.07.12, 21:31 kolejny szczyt w zasięgu dziabki Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
modliszka61 Re: Jak na ironię 31.07.12, 21:33 no to ją wbijam...a moc już mi gdzieś upłynęła Odpowiedz Link Zgłoś
modliszka61 Re: Jak na ironię 31.07.12, 21:36 i jest. 96000 a teraz zjazd w dolinę. trudno się utrzymać i mam zawroty głowy od tej wysokości Odpowiedz Link Zgłoś
kanuk Re: Jak na ironię 31.07.12, 22:52 chetnie kalendarz z nizinnym krajobrazem. tylko prosze bez tulipanow. Odpowiedz Link Zgłoś
modliszka61 Re: Jak na ironię 01.08.12, 11:52 dysponuję tylko tym z babką lancetowatą w razie gdy stanie się babką lancetowaną, musi zważać, by nie potknąć się i nie kopnąć niechcący tego kalendarza. bo to by dopiero była wsypa. Odpowiedz Link Zgłoś
buka007 Re: Jak na ironię 01.08.12, 14:36 jak na aronię.. modliszka61 napisała: > dysponuję tylko tym z babką lancetowatą Odpowiedz Link Zgłoś