Dodaj do ulubionych

Rany Julek, dzie dziewiarze?

25.07.04, 20:21
ja sie pytam
Obserwuj wątek
    • brezly Re: Rany Julek, dzie dziewiarze? 25.07.04, 21:19
      Juz lecem. Musialem isc w miasto.
      • vaud Re: Rany Julek, dzie dziewiarze? 25.07.04, 22:03
        a ja poquizowalam naukowo z dziecmi
        • brezly Re: Rany Julek, dzie dziewiarze? 25.07.04, 22:06
          Cie choroba...
          Szukalem jakis pejzazykow bukolicznych i pastoralnych w celu skopiowania. I
          wiesz, no nie wiem ...
          www.wordiq.com/definition/Image:Titian-pastoral.jpg
          • vaud Re: Rany Julek, dzie dziewiarze? 25.07.04, 22:15
            no, i sa pasterze i mowia tym paniom:"moja duszko!"
            • brezly Re: Rany Julek, dzie dziewiarze? 25.07.04, 22:18
              No a to?
              gallery.euroweb.hu/art/b/boucher/1/pastora2.jpg
              Smutna twarz pastuszka, no w sam raz na kilim.
              • vaud Re: Rany Julek, dzie dziewiarze? 25.07.04, 22:20
                niezle chociaz gole duszki lepiej odzwierciedlaja stan umyslow pastuszkow.
                • brezly Re: Rany Julek, dzie dziewiarze? 25.07.04, 22:26
                  www.postershop.com/Boucher-Francois-p.html
                  Duszki sa ale pastuszkow jakby nie widac. Podgladaja, swintuszki? Jak tym
                  dowcipie o obrazie "Lenin w Poroninie"?
                  • vaud Re: Rany Julek, dzie dziewiarze? 25.07.04, 22:35
                    brezly napisał:

                    > www.postershop.com/Boucher-Francois-p.html
                    > Duszki sa ale pastuszkow jakby nie widac. Podgladaja, swintuszki? Jak tym
                    > dowcipie o obrazie "Lenin w Poroninie"?

                    -----> myslalam ze tytul byl :"Lenin w Polsce". ehehe na jedno wychodzi.

                    Znajdz jakies z nimfami i pijanymi satyrami, to bedzie w sam raz.Nomen omen
                    satyra.
                    • brezly Re: Rany Julek, dzie dziewiarze? 25.07.04, 22:46
                      No dobra, mysle ze nimfy i pijane satyry to sobie Fiori jakos zwizualizuje.
                      Wpisalem "nimfy i satyry" w gugla.pl i az od ekranu odskoczylem jak zobaczylem
                      te kombinacje trafien, hehe.

                      No bede sie pomalutku zbierac, jeszcze odrobine zabalaganie. Cosmy andziali
                      tosmy nadziali, nie?
                      • vaud Re: Rany Julek, dzie dziewiarze? 25.07.04, 22:48
                        no to pa i niech sie dzieje, co chce, ale dzis juz bez nas! ;-)
                        • brezly Re: Rany Julek, dzie dziewiarze? 25.07.04, 22:50
                          No to dobranoc, jak idzie o mnie. Chyba troche zmniejszy mi sie czestotliwosc bo
                          Pierworodna i cala reszta. Bedem znow rozrywany :-))
                          Smoooki.
                      • millefiori Re: Rany Julek, dzie dziewiarze? 28.07.04, 12:02
                        brezly napisał:

                        > No dobra, mysle ze nimfy i pijane satyry to sobie Fiori jakos zwizualizuje.
                        > Wpisalem "nimfy i satyry" w gugla.pl i az od ekranu odskoczylem jak zobaczylem
                        > te kombinacje trafien, hehe.

                        Hehe, ty sie Brezly smiej. O rokoku pisalam pierwsza prace mgr. A w ubieglym
                        tygodniu moja ulubiona rokokowa libertynska para, jakby nie bylo pieknosci
                        XVIII wieczny sztych Fragonarda {dedykowany a Monsieur de la Tour d"Auvergne,
                        czyli prawnukowi Jana Sobieskiego,} runela sama z siebie ze sciany w sypialni,
                        dajac duzo do myslenia....
                        • millefiori Re: Rany Julek, dzie dziewiarze? 29.08.04, 20:03
                          Ze siem tu zamieniem w Duzy, co zwizualizujecie, Znak Zapytania.
                          • pierans Re: Rany Julek, dzie dziewiarze? 29.08.04, 21:00
                            ico ico? wygralas w totka?
                            no bo to byl it's a sign, no nie?
                            • millefiori Re: Rany Julek, dzie dziewiarze? 29.08.04, 22:00
                              E, Pierans, jak zyje nic ani w nic nie wygralam (karty, totek i inne loterie,
                              a, jeszcze wyscigow konnych i ruletki nie probowalam, moze akurat, ale brak
                              zylki do hazardu wyraznie przeszkadza), a z cala reszta musialam sie dwa razy
                              wiecej narobic.
                              To zostane jeszcze na troche w tym znaku zapytania, choc bedzie mi sie pewnie
                              trudno do auta wgramolic, o wygramoleniu nie wspomniawszy. Nie wiem, na kiedy
                              mam lire stroic. Czekam na instrukcje.

                              Poki co dygam z takim wdziekiem, na jaki mnie stac w pozycji tej (znaku
                              zapytania, znaczy).

                              Millefiori
                              • pieranka Re: Rany Julek, dzie dziewiarze? 30.08.04, 09:34
                                Aleale, moge musiec, kto wie kto wie, za niedlufo zwizytowac Budapeszt.
                                • brezly Re: Rany Julek, dzie dziewiarze? 30.08.04, 20:35
                                  No własnie, dzie?
                                  Podnoszę wątek.
                                  Prządki do krosien, nocna zmiana itede.
                                • millefiori Buda i Peszt 30.08.04, 21:05
                                  Kiedy? Kiedy? Tupie z niecierpliwoscia
                                  • pierans Re: Buda i Peszt 31.08.04, 09:42
                                    się jeszcze decyduje, wydaje mi sie ze generalnie wrzesień jako taki.

                                    • brezly Re: Buda i Peszt 31.08.04, 09:52
                                      Szeroko pojety wrzesien, tak zwany.
                                      Czesc, witam wszystkie twe niki.

                                      'W koncu trzeciego kwartalu biezacego roku, to jest w miesiacu wrzesniu'. Masz
                                      oblig na wykon?
                                      • rennt.lola.rennt Re: Buda i Peszt 31.08.04, 10:01
                                        zapow wykonu i brak ostat potwier
                                        • brezly Re: Buda i Peszt 31.08.04, 10:24
                                          Ale jeszcze nie lezysz pod planem?
                                          • pieranka Re: Buda i Peszt 31.08.04, 10:29
                                            w sensie pod biurkiem o 3 nad ranem przykryta project planem, bo nie oplaca sie
                                            wracac do domu?
                                            • brezly Re: Buda i Peszt 31.08.04, 10:30
                                              A nie to zbitka z dwoch 'lezec z planem' i 'byc pod planem'.
                                              Dalej nic? :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka