Dodaj do ulubionych

Wady bliznich...

IP: 204.186.253.* 03.04.02, 23:31
Czy kiedykolwiek znaliscie kogos, kogo jedna szczegolna wada doprowadzala was
do szalu? Bo arogancja posrod licznych wad bliznich jako jedyna jest dla mnie
nie do wytrzymania - wprost nie moge obcowac z taka osoba(do tego stopnia, ze
musze moje odczucia wyrazic na forum - zapewne nie wolnym od arogantow...)
Prosze was o podzielenie sie waszymi odczuciami na temat najciezszych do
zniesienia wad. Moze pomoze mi to zniesc bycie w towarzystwie goscia
cechujacego sie posiadaniem powyzszej wady.:)
Pozdrowienia.
Justyna.
Obserwuj wątek
    • Gość: Asia Re: Wady bliznich... IP: *.tarnow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.04.02, 23:57
      Mysle, ze taka wada moze byc notoryczne klamanie - na kazdy temat nawet
      najbardziej blachy. Wierzcie mi mialam kiedys taka znajoma i doprowadzala mnie
      tym do szewskiej pasji
    • selena Re: Wady bliznich... 05.04.02, 09:39
      Prawdopodobnie najbardziej drażnią nas w bliźnich nasze własne ułomności lub
      skłonności. Piękne jest to, że inni ludzie mają tak dużo wad, dzięki temu nie
      jest tak samotnie...
    • Gość: Chochlik Re: Wady bliznich... IP: *.centrala.kbsa / 10.129.65.* 05.04.02, 13:51
      Witaj słoneczko. Musisz być taka. Wszystkie Justyny są słoneczne.
      A wracając do tematu. Sama arogancja jest nieszkodliwa. Nie ma powodu aż tak
      się frustrować. Najtrudniejszy przypadek - szef. Za każdym razem patrząc na
      niego wyobrażaj go sobie na plaży tylko w muszce i różowych, przyciasnych
      bokserkach w czrwone serduszka, albo i zgoła bez. Efekt murowany. Widząc stale
      Twój uśmiech prawdopodobie polubi Cię i na pewno się zmieni - przynajmniej w
      stosunku do Ciebie. Myślę, że z wymyślaniem wariantów tego sposobu nie będziesz
      miała problemów. Życzę powodzenia.
      • Gość: Chochlik Re: Wady bliznich... IP: 192.168.1.* 05.04.02, 15:18
        Drogi Chochliku , proszę nie podszywaj sie pod mój nick , jeśli to przypadkowe
        to prosze zmodyfikuj go.
        Dzięki
        Chochlik I

        P.S. Janko to ty ???
    • agniecha27 Re: Wady bliznich... 05.04.02, 16:48
      Pracuję z w wydziale (i pokoju) z kobietą (pewnie ma gdzieś po 50-tce), która
      wiecznie narzeka, na wszystko: pogodę, jedzenie, rodziców, teściów, męża,
      wiosnę, Polaków etc. Jedyna osoba, na którą nie narzeka jest jej synek - Wojtuś
      (który tak na marginesie już nie jest wcale małym Wojtusiem, ale całkiem dużym
      Wojciechem). W potwornych ilościach używa słów: niecierpię i nienawidzę.
    • Gość: Justyna Re: Wady bliznich... IP: 204.186.253.* 09.04.02, 18:46
      Ha!!! Moze nie jest tak zle. Moze sprawa aroganta wymaga troche wiecej
      tolerancji z mojej strony. Dziekuje za podzielenie sie waszym doswiadczeniem, a
      szczegolnie dziekuje tobie Chochliku - rowniez za lekkosc, z jaka potraktowales
      sprawe.:)

      Justyna.
      • Gość: xx Re: Wady bliznich... IP: *.upc.chello.be 21.04.02, 16:38
        hipokryzja
        wykorzystywanie
        • Gość: Monika Re: Wady bliznich... IP: 212.182.64.* 20.05.02, 14:41
          Wady duchowe: hipokryzja, arogancja
          Wady "fizyczne":niechlujstwo!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka