Broń

16.12.14, 09:56
Prawo do obrony jest podstawowym prawem człowieka.
Od 1939 roku kolejni władcy i zarządcy w Polsce pilnowali i nadal pilnują aby Polacy dostępu do broni nie mieli.
To się dla nas może źle skończyć bo jest ciąg logiczny > brak broni> brak znajomości broni>bezbronność
    • speedy13 Re: Broń 16.12.14, 12:26
      A jak wyglądały polskie przepisy dotyczące posiadania broni krótkiej przed 1939 r.?
      • sjs2011 Re: Broń 16.12.14, 12:33
        Przyznam się, że nie wiem ale u nas w domu i we wsi było kilka dubeltówek i nie było z tym żadnego problemu.
        Dubeltówki wisiały na ścianie i jakoś nikt ich nie zabierał że nie są w sejfie bo to powojenny wymysł.
        Wieś decydowała kto i za ile może polować na jej polach a kobiety nosiły w torebkach tzw damskie piątki czyli na amunicję 6,35 i 7,65 czyli około 200 J.
        Pamiętam ogłoszenie w przedwojennej "Przyjaciółce"
        "Pistolet Grom wraz z amunicją za .... a jeśli zamówisz dwa to ..."- dostawa pocztą
        Niestety ktoś mnie te Przyjaciółki wyprowadził i nie pamietam szczegółów
        • speedy13 Re: Broń 16.12.14, 13:51
          Aaa sorry, myślałem że takie rzeczy to na pamięć wiesz i oszczędzę sobie szukania :) no spoko.

          Tu coś znalazłem na google books tinyurl.com/lqzgjoa (strona 26 i następne)

          I tu jakąś ekspertyzę dla sejmu chyba czy czegoś:
          www.isp.org.pl/files/15086063280382235001206458979.pdf (str. 22 i następne)
          • sjs2011 Re: Broń 16.12.14, 14:11
            Dzięki - sądziłem, że broń o małej energii była bez pozwoleń tak jak w Niemczech - tam chyba wg kalibru poniżej 7 mm ale nie pamietam
            Niemniej przed wojną nie było najmniejszego problemu z uzyskaniem zezwolenia - wydawano nawet na prośbę mieszkańców wsi dla wynajętego przez wieś leśniczego
            Wypadki z bronią się zdarzały ale... część z nich wyglądało na "przypadkowe zabójstwa"
            Problem przechowywania broni i jej zabezpieczenia pozostawiano użytkownikowi.
          • amunicyjny1 Re: Broń 16.12.14, 20:13
            '''Broń palna - Posiadanie broni palnej w Polsce w ujęciu ewolucyjnym'''

            katowice.szkolapolicji.gov.pl/publikacje/publikacje-2010/

            Nie było wcale tak fajnie z tymi przepisami. Niektóre przetrwały do 1964r
        • amunicyjny1 Re: Broń 16.12.14, 20:23
          Pamiętam ogłoszenie w przedwojennej "Przyjaciółce"
          "Pistolet Grom wraz z amunicją za .... a jeśli zamówisz dwa to ..."- dostawa pocztą
          Niestety ktoś mnie te Przyjaciółki wyprowadził i nie pamietam szczegółów


          Teraz też można wysłać pocztą, pistolety do kołków,są i były bez zezwolenia
          • amunicyjny1 Re: Broń 16.12.14, 21:09
            Troszkę mi się pomerdało
            Powojenny ''Grom'' to kołkownica
            Przedwojenny ''Grom'' straszak/alarmowy .
    • crannmer Demagogia i fantazje 16.12.14, 20:35
      sjs2011 napisał:
      > ciąg logiczny > brak broni> brak znajomości broni>bezbronność

      Demagogia. Jak na taka przystalo, ani logiczna, ani zgodna z rzeczywistoscia.

      Akurat miniony rezim poprzez obowiazujaca powszechna sluzbe wojskowa i inne aktywnosci na temat popularyzacji obronnosci (chocby nieznany w wolnych krajach Starej Europy przedmiot szkolny "przysposobienie obronne") troszczyl sie o szerzenie znajomosci broni.

      A co brak znajomosci broni palnej szerokich rzesz spoleczenstwa ma wspolnego z jakkolwiek pojeta "bezbronnoscia", tylka autor watku wie.
      • sjs2011 Re: Demagogia i fantazje 17.12.14, 02:42
        Między rzeczywistością a fantazją
        ---
        Wojsko lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych - Kałach - dwa lata służby dwa lub trzy strzelania po 3 naboje
        O amunicji - zero
        O skutkach działania amunicji - zero
        O przegrzewaniu się broni - zero
        O tym jak szybko uzupełnić amunicje w magazynkach - zero
        Rozmawiałem z tymi co w specjalnych jednostkach służyli - mieli trzy rodzaje amunicji - ani słowa o możliwościach każdej z nich
        ---
        Przysposobienie wojskowe
        Jedyne miejsce gdzie było trochę więcej o broni i prawie nic o amunicji
        ---
        Około 2010 roku
        "Ponieważ wykładam przedmiot "Techniczne środki ochrony" to dla omówienia klasyfikacji kuloodporności drzwi, szyb, okien, rolet, przegród budowlanych konieczne jest odwoływanie się do minimum 12 rodzajów amunicji. Na jednej z uczelni, przed wykładem na temat kuloodporności, aby wiedzieć od jakiego poziomu zacząć wykład, zapytałem - a na sali było około 150 słuchaczy - kto ma broń?
        Dziesięć osób na te 150 nie podniosło ręki. Na wszelki wypadek zapytałem:
        Kto zna się na amunicji?
        Co to znaczy znać się na amunicji? - padło pytanie z sali.
        Rozrózniać przynajmniej 10 rodzajów amunicji z 12 jaka występuję w normach na kuloodporność.
        Rękę podniosła jedna osoba, jedna osoba na 150 potrafiła rozpoznawać z ponad 600 rodzajów amunicji 10!
        Wykład musiałem rozpocząć od przedstawienia sposobów oznaczania amunicji i klasyfikacji amunicji wg energii pocisków."
        więcej na stronie bron.siudalski.pl/amunicja.html
        --
        Przy takim stanie wiedzy o broni i amunicji i takim nasyceniu bronią jak dziś każdy atak terrorystyczny z użyciem broni będzie miał katastrofalne skutki
        • amunicyjny1 Re: Demagogia i fantazje 17.12.14, 09:01
          Przy takim stanie wiedzy o broni i amunicji i takim nasyceniu bronią jak dziś każdy atak terrorystyczny z użyciem broni będzie miał katastrofalne skutki

          W czym miała by pomóc mi znajomość ''600 rodzajów amunicji''? Gościowi z ''parabellum '' lepiej nie podskakiwać, temu z ''TT'' można dać w ryj?Jaka jest klasa ''kulo-odporności'' człowieka?
          • sjs2011 Re: Demagogia i fantazje 17.12.14, 09:10
            Przeczytaj jeszcze raz - pisałem o 12 podstawowych rodzajach amunicji
            Na marginesie - podczas wojny partyzanci używali
            bron.siudalski.pl/bron-partyzantow.html
            nie mniej niż 13 rodzajów amunicji
            • amunicyjny1 Re: Demagogia i fantazje 17.12.14, 09:30
              Co mi da znajomość 12 podstawowych rodzajach amunicji, w przypadku ataku terrorystycznego?

              • sjs2011 Re: Demagogia i fantazje 17.12.14, 12:00
                Jeśli nie wiesz to nawet jak się nauczysz rozróżniać to i tak przy twoim poziomie wiedzy nic ci nie da...
                • amunicyjny1 Re: Demagogia i fantazje 17.12.14, 12:19
                  Poziom wiedzy nie ma z tym nic wspólnego,bo w moim pytaniu chodzi o co innego.Niestety uchylasz się od odpowiedzi
        • crannmer Re: Demagogia i fantazje 17.12.14, 19:39
          Ok, przeanalizujmy.

          sjs2011 napisał:
          > Wojsko lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych - Kałach - dwa lata służby dwa
          > lub trzy strzelania po 3 naboje
          > O amunicji - zero
          > O skutkach działania amunicji - zero
          > O przegrzewaniu się broni - zero
          > O tym jak szybko uzupełnić amunicje w magazynkach - zero

          Skad przekonanie, ze prywatny nabywca klamki zdobedzie wiedze o amunicji oraz zupelnie mu zbyteczna wiedze o przegrzewaniu sie broni i o szybkim uzupelnianiu amunicji w magazynkach?

          I co ta wiedza wniesie do odpornosci kraju na ataki terrorystyczne?

          Myslisz o tym, co piszesz, czy tylko tak stukasz, co slina na jezyk przyniesie?

          > Rozmawiałem z tymi co w specjalnych jednostkach służyli - mieli trzy rodzaje am
          > unicji - ani słowa o możliwościach każdej z nich

          Interesujace. Osoby sluzbowo majace kontakt z bronia nie znaja sie, to osoby

          > Przysposobienie wojskowe
          > Jedyne miejsce gdzie było trochę więcej o broni i prawie nic o amunicji
          > Dziesięć osób na te 150 nie podniosło ręki. Na wszelki wypadek zapytałem:
          > Kto zna się na amunicji?
          > Co to znaczy znać się na amunicji? - padło pytanie z sali.
          > Rozrózniać przynajmniej 10 rodzajów amunicji z 12 jaka występuję w normach na k
          > uloodporność.
          > Rękę podniosła jedna osoba, jedna osoba na 150 potrafiła rozpoznawać z ponad 60
          > 0 rodzajów amunicji 10!
          > Wykład musiałem rozpocząć od przedstawienia sposobów oznaczania amunicji i klas
          > yfikacji amunicji wg energii pocisków."

          Interesujace. Skoro osoby majace sluzbowo dostep do broni nie maja zadnej wiedzy na ten temat, to rozszerzenie dostepu na osoby przypadkowe zwiekszy srednia wiedze? Tylko w chorej wyobrazni osoby lekcewazacej jakakolwiek logike.

          > Przy takim stanie wiedzy o broni i amunicji i takim nasyceniu bronią jak dziś k
          > ażdy atak terrorystyczny z użyciem broni będzie miał katastrofalne skutki

          Wiadomosci z calego swiata nieustannie wykazuja, ze ataki terrorystyczne maja katastrofalne skutki niezaleznie od stopnia nasycenia bronia danej okolicy. Cos przeciwnego moze bredzic tylko osoba 100% odporna na rzeczywistosc. Lub osoba partykularnie i gospodarczo zainteresowana interesami zwiazanymi z rozpowszechnianiem broni.

          Lub jedno i drugie naraz.
          • sjs2011 Re: Demagogia i fantazje 20.12.14, 06:08
            Ograniczenie w rozpatrywaniu zagrożeń terrorystycznych tylko do wysadzania się i innych przy okazji jest groźne bo...
            - istniej cała gama możliwości ataków jeszcze nie wykorzystywanych przez terrorystów - lub są pierwsze jaskółki - np ataki nożowników,
            - ataki nie musza czynić dużych szkód materialnych czy w ludziach - ich celem może być ośmieszenie struktur państwa - np kradzież napisu "Arbeit macht frei",
            - samotny osobnik jest w stanie w społeczeństwie pozbawionym broni uczynić naprawdę niewiarygodne spustoszenia - przykład obok tematu ale pokazuje możliwości - II WS - desant amerykanów - przeżywa i dostaje się na wyspę tylko jeden żołnierz - zanim go Japończycy zabili zabił ponad 250 Japończyków,
            - nasze służby są źle wyszkolone - tych którzy naprawdę umieją się posługiwać jest garstka
            Obywatelu broń się sam bo na służby nie ma co liczyć
            • sjs2011 Re: Demagogia i fantazje 20.12.14, 06:10
              Cztery lata temu wprowadziłem pojęcie "każdy niecelowany strzał trafny"
              Ten typ ataku jest wyjątkowo groźny
            • amunicyjny1 Re: Demagogia i fantazje 20.12.14, 11:26
              - samotny osobnik jest w stanie w społeczeństwie pozbawionym broni uczynić naprawdę niewiarygodne spustoszenia - przykład obok tematu ale pokazuje możliwości - II WS - desant amerykanów - przeżywa i dostaje się na wyspę tylko jeden żołnierz - zanim go Japończycy zabili zabił ponad 250 Japończyków,

              Chętnie bym poznał źródło tej informacji.Podasz?

              Tak na marginesie.Ci Japończycy byli ''pozbawieni'' broni ?
              • sjs2011 Re: Demagogia i fantazje 23.12.14, 18:59
                Ci zabici Japończycy to byli żołnierze - co by było gdyby chodziło nieuzbrojonych ludzi ? Rzeźnia
Pełna wersja