23.09.04, 10:32
Wlaśnie uświadomiłam sobie, że Frufru to awatar Matki Założycielki, hhyhy.

Aleale, koti bardzo dobrze - kobiety polują, mężczyzna siedzi na strychu.
Czyli atomowa rodzina.
Wieje, pada, iwogle ;-)

Ja to bym chciała podziać uczciwie bite 8h z pełnym kompletem, takie mam
życzenie, hołk jak to mawiają misie B.
Obserwuj wątek
    • brezly Re: Awatar 23.09.04, 10:40
      A widzialas dzisiejszego Garfielda Matko Z?
      • pierans Re: Awatar 23.09.04, 10:49
        tak! całkowicie się zgadzam z głównym bohaterem!
        • brezly Re: Awatar 23.09.04, 10:53
          Ja rowniez. Zawsze rano przeklinam obowiazek szkolny. Mialem w tym przerwe ale
          wrocilem do obyczajow mlodosci.
          • frufru Re: Awatar 23.09.04, 11:04
            Ja to muszę kontrolować mruganie, bo jak o ułamek chwiluni za długo mam
            przymknięte powieki - bęc! już mnie nie ma.
            Trudne to.
    • millefiori Re: Awatar 23.09.04, 10:54
      Czesc, Frufru, awantazownie Ci w tym Awatarze. Oj, dobrze by bylo, tak
      wszystkie krosna jednoczesnie w pelnym ruchu, allegro vivace...

      Matko Z., zajrzyj w dobroci swojej na plac boju, bo rozlegalo sie wczoraj
      niesmiale stukanie.

      Millefiori
      Wydawnictwa i ich obyczaje
      • frufru Re: Awatar 23.09.04, 11:00
        O, nowy dziacz się nam pojawił, Olutek w sensie
        Oj zapuściłam (się) i robótki, szszszfa!
        • brezly Re: Awatar 23.09.04, 11:06
          Smiem to wysunac teze o znaczacej wyzszosci dziacza nad działaczem, a takoz
          dziania nad działaniem, mysle ze Garfield by sie zgodzil.

          Generalnie garfieldowska perspektywa ukazuje nowe oblicze 'spania ze soba' jako
          stanu najwyzszej bliskosci dwoch istot, n'est pas?

          Wrecz bym uzupelnil znana z mechaniki teoretycznej zasade najmniejszego
          dzialania o zasade najwiekszego dziania, czy nie?
          • millefiori Re: Awatar 23.09.04, 11:10
            zima sie zbliza, wiec sugerowalabym jeszce dodatki z dziedziny termodynamiki,
            egzotermiki i ogolnie, wydzielania ciepla w czasie dziania.
            • millefiori Re: Awatar 23.09.04, 11:13
              Sama siedze odziana w sweter z koziorozca angorskiego (chyba, bo straszliwie
              dlugowlosa i kudlata ta wywlóczka) i kota. Razem z Dakota (koziorozec pozostaje
              anonimowy, gdzies w Nepalu) nam cieplej, bo w Budzie ogrzewanie nie dziala, ale
              za to jest zimno i wilgotno.
            • vaud Re: Awatar 23.09.04, 18:56
              millefiori napisała:

              > zima sie zbliza, wiec sugerowalabym jeszce dodatki z dziedziny termodynamiki,
              > egzotermiki i ogolnie, wydzielania ciepla w czasie dziania.


              ------> ja bym tez przyziemnie sugerowala, zeby sie zabrac za dzianie skarpet,
              rekawic, czapek i szalikow, a jak ktos lubi drapiaca welne w strategicznych
              okolicach to i cieple majty niech dzieje, u cha cha! i hu hu ha!
          • frufru Re: Awatar 23.09.04, 11:14
            > Generalnie garfieldowska perspektywa ukazuje nowe oblicze 'spania ze soba'jako
            > stanu najwyzszej bliskosci dwoch istot, n'est pas?
            Spa jak 102! ale miś jest też ważny
            www.uclick.com/client/wpc/ga/2004/09/22/index.html
            Tak, znamienną cecha Największego Dziania jest Zupełna Cisza i Pochłonięcie.
            Ot, kolejny paradoks ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka