19.11.04, 08:15
Czas rozmawiac zaczac. Jak tylko to zaczalem czytac, wiedzialem ze musze sie
tym z wami podzielic :-)):
tygodnik.onet.pl/2261,7862,1201136,tematy.html
Obserwuj wątek
    • czarnajagoda Re: O sztuce 19.11.04, 09:53
      thsk... w końcu wiem dlaczemu nadmiarem pieniędzy nie grzeszę...
      no, i pozbawileś mnie (przynajmniej na ten rok) corocznych dylematów: co komu w
      prezencie swiątecznym kupić...
      • brezly Re: O sztuce 19.11.04, 10:01
        czarnajagoda napisała:

        > thsk... w końcu wiem dlaczemu nadmiarem pieniędzy nie grzeszę...
        > no, i pozbawileś mnie (przynajmniej na ten rok) corocznych dylematów: co komu w
        >
        > prezencie swiątecznym kupić...

        Hehehe, czesc Yahoutko,

        Tylko ja tu jednej rzeczy nie rozumiem, w tym artykule: to ten dom aukcyjny
        sztuki zajmuje sie handlem masowa produkcja? Bo autentyki zybt nieliczne? I
        jakis skinhead pod Jedwabnem to tlucze zarobkowo? Moze mi to Mifiori wytlumaczy,
        jak sie wynurzy. Bo ze sie masowo produkuje meble antyki, to wiem.

        PS. Yahouotko, NO eksperymentuje dodajac do dzemu wisniowego marcepana. Jak ci
        to brzmi?
        • czarnajagoda Re: O sztuce 19.11.04, 10:41
          brezly napisał:

          > Tylko ja tu jednej rzeczy nie rozumiem, w tym artykule: to ten dom aukcyjny
          > sztuki zajmuje sie handlem masowa produkcja?
          no, ale sprzedają je na sztuki, stąd zapewne nazwa Dom sztuki (w sensie handlem
          detalicznym się zajmują)

          > PS. Yahouotko, NO eksperymentuje dodajac do dzemu wisniowego marcepana. Jak ci
          > to brzmi?
          hmm... dziwnie, bo marcepany najbardziej lubię same... ale moje doświadczenie
          mi mówi, że zdarzały się połączenia koolinarne, o których uważałam, że są
          niejadalne (a co najmniej nie warte wypróbowania) dopóki ich nie spróbowałam...
          no, i trudno mi sobie wyobrazić inny przetwór z wiśni niż konfitury które robi
          moja mama, a do tych to tylko pasuje konfitura z płatków róży dla urozmaicenia
          smaku... ale jakby zrobić coś mniej słodkiego - to może być ciekawe...

          • vaud Re: O sztuce 24.11.04, 23:41
            czarnajagoda napisała:

            > brezly napisał:
            >
            > > Tylko ja tu jednej rzeczy nie rozumiem, w tym artykule: to ten dom aukcyj
            > ny
            > > sztuki zajmuje sie handlem masowa produkcja?
            > no, ale sprzedają je na sztuki, stąd zapewne nazwa Dom sztuki (w sensie
            handlem
            >
            > detalicznym się zajmują)
            >
            > > PS. Yahouotko, NO eksperymentuje dodajac do dzemu wisniowego marcepana. J
            > ak ci
            > > to brzmi?
            > hmm... dziwnie, bo marcepany najbardziej lubię same... ale moje doświadczenie
            > mi mówi, że zdarzały się połączenia koolinarne, o których uważałam, że są
            > niejadalne (a co najmniej nie warte wypróbowania) dopóki ich nie
            spróbowałam...
            > no, i trudno mi sobie wyobrazić inny przetwór z wiśni niż konfitury które
            robi
            > moja mama, a do tych to tylko pasuje konfitura z płatków róży dla
            urozmaicenia
            > smaku... ale jakby zrobić coś mniej słodkiego - to może być ciekawe...
            >

            -----> siem ftroncem do peesu: wisienki z/do ciasta w migdalowej zalewie
            plywaja. Bardzo pasuja wiec do marcepana. Najpyszniejszym eksperymentem slodkim
            okazal sie dzem brzoskwiniowy z szampanem i skorka cytrynowa. Mniam. Zrobilam
            pare razy i uszczesliwilam siebie oraz krewnych i znajomych Krolika.
            • brezly Re: O sztuce 25.11.04, 11:48
              Ten tego no... Znak czasu czy co?
              serwisy.gazeta.pl/kultura/1,34169,2410603.html

              PS. Vaud, rzuc jakims algorytmem na ten dzem. Ze kiedy szampan?
              • czarnajagoda Re: O sztuce 25.11.04, 13:18
                o algorytm na dźem to ja tyż poproszem...
                • vaud Re: O sztuce 29.11.04, 18:14
                  czarnajagoda napisała:

                  > o algorytm na dźem to ja tyż poproszem...

                  ----> przepisze po niemieckiemu; poskarz sie jeslis niepismienna ;-)
              • vaud Re: O sztuce 29.11.04, 18:13
                brezly napisał:

                > Ten tego no... Znak czasu czy co?
                > serwisy.gazeta.pl/kultura/1,34169,2410603.html
                >
                > PS. Vaud, rzuc jakims algorytmem na ten dzem. Ze kiedy szampan?

                ----> zaraz przepisuje z germanskiego.
                • brezly Cudne 08.12.04, 09:36
                  serwisy.gazeta.pl/metro/1,50145,2432087.html
                  Ja chce te ksiazke, no pikne.

                  A jak juz o sztuce mowimy to radzej zajrzec tu:

                  www.daserste.de/weltspiegel/beitrag.asp?uid=7mzkigc0uq38ybnu
                  (kliknac video)

                  Jak kto nie lubi germanskiego niech wylaczy glosnik. Szczegolnie podoba mnie sie
                  artysta w charakteryzacji oraz to ze glwony bohater dziela prawdopodbnie sam je
                  o sobie napisal:-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka