vaud 03.12.04, 17:21 Wyjezdzam zaraz na niespodziankowy weekend i wroce starsza o rok. Nie wiem , dokad jade. Siem pakujem na wszelkie wypadki. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jan.kran Re: Odswietny weekend 03.12.04, 22:18 Wszystkiego najlepszego i wesolej zabawy zyczy Kran. P.S. Ja bym sie bal tak w nieznane... Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Odswietny weekend 04.12.04, 01:05 Vaud, urodzinowoprezentowy ten weekend, ze mi sie zarowka nad czolem, jak gornikowi, zaswieci??? Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Vaud!! 04.12.04, 12:35 Fanfary, huragany, wiwaty, okrzyki rozentuzjazmowanego tłumu, ojcowie podnoszą dzieci do góry, barwna kolumna u wylotu ulicy, girlandy, baloniki, stado gołebi wzlatuje w powietrzu, ale nie nad, tortem salut armatni z szampana, przechadzamy się wśród morwowych krzewów, różowy lukier, radosne umpapapa, odświętny pasek do szlafroka, maist przbrało odświętny wygląd (ale nie w sensie że wszedzie milicja), pyski kajmanów ustrojone w okolicznościowy usmiech i Hasła, ktoś ze wschdonim zaśpiewem wzdycha "Wot, Vaud!!", fajwerki od zegarkow, no...! Smooooooki Serdeczne Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Vaud!! 06.12.04, 13:41 Dziekuje, dziekuje, oooo! Braci Dziewiarska!!! Wrocilam podobna ale jakby jednak nie. Przydatnosc do spozycia mi sie niebezpiecznie przyblizyla... No ale wlasnie dlatego slubny zawiozl mnie do restauracji tj. zdrapania starych tynkow i przyklepania nowych, wymasowania , ugniecania, wymoczenia w wodzie z solami mineralnymi w obecnosci swiatla i dzieki chlorofilowi. W tzw. SPA bylam, czyli wellnesie, jednym z najstarszych w Nowym Swiecie, 1766, czy cus. Bardzo przepieknie bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
pierans Re: Vaud!! 06.12.04, 13:44 Some pampering, huh? (tłum. trochę kompresowania, co?) Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Vaud!! 06.12.04, 13:57 pierans napisała: > Some pampering, huh? > (tłum. trochę kompresowania, co?) ----> he he, pampering, tak, inkontynencja... ;-) -----kompresowanie- upychanie Vaud do odswietnych spodni za pomoca lyzki do butow. Sie mi prawie krazenie zatrzymalo w konczynach dolnych. Nie ma smiacia. Az tyle dla urody nie bede cierpiec. Zdjelam ciasne i wdzialam obszerniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
pierans Re: Vaud!! 06.12.04, 14:06 Ale za to załozyć np. bluzeczkę z żabotem. Odwraca uwagę. Odpowiedz Link Zgłoś
pierans Re: Vaud!! 06.12.04, 14:40 O, tak! To skutecznie rozwiązuje dychotomię ciasne-obszerne ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Vaud!! 06.12.04, 14:46 brezly napisał: > I do tego Zabke:-) ----> z zabek to ja tylko plywac zamierzalam, w miejscowym basenie, ale tyle bylo roboty z tym odswiezaniem i malowaniem na mokrych tynkach , czyli freskami, ze ani rusz mi sie zabka plywalinicza w grafik zmiescic nie chciala. Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Vaud!! 06.12.04, 14:43 pierans napisała: > Ale za to załozyć np. bluzeczkę z żabotem. Odwraca uwagę. ----> wpadlam na to, co mowie z duma. Otusz wdzialam bylam bluzeczke w kolorze :"pyszny fijolet", w drobne blado-liljowe cwjetuszki, ze szczypankami na po-piersiu i przed-piersiu, zwiazadelkiem i marszczonkiem . Na szyi zawisl i za-mienil sie klejnot tesz fijoletowy, do pary czyli do tercji z takimisz klejnotami w uszach obu. Tajne komplety, slowem. Odpowiedz Link Zgłoś
pierans Re: Vaud!! 06.12.04, 14:46 Czyli et voila, c'est moi! I niech ktoś piśnie słówko! Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Vaud!! 06.12.04, 14:48 Nie pisnie! Najwyzej zacznie klapac dziobel, zrzcuic koturny i poleci altane budowac. Przypomne ze Altannik pojawil sie na okolicznosc altany smietnikowej i altannikow smietnikowych. Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Vaud!! 06.12.04, 15:05 brezly napisał: > Nie pisnie! Najwyzej zacznie klapac dziobel, zrzcuic koturny i poleci altane > budowac. ----> wlasnie ten altannik wreczyl Vaud wyzej wymienione blyskotki. A chcac uniknac znanego u altannikow "efektu smietnikowego" , Vaud wybrala blyskotki wlasnorecznie. > > Przypomne ze Altannik pojawil sie na okolicznosc altany smietnikowej i > altannikow smietnikowych. Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Vaud!! 06.12.04, 15:00 pierans napisała: > Czyli et voila, c'est moi! I niech ktoś piśnie słówko! ---> nie moglby pisc (fuj!)ani slowka, bo w dloni dzierzylam groznie torebke o wymiarach 40x30x15 cm bardzo ciezka. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Vaud!! 07.12.04, 20:10 Pod laurka podpisujemy sie oburącz i czterołap z Budy Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Vaud!! 07.12.04, 21:08 millefiori napisała: > Pod laurka podpisujemy sie oburącz i czterołap z Budy ---> dziekuje! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Vaud!! 06.12.04, 14:37 brezly napisał: > Fanfary, huragany, wiwaty, okrzyki rozentuzjazmowanego tłumu, ojcowie podnoszą > dzieci do góry, barwna kolumna u wylotu ulicy, girlandy, baloniki, stado gołebi > wzlatuje w powietrzu, ale nie nad, tortem salut armatni z szampana, przechadzam > y > się wśród morwowych krzewów, różowy lukier, radosne umpapapa, odświętny pasek d > o > szlafroka,---------> o to to, bo teraz zeby bynajmniej cos sie nie wypsnelo...:-PPP A to mi przypomnialo, ze w tym wellnesssssie szlafroczkow dawali, ze ho ho, No raj dla Vaud! I jeszcze oczeta skromnie odwracali, chociaz Vaud pod szlafroczkiem ze 3 pary barchanow z golfem miala. maist przbrało odświętny wygląd (ale nie w sensie że wszedzie > milicja), pyski kajmanów ustrojone w okolicznościowy usmiech i Hasła, ktoś ze > wschdonim zaśpiewem wzdycha "Wot, Vaud!!", fajwerki od zegarkow, no...! > > Smooooooki Serdeczne Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Odswietny weekend 06.12.04, 14:53 jan.kran napisała: > Wszystkiego najlepszego i wesolej zabawy zyczy > Kran. > > P.S. Ja bym sie bal tak w nieznane... ---> Vaud sie bala, jak traba powietrzna ( cycat), ale ciekawosc zwyciezyla. Vaud nie jest kotem, wiec sie nie przelekla , ze ciekawosc dla niej moglaby sie okazac zabojcza. Wziela dziecialki i bambetle i dzielnie ruszyla w sina dal. Szesc godzin jechalim. Nie bylo juz wiadomo, co z nogyma zrobic. Tylko kierowca wiedzial, ale on nie mial wyboru. Dobrze, ze wzielim po jasku i dziatki troche pospaly, a i Vaud sprobowala, ale wtedy stop na siku i kazali wysiadac. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Odswietny weekend 06.12.04, 14:55 Sziur, przecie w spa sie spa, n'est pas? Siem po to do spa jezdzi, tak mysle, a jak nie jak tak? Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Odswietny weekend 06.12.04, 15:22 brezly napisał: > Sziur, przecie w spa sie spa, n'est pas? > Siem po to do spa jezdzi, tak mysle, a jak nie jak tak? ---> szczegolnie sie spa, jak smyraja po plecach....... Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Odswietny weekend 06.12.04, 15:30 vaud napisała: > > ---> szczegolnie sie spa, jak smyraja po plecach....... Ciekawe czy jest nietaktem wtedy chrapac :-9? Ja spanie mialem kiedys opanowane w kazdych warunkach. Nawet jak mnie w pociagu relacji Bialystok-Wroclaw smyral po plecach przegub miedzywagonowy o temperaturze otoczenia (-25 C). Odpowiedz Link Zgłoś
pierans Re: Odswietny weekend 06.12.04, 15:34 > Ja spanie mialem kiedys opanowane w kazdych warunkach Ja to chyba ciagle mam... Mmmm, sen, szkoda tylko, że zajmuje tyle życia (lub całe, jak twierdzą niektórzy) Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Odswietny weekend 06.12.04, 15:37 pierans napisała: > > Ja spanie mialem kiedys opanowane w kazdych warunkach > Ja to chyba ciagle mam... Mmmm, sen, szkoda tylko, że zajmuje tyle życia (lub > całe, jak twierdzą niektórzy) ----> a to mi przypomnialo, ze wracam do spiwora, bo mi emocje spac nie daly przez weekend caly. Rym, cym cym. Odpowiedz Link Zgłoś
anchan Re: Odswietny weekend 06.12.04, 15:35 mnie się udało usnąć u dentysty, bez znieczulenia Odpowiedz Link Zgłoś
anchan Re: Odswietny weekend 06.12.04, 15:38 uhm, w przerwie za zastyganie plomby Odpowiedz Link Zgłoś
anchan Re: Odswietny weekend 06.12.04, 15:48 pełnym niepokoju okrzykiem "Czy pani się dobrze czuje?" przywilej budzenia pocałunkiem ma tylko jedna pani, nie dentystka tylko chirurg Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Odswietny weekend 06.12.04, 15:38 anchan napisała: > mnie się udało usnąć u dentysty, bez znieczulenia ----> mi tez, ale jednak z. Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Odswietny weekend 06.12.04, 15:36 brezly napisał: > vaud napisała: > > > > > ---> szczegolnie sie spa, jak smyraja po plecach....... > > Ciekawe czy jest nietaktem wtedy chrapac :-9? ----> jak nie za darmo smyraja i chyba mozna chrapac do upadlego > Ja spanie mialem kiedys opanowane w kazdych warunkach. Nawet jak mnie w pociagu > relacji Bialystok-Wroclaw smyral po plecach przegub miedzywagonowy o > temperaturze otoczenia (-25 C). ----> yhyhy! Tkwilam kiedys przez 4 godz w pociagu relacji Krakow -Katowice, na korytarzu, w egipskich ciemnosciach, gdzies w szczerym polu, z policzkiem przy szybie pokrytej 1,5cm warstwa lodu. Nie zasnelam, choc nogi mi sie uginaly. No ale jakby tak do Suwalk, to pewnie bym i usla... Odpowiedz Link Zgłoś
czarnajagoda Re: Odswietny weekend 06.12.04, 14:42 ja nie umiem tak ładnie winszować i życzyć jak wyżej podpisani wiec ktrótko i treściwie @->- Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Odswietny weekend 09.12.04, 08:38 Vaud, za twoim swiatlym przewodem tez sie chyba oddalimy z Panem M. w kierunku fitnesowo-balneocostam, co tylko pare przystankow autobusem od nas; lyzka do butow powoli bowiem zmierza w kierunku lyzki koparki:( Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Odswietny weekend 09.12.04, 08:51 millefiori napisała: > Vaud, za twoim swiatlym przewodem tez sie chyba oddalimy z Panem M. w kierunku > fitnesowo-balneocostam, co tylko pare przystankow autobusem od nas; lyzka do > butow powoli bowiem zmierza w kierunku lyzki koparki:( Zdecydowanie powinnismy zadbac o BHP Dziewiarstwa. Po pierwsze: obuw taki, sznurowany, z dziura na palce. Projekt zleca sie kol. Vaud, mozecie kolezanko poszalec ze wzornictwem, tak zeby, wicie, do szlafroka pasowalo. Moga byc smiale kolory: bury fiolet, feldgrau dederu, wegiel brunatny, ewentualnie usredniona plastelina. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Odswietny weekend 09.12.04, 09:07 Fartuchy, rekawice i okulary ochronne, chusteczki na glowe z daszkiem a la kaczy dziob i wiazaniem w kaczy kuper. Gama kolorystyczna do wyboru: fiolet bistorowy lub burak pobarszczowy we wzorek z logo DM w oranzu karotkowym, ew. zieleni szpinakowej. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Odswietny weekend 09.12.04, 09:13 Nie, zieleni szpinakowej nasze stanwocze 'nie!'. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Odswietny weekend 09.12.04, 09:27 czemu? Soczysta i trwala jest. Ale moge zrezygnowac na korzysc zieleni groszkowej lub owsianej. Odpowiedz Link Zgłoś
pierans Re: Odswietny weekend 09.12.04, 11:22 Zapominacie o granato-fiolecie a la Poczta Polska. Koniecznie z wściekle żółtymi stębnówkami Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Odswietny weekend 09.12.04, 11:25 To poza hala, mundurki na defilade. W hali sie kurzy, poza tym za cieplo. A wogole to czas by juz nowe sloiki do kawy w pomieszczeniu socjalnym zalogi, co? Odpowiedz Link Zgłoś
pierans Re: Odswietny weekend 09.12.04, 11:55 o, i siateczka na włosy. No nie powiem, Brezly, chciałabym cię zobaczyć w czymś takim. I nie ja jedna, NO jak sadzę też nie miała szansy, hyhy! Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Odswietny weekend 09.12.04, 11:57 No co ty? :-)) Prawdziwi Mezczyzni chodza po zakladzie w kaskach. Zoltych. Z suwmiarka wsunieta zawadiacko w gumofilce. Odpowiedz Link Zgłoś
pierans Re: Odswietny weekend 09.12.04, 12:03 A nie buciory robocze z okuciem z przodu? Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Odswietny weekend 09.12.04, 12:07 Nie. Po hali trza w gumofilcach, jako ze wieje po nogach i zimno. A wieje, bo musielim pare szyb wybic, bo brudem zarosli i za ciemno bylo. A swietliki od gory tez zarosli, a wejsc na na dach i umyc nie da rady, bo klapa na lancuch, a klodke ktos ukradl. Tak zamknelim, bo od sufitu ciagnelo, jak klapa niedomknieta byla, nie. Strazak sie czepial, ale pokazalim ze szyby wybite to mowi ze w porzo. Odpowiedz Link Zgłoś
pierans Re: Odswietny weekend 09.12.04, 12:18 A jak się idzie do Administracji/Zarządu (osobny budynek) to się zmienia kask na berecik z antenką. Swoją drogą zauważyliście tę specyficzną biosferę zakładów pracy? To specyficzne zielsko, którym zarasta np zwalone na kupę tajemnicze żelastwo? Albo pomiędzy płytami betonowymi? W rynnach budynków na końcu obiektu? Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Odswietny weekend 09.12.04, 12:25 pierans napisała: > A jak się idzie do Administracji/Zarządu (osobny budynek) to się zmienia kask > na berecik z antenką. To zalezy kto i w jakiej sprawie. To taki body languydz. Jak wygarnac zwiazkowo kawe na lawe, to w kasku. Ze krew nas zalala w trakcie roboty i ze my spontanicznie. Jak do pani Zdzisi zeby oczko w blekicie przymknela na podrasowanie delegacji, to tak. > Swoją drogą zauważyliście tę specyficzną biosferę zakładów pracy? To > specyficzne zielsko, którym zarasta np zwalone na kupę tajemnicze żelastwo? > Albo pomiędzy płytami betonowymi? W rynnach budynków na końcu obiektu? Endemiczna fitosfera wielkoprzemyslowa, no jasne. To sa forpoczty natury, ktora usiluje odebrac swoje. NO mila obiecala znalezc nazwe tego tego w atlasie, to psotaram sie dotrzec do zdejcia. Szczegolnie lubie to wysokie, co schnie jesienia na taki rudosiny kolor. Osobiscie zawsze mnie wzruszala pajeczyna w takich porzuconych elemenach rurobetonociagu. Jak lezal taki na boku. Bo jak dziura do gory, to tam szybko zarastalo, nawet jak to butelki wrzucal. Odpowiedz Link Zgłoś
pierans Re: Odswietny weekend 09.12.04, 13:04 > To zalezy kto i w jakiej sprawie Słuszna ocena psychologiczna pracownika, Brezly. Brak nakrycia głowy w ogóle jest oznaką Stanu Wyższej Konieczności - red alert, red alert, she's gonna blow! > Szczegolnie lubie to wysokie, co schnie jesienia na taki rudosiny kolor. Wiem co! z rodziny baldaszkowatych (kopropodobne), w efekcie sterczące badyli Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Odswietny weekend 09.12.04, 20:28 Szczaw polny, Brezly? www.atlas-roslin.pl/gatunki/Rumex_acetosella.htm klo.brusy.pl/aktualnosci/103.jpg Poza tym: pokrzywy (wyznacznik sadyb ludzkich), lebioda, rumianek i gdzie dziewiarstwo, tam oczywiscie, szczec sukiennicza byc musi:))) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Odswietny weekend 09.12.04, 20:38 była NO i mówi że nie. Obeicuje że dzis to zlokalizuje w Atlasie. Inkryminowane otaczało szczególnie gęsto Wagony Akcji Socjalnej, jak pamiętam. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Wrotycz pospolity 09.12.04, 20:53 chwasty.terramail.pl/wrotycz.htm Nawet stonka wie co za jeden. Surowiec, jak piołun, ma gorzki smak i silny zapach. Zawiera olejek lotny, gorycze, flawonoidy, garbniki i inne związki. W skład olejku lotnego wchodzi toksyczny tujon, trujący zarówno dla pasożytów (glista ludzka i owsiki), jak i dla nosiciela. Z tych względów zaniechano jego stosowania w kuracji przeciwrobakowej. Jest nadal środkiem stosowanym zewnętrznie przeciw wszawicy i świerzbowi w postaci wyciągu alkoholowego. Świeże, zmiażdżone ziele wrotyczu przykłada się na miejsca zajęte świerzbem, a także na różne wysypki skórne. Stwierdzono, że ziele wrotyczu jest wrogiem stonki ziemniaczanej. Szkodnik ten, lecąc z wiatrem, omija ziemniaczyska, gdzie obok rośnie wrotycz, osiadając około 150 m dalej, gdzie nie ma tego ziela. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Wrotycz pospolity 09.12.04, 20:57 No wrotycz zacny, pachnie ziolowo, na bukiety sie nadaje, smakowity raczej nie jest, a nalewki jeszcze nie probowalam z niego robic:). Chyba chodzi w sklad Unicum:))) Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Wrotycz pospolity 10.12.04, 09:16 Uprzedzalam, ze zajzajer straszny:ppppp Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Wrotycz pospolity 10.12.04, 09:17 A co Cie Pierans, ze zapytam glupio, o swicie do klawiatury przynioslo? Koniec roku? Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Odswietny weekend 10.12.04, 15:21 brezly napisał: > była NO i mówi że nie. Obeicuje że dzis to zlokalizuje w Atlasie. > Inkryminowane otaczało szczególnie gęsto Wagony Akcji Socjalnej, jak pamiętam. ----> co nie mowilam? ja juz dzieckiem w kolysce leb szczawiowej hydrze urywalam. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Odswietny weekend 10.12.04, 15:20 millefiori napisała: > Szczaw polny, Brezly? ----> no wlasnie nie, :-((((((( > > www.atlas-roslin.pl/gatunki/Rumex_acetosella.htm > klo.brusy.pl/aktualnosci/103.jpg > Poza tym: pokrzywy (wyznacznik sadyb ludzkich), lebioda, rumianek i > gdzie dziewiarstwo, tam oczywiscie, szczec sukiennicza byc musi:))) Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Odswietny weekend 10.12.04, 15:19 brezly napisał: > > > Swoją drogą zauważyliście tę specyficzną biosferę zakładów pracy? To > > specyficzne zielsko, którym zarasta np zwalone na kupę tajemnicze żelastw > o? > > Albo pomiędzy płytami betonowymi? W rynnach budynków na końcu obiektu? > > Endemiczna fitosfera wielkoprzemyslowa, no jasne. To sa forpoczty natury, ktora > usiluje odebrac swoje. NO mila obiecala znalezc nazwe tego tego w atlasie, to > psotaram sie dotrzec do zdejcia. Szczegolnie lubie to wysokie, co schnie > jesienia na taki rudosiny kolor. Osobiscie zawsze mnie wzruszala pajeczyna w > takich porzuconych elemenach rurobetonociagu. Jak lezal taki na boku. Bo jak > dziura do gory, to tam szybko zarastalo, nawet jak to butelki wrzucal. ----> lubie te wysokie rude wiechcie. Kwitna podobnie do dzikiego szczawiu. Sie rozczarowywalam, jako dziecoko, na takich placach budowy, czy innych zlomowiakach, ze to nie szczaw byl, znany od babci na wsi i zjadany ze smakiem na lace.( czyt uonce) > Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Odswietny weekend 10.12.04, 15:15 pierans napisała: > A jak się idzie do Administracji/Zarządu (osobny budynek) to się zmienia kask > na berecik z antenką. > Swoją drogą zauważyliście tę specyficzną biosferę zakładów pracy? To > specyficzne zielsko, którym zarasta np zwalone na kupę tajemnicze żelastwo? > Albo pomiędzy płytami betonowymi? W rynnach budynków na końcu obiektu? ----> i to niezaleznie od polozenia geograficznego. Panstwo V. mieszkali kiedys vis a vis ( no co?) takiego opuszczonego biura i skladu nie-wiedziec-czego, to tam "ziele na kwaterze": na schodach, w rynnach. miedzy smieciami i zlomem. No piekna dzielnica byla. To Wam jeszcze dopowiem, ze zrobilo sie piekniej, bo te opuszczone rudery zrownano z ziemia, a co drewniane, to na kupe i podpalono. W nocy, budzi sie Vaud , a tu plonie ognisko w lesie na polanie wsrod wysokich smuklych drzew wiatr smetna piosnke niesie, a iskry leca w dal, hej! Z powodu tych iskier, ktore ze szczegolnym upodobaniem nadlatywaly nad nowiutki dom Vaud, zbudzila ona slubnego i zmusila go do zadzwonienia po straz pozarna ( wiatr byl, ze nie wiem, i ta ogromna, pozornie spopielona kupa drewna rozhajcowala sie na nowo). Straz przyjechala w ilosci pojazdow 3 i do rana gasila to wesowe ognisko. Tydzien pozniej rozpoczela sie tam budowa, zgodnie z planem,.... remizy strazackiej! Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Odswietny weekend 10.12.04, 15:04 pierans napisała: > A nie buciory robocze z okuciem z przodu? ----> i odwieczna warstwa blota nie-wiadomo-skad? Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Odswietny weekend 10.12.04, 15:04 brezly napisał: > No co ty? :-)) Prawdziwi Mezczyzni chodza po zakladzie w kaskach. Zoltych. Z > suwmiarka wsunieta zawadiacko w gumofilce. -----> eeee... siatka kasku nie szkodzi. Od przybytku gowa nie boli, a olowek za uchem. Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Odswietny weekend 10.12.04, 15:03 pierans napisała: > o, i siateczka na włosy. > No nie powiem, Brezly, chciałabym cię zobaczyć w czymś takim. I nie ja jedna, > NO jak sadzę też nie miała szansy, hyhy! ----> ehehehe, nie musi byc zlota z perlami, ale liliowa, jak od babcinego fryzjera na walkach i papilotach; no ja poprosze bardzo! Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Odswietny weekend 10.12.04, 15:01 brezly napisał: > To poza hala, mundurki na defilade. W hali sie kurzy, poza tym za cieplo. > > A wogole to czas by juz nowe sloiki do kawy w pomieszczeniu socjalnym zalogi, c > o? ----> kawa kamienna na dnie, bo mokrymi lyzeczkami nabieraja, wsioki jedne! Kartka nad umywalka: "Nabiesz kawy sucho lyszko!!!" Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Odswietny weekend 10.12.04, 14:59 pierans napisała: > Zapominacie o granato-fiolecie a la Poczta Polska. Koniecznie z wściekle > żółtymi stębnówkami ----> tu nie wiem, czy nie wchodzimy w parade zegludze morskiej....No ale sieci tez by mogli dziewiarze poreparowac w ramach poszerzania kompetencji i horyzontow bez cla i dewiz z plecakiem przez Sahare. Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Odswietny weekend 10.12.04, 14:56 brezly napisał: > Nie, zieleni szpinakowej nasze stanwocze 'nie!'. ----> sam nie zje, a innym zaluje! ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Odswietny weekend 10.12.04, 14:56 millefiori napisała: > Fartuchy, rekawice i okulary ochronne, chusteczki na glowe z daszkiem a la > kaczy dziob i wiazaniem w kaczy kuper. > Gama kolorystyczna do wyboru: > fiolet bistorowy lub burak pobarszczowy we wzorek z logo DM w oranzu > karotkowym, ew. zieleni szpinakowej. ----> to ja zamawiam marchewkje z groszkjem i buraczki! ;-) > Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Odswietny weekend 10.12.04, 14:55 brezly napisał: > millefiori napisała: > > > Vaud, za twoim swiatlym przewodem tez sie chyba oddalimy z Panem M. w kie > runku > > fitnesowo-balneocostam, co tylko pare przystankow autobusem od nas; lyzka > do > > butow powoli bowiem zmierza w kierunku lyzki koparki:( > > Zdecydowanie powinnismy zadbac o BHP Dziewiarstwa. Po pierwsze: obuw taki, > sznurowany, z dziura na palce. ----> dobrze usztywniajacy noge w kostce. Kolor: siena palona lub stalowo-szary. Sznurowadla czarne, lamowka: ciemny braz, lub czern. Podeszwy na malym koturnie- czarna guma lekko profilowana w kratke. Kazdy but ma byc podpisany -od srodka - (dlugopisem ), pelnym nazwiskiem i imieniem, a takze imieniem ojca. Projekt zleca sie kol. Vaud, mozecie kolezanko > poszalec ze wzornictwem, tak zeby, wicie, do szlafroka pasowalo. Moga byc smial > e > kolory: bury fiolet, feldgrau dederu, wegiel brunatny, ewentualnie usredniona > plastelina. Odpowiedz Link Zgłoś