pieranka 08.12.04, 13:12 www.ratemykitten.com/ratemy/kitten?image=17994 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pieranka Re: ? 08.12.04, 14:32 A, bo gdzieś znikacie i człowiek nie wie, czy pisać Odpowiedz Link Zgłoś
czarnajagoda Re: ? 08.12.04, 14:39 pisać, pisać, bo a nóżwidelec się pojawimy, to musimy mieć pretekst żeby się zatrzymać... a jak nie będzie się działo, to przybędziem, obaczym, że pustki i odejdziem... Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: ? 08.12.04, 19:34 Kartki na lodowce zawsze mile widziane, to sobie odgrzejem. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: ? 09.12.04, 08:45 millefiori napisała: > Jestem, ale co z tego? Taki egzystencjalizm od samego rana, Fiori?:-)) U mnie to zwykle na czczo tka. Po kawie przechodzi. U mnie zmiany lepsze: widac od pol godziny ze mgla jest biala. Znaczy slonce gdzies tam wzeszlo. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: ? 09.12.04, 08:52 A, jakos tak wyszlo:] Millefiori Wydawnictwa i ich obyczaje Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Kartka na warstacie 09.12.04, 09:34 Jakby sie kto pytal: poszlam na przerwe sniadaniowa zjesc smazone boczniaki, nastawic zurek i oddalic sie do magazynu w Peszcie po poprzeczke do krosna we wlasciwej szerokosci. Jesli chodzi o boczniaki, to jadam je smazone a la sznycel, w panierce, lub duszone, z kasza, ew. jako wsad do pasztetu. Bardzo mi sie poza tym wegierska nazwa boczniakow podoba: Laska gomba. "To Laszka, Laszka synowa". Odpowiedz Link Zgłoś
pierans Re: ? 09.12.04, 11:17 U nas to słońce - wyż jakiego latoś mało się uświadczyło. Podesłałabym ci Fiori, na zmniejszenie bólu egzystencjalnego Odpowiedz Link Zgłoś