Dodaj do ulubionych

taniec dla 39-latka

12.04.05, 21:35
jestem ciągle niedotańczony. Na imprezy uwielbiam chodzić, ale rzadko udaje
mi się chętnych znaleźć, a jeśli już to odpadają po godzinie. A moje obolałe
mięśnie domagają się ciągle więcej ruchu w rytm muzyki.

Pojawiło się we mnie pytanie czy nie spróbować się do szkoły tańca zapisać na
kurs jaki. Problem w tym, że taniec towarzyski mnie nie tak bardzo pociąga
jak bardziej żywe rytmy. Wszystkie te hip-hopy, brak-dancy i inne cuda na
kiju. Sęk w tym, że obawiam się będę na tle tańczącej młodzieży wyglądał jak
mamut.

Co o tym sądzicie? Mieszkam w Wawie,

pozdro
Obserwuj wątek
    • carmelly Re: taniec dla 39-latka 12.04.05, 22:05
      dla chcącego nic trudnego ;-)
      powodzenia:-)))))
    • gingerr Re: taniec dla 39-latka 12.04.05, 23:50
      ... warto sprobowac, to pewne.

      Ja też już jakiś czas temu skonczyłam 30 lat, a właśnie rozpoczynam "karierę" w
      amatorskiej grupie tańca! :-D (nie musze dodawac, że jestem najstarsza).
      Jedyna różnica polega na tym, że moje młodsze koleżanki mogą tańczyć prawie bez
      rozgrzewki, a dla mnie rozgrzewka to podstawa, rzecz konieczna i nieodzowna, bez
      tego ani rusz, ech stare kości... ;-)

      A jeśli bardziej żywe rytmy to może zajęcia typu: salsa, tango, latin jazz lub
      funky jazz?

      Powodzenia!
    • swanilda Re: taniec dla 39-latka 13.04.05, 08:03
      39 lat to nie mamut taneczny (w każdym razie na zajęciach amatorskich, gdzie
      regularnie trafiają się osoby przypominające sobie po latach roztańczone czasy
      studenckie). Grunt to znaleźć ulubiony gatunek taneczny i dobrego pedagoga (a
      tych w Wwie jest trochę). Porozglądaj się w Internecie i nie zrażaj się zbyt
      łatwo. Czasem trzeba spróbować w paru miejscach, żeby znaleźć to właściwe.
      • zielona_cytrynka Re: taniec dla 39-latka 13.04.05, 15:13
        Człowieku wal śmiało na tańce i nie oglądaj się na "opinie społeczną' dobrze
        tańczący facet ma zawsze większe powodzenie!!!! :) Życzę powodzenia!!!!!!!!!
    • blautango Re: taniec dla 39-latka 28.06.05, 14:12
      Probowales tanga argentynskiego? Polecam! To cos zupelnie innego niz tango z
      tanca towarzyskiego. Spróbuj! W Waszawie jest sporo możliwości. Łatwo
      znajdziesz informacje przez wyszukiwarki.
    • nadia_tancerka Re: taniec dla 39-latka 01.08.05, 22:44
      może taniec brzucha :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka