Dodaj do ulubionych

Teatr "LEGION"

29.08.05, 22:53
Forum członków teatru "LEGION". Sprawy formalne i nie tylko, więc piszcie co
uważacie za stosowne i co ciekawego wam przyjdzie do głowy. Pozdrawiam
wszystkich!



Obserwuj wątek
    • hypnobear Re: Teatr "LEGION" 30.08.05, 00:29
      Wczoraj ostatnia grupa aktorów wyjechała z Bnina...coz...pozegnan nie bylo
      konca...ale czy mam sie temu dziwic...chyba nie,bo grupa tak sie
      zorganizowala,ze na premierach-sobotniej i niedzielnej,pokazalismy klase i
      wysoki poziom naszych umiejetnosci aktorskich :-).W szczegolnosci chcialem
      podziekowac Ani i Ilonzie,ktore mnie i Kajfasza pociagnely za soba w strone
      teatru Legion.Chcialbym tez podziekowac tym,a wlasciwie "tej" ktora pomimo
      swojej tylko duchowej obecnosci sprawila ze swiat stal sie piekniejszy(Elka
      wracaj z Irlandii), i tobieRudzielczy Aniele za zdjecie z moich oczu lusek :-)
      Sorki ze pisze bez polskich znakow,ale wiecie,szybciej :-) Pozdrawiam i
      piszcie,bo to nasze forum aktorzy teatru Legion. Wasz Juda ben Symeon z Kariotu
    • Gość: Ilonza Re: Teatr "LEGION" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.05, 11:09
      Ja wczoraj jak zwykle przeżyłam "szok powrotowy"...nikt nie czuje tego klimatu
      i nie mam sie z kim cieszyć...naszczęście dziwka Heroda i kobieta bolejąca w
      jednym,Judasz i Kajfasz są bliżej więc mam nadzieje,że nie bedzie tak źle :)
      dobrze,że przynajmniej jest to forum...Kraków to jest jakaś inna planeta,a ja
      czuje sie jak przybysz...mam nadzieje że nietylko ja tak mam :)
      Najlepsze jest to,że zawsze po warsztatach i po powrocie do domu dostrzegam
      ogromną róznice pomiędzy ludzmi.Każdy Legionista wie o jaki podział mi chodzi.
      Chyba do wszystkich się w jakimś,nawet najmniejszym stopniu przywiązałam!Będzie
      mi brakowało Komara,Trumienki i wógóle całego stada :) Najbardziej mnie dobija
      fakt,że nie będe mogła codziennie usłyszeć chociąż kilku dźwięków gitary!
      Co ja się tu bede rozpływać...kurde...
      Pozdrawiam Was wszystkich i mam nadzieje,że jak czasem sobie przypomnicie o
      takiej jednej Ilonzie,zwanej potocznie Wait a While,to będa to raczej miłe
      wspomnienia!
      Buziaki dla wszystkich!Papa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :*
      • Gość: jazzwoman nr.1 ;-) Re: Teatr "LEGION" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 12:50
        Witam wszystkich!!!Wiem..bicie się należy, ale co ja poradzę na to, że nie mogę
        opuścić murzynka; w tym roku było trzech;-)...Ciekawostka jak tam męskie
        zastępy Legionistów...:-)Dżizas na pewno się spisywał, jak zwykle:-)Kto
        prowadził śpiewy i tańce?;-) Przejeżdżałam autobusem koło Kórnika, no no...tęga
        wioska tym razem:-)Ilonka Ty się nie załamuj,..ja mam gorzej:-)Ściskam mocno
        Anulę, Ilonkę, Rudzielca, Dżizasa i wszystkich, którzy jeszcze byli, bo nie
        wiem do końca kto tym razem zjechał.
        Stara fanka Marta
    • ilonza Re: Teatr "LEGION" 30.08.05, 16:28
      Ja chyba dalej nie odespałam tych 2 tygodni...właśnie zjadłam pierwszy w
      Krakowie pyszny obiadek...obawiam się,że jeżeli będą one takie dobre
      codziennie,to szybko nadrobie te 3 kilogramy,które straciłam w Bninie :)
      Trzeba załatwiać te spektakle w Krakowie bo ja chyba bez Was nie wyrobie ...
      Papapapapapapa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • hypnobear Re: Teatr "LEGION" 30.08.05, 20:35
      Pierwszy pełny dzionek w KRK i jesli mam byc szczery to...coz...wole miec co
      chwilke probe i chodzic co jakis czas po tych samych kilku uliczkach w
      bninie...pozdrawiam...podpisuje sie pod pytanie ilonzy... :-) Judaszek
      • Gość: r.uda Re: Teatr "LEGION" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 21:55
        ja rowniez podpisuje sie pod pytaniem ilonki!strasznie mi was brakuje.siedze w
        domu,patrze na zegarek i zameczam mame tekstami w stylu:"przez ostatnie 2 tyg o
        tej porze to mialam probe"itp.dziekuje wam za wszystko!powrot do rzeczywistosci
        byl okropny ale jak to juz ktos powiedzial:"moja rzeczywistosc juz nigy nie
        bedzie szara":)pociesza od rana mnie tylko:a-pierwsze pyszne sniadanko,b-
        pierwsza kapiel we wlasneuj wannie,c-pierwszy dobry obiadek i d-pierwsza dobra
        kolacja.nie wyobrazam sobie ze juz za moment zaczne szkole bo ja nadal zyje
        bninskim trybem zycia!no a pozatym to odsypiam zaleglosci;)pozdrawiam was
        serdecznie,caluje goraco i wstapie tu niedlugo!:*
      • skoczylas_pawel Re: Teatr "LEGION" 30.08.05, 21:57
        Właściwie to to chyba nikt z teatru. Wysłałem już zgłoszenie o usunięcie tego
        postu i zostaną tylko posty grupy nieczystych z Sławetnego teatru "LEGION". :)
        a ja musze przyznać, że dziś spałem prawie cały dzień odsypiając te 2 tygodnie.
        Wygodne łóżko, dobre posiłki to niezłe plusy powrotu do domu, ale i tak jest to
        niczym w porównaniu do pustki jaką przeżywa chyba każdy z nas po tym rozstaniu.
        ech... jakoś tak bez żartów, głosów i rozmów wszystkich, życie wydaje się nudne
        i szare. Pozostaje szara nadzieja na szybkie spotkanie i modlitwy o rychłe
        nadejście lutego i następnych warsztatów. Ale co żem napisał to żem napisał,
        więc moge powiedzieć chyba już tylko jedno: "Co wam się zdaje?!". a reszte sami
        już dokończcie :) Pozdrawiam wszystkich i trzymajcie się jakoś.


        Wasz beloved :)

        Kajfasz
    • hypnobear Re: Teatr "LEGION" 30.08.05, 22:02
      w sumie ja tez moge powiedziec ze wszystko bylo tu pierszy raz od 2 tygodni,ale
      co jak co...caly czas stoje w nawie bez kitu :-) Pozdrówka,mała krówka... :-)
      • ilonza Re: Teatr "LEGION" 30.08.05, 22:10
        Ludu Dulock...Wy mnie tak rozwalacie,że chyba nie wiem co zrobie...kurde...ja
        chce Was wszystkich tu,natychmiast!No kto sie sprzeciwi Pani z kadry??Zarządzam
        warsztaty!!Tu i teraz... :( Morcinka stoi otworem ... Ej no.... ;(
        Buziakensy... Papa :* Ilonza
    • Gość: Kapłanka Re: Teatr "LEGION" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 22:22
      a mnie chyba najbardziej będzie brakowało godzin spędzonych leniwie nad równie
      malowniczym, co brudnym J. Kórnickim - i dzięki, Izolda za to, że tak często
      zjawiałaś się z kocem w ręku i, szczerząc się w tym swoim tajemniczym uśmiechu,
      wyciągałaś mnie z naszej piwnicy.
      No i chyba nigdzie indziej nie mogę potańczyć do tak świetnej muzyki, a tu
      chyba się należy podziękowanie Bolejącym Kobietom, bo to one najczęściej
      majstrowały przy discmanie
      Pozdrawiam i ściskam serdecznie każdego z Was, kochani Legioniści
      Ela
      • Gość: Madzia-MeGaN :] Re: Teatr "LEGION" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 23:21
        hej wszystkim , dziękuję Ci IlOnKo:) za podanie tej stronki... supcio ,
        przypomina mi się bniński klimacik ,aż kosmiczna łezka kręci mi się w oczku...
        cudownie... serdecznie was wszystkich pozdrawiam...życzę wszystkiego co
        najlepsze. To były cudownie spędzone 2 tyg. wakacji jakie mogłam sobie
        wymarzyć. Wywołałam już zdjęcia... i jak najszybciej chcę je wysłać wam na e-
        maila... :)wszyscy macie słuszność..:P:) arcykapłan też...:) pozdrawiam
        kosmicznie 3 majcie się...MaGDa..:*:
    • ilonza Re: Teatr "LEGION" 31.08.05, 17:57
      Byłam właśnie z dziwką Heroda na rynku!!Wspominałyśmy stare,dobre czasy!!
      Stwierdziłyśmy,że nigdzie się nie spotka takich ludzi,jakich można spotkać w
      Legionie!!Kurza dupa...Ciężko tu bez Was... Piszcie więcej bo nie wydolę...
      Buziaczęta dla wszystkich!! Papapapapapapapapapapapapa!!!!!!!!!!!!! :*
    • Gość: Emi . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.05, 20:02
      :* też mi tęskno. Za cicho, za spokojnie, za mało zamieszania, za mało śpiewu,
      za dużo jedzenia:p licze że spotkamy się conajmniej w lutym, więc może jakoś
      dotrwam. Póki co okrutne życie spycha do szkoły, ale przynajmniej zajme sie
      czymś konkretnym. Pozdrawiam ciepło:* Ilonza - kiedy czytam Twoje notki, to
      jakbym Cię słyszała:p całuje:*
      • ilonza Re: . 31.08.05, 20:29
        Emi...rozwaliłaś mnie... ;( o które notki Ci chodzi?? Jeżeli masz gg to się do
        mnie odezwij... 492 567 3
        Buziaczek ... papa :*
      • Gość: MaGdA-MeGaN KOSMICZNIE SMUTNO- nudno:(:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.05, 20:42
        TaK :):) mi was brakkk o tak , brak mi śpiewu IlOnKi MaŁeJ
        skowronki:):*:)..brak mi waszej gitary... to były chyba czarry marry... a
        PaWeŁkA TO CHYBA JUŻ OSNUŁA KrAkOwSkA mgiełka... :):):D było tak pięknie, aż
        serce gwiezdne mi Pęknie. I Ciebie WiKtorze.... kurcze kto mi w tym wszystkim
        dopomoże...:):):****** GwIeZdNe cŁuSkI 3 MAJCIE SIĘ pApAtKi
    • ilonza Re: Teatr "LEGION" 31.08.05, 20:38
      Bez kitu...czytanie tego forum i ciągłe wpisywanie się z byle powodu jest w
      moim przypadku jak choroba psychiczna...zawsze czułam,że tak do końca nie
      jestem normalna...Teee...Komar...my Ziomki musimy trzymać się razem...
      Mordy Wy moje...trzymcie się ramy to się nie posramy...

      To byłam ja... skromna Ilonza :)
      • hypnobear Re: Teatr "LEGION" 31.08.05, 20:55
        Ja chyba tez tak mam jhak Ty ILONZO,ale ja tu czekam na wpisy od
        Komarki,Trumny,Izoldy no i oczywiscie Ilonki z Kilarem...podobno dzisiaj Ilonka
        i Kilar pojawia sie u Agnieszki...
        teraz sobie siedze w pokoju,slucham Dżemu "letni spacer z Agnieszka" i
        przypomina mi sie wyjscie po sznurek na pranie (wlasnie z Aga),i chociaz
        sznurka nie kupilismy wrocilismy z napojem...Pytanie brzmi :co to byl za
        napoj...??Czekam na trafna odpowiedz i pozdrawiam z Krakowa...Judek ;-D
    • skoczylas_pawel Re: Teatr "LEGION" 01.09.05, 13:42
      Co jak co ale ja jeszcze tak strasznie na osamotnienie nie narzekam, gdyz jak
      narazie kazdy dzien przynosi troche radosci w postaci spotkan z dawno nie
      widzianymi przyjaciolmi, ale i tak jest to tylko lekka namiastka radosci. A
      wlasnie sobie przypomnialem skladam wszystkim pozdrowienia od Trumny :) znad
      morza, bo zadzwonilem do niej wczoraj, podobno ma wspaniale towarzystwo 60
      latkow w sanatorium jesli dobrze zrozumialem , bo byly drobne zaklocenia heh.
      No to spadam, bo zaraz trzeba sie przygotowac na rozpoczecie roku :) a raczej
      odwiedzic tych ktorzy je maja.... ach ten studencki luz jeszcze przez
      miesiac.... :) no dobra papa i pozdrawiam wszystkich!
      • Gość: r.uda Re: Teatr "LEGION" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.05, 16:12
        blagam was zero tematu szkoly!!nie moge tego czytac!ja po mouijm rozpoczeciu
        jetsem zalamana tym jaka mam beznadziejna bude i chce do bnina!!aha mam apel do
        dziwki 2!!dziweczko zwinelas mi bluzeczke ta czarna!!musisz wiec szybko
        zachaxczyc o opole(zeby mi ja oddac rzecz jasna;))wiecie co?ja sie chyba powoli
        uzalezniam...nie mialam ostatnio zcasu zeby tu posiedziec i moich wpisow nie ma
        tu zbyt wiele ale to dlatego ze ja nie mam studenckiej laby!!:(brakuje mi was!
        odebralam zdjecia srednie sa bo ania dziwka jedna zrobila je z daleka i srednio
        wyszly;)no ale ze my dzwiki musimy trzymac sie raezm to wybacze jej;)dobra lece
        na spotkanie z dawno nie widziana kumpela!pozdrawiam was wszystkich a
        szczegolnie gorace buziaczki dla moich dziewczynek co wspolnie z jezusem wode
        pija no i dla kajfaszka(ze dla judaszka rowniez to sie samo przez sie rozumie)
        pozdrawiam was!!!!!:******papapa
        • hypnobear Re: Teatr "LEGION" 01.09.05, 19:41
          Pozdrowilas dziwki,pozdrowilas kajfaszka i mnie...Twojego(badz co badz)
          Judaszka...Wzruszylem sie... ;-) Ja wlasnie wrocilem z rozpoczecia u nas w
          szkole (w muzyku)i jak widzialem te smutne mordki ktore beda chodzic do gmachu
          szkolnego by uczyc sie tego co musza...Ja zaczynam w poniedzialek i wiem ze
          bede uczyl sie tego co chcialbym robic...Teraz slucham sobie muzyki-piosenki
          wiadomej Pewnej osobie...Wiwat zielony Pysio... :-) Tak na marginesie
          to...brakuje mi was,tesknie za bninskim oddzialem teatralnym... ;-(
          Pozdrawiam... "judaszeczek"
    • skoczylas_pawel Re: Teatr "LEGION" 01.09.05, 21:57
      Uh cale to rozpoczecie bylo koszmarne jak to Judasz podkreslil, ale i tak jak
      sobie pomysle o nadciagajacym pierwszym roku studiow to nawet nie chce mi sie
      smiac z tych co zaczynaja teraz szkole. I tak juz jest masa roboty ze studiami
      (przynajmniej dla mnie: Liturgia koscielna na organach :/) wiec osobiscie moje
      marzenia o wyspaniu sie spelzly na niczym. Zaczynam spac znow po 4 godziny
      dziennie jak w Bninie ech. No ale coz ma to w sumei swoje uroki, gdyby nie
      przysypianie na spotkaniach z przyjaciolmi :/. No a teraz moj nos powoli
      zaczyna znajdowac sie nizej niz klawiatura dlatego zegnam was i pozdrawiam
      wszystkich i zycze powodzenia we wszystkim :) Pa
      • ilonza Re: Teatr "LEGION" 01.09.05, 23:07
        Fajnie...R.UDA pozdrowiła wszystkich,ale o mnie zapomniała :(
        Kurde...myślalam,że będzie lepiej na tym rozpoczęciu...było średnio na
        jeża...powiem szczerze...i gdyby nie Legioniści,a zwłaszcza dający czadu
        Kajfasz,to chyba bym przysnęła...<ziewa>
        Dzisiaj zadzwonił do mnie Komar,rozmawiałam też z Trumna i wogóle to znów jakaś
        taka przybita jestem... ;( UWAGA!!Szukam jakiegoś przystojnego
        pocieszyciela...wiem,że raczej chętnych nie będzie więc może lepiej pójdę
        spać...nie mam coś nastroju na wywody dające szczęściem po oczach...chyba
        znów "zamulam"...ale to już chyba klasyka jeżeli chodzi o mnie...
        To se ide... pa...
        • Gość: komarrr Re: Teatr "LEGION" IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.09.05, 09:40
          ilonza ty moja maniurko!!! pisze ja do cibi dopiro tyraz i bo tak.tęskno mi za
          wspaniałym jedzeniem pięknym pokojem i oczywiście za tobą!!!!!
          ahhhhhhh......codziennie przytulam si do ściany i myśluje że to
          ti .....ehhhh......tera ja jest na lekci komputera i tak to też.całuusssy!!!
          jak tylko żle ci bedzie to znaki dawaj a ja zaśpiwam ci piosenke którą wszyscy
          znaja!!!!pa
        • komarekx Re: Teatr "LEGION" 07.09.05, 10:05
          ilonzaaa........słońce swieci na zimno...to zły znak...jesienno
          zimowy..bbbbrrryyyyyyyy...trza sie zaopatrzyć w ciepły kaftanik ,kaputki z
          obiciemmm....ja to nie wiemmm takie to czasy nastały....zara idu ja do
          szkoły..tzn za jaką 1 h...eh dupa dupa ...ALE TRZA SIE CIESZYĆ !!!!A CO!!!!
    • hypnobear Re: Teatr "LEGION" 02.09.05, 12:41
      Ja wlasnie wrocilem z pracy,wlaczylem sobie plytke dzemu i slucham w kolko
      kilku songow...kto wie ktorych ,ten wie :-)Na desku mam pewna fotke ktora
      zrobila Agata (trzeba przyznac ze ma dziolcha talencik :-)) i chyba wpadam w
      lekka melancholie,ale nie taka jak kiedys,ale
      taka...optymistyczna...Pozdrawiam... :-) Judas (nie prist)
      • Gość: r.uda Re: Teatr "LEGION" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.05, 11:23
        ILONZO moja ILONZO!!!!!!!!jak smialas stwierdzic ze zapomnialam o Tobie?!
        pozdrowilam przeciez moje dziewczynki co z jezusem wode pija!!a wiec anie i
        Ciebie!!ooo boze....jak mi bez was zle.ale chyba musze sie trzymac(jakos)bo nie
        moge sobie teraz pozwolic na zadne doly...wiecie-nowa szkola i trzeba sie
        wykazac i w ogole...:/no ale mam nadzieje ze juz niedlugo naladuje(a wlasciwie
        doladuje bo ciagle siedza we mnie poklady energii)swoje bateryjki podczas
        pobytu w pewnym pieknym miescie polski;)wiecie co?!ilonka ma piekne zdjecie
        przy swojej lampce nocnej hihihi!no i jeszcze mam takie 2 zdjatka ktore moznaby
        podpisac tak:szukam akceptacji j.c!aha i mam nadzieje,skoczek,ze juz skonczyles
        sie malowac i bedziesz tak chodzil caly dzionek;)hahaha!ja siedze i na okretke
        slucham tej samej plyty...wszystkie najwieksze zamulasy kojarzace mi sie bardzo
        intensywnie z bninem i pewnym pokojem....dobra koniec zamulania(aaa ilonka
        szuka przystojniaka-proponuje zbigniewa,co prawda od****lo mu twarz,rece,nogi i
        tlow ale zawsze zostaje TO;)).pozdrawiam was wszystkich bardzo serdecznie i
        caluje was goraco!do szybkiego zobaczenia(mam nadzieje ze wypali):*
    • Gość: Pani Nina Dalloway ziemniaki zapiekane z serem IP: 213.199.204.* 05.09.05, 00:43
      Ludzie kochane. To były jedyne opuszczone przeze mnie warsztaty. Więcej nie
      będzie. Na samym początku się spytam: co było dobrego do jedzenia? :D Mam
      nadzieję, że nie głodowaliście! Ruda, nie wiem czy już wiesz, że polubiłam
      świecące rzeczy! A czasem nawet brokat :D Ilonka - dzięki za tego linka.
      Jazzwomen - to wino przy kominku było niepowtarzalne. Jak na razie z mężczyzn
      znam tu tylko jednego woźnego, co nosił watę w uszach ;) ale mam nadzieje ze
      innych kajfaszów i judaszów zdążę jeszcze poznać na następnych warsztatach :)
      Jak na razie przygotowuję się mentalnie na studia i maluję pokój na zielono
      oczywiście! Pozdrawiam amatorów soku grejfrutowego i wszystkich legionistów.
      Dziwno. Tęskno. Idę coś zjeść. Dobranoc.
      • ilonza Re: ziemniaki zapiekane z serem 05.09.05, 12:09
        Jedzienie było straszne...można powiedzieć,że był to istny dramat...wszyscy
        umierali po każdym najmniejszym posiłku...ale tak poza tym to żałuj,że Cię nie
        było...
        chwilowo nie mam pomysłu na to co mam napisać...
        chyba skończe swój krótki wywód
        pozdrawiam... Papapapapapa :*
          • hypnobear co do obiadu i inne kwestie :-) 05.09.05, 17:36
            tak szczerze to chyba 2 lub 3 obidy byly na serio znosne,o lepiej to moze
            przemilcze,bo pewni ludzie moga mnie skrytykowac za delikatnosc w jezyku,ktorym
            mialbym opisywac obiadki.Poza tym to sniadanka i kolacje byly specyficzne(i na
            tym stwierdzeniu zakoncze kwestie sniadanek i kolacyjek)

            A co poza tym u mnie...dzisiaj zaczalem swoj rok w prv.szkole aktorskiej i juz
            dzisiaj ide na wieczorek poznawczo-zaczepny czyli inaczej mala integracja :-)
            Moje pierwsze wrazenia...coz moze powiem o drugich bo te sa chyba
            ciekawsze...ludzie sa...jak to marzacy o aktorstwie ludzie-
            specyficzni,wykladowcy chyba spoko...dowiem sie tego w niedalekiej
            przyszlosci...Juz niedlugo podam kolejne informacje z frontu mojej
            szkoly...Jakby co to mam opracowane wyjscie z proby... ;-P

            A co u mnie...slucham pewnej plyty,pewnego spaceru i juz tylko czekam do
            piatku... :-) (lub gadu-gadułowe -> <jupi> )...a poza tym to...
            !!MOJA RZECZYWISTOŚĆ JUŻ NIGDY NIE BĘDZIE SZARA!! Pozdrawiam was all :-)
            judaszek najwspanialszy na swiecie (czyli najwredniejszy) ;-P
            • Gość: r.uda ninus kochana!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 19:15
              strasznie mi ciebie tam brakowalo i mam nadzieje ze to serio jedyne jakie
              opuscilas!!pomijajac zarelko(co dla Ciebie na pewno byloby bardzo wazna kwestia)
              bylo naprawde cudownie!!!jak zawsze zreszta!wspominalam Cie czesto bo
              przypomnial twoj song z kilarem i za cholere nie moglam se przypomniec tekstu!
              pewnego wieczora nawet kilar na moje zyczenie spiewal to ale a)poknocil tekst b)
              bez ciebie to nie mialo takiego uroku!

              oglaszam wiec wszem i wobec ze wybieram sie do krk:Pbo bardzo sie stesknilam za
              pewna kobitka co lubi se popic z jezusem,za takim jednym judaszkiem i
              kajfaszkiem...;)no i jakos dziwnnie nie moge oprzec sie pokusie zeby sie z wami
              spotkac:Ppozdrawiam serdecznie i caluje:*
              • skoczylas_pawel Re: ninus kochana!! 06.09.05, 02:01
                My tez czekamy z niecierpliwoscia na twoj przyjazd Ruda i mam nadzieje ze
                Judasz nas do ciebie dopusci :). No a tak pozatym, dzis byl smutny dzien...
                Izolda oposcila Kraków... Ech jakze mile z nia byly tu u nas, w zacisznym
                miescie, chwile z Nia spedzone... ale wszystko co dobre musi sie w koncu
                skonczyc :/. Dlatego z niecierpliwoscia oczekujemy Cie Ruda abys znow
                przywiozla ze soba troche Bninskiej magii, abys przyblizyla nam te
                niezapomniane warsztaty... :) dosc jednak melancholii i co do jedzenia to Ja
                Kajfasz mam swoje zdanie. Śniadania i kolacje byly niezle ale z iloscia
                przydzielonego nam jedzenia to byla jakas pomylka, bo to byla porcja ala "dzis
                dzien anorektyka", a co do obiadow to zgadzam sie z Judaszem z tymi paroma
                dniami znosnych obiadow, ale co do reszty, szczegolnie pamietliwego (dla mnie)
                ryzu z... z... (az mi ciezko o tym myslec :/ ) gotowanym kurczakiem w sosie z
                glutow, albo czegostam co bylo przezroczyste i cieklo jak... nie powiem co. To
                bylo przegiecie dla mnie. No ale przezylismy nie? :) Choc to tylko moim zdaniem
                zaslugo dozywiania sie poza osrodkiem heh. Na zakonczenie jak co jakis czas
                porcja smacznych pozdrowien dla wszystkich Legionistow no i Trzymajcie sie!!!

                P.S. Moze ktos ma ochote na Bninskie lane kluski, czy co to tam bylo... :)
          • hypnobear Re: ziemniaki zapiekane z ser(c)em...(?) 06.09.05, 11:14
            Drogi Kajfaszku...do do dopuszczenia was do Agnieszki zastanawiam sie nad tym
            bardzo dokladnie...;-P

            Poza tym nie musi byc tak ze co piekne musi sie kiedy skonczyc...coz znam pewne
            odstepstwo od regoly->bo cos bylo gdzies,teraz jest troche dalej ale to cos
            nadal trwa :-)...ale to pozostawie dla siebie ;-)

            O,bardzo sie ciesze ze komarek nam na forum zabzyczał :-)

            Czekamy jeszcze na Ilonke,na jakis trumienny wpisik...

            No ludziska trzymajcie sie cieplo i poreczy i piszszszcie ! Pozdrowiam-ten
            ktory zdradzil a potemn chodzil w nawie bez kitu ;-P

            P.S.Za kluski dziskuje,ale moge jeszcze prosic o dokladke tego co -jako jedyne-
            mi sie na talerzu nie rusza...??
            • Gość: r.uda judaszku ty moj! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 17:58
              jako ze silnym charakterem jetsem(o czym sie jzu przekonales)jelsi mnie nie p
              [oscisz-uciekne!!haha!!nie no dobra,uciekac nie zamierzam ale zareczam Ci
              kajfaszku-ze sie zobaczymy!aha ja o 18:40 jestem juz u was mam nadzieje ze
              ilonza mnie odbierze.bede zaraz pos zkole wiec chcialabym pojechac sie wykapac
              i zostawic torbe,a pozniej to mam nadzieje na male spotkanko po latach;)
              caluje goraco:*
          • ilonza Bu... :) 06.09.05, 18:13
            Mój Komarku mój czerwony,czyżbyś nie chciał takiej żony,jaką mógłby być
            Zbigniew,któremu odjebało wszystko na wojnie?? I oczy i nos i zęby i ręce i
            nogi ... tylko wypustki zostały ... ale my szcześliwi jesteśmy razem chociaż on
            jest weteranem wojennym i jest taki jakby go nie było ale się kochamy tak jak
            Ty z Beatą czy Wiolettą ... ważne, że jest ze mna ale jakbyś Ty z nim chciała
            być to bym go puściła bo wiem że miłość nie wybiera wybierze Pickera ... no to
            tyle
            i jak to mawia Komar ... Dupa hej!!
            • hypnobear Odpowiedzi i pytania :-] 06.09.05, 20:59
              Odpowiedz
              Mój kochany Rudzielcu alez ja tyko zartowalem...wiesz,taki gag,numer :-)
              Oczywiscie ze dopuszcze was do nie :-) Wiesz...nie sadzilem ze tak odbierzesz
              moja odpowiedz na kajfaszowe widzenia :-)

              Pytanie:
              Ilonzo,jak ty ten tego ze Zbigniewem,skoro onlezy u mnie na polce...?

              Poza tym u mnie gitesik,w Larcie jest spoko(jak narazie...)

              wasz OBLEDNY Judaszek
            • komarekx Re: Bu... :) 07.09.05, 10:14
              GDYBYM TYLKO ŻONE MIAŁ JAK TY ...EH ŻE EH ŻE.....HO HO HO....SZCZĘSCIEM PAŁAŁ
              BYM SIĘ W MIG ....I NA PRAWO I NA LEWO BYM JA SKAKAŁ ZA POTRZEBĄ....BOŚ TY ZIMNA
              JAQK TA FOCZKA CO MA LODOWATE OCZKA!!!.....EH ŻE TAM! MANIURKA Z CIĘ JAK
              TRZA!!!!...A ZBIGNIEWA JESLI MOŻNA ZAPOŻYCZE ......;)...A TAK NA NOCKĘ JEDNĄ ..I
              NA DZIĘŃ CO BY SIĘ PRZED ZNAJOMYMI POKAZAĆ....PLUM.....
              • Gość: r.uda cos dla Eli wrzacej!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.05, 21:55
                Mowiłam tobie już pięćdziesiąt kilka razy,
                żebyś już poszedł sobie, przecież pada deszcz,
                to przecie śmieszne takie stać tak twarz przy twarzy,
                to jest naprawdę niesłychanie śmieszna rzecz;

                żeby tak w oczy patrzeć: kto to widział?
                żeby pod deszczem taki niemy film bez słów,
                żeby tak rękę w ręku trzymać: kto to słyszał?
                a przecież jutro tutaj się spotkamy znów -

                i tak się trudno rozstać,
                i tak się trudno rozstać,
                no, nawet jeśli trochę pada, to niech pada -

                i tak się trudno rozstać,
                i tak się trudno rozstać,
                nas chyba tutaj zaczarować musiał deszcz.

                II

                Na Żoliborzu są ulice takie śliczne,
                takie topole, a w tropach taki wiatr,
                Gdy przyjdzie wieczór, świecą światła elektryczne
                i tak mi dobrze, jakbym miała osiem lat;

                mówisz: "Kochana!" Ja ci mówię: "Mój kochany!"
                i tak chodzimy i na przełaj, i na w skos,
                a w tej ulicy, która idzie na Bielany,
                jest tyle świateł, jakby Szopen nucił coś -

                i tak się trudno rozstać,
                i tak się trudno rozstać,
                no, nawet jesli trochę pada, to niech pada -

                i tak się trudno rozstać,
                i tak się trudno rozstać,
                nas chyba tutaj zaczarowałć musiał deszcz.

                III

                Ja na początku przez trzy lata byłam w Łodzi,
                A teraz tutaj mam posadę w AWF,
                i byłam sama, potem zaczął on przychodzić,
                pracuje w radio, muzykalny jak sam śpiew;

                więc z nim piosenki sobie czasem różne nucę,
                on czasem skrzypce weźmie, na nich dla mnie gra -
                a co wieczora na Żoliborz autobusem
                do tej topoli, która nas tak dobrze zna -

                i tak się trudno rozstać,
                i tak się trudno rozstać,
                no, nawet jeśli trochę pada, to niech pada -

                i tak się trudno rozstać,
                i tak się trudno rozstać,
                nas chyba tutaj zaczarować musiał deszcz.


                i ela i ja to kochamy wiec niech inny legionisci poznaja nasze gusta;)
    • ilonza Re: Teatr "LEGION" 07.09.05, 23:27
      Normalnie czuję się jak w Bninie...co chwile ktoś nas nawiedza
      Jak wiecie ostatnio była u nas Izolda
      Dzisiaj krakowska ekipa spotkała się z Tomkiem(wszyscy oprucz Judasza,który nas
      zdradził:)wpadliśmy niespodziewanie do Anny Pie Jesu,która przywitała nas w
      domowym stroju :) w bijących po oczasz skarpetach ale jak zwykle z uśmiechem na
      twarzy...fajnie wszyscy spędziliśmy czas...wspominając i nietylko...było miło
      Nawet nie chce myśleć co się będzie działo w ten weekand,który ma teraz
      nadejść...przecież jak Ruda przyjedzie to ja już totalnie odpadne...
      Najgorsze będzie rozstanie ,bo będzie ono oznaczało duuuużą przerwe w
      kontaktach z Legionem ... :( ale o tym już nie rozmawiajmy... :)
      Dobernocek,moi kofani legioniśći :*
      • Gość: Elónia czy mnie jeszcze ktoś pamięta? IP: 195.117.153.* 08.09.05, 11:33
        aaaaaaaa!!!!!!! Macie forum? Tzn. "mamy forum"!!! No właśnie... Kurczę,czuję się
        jakbym już nie była członkiem teatru przez tą głupią nieobecnośc... tak mi źle,
        głupio z tą Irlandią powychodziło, chociaż naprawdę, wierzcie mi, piękny i
        cudowny czas spędziłam... Ale kiedy zaczął się Kórnik miałam kilka dni wyjętych
        z życiorysu... Tyle mi musicie poopowiadac!!! no i kto tu wreszcie do mnie
        przyjedzie odwiedzic?! Dzisiaj w nocy wrocilam i mi tak samotnie :) Kto był
        Marią Magdaleną?! Kto robił "Ukrzyżuj Go" (hehe Rudzielcu, Aniu i Ilonko ;] ),
        BOŻE zaraz mi z oczkuffff pocieknie!!! No przecież tak by nie może! Czekam na
        odwiedziny czym prędzej w Częstochowie! (no niedługo już w Wawie...)ech...
        Ruda!!! "Na Żoliborzu są uliczki takie śliczne..." a wiesz, że ja tam chyba będę
        mieszkac? musisz wpaśc! buziaki dla WSZYSTKICH WAS!!! Wpadajcie bo duzo dobrych
        rzeczy przeszmuglowałam przez te kilka granic i czulam sie jak przestepca kiedy
        pan na odprawie celnej we Francji rewidował mi walizkę :) co z tego, że nikomu
        innemu nie rewidowal i że wiozłam tam litr Guinnesika dla legionisty-weterana
        Mareczka bytomskiego i przyjaciela jego Adama i zeby tego bylo malo to na
        guinnesiku nie poprzestalam ( a dodac muszę, że był to tylko bagaż podręczny).
        Ale pan chyba nie zauważył :] za to skupil sie na opakowaniu z ksiazkami. Nie
        wiem, co on sadzil, ze zamierzam nimi terroryzowac samolot?! Podróż ogólnie byla
        pelna wrażeń - pan przy odprawie celnej kazał mi zgubi paszport bo mu się teraz
        bardziej podobam niż na zdjęciu sprzed 8 lat. Francuz... Ech... Dziwny naród.
        Kto chce leciec ze mną za rok? Zawsze możemy wróci do Kórnika (co sama zamierzam
        uskutecznic). Bo tak nieśmiało się przyznam, że... tęsknię za Wami...
        • hypnobear Re: czy mnie jeszcze ktoś pamięta?i pare innych... 08.09.05, 18:19
          Eluska...pamietamy Cie :-) wiec nie musisz sie martwic... :-)

          Kolejny dzien w LARCIE-kolejny ciekawy dzien...Podoba mi sie tam :-)
          Dzisiaj spotkalem sie z ILONZA,KAJFASZEM,PIE JESU i z KILARKIEM.Poszlismy do
          Cafe Manekin i siedzac w lozy szydercow polewalismy z ludzi przechodzacych
          ulica sw.Tomasza.Bylo real cool :-]

          Jutro "rude niebo" zawisnie nad Krakowem :-D
          Pozdrawiam Legionistów - Judasz :-}
    • Gość: Elónia Re: Teatr "LEGION" IP: 195.117.153.* 10.09.05, 12:43
      Chyba coś ze mną nie tak, bo zawsze przy myciu któregoś z 7 kibli w irlandzkim
      B&B,[bo poza pracą kelnerki byłam jeszcze pokojówką (żeby nie powiedziec
      sprzątaczką ;)) /bez fartuszka drogi Wiktorze ;] /] (jaaaaa.... jeżeli sie nie
      pogubicie w tych nawiasach to gratuluję) ALE WRACAJĄC DO RZECZY kibelki są
      doskonałą inspiracją do rozwijania umiejętności śpiewaczych, a mnie wciąż
      chodziło po głowie "What then to do about Jesus of Nazareth...". I chyba mi się
      Piaszczyki przypominają i rzymskie nogi Piłata - ale o tym wiedzą tylko tak
      zasłużeni weterani bo to stara generacja. Może lepiej nie powtórzę, że cholernie
      mi przykro, że nie zobaczyłam tegorocznej wersji...
      • Gość: jazzwoman Re: Teatr "LEGION" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.05, 22:53
        Dołączam się do Elóni i Ninki...eh...stary skład, a taki przykład(niezły rym,
        jak sie odpowiednio zaakcentuje..:-))A ja chcę wiedzieć, kto mówił:"on coś tam
        mówi...(pod...hehe)na krzyżu":-)Eluś kochany, myłaś kible???!!!Hehe...Eluś
        otwiera klapę i krzyczy:"och, och!!!"....Dobra, wiem, że mi wybaczysz:-)
        Zabiorę Cię na kawkę do Gruszki:-)Ninka, kocham Cię za to winko i zagadkę ze
        Stasiem i Nel....jak ja to przerobiłam??:-)i za kulinarną rozpustę:-)Ostatnio
        przypomniał mi się zagadkowy ręcznik na Twojej głowie w nocy:-)Zielony
        pokoik....mmm:-)Eh....fundnijcie mi na urodziny aparat cyfrowy!!! Ja nie mam
        żadnych zdjęć ani z Boryszyna, ani ze Strużyn !!!Rety....:"dżizys krajst ajm
        ołwerdżoid tu mit ju fejs tu fejs", "ol arałd de pleeeejs"i"ajm
        kaptifan"....słodkie..:-)To były czasy....Ściskam wszystkich
      • hypnobear Re: Teatr "LEGION" - wieści z KRK 10.09.05, 22:45
        No wiec...wiem,wiem.Zdan nie zaczyna sie od wiec ;-P

        Moja wspaniala,ukochana,jedyna w swoim rodzaju Agnieszka jest od wczoraz w
        KRK.Dzisiaj ....(to zostawie dla siebie) natomiat potem o 16 umowieni bylismy z
        grupa Krakowska w cafe i wspominalismy i gadalismy o wszystkim...Wiecie taki
        idealny dzien...

        No nic...jutro Agnieszka wraca do Opla i...bede za nia tesknil...ale juz
        wkrotceznowu sie spotkamy...mam nadzieje... ;-)

        Ach,albo Elusiowe "och,och"-zapomnialbym...Kilarek tez byl z nami :-D
    • ilonza Re: Teatr "LEGION" 13.09.05, 11:11
      Ale miałam sen ..... :]
      Aż chce się napisać"Człowiek z mego snu...."AAAA....słabo mi!!
      Poza tym to kolejny nudny dzień się zaczął...deszcz pada,wiatr
      wieje...nuuuuuda!!
      Ja chcę już do szkoły...no bez kitu...5 miesięcy wakacji to zbyt dużo jak na
      moje siły!!
      Szukam pracy...może ktoś wie gdzie ją spotkać można??
      Idę się troche ponudzić...kurnasz...nooo!!
      Buziaczyska!!
      Papa!!
      Ilonza :)
      • hypnobear Co u Judasza...? 13.09.05, 21:20
        Sie macie ludzie (pozdrawiam Ryska{R.I.P.})

        Ja sobie chodze do mojej szkolki i szczerze mwiac jest super.Dzisiaj na
        zajeciach o tajemniczej nazwie "sceny" decydowalismy ktore sceny z roznych
        sztuk bedziemy dopracowywac.Sztuki sa raczej wspolczesne wiec bedzie latwo
        przyswajalna dla nadawcy jak i odbiorcy.Ciesze sie ze to robie a nie jak Ilonza
        napisala-ze sie nudzi...

        Radosne jest to ze juz wkrotce sie spotkamy i bedzie sweet ze az "Och,och"
        (pozdrawiam osobe ktora pozwolilem sobie zacytowac).

        Poza tym kocham (w zyciu), nienawidze (grajac postacie),jestem soba (24h na
        dobe) :-) Pozdrawiam wszystkich legionistow.I ciesze sie ze Kilarek sie
        odezwal.Szkoda ze za niedlugo bede musial dokladac do "Witaj Rabbi" - Witaj
        magistrze Rabbi... ;-P

        Pozdrawiam - Sprzedajna Wreda :-)
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka