27.04.05, 21:05
Zemsta jest rozkoszą dentystów.

Wcale nie chodzi o borowanie. Co nie oznacza, że borowanie fajne jest.
Te pytania. Mnóstwo pytań. Cały worek pytań. Bo dentysta to lubi pytać,
oj lubi....
Doskonale przy tym wie, że nie otrzyma odpowiedzi. Zrozumiałej odpowiedzi.
W niektórych przypadkach - jeszcze gorszych - sam sobie na pytania odpowiada.
A Ty człowieku siedź cicho i słuchaj.
Nawet zaprzeczyć nie możesz.
No bo jak?
Ani kopnąć takiego w kostkę, żeby zamilkł.
Chociaż na chwilę.
Obserwuj wątek
    • anahella Re: Zemsta 27.04.05, 21:45
      A mnie zawsze zastanawialo czemu dentystami zostaja delikatne kobitki o
      powloczystym spojrzeniu i milym glosie. Ktos umie to wytlumaczyc?

      Na mnie takie kobietki nie dzialaja, moze chodzi o to zeby mezczyzni czasem
      bywali w przybytkach okrucienstwa, jakimi sa gabinety dentystyczne?
      • chatka_ Re: Zemsta 27.04.05, 22:50
        Ten opis nie pasuje mi do zadnej dentystki jaka znam, za to do paru panow
        dentysow, jak najbardziej :))
        • ralston Re: Zemsta 27.04.05, 22:56
          Dentysta z powłoczystym spojrzeniem? Na szczęście na takiego nie trafiłem :)
          A wyrywał Wam kiedyś zęba ginekolog? Bo mi tak :)))
          • chatka_ Re: Zemsta 27.04.05, 23:03
            No nie, czegos takiego chyba nic nie przebije, chyba ze bylo na odwrot
            stomatolog wyreczal ginekologa ;)
            • ralston Re: Zemsta 27.04.05, 23:22
              Kiedyś początkująca pani dentystka nie mogła sobie poradzić z usunięciem
              jakiegoś zęba, a że akurat do gabinetu zajrzał ginekolog na herbatkę - kawał
              chłopa - to chwycił za kleszcze i pociągnął. Dla mnie to był koniec męczarni :)
              • anahella Re: Zemsta 27.04.05, 23:27
                ale siedziales na fotelu dentystycznym czy na samolocie?;)
                • chatka_ Re: Zemsta 27.04.05, 23:30
                  anahella napisała:

                  > ale siedziales na fotelu dentystycznym czy na samolocie?;)

                  Jaki to byl szok dla mnie gdy zoaabczylam po raz pierwszy w Londynie ze
                  dentysci lecza na leząco, tzn. pacjent lezy, nie dentysta ;)
                • ralston Re: Zemsta 28.04.05, 00:15
                  Samolotu, to chyba nawet nigdy nie widziałem...
        • anahella Re: Zemsta 27.04.05, 23:26
          Osobiscie bywam tylko u kobiet. Nie z wyboru, tylko tak sie sklada.
          • ralston Re: Zemsta 28.04.05, 00:16
            Ja właściwie też w większości u kobiet. A od dwóch ponad lat jestem nawet wierny
            jednej ;)
    • benia30 Re: Zemsta 28.04.05, 00:17
      Do dzisiaj jestem pełna podziwu dla mojego dentysty, który na 10 minut potrafił
      uciszyć moją straszliwie gadatliwą koleżansię (nawet na fotelu, podczas
      borowania nie potrafiła się zamknąć!!!) Ale mój dentysta był sprytniejszy i ją
      przegadał!!!
      • ralston Re: Zemsta 28.04.05, 00:20
        Nie przegadałby mojej koleżanki z okresu studiów. Tamta była nie do pobicia. Jak
        dzwoniła do swego kolegi z roku do akademika, ten potrafił w trakcie takiej
        "rozmowy" wstać od telefonu, zrobić sobie herbatę i kanapki, wrócić a Ania nawet
        tego nie zauważyła. Nie przestawała w tym czasie gadać :)))
        • benia30 Re: Zemsta 28.04.05, 00:32
          Ostatnio rozmawiałam przez telefon z tą moją gadułą i w czasie jej monologu
          przypomniała mi sie reklama jakiejś firmy telekomunikacyjnej. Też mogłam odłożyć
          na bok słuchawkę, wyjść sobie na spacer, po drodze zrobić zakupy, odkurzyć, umyć
          okna, zjeść obiad a od czasu do czasu podnieść słuchawkę i wyrazić
          zainteresowanie rozmową wydając pełne zrozumienia mruknięcie "mhmm". Czasem mam
          wrazenie, że mojej gadatliwej koleżansi wszystko jedno czy ktoś jej słucha czy
          nie...
          • ralston Re: Zemsta 28.04.05, 00:34
            Hmmm... a może o tej samej mówimy Annie, dwojga nazwisk R.-W.?
            • anahella Re: Zemsta 28.04.05, 10:24
              uffff a juz myslalam ze mowicie o Ani dwojga imion, czyli o mnie:>
              • piotr_c Re: Zemsta 28.04.05, 15:59
                A ty też jestaś taka ... rozmowna ? :)
                • oka4 Re: Zemsta 28.04.05, 19:18
                  Ja tez leze u dentysty podczas leczenia. Ma to swoje dobre strony: mozna na
                  przyklad uciac sobie drzemke...:)
                  • benia30 Re: Zemsta 28.04.05, 21:45
                    Zawsze lepszy fotel dentystyczny od stołu operacyjnego...
                    • anahella Re: Zemsta 28.04.05, 22:47
                      I zeby nie powiedziec ze lepsza wizyta u dentysty niz u patologa:>
                      • ralston Re: Zemsta 29.04.05, 10:35
                        anahella napisała:

                        > I zeby nie powiedziec ze lepsza wizyta u dentysty niz u patologa:>


                        Tym bardziej, że u patologa w sumie też w pozycji leżącej :)
                • anahella Re: Zemsta 28.04.05, 22:46
                  przez telefon nie, ale jak sie spotykam to klepie dziobem:)
                  • benia30 Re: Zemsta 28.04.05, 23:16
                    Niektórzy potrafią być bardzo rozmowni przez telefon, zwłaszcza jeśli jest to
                    rozmowa na cudzy rachunek :-))
                    • anahella Re: Zemsta 29.04.05, 00:23
                      Nie cierpie rozmawiac przez telefon!!! Juz chyba wole przez gg, bo muzyki mozna
                      sluchac. Wlasnie mi leci Innuendo:)
                    • awee Re: Zemsta 29.04.05, 09:22
                      benia30 napisała:

                      > Niektórzy potrafią być bardzo rozmowni przez telefon, zwłaszcza jeśli jest
                      > to rozmowa na cudzy rachunek :-))

                      Sytuacja podobna to bywa przy wizytach towarzyskich.
                      Niektórym język rozwiązuje się dopiero na sam koniec.
                      Niby klamka już w dłoni, a tu nagle jeszcze tyle tematów do obgadania :]
                  • awee Re: Zemsta 29.04.05, 09:18
                    Ktoś musi klepać, aby milczeć mógł ktoś :)
    • all2 Re: Zemsta 29.04.05, 02:48
      Bo na egzaminie na dentystów chyba sprawdzają przede wszystkim elokwencję. Też kiedyś miałam taką koleżankę. Potrafiła mnie trzymać 2 godziny przy telefonie nie zważając na nic. Ona sama wtedy sprzątała sobie gabinet, a słuchawkę chyba przyklejała do ramienia butaprenem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka