millefiori 12.05.05, 19:10 Powiedz mi, prosze, jakim cudem Przenicowany swiat ukazal sie drukiem w ZSRR? Pojac nie moge. Fakt, ze wydanie mam z 1990 r, uzupelnione i poprawione, wg notki wydawcy, ale nadal nie za bardzo... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
olo53 Re: Olo! 13.05.05, 07:07 Mam niejasne przeczucie ze cenzura nie traktowala powaznie sf. Jak widac nieslusznie a dla tej literatury zbawiennie. Ta atmosfera Lubianki w scenie przesluchania ‘organizacji dentysty’, cos takiego w ‘normalnej’ literaturze by nie przeszlo. No i ten koszmarny zaduch totalitaryzmu. I kiedy to zostalo napisane: Komarowo - Leningrad 1967---1968 Massaraksz! Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Olo! 13.05.05, 07:46 Wlasnie! Kostiumem sf mozna bylo przykryc wszystko. Sadzisz, ze cenzura byla az tak tepa czy az tak inteligentna? Odpowiedz Link Zgłoś
olo53 Re: Olo! 13.05.05, 08:04 Mysle ze cenzura doskonale wiedziala o co chodzi ale ten typ literatury byl traktowany jako jakis margines. U nas tez Lemowi i Zajdlowi przechodzily rzeczy zdawalo by sie nie do przeskoczenia. Zreszta przypatrz sie tym ‘twarzom’ z politbiura, czy ktos taki mogl czytac sf. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Olo! 13.05.05, 08:11 Aha, całkowicie się zgadzam. Choćby Lemowa "Opowieść pierwszego odmrożeńca" albo Tichy na Rybicji Pinty. Z drugiej strony mogli nie rozumieć. Lem tłmaczył kiedyś że fizyka w ZSRR mogła sie spokojnie rozwijać bo żaden baran nie rozumiał z tego nic. Wiec trudno było oskarżać od odchylenie, bo np. względem czego. A "Slimak na zboczu" to ju/z metafizyka. Odpowiedz Link Zgłoś
olo53 Re: Olo! 13.05.05, 08:17 Zgadza sie ale nie do konca, z genetyki tez zaloze sie nic nie rozumieli a jednak doktrynalnie rzadzil Lysenko. Cybernetyki tez w zab zaloze sie, a jednak im sie nie spodobala. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Olo! 13.05.05, 08:44 Z wizyt w urzedzie C na ul. Mysiej, z programem wykladow SHS-u, rok 83: - Pani mi wytlumaczy, co to jest ten... a, zulejos i dorada... Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Olo! 13.05.05, 08:55 Twarze zarzadu to co innego, a w cenzurze znajdowali sie czasem ludzie myslacy. Podobno wlasnie najlepsze kawaly polityczne wymyslal zespol z Mysiej, naprzeciwko KC Odpowiedz Link Zgłoś
olo53 Re: Olo! 13.05.05, 14:18 Jedno nie przeszkadza drugiemu. Naprawde to mnie zdziwilo kiedy przeczytalem niezaklamany opis bitwy pod Lenino, lacznie z tymi oddzialami idacymi za atakujacymi i rozwalajacymi opieszalych lub chcacych sie wycofac. Odpowiedz Link Zgłoś
olo53 Re: Olo! 13.05.05, 14:23 Kiedys czytalem jakies wspominki funkcjonariusza z Mysiej ktory mowil ze najtrudniej bylo wychwycic wszystko Tygodnikowi Powszechnemu. Odpowiedz Link Zgłoś
olo53 Re: Olo! 13.05.05, 14:37 No i: - Pani mi wytlumaczy, co to jest ten... a, zulejos i dorada... Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Olo! 13.05.05, 16:59 Juz tlumacze: Inkryminowane terminy znajdowaly sie w tytule wykladu. Wyklad mial byc o portugalskim renesansie i baroku. W sztuce Portugalii tego okresu wystepuja dwa typy dekoracji wszystkiego, co zbudowano, od fontanny do wiezy koscielnej. Pierwszy, to malowane na niebiesko szkliwione kafle z bialym tlem, ktorym oblepia sie doslownie wszystko, z zewnatrz i wewnatrz. Przybyly z Arabii i wyjatkowo dobrze przyjely sie w Portugalii, do dzis trzymaja sie mocno, i sa nadal modne, rzec mozna, ponadczasowe. Drugi to talha dorada: zarezerwowana dla wnetrz,dekoracja rzezbiarska, zwlaszcza w kosciolach, ale i wnetrza mieszkalne tez nie pozostawaly w tyle (coz, kolonie!) w drewnie i sztukaterii, bardzo obficie pozlocona, czasem wrecz cale wnetrza kipialy od zlota; Ludwik XIV ze swoimi wersalskimi wnetrzami to w porownaniu z owczesnymi wyrobami portugalskimi szczyt skromnosci i prostoty. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Olo! 15.05.05, 00:18 Ogryziona przez pajaka reke jak rzeklam, na skan wrzucilam i poslalam @. Odpowiedz Link Zgłoś
olo53 Re: Olo! 15.05.05, 00:21 Bedziemy badac, bedziemy tak badac co by wyszlo na komara:) Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Olo! 15.05.05, 00:23 To nie bylo komarze, wiem co mowie, na Mazurach sie wychowywalam dzieckiem w kolebce. Odpowiedz Link Zgłoś
olo53 Re: Olo! 15.05.05, 00:27 Millefiori pajaki w naszym klimacie nie gryza! nie chca nas po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
olo53 Re: Olo! 15.05.05, 00:29 Chce jakiegos pajaka ktory cie ugryzl, ja go urzadze! Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Olo! 15.05.05, 00:30 To co lub kto, ja sie pytam? Poza tym jestem po poludniowej stronie Karpat. No nie mow mi, ze wampir? Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Olo! 15.05.05, 00:35 Dzieki, Olo, juz czuje sie bezpiecznie:) Moze to pajak-wampir z Transylwanii? Odpowiedz Link Zgłoś
olo53 Re: Olo! 15.05.05, 00:39 To byla mucha, a nie pajak. Bywalem w gorach i spalem w pieknych 'okolicznosciach przyrody' pajakow wrednych nie ma, sa czasami wredni ludzie Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Olo! 15.05.05, 00:41 No nigdzie spokoju, wszedzie przyleca. Mam nadzieje, ze tse tse jeszcze sie w tym klimacie nie utrzyma... Olo, wlasnie sie zaczyna impreza w Czarnej Dziurze z Matka Zalozycielka! Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Olo! 15.05.05, 01:26 I bedzie dwudziestotysiecznik, ku chwale Dziewiarstwa! Odpowiedz Link Zgłoś
olo53 Re: Olo! 15.05.05, 01:30 Jakby co to ja sie nie pisze. Niesmialy z natury jestem, w krzakach bzu se poczekam, pogratuluje komu trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
olo53 Re: Olo! 15.05.05, 01:37 Ano nie ma, a co ma cos do rzeczy? ze tak nismialo spytam? Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Olo! 15.05.05, 09:35 Wypisalam sie w przed wyjsciem w ksiazce Wychodkow. A teraz wchodze z dzbankiem swiezo zaparzonej kawy. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Olo! 15.05.05, 10:09 W tamtym momencie? Zabawa, rozmowa, dziewiarskie ramie w ramie we wspinaczce na 20 tys. Odpowiedz Link Zgłoś
olo53 Re: Olo! 15.05.05, 11:43 ja nie, ale Jagoda zapoluje pewnikiem, i nie bede zazdroscil tylko pogratuluje Odpowiedz Link Zgłoś
pieranka Re: Olo! 15.05.05, 11:51 Ależ zapraszam, zrób to dla nas! pościgasz się z jaguta ewentualnie i adrenalina ci skoczy przyjemnie bo przyjdzie kanuk i zje te 20 tys jednym kłapnięciem! Odpowiedz Link Zgłoś
pieranka Re: Olo! 15.05.05, 12:44 napis taki widziałam w przejściu podziemnym w P-niu: Olutek skate or die! ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Olo! 15.05.05, 12:35 olo53 napisał: > Mam pare Pratchettow wyslac? A ktorych moglbys? Millefiori Wydawnictwa i ich obyczaje Odpowiedz Link Zgłoś
olo53 Re: Olo! 15.05.05, 12:51 Czarodzicielstwo , Dysk, Kolor magii, Piramidy, Pomniejsze bostwa, Rownoumagicznienie, Straz! Straz!, Trzy wiedzmy, acha jeszcze przy okazji znalazlem Zajdla – Cala prawda o planecie ksi i inne. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Olo! 15.05.05, 12:54 O! O! Wszystko, czego nie mam! Mama: swiat dysku i wyprawe czarownic. Niania Ogg moja idolka! Odpowiedz Link Zgłoś
olo53 Re: Olo! 15.05.05, 12:58 Formy papierowe to ja juz dawno pozyczylem swoim znajomym na wieczne nieoddanie, tak ze przesle droga @ . Odpowiedz Link Zgłoś
pieranka Re: Olo! 15.05.05, 13:05 Przyznam się wam - z Pratchetta to ja grałam tylko w przygodówke Discworld Noir Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Olo! 15.05.05, 13:07 Odziedziczylam po przyjaciolce, co scedowala na mnie. Odpowiedz Link Zgłoś