anahella 17.06.05, 08:40 Poniewaz mamy na forum kilku frankofonow i frankofilow, bedziemy robic tu tajne zebrania. Pierwszym trzem na watku, w ramach promocji, funduje dodatkowe kostki cukru do herbaty;) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zewsi Re: Kacik francuski 17.06.05, 09:07 Czy tym kacikiem nie jest przypadkiem Robespierrek? Odpowiedz Link Zgłoś
ogabignac Re: Kacik francuski 17.06.05, 09:13 Piszę z pamięci: Ma voiture est comfortale et rapid. Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: Kacik francuski 17.06.05, 09:15 Czy to zaproszenie na przejazdzke?;) Odpowiedz Link Zgłoś
ogabignac Re: Kacik francuski 17.06.05, 09:18 anahella napisała: > Czy to zaproszenie na przejazdzke?;) Tak ale rowerami. Samochód kupie jak wszyscy będą sprzedawać bo wtedy i ceny pójdą w dół;) Odpowiedz Link Zgłoś
habitus Re: Kacik francuski 17.06.05, 10:26 Ta voiture est confortable et rapide? Mais tu n'as pas la voiture, toi! N'est ce pas? Odpowiedz Link Zgłoś
janou Re: Kacik francuski 17.06.05, 11:35 Mais tu n'as pas"de" voiture zamiast "la",bo "tu n'as la voiture"to wyglada jakby ogolnie mial samochod i tylko wyjatkowo w tym momencie kiedy go pytasz samochod nie mial pod reka ja tez wpisuje sie na kocik francuski i prosze mnie poprawiac.pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
habitus Re: Kacik francuski 17.06.05, 11:52 Nie jestem na bieżąco. Może już coś kupił. Powinnam rodzajnik określony dać w cudzysłów. Wtedy byłby to hipotetyczny samochód, którego on nie ma ale mógłby mieć gdyby chciał. :)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
janou Re: Kacik francuski 17.06.05, 12:09 habitus napisała: > Nie jestem na bieżąco. Może już coś kupił. Powinnam rodzajnik określony dać w > cudzysłów. Wtedy byłby to hipotetyczny samochód, którego on nie ma ale mógłby > mieć gdyby chciał. :)))))))))) czy mozesz mi wytlumaczyc "nie jestem na biezaco"dzieki Odpowiedz Link Zgłoś
habitus Re: Kacik francuski 17.06.05, 12:37 No tośmy są dwie :)))) Załóżmy klub tych co nie są na bieżąco. Jak to bdzie po francusku - non au courant? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
janou Re: Kacik francuski 17.06.05, 12:40 habitus napisała: > No tośmy są dwie :)))) Załóżmy klub tych co nie są na bieżąco. Jak to bdzie po > francusku - non au courant? :))) pas au courant =nie jestes poinformowana, nie wiesz co sie dzieje, nikt ci nic nie powiedzial Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: Kacik francuski 17.06.05, 17:04 Moze ostaly mu sie z dziecinstwa jakies resoraki?;) Odpowiedz Link Zgłoś
zewsi Re: Kacik francuski 17.06.05, 12:29 janou napisała: > ja tez wpisuje sie na kocik francuski i prosze mnie poprawiac.pozdrawiam Jak poprawiać to ja bardzo chętnie :-). Pisze się "kącik" nie "kocik". Odpowiedz Link Zgłoś
janou Re: Kacik francuski 17.06.05, 12:49 zewsi napisał: > janou napisała: > > ja tez wpisuje sie na kocik francuski i prosze mnie poprawiac.pozdrawiam > > Jak poprawiać to ja bardzo chętnie :-). Pisze się "kącik" nie "kocik". > tu sie pomylilam na klawiaturze , wiem ze ma byc kacik z ogonkiem na "a" a ogonka mam na tylko na "c" ,kocik to maly kot???.prosze dalej poprawiac:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
zewsi Re: Kacik francuski 17.06.05, 13:23 janou napisała: > ogonka mam na tylko na "c" ,kocik to maly kot???.prosze dalej poprawiac:-))) Uff. Przede mną ogrom pracy. :-) Mały kot to kotek, koteczek, kociątko, kociak (kociak mówi się też na ładną dziewczynę). Kocik nic nie znaczy. Nie pisze się: "ogonka mam tylko na "c". W języku polskim jest 7 przypadków, oto one: Mianownik: kto? co? ogonek Dopełniacz: kogo? czego? ogonka Celownik: komu? czemu? ogonkowi Biernik: kogo(widzę), co(widzę)? ogonek Miejscownik: z kim? z czym? z ogonkiem Narzędnik: o kim? o czym? o ogonku Wołacz: Ogonek jest z zakrętasem. Jest umiejscowiony pod literą (ą,ę) Jeśli coś jest nad literą to nazywa się raczej "kreseczka". Kreseczka nad s,c czy o. Pani wypowiedź powinna więc przybrać formę: "a kreseczkę mam tylko nad c". Wiem, że jestem upierdliwy (czepiający się szczegółów), ale sama Pani tego chciała. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
janou Re: Kacik francuski 17.06.05, 16:37 zewsi napisał: > janou napisała: > > ogonka mam na tylko na "c" ,kocik to maly kot???.prosze dalej poprawiac:- > ))) > > Uff. Przede mną ogrom pracy. :-) > jezeli bedziesz mowil "Pani" to ja z tego forum wyprowadzam sie!!!:-)))))))) > Mały kot to kotek, koteczek, kociątko, kociak (kociak mówi się też na ładną > dziewczynę). > Kocik nic nie znaczy. > > Nie pisze się: "ogonka mam tylko na "c". > > W języku polskim jest 7 przypadków, oto one: > > Mianownik: kto? co? ogonek > Dopełniacz: kogo? czego? ogonka > Celownik: komu? czemu? ogonkowi > Biernik: kogo(widzę), co(widzę)? ogonek > Miejscownik: z kim? z czym? z ogonkiem > Narzędnik: o kim? o czym? o ogonku > Wołacz: > > Ogonek jest z zakrętasem. Jest umiejscowiony pod literą (ą,ę) > Jeśli coś jest nad literą to nazywa się raczej "kreseczka". Kreseczka nad s,c > czy o. > Pani wypowiedź powinna więc przybrać formę: "a kreseczkę mam tylko nad c". > > Wiem, że jestem upierdliwy (czepiający się szczegółów), ale sama Pani tego > chciała. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
janou Re: Kacik francuski 17.06.05, 16:42 zewsi napisał: > janou napisała: > > ogonka mam na tylko na "c" ,kocik to maly kot???.prosze dalej poprawiac:- > ))) > > Uff. Przede mną ogrom pracy. :-) > jezeli bedziesz dalej pisal "Pani"to ja stad sie wyprowadzam!!!:-))))))) > Mały kot to kotek, koteczek, kociątko, kociak (kociak mówi się też na ładną > dziewczynę). > Kocik nic nie znaczy. > > Nie pisze się: "ogonka mam tylko na "c". > > W języku polskim jest 7 przypadków, oto one: > > Mianownik: kto? co? ogonek > Dopełniacz: kogo? czego? ogonka > Celownik: komu? czemu? ogonkowi > Biernik: kogo(widzę), co(widzę)? ogonek > Miejscownik: z kim? z czym? z ogonkiem > Narzędnik: o kim? o czym? o ogonku > Wołacz: > > Ogonek jest z zakrętasem. Jest umiejscowiony pod literą (ą,ę) > Jeśli coś jest nad literą to nazywa się raczej "kreseczka". Kreseczka nad s,c > czy o. > Pani wypowiedź powinna więc przybrać formę: "a kreseczkę mam tylko nad c". > > Wiem, że jestem upierdliwy (czepiający się szczegółów), ale sama Pani tego > chciała. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
janou Re: Kacik francuski 17.06.05, 16:50 nie wyszlo tak jak mialo byc ,wiec powtarzam;jezeli Zewsi bedzie mowil do mnie "pani",to ja wyprowadzam sie z tego forum!!!:-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: Kacik francuski 17.06.05, 17:09 Nie wyprowadzaj sie. Bierzemy Zewsi na szafot. Kto chce obslugiwac gilotyne?;) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Kacik francuski 17.06.05, 17:50 To ja mogę ostrze wydezynfekować, żeby zakażenia nie było... Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: Kacik francuski 18.06.05, 00:16 Robespierre sie nie zakazil, Zewsi tez da sobie rade. A c z ogonkiem nazywa sie po francusku "cedille" i jest taka litera. Odpowiedz Link Zgłoś
kamilar Re: Kacik francuski 18.06.05, 00:22 Le egalite:) W przypadku błędów w pisowni prosze poprawić Odpowiedz Link Zgłoś
kamilar citoyen 18.06.05, 00:27 companion, comrade. Która forma jest najlepsza???? Odpowiedz Link Zgłoś
janou Re: citoyen 18.06.05, 10:56 kamilar napisał: > companion, comrade. > Która forma jest najlepsza???? najpierw l'égalite :camarade to bardziej kojarzy sie z komuna (we Francji) compagnon to troche mniej niz przyjaciel ,camarade to dzieci w szkole maja camarade, na zebraniach politycznych parti komuny oni mowia camarade. Odpowiedz Link Zgłoś
kamilar Re: citoyen 18.06.05, 11:10 Dzięki. To jak mówiono w latach wielkiej burżuazyjnej rewolucji francuskiej:) Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: citoyen 23.06.05, 19:57 W filmie Wajdy "Danton" mowiono "citoyen" - obywatel Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: Kacik francuski 17.06.05, 09:15 Cicho, gilotyna stoi za szafa ale bywalcy nie beda na niej testowani;) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Kacik francuski 17.06.05, 09:18 A chociaż zdezynfekowana? Nie chciałbym zakażenia dostać przy egzekucji... Odpowiedz Link Zgłoś
awee Re: Kacik francuski 17.06.05, 14:40 Taka gilotyna to chyba jest dobra na kłopoty.... [Ciach] i problem z głowy. Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Kacik francuski 17.06.05, 15:13 Tak, ale tylko pod warunkiem zachowania zasad BHP. Gilotyna musi być regularnie poddawana procesowi sterylizacji. Inaczej zakażenie gotowe... Odpowiedz Link Zgłoś
kamilar Re: Kacik francuski 17.06.05, 15:45 Nie martw się, jeszcze żaden klient się nie skarżył. Pozdrowienia od Dantona i Ludwika Kapeta:) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Kacik francuski 17.06.05, 17:50 A bo w ich czasach nikt jeszcze o bakteriach nie słyszał. Odpowiedz Link Zgłoś
kateaga Re: Kacik francuski 17.06.05, 09:40 Mogę się dołączyć? A swój przydziałowy cukier oddam, bo nie słodzę. Odpowiedz Link Zgłoś
ogabignac Re: Kacik francuski 17.06.05, 09:41 Ja to jeszcze mogę dołączyć klucz francuski mało używany. Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: Kacik francuski 17.06.05, 17:12 Klucz francuki, we Francji jest kluczem angielskim. nie pasuje:P Odpowiedz Link Zgłoś
wdv Re: Kacik francuski 17.06.05, 10:29 Pierwsze skojażenia z przymiotnikiem francuski: 1. miłość 2. choroba Freud byłby ze mnie dumny. Ja z siebie nie bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
habitus Re: Kacik francuski 17.06.05, 10:35 Uważam, że dobrze o tobie świadczy brak skojarzenia "francuski piesek" :))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
habitus Re: Kacik francuski 17.06.05, 12:34 Słownik PWN: ◊ Francuski piesek «ktoś bardzo delikatny, wypieszczony» :))) Odpowiedz Link Zgłoś
zewsi Re: Kacik francuski 17.06.05, 12:26 1. Francuskie ciasto 2. Francuskie rogaliki 3. French fries Smacznego :-) Odpowiedz Link Zgłoś
wdv Re: Kacik francuski 17.06.05, 12:02 www.tourisme.pologne.net/online_fr/frameset/frameset.htm<br> :-D<br> Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: Kacik francuski 17.06.05, 17:15 To mile, ze tacy ladni i mlodzi chlopcy zostaja w Polsce. Niech sobie Francuzi biora tylko tych starych i brzydkich;) Odpowiedz Link Zgłoś
janou Re: Kacik francuski 17.06.05, 17:29 anahella napisała: > To mile, ze tacy ladni i mlodzi chlopcy zostaja w Polsce. Niech sobie Francuzi > biora tylko tych > starych i brzydkich;) > brzydkich starych mamy dosc,a tak powaznie ,resoraki???? co to jest po francusku clef anglaise po polsku klucz francuski ,dlaczego???? Odpowiedz Link Zgłoś
wdv Re: Kacik francuski 17.06.05, 17:36 widać międzynarodowe stosunki hydrauliczne mają długą tradycję. A o ile wiem to francuska choroba też nie jest we Francji francuska. Odpowiedz Link Zgłoś
janou Re: Kacik francuski 17.06.05, 17:42 wdv napisał: > widać międzynarodowe stosunki hydrauliczne mają długą tradycję. A o ile wiem to > francuska choroba też nie jest we Francji francuska. francuska choroba???intymna choroba??? Odpowiedz Link Zgłoś
kamilar Re: Kacik francuski 18.06.05, 00:20 Wiesz co jest zabawne. trafiłem jakis czas temu na informacje z rosyjskiego źródła XVII wiecznego, gdzie ta choroba była nazwana Polską. Jakoby to nasi Moskwę zdobywając zaraze przyniesli. Dlatego wielką smutą wojnę nazwali, bo od tej pory miłość nie była juz taka sama i wszystek ludu smutny chodził:) Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: Kacik francuski 19.06.05, 05:51 A ja slyszalam, ze polska choroba, to we Francji wscieklizna. Jest kojarzona z Polska za sprawa srebrnych lisow, ktore nosily damy - moda na nie przyszla ze wschodu. Lisy trafialy do Francji tez zywe i zarazone wscieklizna. Oczywiscie wedlug wielu Francuzow biale listy i niedzwiedzie polarne biegaja wolno po naszych - mieszkaja w parkach jak wiewiorki:> Odpowiedz Link Zgłoś
awee Re: Kacik francuski 20.06.05, 00:22 anahella napisała: > Oczywiscie wedlug wielu Francuzow biale listy i niedzwiedzie polarne biegaja > wolno po naszych - mieszkaja w parkach jak wiewiorki:> Trochę się czepiam....ale biegają wolno po jakich naszych...? ;) A listy (czy białe czy inne), biegają baaardzo wolno i to nie tylko Francuzi tak uważają :> Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: Kacik francuski 20.06.05, 01:11 awee napisała: > Trochę się czepiam....ale biegają wolno po jakich naszych...? ;) mialo byc po naszych miastach:) > A listy (czy białe czy inne), biegają baaardzo wolno i to nie tylko Francuzi > tak uważają :> Widzialam kiedys lisa na Polach Mokotowskich. Podobno zyje sobie w dzikiej czesci parku i zyje odpadkami z knajp. Przebiegl mi przed nosem, ale sie z nim nie scigalam, wiec nie wiem czy to bylo wolno czy szybko:) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Kacik francuski 20.06.05, 18:58 A ja ostatnio widziałem białego lista na Bielanach - na poczcie przy ul. Conrada. Wyglądał na takiego, co wolno biega, bo te, co szybko biegają to mają taką niebieską nalepkę. Odpowiedz Link Zgłoś
wdv Re: Kacik francuski 20.06.05, 19:15 Z listami trzeba uważać, to drapieżcy, bo mają ostra ząbki na znaczkach. Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: Kacik francuski 18.06.05, 00:19 resoraki to takie samochodziki dla dzieci. Jako grzeczna dziewczynka nie bawilam sie nimi, ale mam mlodszego brata, wiec wiem ze takie cos istnieje. Podobno teraz mowi sie na to maczboksy (od matchbox, czyli nazwy firmy). Dziesiecioletnim chlopcem zostalam po trzydziestce:) Diabli wedza czemu clef anglais nazywa sie u nas kluczem francuskim. Pewnie z tych samych powodow, dla ktorych czestrstwy po polsku znaczy cos zupelnie przeciwnego co po czesku. Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: Kacik francuski 17.06.05, 17:27 I niech francuskie "femmes au foyer" wiedza co stracily nie godzac sie na polskiego hydraulika:))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
janou Re: Kacik francuski 17.06.05, 17:32 anahella napisała: > I niech francuskie "femmes au foyer" wiedza co stracily nie godzac sie na polsk > iego > hydraulika:))))))))))))))) > a ja polskiego mam(choc nie mowi po polsku )ale nie hydraulik Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: Kacik francuski 18.06.05, 00:20 Twoj plombier nie jest hydraulikiem?;) Odpowiedz Link Zgłoś
janou Re: Kacik francuski 18.06.05, 10:43 moze nie dobrze napisalam ma byc tak;maz z polskiego pochodzenia, po polsku troche rozumie ,mowi kilka slow ,ale nie czyta nie pisze i nie jest hydraulikiem pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: Kacik francuski 18.06.05, 12:34 Doskonale zrozumialam, ja tylko zartowalam:) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Kacik francuski 20.06.05, 19:00 Bo my Janou tutaj czasami lubimy tak pozakręcać, że niby nie rozumiemy - albo w ogóle kota ogonem wykręcić, żeby zupełnie na opak wyszło. Taki już urok tego forum... albo nieszczęście jak kto woli :) Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: Kacik francuski 20.06.05, 21:48 ralston napisał: > Bo my Janou tutaj czasami lubimy tak pozakręcać, że niby nie rozumiemy - > albo w ogóle kota ogonem wykręcić, żeby zupełnie na opak wyszło. To sie nazywa psucie watku i jestem w tym specjalistka;) > Taki już urok tego > forum... albo nieszczęście jak kto woli :) Urok. Mowie urok i juz;) Po prostu na tym forum rzucamy sie urokami:) Odpowiedz Link Zgłoś
wdv Re: Kacik francuski 21.06.05, 16:50 anahella napisała: > ralston napisał: > > > Bo my Janou tutaj czasami lubimy tak pozakręcać, że niby nie rozumiemy - > > albo w ogóle kota ogonem wykręcić, żeby zupełnie na opak wyszło. > > To sie nazywa psucie watku i jestem w tym specjalistka;) Jesteś bo masz własne koty do ćwiczeń. Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Kacik francuski 21.06.05, 21:11 No właśnie. I proszę sobie wyobrazić, ile mnie to kosztuje, kiedy nie mam kotów do trenowania na codzień... Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: Kacik francuski 21.06.05, 22:50 ralston napisał: > No właśnie. I proszę sobie wyobrazić, ile mnie to kosztuje, kiedy nie mam kotów > do trenowania na codzień... A ja slyszalam o kotkach do wziecia - calkiem powaznie. Odpowiedz Link Zgłoś
janou Re: Kacik francuski 20.06.05, 23:39 ralston napisał: > Bo my Janou tutaj czasami lubimy tak pozakręcać, że niby nie rozumiemy - albo w > > ogóle kota ogonem wykręcić, żeby zupełnie na opak wyszło. Taki już urok tego > forum... albo nieszczęście jak kto woli :) nie ,nie nieszczescie,zdarza sie ze cos nie zrozumie ale czesto smieje sie przed komputerem i napewno maz ogladajac telewizje mysli "od kilku tygodni moja zona to cos nie tak" Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Kacik francuski 21.06.05, 08:33 Hehe - dopiero od kilku tygodni. Z niektórymi tutaj nie tak jest już od jakichś trzech-czterech lat :))) Odpowiedz Link Zgłoś
all2 Re: Kacik francuski 19.07.05, 00:42 W takim razie cieszę się, że znam portugalski, bo nic o tym nie wiedziałam! No wreszcie mogę to napisać, bo tabu na wątek nieaktualne :) Odpowiedz Link Zgłoś
sto_bajek Re: A ja to wszystko zepsuję, wy zbereźniki :P 14.07.05, 14:21 Swieto narodowe tu dzis maja, ognie sztuczne odpalaja juz od wczoraj, a co sie bedzie dzis dzialo to lepiej nie wiedziec. Ciagle nie akceptuja faktu ze sa mocarstwem na emeryturze, chyba :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
janou Re: A ja to wszystko zepsuję, wy zbereźniki :P 14.07.05, 14:58 Eh "sto bajek" nie obrazaj kraju w ktorym mieszkam od dawna i mimo krytyki zyje sie tu nie najgorzej ,gdybys zapytala mlodych Polakow (od 5,6 lat we Francji i na stale) bylabys zaskoczona. Odpowiedz Link Zgłoś
janou Re: do Sto Bajek 14.07.05, 15:18 i jeszcze to, miedzy Polska a Francja nie bylo nigdy wojny,mimo nieporozumien zawsze byl szacunek,Sarkozy minister spraw wewnetrznych ,chce zeby Polska weszla jako 6 czlonek do G5(unia europejska) i z czego nie zdajecie sobie sprawy ,amerykanie maja Polskie w .... z amerykanami zawsze na twardo inaczej was meprise(pogarda) Odpowiedz Link Zgłoś
kamilario Re: do Sto Bajek 14.07.05, 15:41 Niech nam Francuzi oddadzą sumy bajońskie:) A na poważnie to z Grecją i Hiszpanią też n9igdy nie mieliśmy wojny, ciekawe dlaczego??:))) Odpowiedz Link Zgłoś
sto_bajek Re: do Sto Bajek/ - Janou!! 14.07.05, 16:09 Bum bum bum! Slyszysz, to ja bije sie w piersi. Jakkolwiek ani mi glowie bylo kogolwiek obrazac. Pozwalam sobie jednakze na subtelne rozroznienie miedzy krajem, ludzmi, kultura z jednej a panstwem i elitami politycznymi z drugiej. Podobnie jak robie to w przypadku Rosji. Anglicy jakos zyja bez defilad i okreslania sie jako "great nation" a polskich hydraulikow po prostu zatrudniaja. I nie udzielaja pouczen o "korzystaniu z okazji zeby byc cicho". Jak idzie o dyskusje o Amerykanach, to wlasnie obchodzilismy 10 rocznicy rzezi w Srebrenicy, gdzie wyszlo co warta jest europejska real-politik i powstrzymywanie sie za wszelka cene od skopania tylka komu trzeba w razie czego. Jeszcze raz przepraszam, moja gburowatosc bodaj wrodzona i nieuleczlana, wiec oddalam sie zanim stluke nastepna majolike. Z ziemi francuskiej (Rhone-Alpes) kornie sie klaniam i obiecuje ze wiecej nie bede. Odpowiedz Link Zgłoś
ciekawsky Re: do Sto Bajek/ - Janou!! 14.07.05, 16:49 Dodam tylko, ze tych dwoch serbskich zbrodniazy wojennych ukrywalo sie we francuskiej strefie w Bosni. A co do defilat to Francuzi moga defilowac na 14 lipca albo 11 listopada ale na prawde nie wypada im defilowac 8 maja. Odpowiedz Link Zgłoś
janou Re: do Sto Bajek/ - Janou!! 14.07.05, 17:02 ciekawsky napisał: > Dodam tylko, ze tych dwoch serbskich zbrodniazy wojennych ukrywalo sie we > francuskiej strefie w Bosni. > A co do defilat to Francuzi moga defilowac na 14 lipca albo 11 listopada ale na > > prawde nie wypada im defilowac 8 maja. znikasz przez miesiace a jak sie odezwie w sprawie Francji wpadasz na mnie jak "bieda na swiat" Odpowiedz Link Zgłoś
kamilario Re: do Sto Bajek/ - Janou!! 14.07.05, 17:03 gdyby tylko w 1933 przyjęli propozycję Piłsudskiego uderzenia prewencyjnego na Niemcy, to kto wie może nigdy nie byłoby II wojny światowej:( Odpowiedz Link Zgłoś
janou Re: do Sto Bajek/ - Janou!! 14.07.05, 17:11 kamilario napisał: > gdyby tylko w 1933 przyjęli propozycję Piłsudskiego uderzenia prewencyjnego na > Niemcy, to kto wie może nigdy nie byłoby II wojny światowej:( po francusku mowi sie "z gdyby mozna wlozyc Paryz w butelke" Odpowiedz Link Zgłoś
kamilario Re: do Sto Bajek/ - Janou!! 14.07.05, 17:22 U nas się mówi, gbyby babcia miała wasy, to bby była dziadkiem:) Odpowiedz Link Zgłoś
janou Re: do Sto Bajek/ - Janou!! 14.07.05, 17:29 a we Francji tez sie mowi"gdyby ciocia miala j...to bylaby moim wujkiem Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: do Sto Bajek/ - Janou!! 17.07.05, 10:36 kamilario napisał: > gdyby tylko w 1933 przyjęli propozycję Piłsudskiego uderzenia prewencyjnego na > Niemcy, to kto wie może nigdy nie byłoby II wojny światowej:( Zauważ, że w tej sytuacji również byłaby II wojna światowa. Tyle, że uczylibyśmy się, że to Francja i Polska (kolejność nieprzypadkowa, gdyż alfabetyczna) ją rozpętały. Odpowiedz Link Zgłoś
janou Re: do Sto Bajek/ - Janou!! 14.07.05, 17:04 ciekawsky napisał: > Dodam tylko, ze tych dwoch serbskich zbrodniazy wojennych ukrywalo sie we > francuskiej strefie w Bosni. > A co do defilat to Francuzi moga defilowac na 14 lipca albo 11 listopada ale na > > prawde nie wypada im defilowac 8 maja. jaki general zostal w srebrenicy by ja bronic???? Odpowiedz Link Zgłoś
janou Re: do Sto Bajek/ - Janou!! 14.07.05, 17:06 sto_bajek napisał: > Bum bum bum! Slyszysz, to ja bije sie w piersi. Jakkolwiek ani mi glowie bylo > kogolwiek obrazac. > Pozwalam sobie jednakze na subtelne rozroznienie miedzy krajem, ludzmi, kultura > z jednej a panstwem i elitami politycznymi z drugiej. Podobnie jak robie to w > przypadku Rosji. Anglicy jakos zyja bez defilad i okreslania sie jako "great > nation" a polskich hydraulikow po prostu zatrudniaja. I nie udzielaja pouczen o > "korzystaniu z okazji zeby byc cicho". > Jak idzie o dyskusje o Amerykanach, to wlasnie obchodzilismy 10 rocznicy rzezi > w > Srebrenicy, gdzie wyszlo co warta jest europejska real-politik i powstrzymywani > e > sie za wszelka cene od skopania tylka komu trzeba w razie czego. > Jeszcze raz przepraszam, moja gburowatosc bodaj wrodzona i nieuleczlana, wiec > oddalam sie zanim stluke nastepna majolike. > Z ziemi francuskiej (Rhone-Alpes) kornie sie klaniam i obiecuje ze wiecej nie > bede. a ja sie klaniam z Auvergne ,"pogadamy" pozniej o francuskich walorach Odpowiedz Link Zgłoś
zab21 Re: swietoszek sie znalazl:P 14.07.05, 22:40 janou, zgilotynowałaś Zewsi !!! W piekle będziesz się smażyć. Odpowiedz Link Zgłoś
janou Re: swietoszek sie znalazl:P 14.07.05, 23:06 Dlaczego go zgilotynowalam i dlaczego pojde do piekla??? Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: swietoszek sie znalazl:P 14.07.05, 23:20 Nie pojdziesz. To ja jestem operatorem gilotyny. A do piekla pojde za moje rozne sprawki;) Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: swietoszek sie znalazl:P 17.07.05, 10:39 Ale ja przynajmniej swoje różki dobrze pod zaczesem ukrywam. :) Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: Kacik francuski 14.07.05, 23:21 aand napisał: > Grand Guingol I Petit Nicolas Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: Kacik francuski 16.07.05, 22:20 annabl napisała: > hm > ale o co chodzi...? Tak naprawde chodzi o to, ze w tym watku kazdy moze sie sie pochwalic znajomoscia francuskiego, chocby mialo to byc "merde";) Odpowiedz Link Zgłoś
ogabignac Re: Kacik francuski 16.07.05, 23:48 Np. Bon soir Madames et Monsieurs! Odpowiedz Link Zgłoś
annabl Re: Kacik francuski 17.07.05, 09:57 a to fajnie, ma adesso posso scrivere italiano perche` non ho mai studiato francese.. :P allora ciao ci vediamo Odpowiedz Link Zgłoś
ogabignac Re: Kacik francuski 17.07.05, 10:12 Je soui a pre petit deujoners;) Proszę koniecznie poprawić ewentualne błędy. Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: Kacik francuski 17.07.05, 10:38 ogabignac napisał: > Proszę koniecznie poprawić ewentualne błędy. I dodać tłumaczenie. :) Odpowiedz Link Zgłoś
annabl Re: Kacik francuski 17.07.05, 11:22 purtroppo non capisco tutto che ogabiniac ho scritto, peccato.. ma forse in futuro mi insegnero`. e` domenica..:) ho voglia essere qualcosa dolce, per cio` vado a pasticceria:) buon appetito:) Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: Kacik francuski 17.07.05, 11:38 annabl napisała: > purtroppo non capisco tutto che ogabiniac ho scritto, peccato.. ma forse in > futuro mi insegnero`. > e` domenica..:) ho voglia essere qualcosa dolce, per cio` vado a pasticceria:) > buon appetito:) Kategorycznie żądam ludzkiego! :) Odpowiedz Link Zgłoś
annabl Re: Kacik francuski 17.07.05, 11:48 a faktycznie.. powinno byc "che ogabiniac ha scritto" :P poza tym mozna zawsze zrobic kaciki angielskie i niemieckie:D pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
annabl Re: Kacik francuski 18.07.05, 08:14 w odmianie ulicznej mozna tlumaczyc "che" na "cze" czyli "ave". problem tylko w tym ze "che" czyta sie-> [ke]. co tez nie zabrania wcale mowic-> [kegewara] oraz [keobgabignac]. a w ogole to "che" oznacza: ktory, co i ze. a wiecej to nie znam. Ave Ke`Ogabignac! Odpowiedz Link Zgłoś
ogabignac Re: Kacik francuski 19.07.05, 06:26 A mnie ave zawsze kojarzylo sie z Maria;) Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: Kacik francuski 17.07.05, 13:16 annabl napisała: > poza tym mozna zawsze zrobic kaciki angielskie i niemieckie:D Oj, bo poszukam słownika polsko-suahilskiego. :P Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Kacik francuski 26.07.05, 22:47 freewolf napisał: > > Oj, bo poszukam słownika polsko-suahilskiego. :P Habari gani? Odpowiedz Link Zgłoś
all2 Re: Kacik francuski 19.07.05, 00:38 annabl napisała: > purtroppo non capisco tutto che ogabiniac ho scritto, peccato.. ma forse in > futuro mi insegnero`. > e` domenica..:) ho voglia essere qualcosa dolce, per cio` vado a pasticceria:) > buon appetito:) a spaghetti też będzie? :) Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: Kacik francuski 18.07.05, 03:13 annabl napisała: > a to fajnie, ma adesso posso scrivere italiano perche` non ho mai studiato > francese.. :P > allora ciao > ci vediamo Zaprzyjazniona frakcja wloska powinna (w ramach wspirania dzialan Towarzystwa Przyjazni Francusko-Wloskiej) zaspiewac jakas arie operowa. Mozna wystawiac reprezentatow-najemnikow, nie obrazimy sie za Andree Bocellego:) Odpowiedz Link Zgłoś
annabl Re: Kacik francuski 18.07.05, 08:05 hehe nie ma sprawy ja moge spiewac ;) :) Odpowiedz Link Zgłoś
awee o, to ja też 18.07.05, 23:38 anahella napisała: > Tak naprawde chodzi o to, ze w tym watku kazdy moze sie sie pochwalic > znajomoscia francuskiego, chocby mialo to byc "merde";) c’est la vie Odpowiedz Link Zgłoś
aanneett Re: o, to ja też 19.07.05, 00:26 żene pa par franse ;P ________________________________________ * nie mów, że wiesz, nie wierz... Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: o, to ja też 19.07.05, 21:14 aanneett napisała: > żene pa par franse ;P że ne parl pa franse - tak lepiej Cie zrozumieja. A moj koles slyszal amerykanow w Paryzu jak mowili "merci beaucoup" wymawiajac [mersi bjukap] - poprawnie [mersi boku] Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: o, to ja też 19.07.05, 21:14 aand napisał: > selażyzń :) jak mawiali starozytni Rosjanie Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Kacik francuski 26.07.05, 22:45 anahella napisała: > annabl napisała: > > > hm > > ale o co chodzi...? > > Tak naprawde chodzi o to, ze w tym watku kazdy moze sie sie pochwalic > znajomoscia francuskiego, chocby mialo to byc "merde";) > O żesz ty w merde kopany? Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: Kacik francuski 17.07.05, 13:13 anahella napisała: > Poniewaz mamy na forum kilku frankofonow i frankofilow, bedziemy robic tu > tajne zebrania. > Pierwszym trzem na watku, w ramach promocji, funduje dodatkowe kostki cukru > do herbaty;) > A co z frankofobami? Z całym szacunkiem dla Żabojadów - nie lubię ich polityki. Narodu zresztą częściowo też nie. Konkretnie 37 jego przedstawicieli. :) Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: Kacik francuski 18.07.05, 03:16 freewolf napisał: > A co z frankofobami? Na szafot z nimi! Gilotyna chwilowo nieczynna, bo jej operator jest na urlopie, ale niech tylko Rals skonczy kanikule to pobiegnie do monopolowego zeby czyms ostrze zdezynfekowac;) Odpowiedz Link Zgłoś
ogabignac Tour de France 2005. 18.07.05, 06:04 Frankofoby na rowery z zadaniem pokonania Pirenejów. Odpowiedz Link Zgłoś