Gość: ZIUTA IP: *.czestochowa.ppp.tpnet.pl 17.05.01, 14:54 KTOŚ TY? MASZ PROBLEM NAPISZ ;-)))) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tomciob To ja. 18.05.01, 14:41 Tak to ja - nowy WĄTECZEK na burzliwych wodach internetu. Jeśli nikt się mną nie zaopiekuje z pewnością niechybnie niedługo zginę w powodzi nowych wspaniałych i ciekawych wątków. ZAOPIEKUJ SIĘ MNĄ BARDZO PROSZĘ (daj choć trochę pożyć może życie nie jest takie złe jak mi mówili). Pa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majja Ja???? IP: *.*.*.* 18.05.01, 16:22 Temat :dowcip o blondycne A tak BTW lepszy taki wątek niż żaden... ;-) jakoś leniwie ten dzień się toczy... burza... przynajmniej na Pradze Odpowiedz Link Zgłoś
hobbit Re: Ja! 18.05.01, 20:13 burza tez i w centrum byla, ale z wiadrem przeminela. za to podobno jest korek, ale to przeciez nic nowego. watek watkiem, tkany na kolowrotku czasu i ludzkich mysli. a nicmi ludzkie slowa, ciche szepty zakochanych, lopot malych skrzydelek wrobelka i spiew koscielnego choru... nie wiem skad mi sie to wszystko wzielo :)) Odpowiedz Link Zgłoś
tomciob To Ja 21.05.01, 15:51 Dzięki majja i hobbit dzięki Wam mogę jeszcze troszkę poistnieć. Pa Odpowiedz Link Zgłoś
hobbit puk 21.05.01, 20:11 tomciu wygladasz na smutnego... mam nadzieje, ze ci to przejdzie pozdrawiam serdecznie :) Odpowiedz Link Zgłoś
tomciob To ja 22.05.01, 08:25 Już mi przeszło - dzięki Tobie. Raz jestem smutny, a raz wesoły albo zadowolony. Jak masz kogoś kto się do ciebie uśmiechnie jak nie być zadowolonym. Pa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meir18 Re: To ja IP: *.wspa.lublin.pl 22.05.01, 10:50 tomciob napisał(a): > Już mi przeszło - dzięki Tobie. > Raz jestem smutny, a raz wesoły albo zadowolony. Jak masz kogoś kto się do > ciebie uśmiechnie jak nie być zadowolonym. > Pa. Gdy będziesz smutny i nie będziesz miał nikogo kto się do ciebie uśmiechnie weź lusterko i uśmiechnij się sam do siebie.To jest trudne ale pomaga -wiem z doświadczenia.Smuć się jak najmniej nie warto.-;) Pozdrawiam-;) Odpowiedz Link Zgłoś
hobbit Re: To ja 22.05.01, 20:15 a jak jest mi smutno, to marzę o czymś pięknym... ale z tym to może powinnam pójść na forum "zbędne marzenia" :) z tym, że już tam byłam przed chwilką...:))) a jak ktoś jest smutny i uśmiech w lusterku nie pomaga, to polecam siebie. można do mnie zawsze mailnąć :)) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomciob Do hobbita IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.05.01, 14:10 A tak postanowiłem sobie meilnąć do Ciebie :)))) Skoro jesteś tak szczęśliwym i uśmiechniętym człowiekiem :)))) To poistnieję jeszcze troszeczkę, wespnę się w górę by skoczyć i poszybować Z pozdrowionkiem ;)~ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Do hobbita i tomcioba IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.05.01, 14:32 Cóż za rozkoszne ćwiergotanie, czy można się przysiąść? Odpowiedz Link Zgłoś
hobbit Do Ani 25.05.01, 18:52 Do Ani... jak piosenka Kultu. O moim imionku Kazik też napisał piosenkę, ale nie jest już tak ładna jak Do Ani... A jeśli chodzi o przysiadanie, to ja nie widze przeszkód i serdecznie zapraszam :)) pozdrawiam - Hobbit :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Do Hobbita IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.05.01, 08:35 Dziekuję za zaproszenie, przysiądę i nie odlecę, bo zupełnie zamokły mi dzisiaj skrzydełka. Co słychać w chórach i kołowrotkach? - ładne było... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mathilda Re: Do Ani IP: *.centrala.pbk.pl 04.06.01, 14:41 hobbit napisał(a): > Do Ani... jak piosenka Kultu. O moim imionku Kazik też napisał piosenkę, ale > nie jest już tak ładna jak Do Ani... hobbicie, czyzbys Twoje imie brzmialo Celina? Odpowiedz Link Zgłoś
hobbit Do tomcia 25.05.01, 18:50 niech zgadnę :) szybować będziesz na szybie? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
tomciob Do Hobbita 28.05.01, 12:09 Przedwczoraj czyli w sobotę widziałem nad działką moich rodziców (niedalego Zalewu Zegrzyńskiego {koło Warszawy}) gościa, który latał na rękawie (taki spadochron przystosowany do szybowania). Ładna pogoda o on wysoko, bardzo wysoko, wyżej niż skowronki. Miał noszenie. Chciałbym tak poszybować, lecz brakuje mi odwagi i czasu i nie wiem jeszcze czego. Dlatego szybuję pod szybą mojego monitora poszukując w słowach wolności i piękna. Z pozdrowieniami dla Hobbita :))) i Ani :))). Odpowiedz Link Zgłoś
hobbit do Tomcia 31.05.01, 21:20 Ładne marzenie, tak sobie poszybować... A ja ostatnio znalazłam książkę z baśniami braci Grimm. Zachwycałam się nimi kiedy bylam mała. Czytałam je wtedy po sto razy. I chwyciłam się od razu za tę książkę. I przeczytałam moją ulubioną bajkę "roztańczone pantofelki". I muszę przyznać, że nie straciła nic ze swego uroku i magii. I było mi tak doskonale błogo... :)) pozdrawiam Cię serdecznie Tomciu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomciob witaj Hobbit IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.06.01, 09:07 Przeczytam sobie niebawem roztańczone pantofelki. Nie czytałem braci Grimm, ale czytałem Andersena i była to dla mnie smutna lektura. W ogóle to wszystkie książki dla dzieci czytałem jak stałem się dorosły i to powoduje, że odbieram je zupełnie inaczej niż powinienem. Polecam Ci Hobbit Oto Pavela, którego ostatnio dzięki Lukowi przeczytałem, choć mam wątpliwości czy będzie Ci się podobał bo to lektura dla mężczyzn. Z uśmiechniętym :)) pozdrowieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Akte Re: witaj Hobbit IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.06.01, 13:03 Gość portalu: tomciob napisał(a): > Przeczytam sobie niebawem roztańczone pantofelki. Nie czytałem braci Grimm, ale > > czytałem Andersena i była to dla mnie smutna lektura. W ogóle to wszystkie > książki dla dzieci czytałem jak stałem się dorosły i to powoduje, że odbieram > je zupełnie inaczej niż powinienem. > Jeśli chodzi o baśnie to z ich odczytywaniem jest chyba tak jak ze sztuką, wydaje mi się, że nie ma jednego poprawnego sposobu odczytywania...Dorosły z mądrej bajki wyniesie tyle samo, a może nawet więcej, niż dziecko. Moją najukochańszą mądrą bajką są Opowiadania z Narnii C.S.Lewisa, a zaraz potem Opowiadania z Doliny Muminków, które są arcydziełami przypowiastek filozoficznych (dla tych, którzy są w stanie zobaczyć filozofię w jej najczstszej postaci - umiłowania mądrości). Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomciob Re: witaj Hobbit IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.06.01, 15:45 Chyba sobie poczytam Muminki. Pozdrowienia dla Akte. Odpowiedz Link Zgłoś
hobbit witajcie 04.06.01, 21:34 a ja sobie poczytam Psychopatologie, bo mam egzaminy :). To jest ciekawe, tylko, ze to nie bajka... :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mikey Re: To ja IP: 65.166.183.* 07.06.01, 10:37 Gość portalu: meir18 napisał(a): > tomciob napisał(a): > > > Już mi przeszło - dzięki Tobie. > > Raz jestem smutny, a raz wesoły albo zadowolony. Jak masz kogoś kto się do > > > ciebie uśmiechnie jak nie być zadowolonym. > > Pa. > Gdy będziesz smutny i nie będziesz miał nikogo kto się do ciebie uśmiechnie weź > > lusterko i uśmiechnij się sam do siebie.To jest trudne ale pomaga -wiem z > doświadczenia.Smuć się jak najmniej nie warto.-;) > Pozdrawiam-;) No wiesz co, moglas kogos obrazic. Przeciez sa tacy co po zobaczeniu siebie w lusterku nie moga sie juz nigdy usmiechnac, :) No ale wcale sie z toba nie zgadzam, ze smutek nie moze byc pozytecznym zajeciem. Ja na przyklad wszystkie wiersze napisalem, gdy buylem przygnebiony, a teraz nie moge sie nadziwic, ze mialem takie fajne pomysly, :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MEIR18 Re: To ja IP: *.wspa.lublin.pl 07.06.01, 11:28 Gość portalu: Mikey napisał(a): > Gość portalu: meir18 napisał(a): > > > tomciob napisał(a): > > > > > Już mi przeszło - dzięki Tobie. > > > Raz jestem smutny, a raz wesoły albo zadowolony. Jak masz kogoś kto s > ię do > > > > > ciebie uśmiechnie jak nie być zadowolonym. > > > Pa. > > Gdy będziesz smutny i nie będziesz miał nikogo kto się do ciebie uśmiechni > e weź > > > > lusterko i uśmiechnij się sam do siebie.To jest trudne ale pomaga -wiem z > > doświadczenia.Smuć się jak najmniej nie warto.-;) > > Pozdrawiam-;) > > No wiesz co, moglas kogos obrazic. Przeciez sa tacy co po zobaczeniu siebie w > lusterku nie moga sie juz nigdy usmiechnac, :) > > No ale wcale sie z toba nie zgadzam, ze smutek nie moze byc pozytecznym zajecie > m. > Ja na przyklad wszystkie wiersze napisalem, gdy buylem przygnebiony, a teraz ni > e > moge sie nadziwic, ze mialem takie fajne pomysly, :) NIE MAŁAM ZAMIARU NIKOGO URAZIĆ. SUTEK RZECZYWIŚCIE MOŻE BYC POŻYTECZNY BO TO JAKAŚ FORMA CIERPIENIA A CIERPIENIE USZLACHETNIA ALE TEŻ WYCZERPUJE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mikey Re: To ja IP: 65.166.183.* 07.06.01, 18:47 Gość portalu: MEIR18 napisał(a): > NIE MAŁAM ZAMIARU NIKOGO URAZIĆ. no przeciez zartowalem, :) > SUTEK RZECZYWIŚCIE MOŻE BYC POŻYTECZNY BO TO JAKAŚ FORMA CIERPIENIA A CIERPIENI > E > USZLACHETNIA ALE TEŻ WYCZERPUJE. uszlachetnia? nie przesadzajmy to za mocne slowo gdy smutek wyczerpuje, wtedy nazywasz to depresja i trzeba cos z tym zrobic Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meir18 Re: To ja IP: *.wspa.lublin.pl 08.06.01, 12:50 Początkiem depresji jest zazwyczaj jakiś smutek a depresje podobnie jak najpierw smutki mają różne uzasadnienia. Nie uważasz że szukanie smutku a tym bardziej tkwienie w nim prowadzi do depresji? Przecierz depresja to przewlekłe poczucie nieszczęścia.Trudno nam się do tego przyznać i dlatego nie szukamy pomocy lub szukamy jej za późno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mikey Re: To ja IP: 65.166.183.* 08.06.01, 16:12 Gość portalu: meir18 napisał(a): > Początkiem depresji jest zazwyczaj jakiś smutek a depresje podobnie jak > najpierw smutki mają różne uzasadnienia. > Nie uważasz że szukanie smutku a tym bardziej tkwienie w nim prowadzi do > depresji? > Przecierz depresja to przewlekłe poczucie nieszczęścia.Trudno nam się do tego > przyznać i dlatego nie szukamy pomocy lub szukamy jej za późno. masz racje, ale nie zawsze zaglebianie sie w smutku prowadzi do depresji to zalezy od czlowieka w ogole to zalezy od tego, czy ten ktos w ogole jest swiadomy, ze zaglebia sie w smutku ja na przyklad kiedys dolowalem sie sam, aby rozwiazac problem i wyjsc na prosta niektorzy odrzcaja problem, jesli to ich meczy nie wiem czy to jest dobra taktyka ja osobiscie nie moge udawac, ze jest wporzo i sam musze rozwiazac wszystkie problemy zanim pojde dalej to wszystko zalezy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meir18 Re: To ja IP: *.wspa.lublin.pl 11.06.01, 11:20 Gość portalu: Mikey napisał(a): > Gość portalu: meir18 napisał(a): > > > Początkiem depresji jest zazwyczaj jakiś smutek a depresje podobnie jak > > najpierw smutki mają różne uzasadnienia. > > Nie uważasz że szukanie smutku a tym bardziej tkwienie w nim prowadzi do > > depresji? > > Przecierz depresja to przewlekłe poczucie nieszczęścia.Trudno nam się do t > ego > > przyznać i dlatego nie szukamy pomocy lub szukamy jej za późno. > > masz racje, ale nie zawsze zaglebianie sie w smutku prowadzi do depresji > to zalezy od czlowieka > w ogole to zalezy od tego, czy ten ktos w ogole jest swiadomy, ze zaglebia sie > w > smutku > ja na przyklad kiedys dolowalem sie sam, aby rozwiazac problem i wyjsc na prost > a > niektorzy odrzcaja problem, jesli to ich meczy > nie wiem czy to jest dobra taktyka > ja osobiscie nie moge udawac, ze jest wporzo i sam musze rozwiazac wszystkie > problemy zanim pojde dalej > to wszystko zalezy... Pójdziesz dalej a tam nowe problemy i poczucie bezsensu.To nie znaczy że nie trzeba problemów rozwiązywać.Ja też mam swoją taktykę staram się żeby jeden problem nie stał się najważniejszy a przez to najbardziej dołujący szukam nowych.Może w teorii nie brzmi to rewelacyjnie ale w praktyce się sprawdza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomciob Re: To ja IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.06.01, 11:23 No to poszybowałem w dół, że aż miło - chyba sobie za chwilę rozbiję głowę od tego smutku i depresji. Nie dołujcie tak. Też jestem rozpięty pomiędzy smutkiem i radością choć znalazłem w życiu to co piękne. Dlatego wiem, że aby się wznieść i poszybować potrzebuję czasu i dobrego noszenia. Potem hop prosto do góry do nieba, a potem powoli i radośnie w dół. Najważniejsze znaleźć w życiu kogoś kto da Tobie takie noszenie, lecz żeby znaleźć trzeba szukać co w dalszym ciągu i stale czynię. Kocham latanie. Z pozdrowieniami dla dołujących (tomciob) Odpowiedz Link Zgłoś
hobbit Re: To ja 13.06.01, 19:58 Gość portalu: tomciob napisał(a): > No to poszybowałem w dół, że aż miło - chyba sobie za chwilę rozbiję głowę od > tego smutku i depresji. Nie dołujcie tak. Też jestem rozpięty pomiędzy smutkiem > > i radością choć znalazłem w życiu to co piękne. Dlatego wiem, że aby się > wznieść i poszybować potrzebuję czasu i dobrego noszenia. Potem hop prosto do > góry do nieba, a potem powoli i radośnie w dół. Najważniejsze znaleźć w życiu > kogoś kto da Tobie takie noszenie, lecz żeby znaleźć trzeba szukać co w dalszym > > ciągu i stale czynię. Kocham latanie. > > Z pozdrowieniami dla dołujących (tomciob) ja tez kocham latanie :) czyż nie jest cudowne?!? ale juz nie latam ze szczescia, jak kilka tygodni temu. Teraz stabilnie unosze sie 2 cm nad ziemia :)) pozdrawiam (zwlaszcza Tomcia) :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mikey Re: To ja IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.06.01, 09:51 Gość portalu: meir18 napisał(a): > Pójdziesz dalej a tam nowe problemy i poczucie bezsensu.To nie znaczy że nie > trzeba problemów rozwiązywać.Ja też mam swoją taktykę staram się żeby jeden > problem nie stał się najważniejszy a przez to najbardziej dołujący szukam > nowych.Może w teorii nie brzmi to rewelacyjnie ale w praktyce się sprawdza. > hej, jeśli potrafisz sama zdecydować jaki problem jest ważny a jaki nie, naprawdę cię podziwiam jak to robisz? ja nie potrafię tak jakoś nie mam nad tym kontroli myslałem, że nikt nie ma... poza tym, szukasz nowych problemów, aby zapomnieć o starych? hmm, brzmi dziwnie, ale dobra, wy dziewczyny w ogole jesteście dziwne nie potrrafię was zrozumieć, :) może z tego powodu tak mnie pociągacie? :) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meir18 Re: To ja IP: *.wspa.lublin.pl 13.06.01, 10:28 Gość portalu: Mikey napisał(a): > Gość portalu: meir18 napisał(a): > > > Pójdziesz dalej a tam nowe problemy i poczucie bezsensu.To nie znaczy że n > ie > > trzeba problemów rozwiązywać.Ja też mam swoją taktykę staram się żeby jede > n > > problem nie stał się najważniejszy a przez to najbardziej dołujący szukam > > nowych.Może w teorii nie brzmi to rewelacyjnie ale w praktyce się sprawdza > . > > > > hej, jeśli potrafisz sama zdecydować jaki problem jest ważny a jaki nie, napraw > dę > cię podziwiam > jak to robisz? > ja nie potrafię > tak jakoś nie mam nad tym kontroli > myslałem, że nikt nie ma... > > poza tym, szukasz nowych problemów, aby zapomnieć o starych? > hmm, brzmi dziwnie, ale dobra, wy dziewczyny w ogole jesteście dziwne > nie potrrafię was zrozumieć, :) > może z tego powodu tak mnie pociągacie? :) > > pozdrawiam Jeżeli myślę o czymś przez jakieś 80% mojego czasu i mnie to męczy potem śni mi się to pod każdą rozwiązaną bądź nie postacią i mam wrażenie że poradzę sobie ze wszystkim tylko nie z tym to nie mam wątpliwości że to najważniejszy problem;-) Może to rzeczywiście wynika z mojej kobiecej natury;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mikey Re: To ja IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.06.01, 18:59 Gość portalu: meir18 napisał(a): > Jeżeli myślę o czymś przez jakieś 80% mojego czasu i mnie to męczy potem śni mi > > się to pod każdą rozwiązaną bądź nie postacią i mam wrażenie że poradzę sobie z > e > wszystkim tylko nie z tym to nie mam wątpliwości że to najważniejszy problem;-) > Może to rzeczywiście wynika z mojej kobiecej natury;-)) > no dobra, ja też tak mogę mi chodziło tylko o to, że przecież nie możesz zmienić tego, że coś jest dla ciebie najważniejsze możesz? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meir18 Re: To ja IP: *.icn.pl 13.06.01, 21:25 Gość portalu: Mikey napisał(a): > Gość portalu: meir18 napisał(a): > > > Jeżeli myślę o czymś przez jakieś 80% mojego czasu i mnie to męczy potem ś > ni mi > > > > się to pod każdą rozwiązaną bądź nie postacią i mam wrażenie że poradzę so > bie z > > e > > wszystkim tylko nie z tym to nie mam wątpliwości że to najważniejszy probl > em;-) > > Może to rzeczywiście wynika z mojej kobiecej natury;-)) > > > > no dobra, ja też tak mogę > mi chodziło tylko o to, że przecież nie możesz zmienić tego, że coś jest dla > ciebie najważniejsze > możesz? > > pozdrawiam Nie zawszę mogę ale staram się.Czasem nie zdajemy sobie sprawy ile rzeczy zależyod nas.Trzeba się nauczyć minimalnie obiektywnego spojrzenia na świat i własna problemy. Wydaje mi się że sam o tym psałeś;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikey Re: To ja IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.06.01, 18:02 Gość portalu: meir18 napisał(a): > Nie zawszę mogę ale staram się.Czasem nie zdajemy sobie sprawy ile rzeczy > zależyod nas.Trzeba się nauczyć minimalnie obiektywnego spojrzenia na świat i > własna problemy. > Wydaje mi się że sam o tym psałeś;-)) > hmm, pisałem o tym, ale nie pisałem wcale, że możemy sami sobie narzucić co jest ważne a co nie obiektywne spojrzenie może tylko zmienić stosunek do problemów... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meir18 Re: To ja IP: *.wspa.lublin.pl 20.06.01, 11:46 Gość portalu: mikey napisał(a): > Gość portalu: meir18 napisał(a): > > > Nie zawszę mogę ale staram się.Czasem nie zdajemy sobie sprawy ile rzeczy > > zależyod nas.Trzeba się nauczyć minimalnie obiektywnego spojrzenia na świa > t i > > własna problemy. > > Wydaje mi się że sam o tym psałeś;-)) > > > > hmm, pisałem o tym, ale nie pisałem wcale, że możemy sami sobie narzucić co jes > t > ważne a co nie > obiektywne spojrzenie może tylko zmienić stosunek do problemów... > > pozdrawiam Może słowo narzucić sobie jest zbyt mocne. Rzeczy sytuacje problemy same się pojawiają a my automatycznie czynimy je ważnymi bo na własne problemy ni ptrafimy chyba patrzeć obiektywnie.Ze spojrzeniem na świat też jest ciężko dlatego warto zachować choć minimalny obiektywizm bo nie wiem czy na więcej nas stać.To może nam jakoś pomóc nie tyle w patrzeniu na problemy co w ich rozwiązywaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mikey Re: To ja IP: 213.76.96.* 13.06.01, 09:52 Gość portalu: meir18 napisał(a): > Pójdziesz dalej a tam nowe problemy i poczucie bezsensu.To nie znaczy że nie > trzeba problemów rozwiązywać.Ja też mam swoją taktykę staram się żeby jeden > problem nie stał się najważniejszy a przez to najbardziej dołujący szukam > nowych.Może w teorii nie brzmi to rewelacyjnie ale w praktyce się sprawdza. > hej, jeśli potrafisz sama zdecydować jaki problem jest ważny a jaki nie, naprawdę cię podziwiam jak to robisz? ja nie potrafię tak jakoś nie mam nad tym kontroli myslałem, że nikt nie ma... poza tym, szukasz nowych problemów, aby zapomnieć o starych? hmm, brzmi dziwnie, ale dobra, wy dziewczyny w ogole jesteście dziwne nie potrrafię was zrozumieć, :) może z tego powodu tak mnie przyciągacie? :) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomciob to: Hobbi IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.06.01, 11:15 Witam i małe pytanko Hobbi co było powodem, że parę tygodni temu unosiłaś się ze szczęścia? Pozd. tobmciob Odpowiedz Link Zgłoś