Dodaj do ulubionych

Wątek zwierzęcy.

30.07.05, 10:41
Jakieś zwierzę każdy ma.
Nawet jak sobie nie zdaje z tego sprawy...
Obserwuj wątek
    • mrug Kot. 30.07.05, 10:46
      Dostaliśmy na przechowanie szczura. Kicia się zakochała. Kiedyś miała fazę, że
      jest królikiem. Teraz za to jest małym, białym gryzoniem. Siedzi przed domem
      szczura i patrzy na niego dużymi, maślanymi oczami. Za chwilę zacznie polować
      sama na siebie....
      • pinkpanther Re: Kot. 30.07.05, 12:34
        przecież mamy wątek zwierzęcy:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24573&w=17710256
        • mrug Re: Kot. 30.07.05, 15:23
          Mea culpa!
          • pinkpanther Re: Kot. 30.07.05, 15:34
            wybaczam ci bo dobrze się podlizujesz
            • mrug Re: Kot. 30.07.05, 15:42
              Jeszcze raz dzięki Ci, o wielka i wspaniołomyślna adminko!
              • pinkpanther Re: Kot. 30.07.05, 15:47
                nie słódź mi aż tak, pamiętaj że mam kaca
                • mrug Re: Kot. 30.07.05, 15:57
                  Piwa się napij.
                  • pinkpanther Re: Kot. 30.07.05, 16:01
                    e no co ty to by bylo niebezpieczne. piję lemoniadę
                    • mrug Re: Kot. 30.07.05, 16:09
                      Ja już wypiłem jakieś pięć litrów niegazowanej, w tym 1.5 litra idealnie
                      zmrożonej wody od razu w sklepie, mimo wyraźnej tabliczki "Zabrania się
                      spożywania w sklepie i w jego obrębie".
                      • pinkpanther Re: Kot. 30.07.05, 16:18
                        ty buntowniku!
                        • mrug Re: Kot. 30.07.05, 16:52
                          I to bez powodu...
                          • gradufka Re: Kot. 01.08.05, 00:57
                            Jeszcze raz dzięki Ci, o wielka i wspaniołomyślna adminko!
                            Jako element społeczny aktywny i Władzy Ukochanej wielce oddany, muszę wyrazić
                            tu moje głębokie zaniepokojenie lizusostwem Mruga. Kiniu, lizusostwu temu nie
                            ufaj i nie ulegaj. Mrug Twą dobrą wiarę w lud nudy wykurzystuje i przez swe
                            wyrachowane pseudo-wiernopoddaństwo Tobą manipuluje dla osiągniecia swych
                            pomrużonych celów. Jedynym bezinteresownym lizusem na nudzie jestem ja!
                            • caaterpillar Re: Kot. 01.08.05, 01:06
                              A ja mam zapalenie okostnej, i co teraz??
                              • pinkpanther Re: Kot. 01.08.05, 10:36
                                to na razie nie musisz się strasznie podlizywać
                                • gradufka Re: Kot. 01.08.05, 14:59
                                  No i lecz sobie okostną, bo na pewno nie jest przyjemna.
                                  • pinkpanther Re: Kot. 01.08.05, 15:03
                                    zapalenie okostnej, połamane kończyny - toż to forum geriatryczne!
                                    • gradufka Re: Kot. 01.08.05, 15:11
                                      Zastanawiam się czy ta nagła plaga niedomagań nie ma czegoś wspolnego z
                                      gwiazdką.
                                      • pinkpanther Re: Kot. 01.08.05, 15:13
                                        że to już niby nagle Boże Narodzenie sobie pomyśleli?
                                        • gradufka Re: Kot. 01.08.05, 15:16
                                          myslałam wprawdzie o tym, ze ktoś orderu prezy nazwie nam po zazdrościł i teraz
                                          po kolei wykańcza wszystkich. Ale oczywiście przeczytawszy post Adminki de
                                          color rosa, dochodzę do wniosku, ze wladza, jak zawsze ma rację.
                                          • pinkpanther Re: Kot. 01.08.05, 15:27
                                            ja w swej różowej naiwności ufam że spisku jednak nie ma!
                                    • mrug Re: Kot. 01.08.05, 17:10
                                      Trzeba było drażnić forum dla wapniaków?
                                      • pinkpanther Re: Kot. 01.08.05, 17:56
                                        ależ myśmy się z nimi zbratały - nawet dzisiaj jedna przysłała mi maila!
                                        • gradufka Re: Kot. 01.08.05, 18:00
                                          Ja też dostałam maila, z ubzdręgolonymi budynkami Sopotu. Bardzo ładne.
                                          A Brotona ani widu ani słychu.
                                          • pinkpanther Re: Kot. 01.08.05, 18:08
                                            broton wpadł tylko na chwilę i pobluzgał więc nie wiem czy możemy na niego
                                            liczyć. a kiedyś to nawet przyszedł z Panią Brotonową, ale ja wtedy byłam chora.
                            • mrug Re: Kot. 01.08.05, 17:11
                              Niezły ruch, Gradufka...Ale i tak jestem lepszym lizusem niż Ty!;)
                              • gradufka Re: Kot. 01.08.05, 18:02
                                Oj, Mrugusiu, mądryś i wspaniały, ale w lizusostwie niedoskonały.
                                Ja się podlizuję bardzo, bardzo, bardzo...
                                bo wszak Władza Admińska jest cudowna.
                                • pinkpanther Re: Kot. 01.08.05, 18:10
                                  no właśnie - gradufka już odkryła sposób tempego - obsypywanie pań moderatorek
                                  prezentami, kwiatami i pieniędzmi w realu (bo ponoć taki świat istnieje)
                                • tempe Kot.y 01.08.05, 18:10
                                  tak tak tak
                                  wycinajcie się w pień i zostanę pojedynczym podnóżkiem
                                  Niezwykle Wprost Czarujących Pań Admin Admin
                                  • gradufka Re: Kot.y 01.08.05, 18:15

                                    Pniaki na podnóżki też się nadają.
                                    Kiniu, a czerwony gwoździk z laurką i wszytym w nią ładnie hiszpańskim
                                    eurcentem może być?
                                    Tak na początek, oczywiście.
                                    • pinkpanther Re: Kot.y 01.08.05, 18:16
                                      lubię goździki i laurki też. a od centa wolałabym ełro.
                                    • tempe Re: Kot.y 01.08.05, 18:19
                                      pniaki nie są tak elastyczne
                                      eurocent!
                                      "żałosne, tak sądzę"
                                      • pinkpanther Re: Kot.y 01.08.05, 18:22
                                        no gradufciu, co odpowiesz na tak jawną zaczepkę?
                                  • pinkpanther Re: Kot.y 01.08.05, 18:16
                                    no właśnie - jeżeli wciąż chcesz być naszym pupilkiem to musisz tych dwoje
                                    skłócić
                                    albo podliż się Górce żeby zdegradowała mnie i Colę a moderatorem uczyniła
                                    ciebie - Tempecjusza Wielkiego!
                                    • tempe Kiniu 01.08.05, 18:17
                                      Ty znasz życie
                                      • pinkpanther Re: Kiniu 01.08.05, 18:18
                                        jak nikt, w końcu mam 375 lat!
    • pinkpanther żeby było o ziwerzętach 01.08.05, 18:17
      bury śpi w koszyczku zwinięty w obwarzanek
      • gradufka Re: żeby było o ziwerzętach 01.08.05, 18:22
        Kinia napisała do Tempe:
        no właśnie - jeżeli wciąż chcesz być naszym pupilkiem to musisz tych dwoje
        skłócić
        albo podliż się Górce żeby zdegradowała mnie i Colę a moderatorem uczyniła
        ciebie - Tempecjusza Wielkiego!

        Tempe, jesli tego dokonasz będziesz prawdziwy luj najwyższej klasy! Templujusz
        Wielki!
        • pinkpanther Re: żeby było o ziwerzętach 01.08.05, 18:25
          sprytna z ciebie bestia, gradufko i nie wiem, co z tym fantem zrobić.
          • tempe Re: żeby było o ziwerzętach 01.08.05, 18:29
            Mrug pewnie by napisał
            że mogłabyś ją ciachnąć nozycami kilka razy
            tak dla porządku
            • gradufka Re: żeby było o ziwerzętach 01.08.05, 18:33
              Kinia napisała:
              sprytna z ciebie bestia, gradufko i nie wiem, co z tym fantem zrobić.

              Wiesz Kiniu, chcę oficjalnego uznania lizusostwa na Forum i nadania statusu
              Lizusa.

              Tempe, ale ty jesteś luj!
              Od ciachania spadnie grad z ufka.
              Nie daj Boże na cudny Kraków!
          • mrug Re: żeby było o ziwerzętach 01.08.05, 21:03
            Mogłabyś ją ciachnąć nożycami kilka razy.
            Tak dla porządku...
            • pinkpanther Re: żeby było o ziwerzętach 01.08.05, 23:00
              no wiesz, mrugu? jakże ci coś takiego mogło wpaść do głowy?
              • mrug Re: żeby było o ziwerzętach 02.08.05, 00:26
                Tempe wie najlepiej co powinienem napisać.
                • gradufka Re: żeby było o ziwerzętach 02.08.05, 10:00
                  mrug napisał:

                  > Tempe wie najlepiej co powinienem napisać.

                  Władzo zareaguj jakoś, przecież to oburzające!
                  • pinkpanther Re: żeby było o ziwerzętach 02.08.05, 10:19
                    tempe jest lujem więc oczywiste że podburza innych. a że mrug nie za mądry jest
                    to dał się wziągnąć w jego lujskie gierki. władza nie może teraz stawać po
                    niczyjej stronie, skoro wszystkich uczyniła swymi pupilkami.
                    • chmuragradowa Re: żeby było o ziwerzętach 02.08.05, 10:22
                      O, Wielceś Różowa w sewj mądrości, władzo nasza admińska!
                      • pinkpanther Re: żeby było o ziwerzętach 02.08.05, 10:24
                        wiem wiem a teraz zabieraj się do roboty i umyj mi naczynia, chmuro!
                    • mrug Re: żeby było o ziwerzętach 02.08.05, 10:52
                      Hę?!
                      • pinkpanther Re: żeby było o ziwerzętach 02.08.05, 10:54
                        ty też możesz
                        • gradufka Re: żeby było o ziwerzętach 02.08.05, 16:37
                          niech zacznie zmywać mrug, dlaczego nowych od razu zapędzać do kamieniołomów?
                          • mrug Re: żeby było o ziwerzętach 02.08.05, 17:26
                            Nie radzę...
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24573&w=27148085&a=27148176
                            • pinkpanther Re: żeby było o ziwerzętach 02.08.05, 21:14
                              to wystarczająco mocny argument. nowa, do garów!
                              • gradufka Re: żeby było o ziwerzętach 02.08.05, 21:15
                                Ależ wy jej robicie falę, a fale są nielegalne.
                                • pinkpanther Re: żeby było o ziwerzętach 02.08.05, 21:17
                                  a co ty jej tak bronisz? rodzina twoja czy co? bo ja cię ostrzegam że się
                                  nepotyzmem brzydzę.
                                  • mrug Re: żeby było o ziwerzętach 02.08.05, 21:44
                                    Węszę jakieś machloje!
                                    • pinkpanther Re: żeby było o ziwerzętach 02.08.05, 21:58
                                      mach luje?
                                      • mrug Re: żeby było o ziwerzętach 02.08.05, 22:10
                                        Luje są wszędzie!
    • mmmal Zwierzątka, hehe ;) 05.08.05, 10:07
      Do listy zwierząt (której powyżej nie znalazłam;))
      dopisuję ambę, którą u mnie zdiagnozowano
      [nie mylić z amebą] ;)
      amba na punkcie bulderka [rowerka]

      efekty uboczne w postaci bredzenia
      czas ustąpienia nieznany ;)
      • gradufka Re: Zwierzątka, hehe ;) 05.08.05, 12:15
        Poetom z bredzeniem do twarzy.
        • mmmal toż to o lizoosostvo zakrawa ;) 05.08.05, 13:02
          tępione stanowczo z nieznanych mi przyczyn
          w każdym razie kompliment stanowi niebagatelny

          poruszona do głębi
          na odludzie się udaję
          kontemplowania celem
          i duchowego rozwoju q expiacji wiodącego

          pozdrawiam :)
    • cyber_moose Re: Wątek zwierzęcy. 06.08.05, 16:44
      Skoro to wątek zwierzęcy, nie może na nim zabraknąć łosia.
    • mmmal zaiste, o zwierzętach się wypowiem ;) 17.08.05, 10:19
      iże mię po powrocie w dmowe pielesze
      powitały trzykrotne kocie womity
      jako i oko w bójce zmasakrowane
      pół noc trwało pocieszanie ;)
    • mmmal Re: Wątek zwierzęcy. 28.10.05, 12:10
      znów literalnie wątek ów potraktuję
      i dokonam konstatacji deklaratyno-wyznawczej
      w sprawie kociszonów
      że istotami są (używając terminologii szlachetnej Kinii) najbościejsze
      • pinkpanther Re: Wątek zwierzęcy. 28.10.05, 12:21
        oj są są
        tylko cholery straszne też
        • mmmal Re: Wątek zwierzęcy. 28.10.05, 12:39
          najbościejsze choolery, w rzeczy samej
          norrrrmalnie każda z innym charakterkiem, jedna chyczy, druga parska, trzecia
          ucieka, czwarta atakuje, piąta spi (dlaczego tylko piata), szósta ma jedno oko
          i jest wiecznie głodna
          a potem się wymieniają ;)
          • mmmal aha, okiem się nie wymieniają ;) 28.10.05, 14:25
            • pinkpanther Re: aha, okiem się nie wymieniają ;) 28.10.05, 14:31
              mmmal masz jakieś ich zdjęcia, bo bym z wielką ochotą obejrzała!
              • gradufka Re: aha, okiem się nie wymieniają ;) 28.10.05, 17:38
                ej, co wy dziouchy, kazdy kot taki sam jak inny, chyba, że czarny, zwłaszcza w
                zestwie z kulą
                pies to co innego, bo pies to nie kot
                • tempe Re: aha, okiem się nie wymieniają ;) 28.10.05, 17:42
                  wolę homiki
                  • gradufka Re: aha, okiem się nie wymieniają ;) 28.10.05, 17:56
                    homiki łatwo nadepnąć
                    wolę coś, co się łatwo da zauważyć
                    w czasach głodu się nimi też nie można najeść
                    • tempe Re: aha, okiem się nie wymieniają ;) 28.10.05, 18:14
                      zaleta wątróbek francuzkich gęsi jest że nie trzeba chodzić z nimi na spacer
                      no i warto mieć wątrobę jaką w poblizu
                      • mateuszwierzbicki Re: aha, okiem się nie wymieniają ;) 28.10.05, 18:48
                        a koty to dranie
                        • mateuszwierzbicki Re: aha, okiem się nie wymieniają ;) 28.10.05, 18:50
                          tak mi się tylko wyrwało
    • mateuszwierzbicki Re: Wątek zwierzęcy. 28.10.05, 21:54
      pies na baby
      • tempe Re: Wątek zwierzęcy. 28.10.05, 22:19
        kotka z Bangkoku
        • mateuszwierzbicki Re: Wątek zwierzęcy. 28.10.05, 22:53
          mklik
          • tempe Re: Wątek zwierzęcy. 28.10.05, 23:19
            to jakieś nowe zwierzę
            chyba że stare i zdegenerowane
            • pinkpanther Re: Wątek zwierzęcy. 29.10.05, 04:34
              stary i zdegenerowany to jest tylko łosiek
              • mrug Re: Wątek zwierzęcy. 29.10.05, 10:43
                Koty nie śpią w nocy...;)
                • pinkpanther Re: Wątek zwierzęcy. 29.10.05, 11:16
                  właśnie wtedy wróciły z Psa...
        • mrug Re: Wątek zwierzęcy. 29.10.05, 10:42
          ...na blaszanym...
          • mateuszwierzbicki Re: Wątek zwierzęcy. 29.10.05, 11:20
            a ja właśnie odkryłem, że drzemie we mnie jakieś zwierzę
            • pinkpanther Re: Wątek zwierzęcy. 29.10.05, 11:21
              dobrze że drzemie ale co będzie jak się obudzi
              może się okazać że to myszka i będziesz zawiedziony
              • mateuszwierzbicki Re: Wątek zwierzęcy. 29.10.05, 11:38
                nie, ono jest dużo większe niż myszka. To jakis potwór :)
                • pinkpanther Re: Wątek zwierzęcy. 29.10.05, 12:09
                  ojoj mat zaczynam się ciebie bać
                  • mateuszwierzbicki Re: Wątek zwierzęcy. 29.10.05, 12:50
                    ja też siebie :)
                    • pinkpanther Re: Wątek zwierzęcy. 29.10.05, 17:42
                      kurde no i co z tym zrobisz?
                      • mateuszwierzbicki Re: Wątek zwierzęcy. 29.10.05, 18:15
                        będę bacznie pilnował, żeby się nie obudziło
                        • pinkpanther Re: Wątek zwierzęcy. 29.10.05, 18:25
                          śpiewaj mu lalalalala kołysanki swym anielskim głosem
                          • mateuszwierzbicki Re: Wątek zwierzęcy. 29.10.05, 18:34
                            nic bydlakowi nie będę śpiewał, bo naprawde się obudzi, a wtedy i olaboga nie
                            pomoże
                            • pinkpanther Re: Wątek zwierzęcy. 29.10.05, 18:46
                              kurde kurde to ja nie wiem
                              • mateuszwierzbicki Re: Wątek zwierzęcy. 29.10.05, 18:52
                                Tu nic Panterko nie trzeba wiedzieć, niech potwór śpi przez nic nie
                                niepokojony. Zreszta Mrug zaczął, że każdy ma jakiegos zwierzaka. Ja mam
                                takiego i nic na to niestety nie mogę chocbym chciał, poradzić. Tak już mam
                                kurde
                                • pinkpanther Re: Wątek zwierzęcy. 29.10.05, 18:59
                                  kurde to kicha no
                                  • mateuszwierzbicki Re: Wątek zwierzęcy. 29.10.05, 19:07
                                    jak sie nie budzi to leberko
                                    • pinkpanther Re: Wątek zwierzęcy. 29.10.05, 19:08
                                      a co to leberko
                                      • mateuszwierzbicki Re: Wątek zwierzęcy. 29.10.05, 19:09
                                        a tam takie, różowe i nie blaknie
                                        • pinkpanther Re: Wątek zwierzęcy. 29.10.05, 19:11
                                          ale mu fajnie że nie blaknie
                                          • mateuszwierzbicki Re: Wątek zwierzęcy. 29.10.05, 19:12
                                            ono się bardzo z tego cieszy i współczuje Twojemu
                                            • pinkpanther Re: Wątek zwierzęcy. 29.10.05, 19:15
                                              no nie no wogle jestem teraz załamana
                                              • mateuszwierzbicki Re: Wątek zwierzęcy. 29.10.05, 19:32
                                                nie trzeba sie załamywać, tylko zamienic futerko na leberko
                                                • pinkpanther Re: Wątek zwierzęcy. 29.10.05, 19:42
                                                  no ale wtedy nie będę panterkę tylko jakims dziwolągiem
                                                  • mateuszwierzbicki Re: Wątek zwierzęcy. 29.10.05, 19:45
                                                    a tam, nie wiesz co mówisz. Bedziesz jeszcze bardziej panterką
                                                  • pinkpanther Re: Wątek zwierzęcy. 29.10.05, 19:47
                                                    a ile takie leberko kosztuje i czy da się je kupić na allegro?
                                                  • mateuszwierzbicki Re: Wątek zwierzęcy. 29.10.05, 19:50
                                                    to nie takie proste. To powazna sprawa i na żadnym allegro tego nie kupisz. I
                                                    nie w kazdym przypadku da się zamienić. Na pewno nie mogą zamienic te, które o
                                                    futerko nie dbają
                                                  • pinkpanther Re: Wątek zwierzęcy. 29.10.05, 19:52
                                                    ja dbam w każdy piątek o osiemnastej
                                                  • mateuszwierzbicki Re: Wątek zwierzęcy. 29.10.05, 20:03
                                                    łaźnia?
                                                  • pinkpanther Re: Wątek zwierzęcy. 29.10.05, 20:30
                                                    nie. czeszę je
                                                  • mateuszwierzbicki Re: Wątek zwierzęcy. 29.10.05, 20:35
                                                    jakaś specjalna fryzura?
                                                  • tempe Re: Wątek zwierzęcy. 29.10.05, 23:56
                                                    zarzuca fałdy na powieki
                                                    podwiązuje to ogonem
                                                    szczesuje szczecinę
                                                    włosie z grzebienia na pędzle
                                                    do golenia do akwarelki
                                                  • mateuszwierzbicki Re: Wątek zwierzęcy. 30.10.05, 14:12
                                                    to akwarelki można golić?
                                                  • gradufka Re: Wątek zwierzęcy. 30.10.05, 14:36
                                                    Kinia wszystko może, nawet akwarelki
                                                  • mateuszwierzbicki Re: Wątek zwierzęcy. 30.10.05, 15:04
                                                    szkoda akwarelek, one dobre
                                                  • gradufka Re: Wątek zwierzęcy. 30.10.05, 15:32
                                                    to prawda, po co ty je, kiniu, golisz?
                                                  • columbia Re: Wątek zwierzęcy. 30.10.05, 15:39
                                                    ona ich nie goli tylko czesze.....bo kazdy wie, że najlepsze są dobrze
                                                    wyczesane...
                                                  • gradufka Re: Wątek zwierzęcy. 30.10.05, 15:49
                                                    Ale ktoś na forum roznosi plotki, że goli.
                                                  • mateuszwierzbicki Re: Wątek zwierzęcy. 30.10.05, 15:54
                                                    no już niech goli, bo wszystko wyczesze i co będzie?
                                                  • gradufka Re: Wątek zwierzęcy. 30.10.05, 15:56
                                                    będzie łysym kotem, a jak wyczesze nierówno, to będzie łysa z rzadkimi kępkami
                                                    akwareli
                                                  • mateuszwierzbicki Re: Wątek zwierzęcy. 30.10.05, 15:57
                                                    to Wy o kocie?
                                                  • gradufka Re: Wątek zwierzęcy. 30.10.05, 16:00
                                                    ja nie wiem tak naprawdę o czym, bo nie czytałam całego wątku, tylko końcówkę
                                                  • mateuszwierzbicki Re: Wątek zwierzęcy. 30.10.05, 16:10
                                                    chyba o zamianie futerka na leberko
                                                  • gradufka Re: Wątek zwierzęcy. 30.10.05, 16:15
                                                    to dla mnie za trudne
                                                    za pozowleniem
                                                    będę pisać nie na temat
                                                    i kisić piątą wodę po kisielu
                                                  • mateuszwierzbicki Re: Wątek zwierzęcy. 30.10.05, 16:17
                                                    nie martw się, dla mnie też :)
                                                  • gradufka Re: Wątek zwierzęcy. 30.10.05, 16:19
                                                    ale to w niczym nie przeszkadza, prawda?
                                                  • mateuszwierzbicki Re: Wątek zwierzęcy. 30.10.05, 16:34
                                                    pewnie, że prawda
                                                  • gradufka Re: Wątek zwierzęcy. 30.10.05, 16:36
                                                    jeśli sie ogoli i ubierze lebro to i tak będziemy ją szanować
                                                  • mateuszwierzbicki Re: Wątek zwierzęcy. 30.10.05, 16:40
                                                    jest tylko jeden problem. panterka nie wie, gdzie można kupić leberko i za ile
                                                  • mateuszwierzbicki Re: Wątek zwierzęcy. 30.10.05, 16:41
                                                    kwiiiiik!!!!!
                                                  • gradufka Re: Wątek zwierzęcy. 30.10.05, 16:41
                                                    czyli z "i tak" szacunku nici?
                                                  • mateuszwierzbicki Re: Wątek zwierzęcy. 30.10.05, 18:45
                                                    nitki z szacunku?
                                                  • tempe Re: Wątek zwierzęcy. 30.10.05, 19:05
                                                    szatynki?
                                                  • mateuszwierzbicki Re: Wątek zwierzęcy. 30.10.05, 19:13
                                                    włosów zgremplowanych, uprzednio pozyskanych z szatynki?
                                              • mateuszwierzbicki Re: Wątek zwierzęcy. 01.11.05, 14:36
                                                chrrruuuum!!!!
                                                • pinkpanther Re: Wątek zwierzęcy. 04.11.05, 10:05
                                                  przyznam że dalej nie znalazłam tego leberka. Pani wiesia z kiosku mówiła że
                                                  spyta ta wredną babę od taniej odzieży zagranicznej, ale ta się dowiedziała, że
                                                  to dla mnie i się zawzięła
                                                  • mateuszwierzbicki Re: Wątek zwierzęcy. 04.11.05, 10:38
                                                    Panterko, zdradzę Ci tajemnicę leberka. Ono jest tak trudne do zdobycia jak na
                                                    przykład Złote Runo, po które Argonauci pod wodzą Jazona udali sie na wyprawę.
                                                    Musisz wytrwale poszukiwać. A wredną babę od taniej odzieży zagranicznej
                                                    wciągam natychmiast na LISTĘ
                                                  • pinkpanther Re: Wątek zwierzęcy. 04.11.05, 10:52
                                                    dziękuję ci mateuszu, to dla mnie wiele znaczy
    • columbia "Kociszony najbeściejsze" 04.11.05, 20:02
      ..no nie wiem...te małe dranie kosztują nas fortunę....zniszczyły tapicerkę na
      wszystkich 6 krzesłach od kompletu jadalnianego...kupiliśmy im dzisiaj
      drapaczkę - słupek owiniety sznurkiem...(zobaczymy, czy uratuje nasze krzesła
      od kompletnej katastrofy)..kupiliśmy równiez odstraszacz w sprayu i
      zachęcacz....odstraszacz ma odstraszac od krzeseł (śmierdzi) a przywabiacz ma
      zachęcać do drapaczki....zachęcacz okazał się być po prostu kroplami
      walerianowymi (23 zł!!!)..kotony nawąchały sie i wiły wokół drapaczki..ale, jak
      dotąd jeszcze żaden jej nie drapał...suma ok. 140 zł
      • cezar8 Re: "Kociszony najbeściejsze" 05.11.05, 01:04
        fajnie macie!! Moj Cezario zniszczyl 8000 pln. Wygryzl dziure w sofie!! A mamy
        ja dopiero od roku! Nie wspomne o plytach CD, kablach, glosnikach ktore
        poobgryzal a pozniej zrzucil ze stand'ow, kilka par kapci!!Wiecej nie pamietam!
        • columbia Re: "Kociszony najbeściejsze" 05.11.05, 12:42
          no wiem, psy są droższe...ale pisałam o jedniodniowym wydatku, a nie
          globalnym...
          poza tym, koty można zostawic same na jakiś czas, bez strachu, że coś zniszczą,
          będą samotne, niewyprowadzone itd.
      • mrug Re: "Kociszony najbeściejsze" 05.11.05, 12:46
        Na razie tylko materac za 200 złotych i kilka kompletów kieliszków, kufli,
        kubeczków...etc.
        • mateuszwierzbicki Re: "Kociszony najbeściejsze" 05.11.05, 13:18
          na strzępy obicie wewnętrzne drzwi wejściowych, ściany w łazience tam gdzie
          sięga zryte, kilka doniczek z kwiatkami z parapetów zrzuconych, podrapane
          komody, szafa, brudzenie luster i ekranu monitora, gryzienie w wystające spod
          kołdry palce u stóp, szarpanie gazet, obgryzanie grzbietów książek w miękkich
          okładkach - Florka upodopodobała sobie ,,Krytykę czystego rozumu" nie wiedziec
          czemu; obgryzanie wystających z butów sznurowadeł, rozwijanie rolek papieru
          toaletowego, wynoszenie i chowanie korka od wanny, obgryzanie kwiatów,kradzieże
          drobniejszych produktó z dopiero co prezyniesionych zakupów, kradzież orzechów,
          śliwek, pomidorów, mandarynek i oliwek
          • mrug Re: "Kociszony najbeściejsze" 05.11.05, 13:26
            O kwiatkach, to już nawet nie wspominam, bo mamy tylko jedna paprotkę na
            wysokości 2 i pół metra. Tylko ona przeżyła...
            • pinkpanther Re: "Kociszony najbeściejsze" 05.11.05, 13:27
              noja juka ma piękne wzory od kocich zębów...
          • columbia Re: "Kociszony najbeściejsze" 06.11.05, 21:59
            mateuszwierzbicki napisał:

            kilka doniczek z kwiatkami z parapetów zrzuconych - niestety : (
            brudzenie luster i ekranu monitora - oraz szyb okiennych przez pozostawianie
            odcisków małych łapek oraz nosków
            gryzienie wystających spod kołdry palców stóp,
            obgryzanie liści kwiatków,
            kradzież orzechów, śliwek, pomidorów, mandarynek i oliwek - oraz innych obłych
            obiektów i turlanie po podłodze (zwłaszcza w nocy)
            kradzież bizuterii, a zwłaszcza łańcuszków oraz gryzienie ich
            zostawianie śladów stópek na czystych meblach oraz świeżo umytej umywalce i
            podłodze w łazience
            wylegiwanie sie na pozostawionej na fotelu odzieży

            straszne łobuzy z tych kotów! ; )
            • mateuszwierzbicki Re: "Kociszony najbeściejsze" 06.11.05, 22:32
              a ja mam ich tylko jeden :)
              • columbia Re: "Kociszony najbeściejsze" 06.11.05, 22:35
                jeden kot? i tyle rozrabiania?
                • mateuszwierzbicki Re: "Kociszony najbeściejsze" 06.11.05, 22:37
                  no właśnie. Pan, który przywoził co tydzień swieże jajka i ser biały jak
                  zobaczył po dłuższej (miesięcznej przewie) dzieło zniszczenia, był pewien, że
                  to jakies stado dzikich zwierząt mam. A to tylko Florka :(
                  • columbia Re: "Kociszony najbeściejsze" 06.11.05, 22:56
                    ja mam dwa potwory - rudego i burego
                    • cezar8 Re: "Kociszony najbeściejsze" 06.11.05, 23:09
                      podobnie moja mama! Byly dwa rude a od kilku tygodni jest rudy i burka!
                      • mmmal Re: "Kociszony najbeściejsze" 07.11.05, 09:33
                        Hm, ja mam ich tylko sześć - wtrąciła Mmal, stukając z trudem w klawiaturę
                        lekko okrwawionymi paluszkami.
                        Skończyła pisać, spojrzała na stare blizny i świeże rany, poprawiła betonowy
                        kobinezon i gogle i tak zabezpieczona przed monsterami udała się na
                        poszukiwanie resztek kociego żarcia.
                        Kiszki grały marsza. Nic dziwnego, ścigana, nie jadła od wielu dni.
                        • mateuszwierzbicki Re: "Kociszony najbeściejsze" 07.11.05, 11:48
                          zapomniałem dodać, że tylko dlatego zapomniałem wymienić jako ofiar potwora
                          sofy i fotela, bo są przykryte jakimis tkaninami płóciennymi we wzory, a potwór
                          szarpie na strzepy poszycie tych mebli, które jak powiedziałem jest pod
                          tkaninami. Czego oczy nie widzą...
                          • pinkpanther Re: "Kociszony najbeściejsze" 08.11.05, 11:48
                            oto rudy
                            img154.imageshack.us/img154/2918/rudy6uc.jpg
                            a to bury
                            img154.imageshack.us/img154/8812/bury0ap.jpg
                            • columbia Re: "Kociszony najbeściejsze" 08.11.05, 13:26
                              bury podobny do mojego burego...
                              a jak się robi to, że zdjęcia można pokazać na forum?
                              • pinkpanther Re: "Kociszony najbeściejsze" 08.11.05, 13:32
                                imageshack.us/ robisz to w bardzo prosty sposób na tej stronie
                                wklejasz link z samego dołu
                                • mateuszwierzbicki Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 14:25
                                  ,,Ci zaś, jak nierozumne zwierzęta, przeznaczone z natury na schwytanie i
                                  zagładę, wypowiadając bluźnierstwa na to, czego nie znają, podlegną właśnie
                                  takiej zagładzie jak one, otrzymując karę jako zapłatę za niesprawiedliwość.
                                  Za przyjemność uważają rozpustę uprawianą za dnia, jako zakały i plugawcy
                                  pławią się w swych uciechach. ... Spełniło się na nich to, o czym słusznie mówi
                                  przysłowie: Pies powrócił do tego, co sam zwymiotował, a świnia umyta - do
                                  kałuży błota."
                                  Święty Piotr Apostoł
                                  • mateuszwierzbicki Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 14:26
                                    iiiihu! iiiiiihu! iiiiiihu!
                                    • mateuszwierzbicki Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 14:27
                                      iiiiihahaha! iiiiiihahaha! iiiihahaha!
                                      • mateuszwierzbicki Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 14:27
                                        Aaaaauuuuuuuuu!!!!!!!!!
                                        • mateuszwierzbicki Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 14:28
                                          hau! hau! hau!
                                          • mateuszwierzbicki Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 14:28
                                            wrrrrr!!!! wrrrrrr!!!!! wrrrrrr!
                                            • mateuszwierzbicki Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 14:29
                                              kokokokokokokodak!
                                              • mateuszwierzbicki Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 14:29
                                                kukurykuuuuu!!!!!
                                                • mateuszwierzbicki Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 14:29
                                                  mmmuuuuu!!!!!
                                                  • mateuszwierzbicki Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 14:30
                                                    beeeeeeeee!!!!!!!
                                                  • mateuszwierzbicki Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 14:30
                                                    meeeeeeeeee!!!!!!!!!!
                                                  • mateuszwierzbicki Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 14:30
                                                    kwiiiiik!!!!!!
                                                  • mateuszwierzbicki Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 14:31
                                                    chr...chr.... chrrrrum!!!!!
                                                  • mateuszwierzbicki Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 14:31
                                                    kwa!kwa!kwa!
                                                  • mateuszwierzbicki Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 14:32
                                                    gę!gę!gę!
                                                  • mateuszwierzbicki Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 14:32
                                                    gurlg!gurlg!gurlg!
                                                  • mateuszwierzbicki Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 14:32
                                                    ćwir!ćwir!ćwir!
                                                  • mateuszwierzbicki Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 14:33
                                                    kle!kle!kle!
                                                  • mateuszwierzbicki Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 14:33
                                                    ssssss!!!!!!
                                                  • mateuszwierzbicki Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 14:33
                                                    patataj! patataj!
                                                  • columbia Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 14:36
                                                    czy Ty spamujesz Mateuszu?
                                • columbia Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 14:35
                                  nie umiem : (
                                  • mateuszwierzbicki Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 14:40
                                    no przecięz watek zatytułowany jest ,,Zwierzęcy", więc odgłosy zwierzów
                                    rozmaitych zaprezentowałem, a przy okazji dobic do 30 tys. pomagam. To spam
                                    jest?
                                    • columbia Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 14:46
                                      ..no już dobrze..
                                      • mateuszwierzbicki Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 16:23
                                        pi! pi! pi!
                                        • mateuszwierzbicki Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 16:24
                                          uuuaaa! uuuuuaaaa! uuuuuuuuaaaaaa!!!
                                          • mateuszwierzbicki Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 16:24
                                            bzzzzzzz!!!!
                                          • columbia Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 16:27
                                            karetka?
                                            • tempe Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 16:38
                                              meeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee!
                                              muuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu!
                                              uauauauauauauuauauauaua
                                              • tempe Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 16:45
                                                karetki taktak karetki dla mnie
                                                uauauauauauauauauuauauauauauuaua
                                                karetki niech przywiezie kartki
                                                z ktorych będziemy czytać jublowe spicze
                                                dużo kartek dużo karetek
                                                uauauauauaaaaaaaaaaaaaaaaauauau
                                                kwiiiiiiiiiiiiiiiiikjadjdjdjlasjdaidjljakudkudak
                                                • mateuszwierzbicki Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 17:55
                                                  bzzzz to mucha
                                                  • mateuszwierzbicki Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 17:57
                                                    plask! plask! - odgłos wydawany przez śledzia uderzanego łbem o oficerską
                                                    cholewę
                                                  • mateuszwierzbicki Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 18:02
                                                    tur! tur! turk! - to turkuć podjadek
                                                  • mateuszwierzbicki Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 18:04
                                                    hihihihiaaaaa! - hiena
                                                  • mateuszwierzbicki Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 18:06
                                                    tirli!tirli!tirli!
                                                  • tempe Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 18:12
                                                    mlask mlask
                                                    koty z mlekiem alem nie expert
                                                  • tempe Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 18:14
                                                    uaaaaaaaa uaaaaaaaaa uaaaaaaaaaa
                                                    syrena przeciwmgielna obsługiwana przez wilkołaka
                                                  • mateuszwierzbicki Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 18:18
                                                    stuk! stuk! - dzięcioł
                                                  • tempe Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 18:20
                                                    oh


                                                    oh


                                                    oh


                                                    oh



                                                    żółw przyłapany in flagranti
                                                  • tempe Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 18:23
                                                    mumumu

                                                    jąkająca się mucha przedstawiana po raz pierwszy w towarzystwie
                                                  • mateuszwierzbicki Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 18:50
                                                    mniam! mniam!
                                                  • tempe Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 18:51
                                                    mateuszwierzbicki napisał:

                                                    > mniam! mniam!

                                                    tak robi zwierzę we mnie!
                                                  • mateuszwierzbicki Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 18:52
                                                    i sieje wokół lęk i trwogę
                                                  • tempe Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 18:58
                                                    to jest pyknick
                                                  • mateuszwierzbicki Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 19:00
                                                    ten w środku tempego?
                                                  • pyknick Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 19:00
                                                    tak jest
                                                    miło mi
                                                  • mateuszwierzbicki Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 19:02
                                                    i naprawdę jesteś zwierzem zamieszkałym wnetrzności Tempego?
                                                  • columbia Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 19:04
                                                    przekonamy sie jutro ; )
                                                  • tempe Re: "Kociszony najbeściejsze" 11.11.05, 19:04
                                                    mniammniam
                                                  • mateuszwierzbicki Re: "Kociszony najbeściejsze" 27.12.05, 00:47
                                                    kwiiiik!!!
    • mmmal konkurs! konkurs!! 29.12.05, 09:53
      wymyślcie mi, proszę pięknie, imię dla pieska
      miały byc 2: Popper i Weber, ale jest tylko jeden, a nie wiem, który to
      • mateuszwierzbicki Re: konkurs! konkurs!! 29.12.05, 15:15
        Waldek
      • mrug Re: konkurs! konkurs!! 29.12.05, 15:18
        mrug
        ;)
        • jadzka42 Re: konkurs! konkurs!! 29.12.05, 15:27
          burek
          ;)
          • mmmal Re: konkurs! konkurs!! 29.12.05, 15:47
            godząc dwie powyższe propozycje:
            Mr.Gburek :)))
            • jadzka42 Re: konkurs! konkurs!! 29.12.05, 15:48
              mmmal napisała:

              > godząc dwie powyższe propozycje:
              > Mr.Gburek :)))

              hahaha dobre :)
              • pinkpanther Re: konkurs! konkurs!! 29.12.05, 16:06
                a może "piesek"?
                • mmmal Re: konkurs! konkurs!! 29.12.05, 16:08
                  właściwie to tak się już nazywa ;)
                  • pinkpanther Re: konkurs! konkurs!! 29.12.05, 16:16
                    hihi a jakiej on rasy? masz jakieś zdjęcia?
                    • mmmal Re: konkurs! konkurs!! 29.12.05, 16:34
                      rasy "głupol" z domieszką "nie widać mnie na śniegu, bom głównie biały"
                      oraz "co mi zrobisz, jak mnie złapiesz"
                      a z profilu "uciekam tylko na niby"
                      ze spojrzenia zaś "szantaż emocjonalny: czy mogłabys wyrzucić takiego
                      mmmaleńkiego bezbronnego słodkiego pieseczka?" :)))
                      • mateuszwierzbicki Re: konkurs! konkurs!! 29.12.05, 16:36
                        można z niego sajgonki zrobić
                        • mmmal Re: konkurs! konkurs!! 29.12.05, 16:39
                          ok.! Pieska wygrał Panmateuszwierzbicki!! ;)
                          nagrodę prześlemy pocztą ;)
                          • pinkpanther Re: konkurs! konkurs!! 29.12.05, 17:21
                            pamiętaj zrobić dziurki w pudełku!
                            • mateuszwierzbicki Re: konkurs! konkurs!! 29.12.05, 17:32
                              mniam!
                              • mmmal Re: konkurs! konkurs!! 30.12.05, 09:01
                                no i klapa tudzież klops (ale nie z psa;))
                                nie mogę pieska oddać
                                kocha mnie bowiem, co objawia merdaniem ogonka i całego siebie merdaniem :)
                                • pinkpanther Re: konkurs! konkurs!! 30.12.05, 12:18
                                  czyli zostawiasz go?
                                  • mateuszwierzbicki Re: konkurs! konkurs!! 30.12.05, 12:38
                                    na jego i swoją zgubę
                                    • mmmal Re: konkurs! konkurs!! 30.12.05, 12:52
                                      na zgubę, pewnie ;)
                                      zobaczę jeszcze, czeka mnie przeprowadzka w gorsze miejsce
                                      • mateuszwierzbicki Re: konkurs! konkurs!! 30.12.05, 13:58
                                        a co sie dzieje?
                                        • mmmal Re: konkurs! konkurs!! 02.01.06, 13:10
                                          no więc tak:
                                          Piesek nazywa się Tuńczyk i bierze go kumpelka, z którą wynajmę niedługo
                                          mieszkanie. Czyli nie rozstajemy się :)
                                          • mateuszwierzbicki Re: konkurs! konkurs!! 02.01.06, 13:16
                                            ten pies to ryba?
                                            • mmmal Re: konkurs! konkurs!! 02.01.06, 13:18
                                              nie ;)
                                              to imię na pamiątkę tego, czym rzygał w aucie, kiedy wiozłam go do domu ;)
                                              • mateuszwierzbicki Re: konkurs! konkurs!! 02.01.06, 20:02
                                                znaczy sie tuńczykami rzygał, które go zaatakowały wczesniej?
    • carmen_80 Pies 02.01.06, 22:51
      a właściwie to planuje Ojcu takowe zwierzę zorganizować...

      • mrug Re: Pies 02.01.06, 23:08
        Fajna sprawa.:)
        Ale czy nie lepiej, zamiast psa, zakupić ze cztery króliki miniaturki-barany?;)
        Takie, na przykład, jak ten: www40.brinkster.com/kroliki/galeria/057.jpg
        • carmen_80 Re: Pies 02.01.06, 23:15
          O Boshe...ale cudo...;)
          Takie to sobie zorganizuje...
          • mrug Re: Pies 02.01.06, 23:18
            Myślałem o małej fermie...;)
            • carmen_80 Re: Pies 02.01.06, 23:22
              fajnie...na razie jednak organizuje psa,
              ale jak będę szukać zwirza dla siebie wiem gdzie Cię szukać...;P

              • mrug Re: Pies 02.01.06, 23:24
                Pies to właściwie taki większy królik...;)
                Na miejscu Taty bym się ucieszył.:)
                • carmen_80 Re: Pies 02.01.06, 23:28
                  Że z królika...?? No nie wiem...
                  btw. czy królik dużo śpi...??
                  • mrug Re: Pies 02.01.06, 23:31
                    On NIGDY nie śpi!;)
                    • carmen_80 Re: Pies 02.01.06, 23:33
                      to jak odpoczywa...?? ;>
                      • mrug Re: Pies 02.01.06, 23:34
                        To jego słodka tajemnica.;)
                        • carmen_80 Re: Pies 02.01.06, 23:36
                          nie powiedział Ci we wigilie...??
                          • mrug Re: Pies 02.01.06, 23:39
                            Kot tyle pyskował, że go nie usłyszałem.;)
                            • carmen_80 Re: Pies 02.01.06, 23:41
                              gaduła z tego kota...;)
                              Ale jak rozumiem same pretensje miał do Was...:P
                              • mrug Re: Pies 02.01.06, 23:44
                                Spróbowałby...;)
                            • tempe Re: Pies 02.01.06, 23:41
                              i pobił te dzieci pod Singerem
                              • mrug Re: Pies 02.01.06, 23:45
                                Wyrwał się spod kurateli...
                                • tempe Re: Pies 02.01.06, 23:46
                                  uwolnił Królika
                                  dwie wampiły
                                  • mrug Re: Pies 02.01.06, 23:47
                                    Jakby się królik wyrwał, to nie byłoby świadków...
                                    • tempe Re: Pies 02.01.06, 23:49
                                      no i nie było
                                      policaj dedukowała po śladach
                                      tu ugięte źdźbło tam wyrwana sierść

                                      Królik i Kot
                                      szajka
                                      • mrug Re: Pies 02.01.06, 23:55
                                        Nie mogę zbyt głośno pisać, bo mnie obserwują spod wąsów...
                                        • tempe Re: Pies 03.01.06, 00:02
                                          nakarm zwierzeta rodową zastawą Baronovej
                                          • mrug Re: Pies 03.01.06, 00:03
                                            Niżej audi nie schodzą...
                                            • tempe Re: Pies 03.01.06, 00:06
                                              wszak zestaw hajfi pochłonęło w zeszłym tygodniu /dokładnie to środę lub wtoerk
                                              • mrug Re: Pies 03.01.06, 00:08
                                                Tylko zdradziecko podgryziono wspólną gałąź, na której właśnie siedziałem.
                                                • tempe Re: Pies 03.01.06, 00:10
                                                  to akurat zwaliłbym na szarańczę
        • columbia Re: Pies 03.01.06, 22:06
          mrug napisał:

          > Fajna sprawa.:)
          > Ale czy nie lepiej, zamiast psa, zakupić ze cztery króliki miniaturki-
          barany?;)
          > Takie, na przykład, jak ten: www40.brinkster.com/kroliki/galeria/057.jpg
          ooooo...jaki słodki : ))))))
          • columbia Re: Pies 03.01.06, 22:09
            ..słyszałam, że ten gatunek królików jest tak samo madry, jak
            kot....hmm...patrząc, co bury robi, nie wiem, czy to komplement ; ))
            • carmen_80 Re: Pies 03.01.06, 22:25
              a do mnie te oczka mówią:
              "Weź mnie do siebie...;)"
              img505.imageshack.us/my.php?image=piesio1ay.jpg
              • columbia Re: Pies 03.01.06, 22:33
                ...chodzi Ci o tego szczeniaczka ipoda? ; )
          • carmen_80 No i jest...;) 05.01.06, 19:58
            img319.imageshack.us/my.php?image=wicek7yt.jpg
            Zatem teraz czasu na forum brak...;)
            • mmmal Re: No i jest...;) 06.01.06, 09:01
              ale fajny psiak! :)))
            • mrug Re: No i jest...;) 06.01.06, 09:25
              Super!
              Teraz trzeba przyzwyczajać Tatę do wyprowadzania...;)
              • mateuszwierzbicki Re: No i jest...;) 06.01.06, 16:08
                a króliki te sprawy podobno załatwiają błyskawicznie
                • carmen_80 Re: No i jest...;) 12.01.06, 15:24
                  To jest urwis straszny...!!!
                  Spać nie daje, szaleje po całym mieszkaniu,
                  gryzie wszystko, huśta się na firankach,
                  normalnie nie do wytrzymania...:D
                  • mrug Re: No i jest...;) 12.01.06, 18:46
                    Dobra, dobra...
                    Teraz to już każdy oddałby za niego swoją nerkę...;)
                    • carmen_80 Re: No i jest...;) 12.01.06, 22:56
                      Coś w tym jest, co mówisz Mrugu...;)
                      Bo to w sumie taka mała kochana myszka moja jest...:P
                      • mrug Re: No i jest...;) 12.01.06, 23:43
                        A Tata już nie ma nic do powiedzenia...;)
    • goesha Re: Wątek zwierzęcy. 10.05.06, 10:54
      moje zwierze nie wrocilo dzis na noc i teraz spi pod koldra, pewnie tak bedzie caly dzien:( imprezowiczka jedna
      • mrug Re: Wątek zwierzęcy. 10.05.06, 10:57
        Czy kołdra też nie wróciła na noc?;)
        • goesha Re: Wątek zwierzęcy. 10.05.06, 10:59
          o ile sobie przypominam koldra byla cala noc na swoim miejscu:)
          rano zostala zaanektowana przez czarna, stara kocurzyce, szlajajaca sie po nocach po miescie:)
          • mrug Re: Wątek zwierzęcy. 10.05.06, 11:01
            Ta kołdra to lizus!;)
            • goesha Re: Wątek zwierzęcy. 10.05.06, 11:06
              i na dodatek daje sie wszystkim - koldra rozumie sie:)
              nie sciele na razie, szkoda mi kota budzic:)
              • mrug Re: Wątek zwierzęcy. 10.05.06, 11:07
                Kot daje wybranym?;)
                • goesha Re: Wątek zwierzęcy. 10.05.06, 11:09
                  nie wiem, nie sledze:)
                  o wstala, myje sie to moze wykorzystam chwile na scielenie:)
                  • mrug Re: Wątek zwierzęcy. 10.05.06, 11:12
                    Jak sobie pościelesz, tak kot się wyśpi...;)
                    • goesha Re: Wątek zwierzęcy. 10.05.06, 11:16
                      :):)
                      o kurcze, nie zdazylam w przerwie poscielic i spi od nowa, za poduszke obrala sobie telefona:)
                      oj nici ze scielenia dzisiaj;)
                      • mrug Re: Wątek zwierzęcy. 10.05.06, 11:19
                        Bądź brutalna!;)
                        • goesha Re: Wątek zwierzęcy. 10.05.06, 16:01
                          dla kota nie wolno byc brutalnym bo potem oddaje z nawiazka:(
                          o, zwolnila miejsce, ide skorzystac z wolnego lozka:)
                          • mrug Re: Wątek zwierzęcy. 10.05.06, 18:44
                            Po paru godzinach możesz sobie przycupnąć...;)
                            • broton Re: Wątek zwierzęcy. 10.05.06, 22:12
                              ....Gosia ... a ten kot to Cie czasem wpuszcza do łóżka ...??
                              • goesha Re: Wątek zwierzęcy. 10.05.06, 22:27
                                ale tylko czasem:)
                                a czasem musimy sie pomiescic razem ale to bywa trudne bo kot lezy na srodku lozka:) i choc maly to zajmuje wiele miejsca:(
                                • broton Re: Wątek zwierzęcy. 10.05.06, 22:45
                                  ... czas wygonić kota ... albo zamienić na innego kociaka ... co mruczy ....
                                  • goesha Re: Wątek zwierzęcy. 10.05.06, 23:17
                                    kot musi dozyc swoje, ma 17 lat wiec jak na kota to ladnie:) mnie na jej miejscu tez by sie nigdzie nie spieszyo:)
                                    a jesli chodzi o wymiane...hmmmmmmm, to chyba nie taki zly pomysl:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka