Dodaj do ulubionych

O tym jak mozna....

16.11.05, 11:47
Rozpoczynam nowy watek. Tu wpisywac jak mozna, w sensie na jakie sposoby, w
miare nieoczekiwane robic/podlegac/napotykac cos/czemus.

-O tym jak mozna zaspac przez kombinacje pogody i temperaturowej zaleznosci
wlasnosci dielektrycznych.

Wystarczy miec budzik, ktory wlacza radio o okreslonej godzinie i nieco
przesuwajace sie z temperatura ustawienie anteny. Do kompletu potrzebny jest
jeszcze kaloryfer z termostatem i niz skandynawski.
Wieczorem ustawiamy radio na czestotliwosc dajaca maksimum glosnosci stacji,
stawiamy radio na soliku kolo kaloryfera i nastawiamy budzik. Przychodzi niz
skandynawski, ktory ciagnie za soba masy zimnego powietrza. Termostat
kaloryfera zwija jak sie moze zeby w pokoju bylo ustawowe 10-20, wiec
kaloryfer sie rozhajcowuje, grzejac element aktywny odbioru UHF pare stopni
wyzej jak poprzednio. Odbiornik wypada poza zakres i kiedy budzik wlacza radio
o 6.45, oferuje ono nam przyjemny bialo-szary szum, ktory kolysze nas do snu
do gdzies 9.15.
Obserwuj wątek
    • kanuk Re: O tym jak mozna.... 16.11.05, 11:54
      ale czy golfsztrom nie sparowuje tego ukosnie na 8:45 ,przynajmniej ?
    • vaud Re: O tym jak mozna.... 16.11.05, 14:55
      Niz skandynawski byl w "Kapeluszu za sto tysiecy" Bahdaja... Wlasnie czytam
      Latoroslom.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka