brezly Re: newralgiczna szesnasta... 17.11.05, 16:31 Bylem rower naprawiac, no co? Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: newralgiczna szesnasta... 17.11.05, 16:40 no nic, mój działa bez zarzutu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: newralgiczna szesnasta... 17.11.05, 16:41 tylko cisza taka, że bezwiednie się koncentruję i zaczynam pracować ;) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: newralgiczna szesnasta... 17.11.05, 16:46 Eee, nie wierze w prace o 16.45. O tej porze to mozna robic, ja wiem - defragmentacje dysku. Albo srubki dokrecac. Albo probowac cos wydrukowac. Nic madrzejszego nie wyjdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: newralgiczna szesnasta... 17.11.05, 16:53 mmmal napisała: > z czystej przekory pracuję Uuuo matko! Wobec kogo? Nieswego nieprzelozonego? Z upodobania do sytuacji absurdalnych? To ostatnie rozumiem dosc dobrze :-) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: a może ja to po porstu lubię? 17.11.05, 17:02 Pracowac wogole czy te konkretnie wykonywana prace? Zaprzyjazniony chirurg. Musi sobie cos wyciac od czasu do czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: a może ja to po porstu lubię? 17.11.05, 17:05 i w ogóle, i w szczególe. Może być rąbanie drewna. Byle mię monotonia nie pożarła. Zrywy. Porywy (serca i klawiatury) ;) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: a może ja to po porstu lubię? 17.11.05, 17:12 Monotonia ma swoj urok. Szczegolnie jak jej zabraknie. Porywac. Zrywac. Urywac. Wyrywac. Przerywac. Rozrywac. Taki np. Rozryw Patriotyczny. Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal rozbrat lepiej 17.11.05, 17:16 skłot poznański (dla niewtajemniczonych) > Porywac. Zrywac. Urywac. Wyrywac. Przerywac. Rozrywac. Taki np. Rozryw Patriotyczny. za patriotycznie/ideologicznie/stomatologicznie Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: rozbrat lepiej 17.11.05, 17:20 Uryw dzienny to bylaby wydajnosc pracy urywarki. Bo upior dzienny to wiesz? Squat? W Poznaniu?! O tempora, o mores. Pora umierac. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: was ist upiór dzienny? 17.11.05, 17:31 Wydajnosc pracy w pralnictwie. Dobrze! No, czesc. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: newralgiczna szesnasta... 17.11.05, 16:42 Dynamo mi siadlo :-(( Bede jak statek wycieczkowy teraz - obwieszony lampkami :-(( Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: oj doloż moja, dolo... 17.11.05, 16:54 Dzis niczym, jutrom wszystkim my! Ale to jest stosunkowo nieszkodliwa czesc ludzkosci, wszak. Gdzie nie SPOJRZEC? W ekran? Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal wuaśnie, w ekran ;) 17.11.05, 16:57 forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=372 ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: wuaśnie, w ekran ;) 17.11.05, 17:01 Ano ano. Znaczy, ja jestem caloroczny i wogole. Wlasciwie wszystko do tego zacheca, wlaczenie z mapa miasta. Szczegoly na zyczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: wuaśnie, w ekran ;) 17.11.05, 17:08 No to sobie wystaw ze interesujacy kawalek miasta wyglada jak litera A polozona na boku. Mieszkam sobie na koncu jednej nozki, a pracuje na koncu drugiej. Srodkiem plynie sobie rzeczka przechodzaca w rzeke, tak ze dzieli to A symetrycznie na pol. Poprzeczka literki bardzo blisko koncow nozek to drozka pod mostem kolejowym przez rzeke. Czlowiek, pies, rower - nie samochod. Z domu do roboty 20 minut rowerem. Czym innym na kolach czterech, przez cale A, lekko godzina jak sie wezmie korki pod uwage. Droga rowerkiem przez lasek, wzdluz rzeczki, okolicznosci przyrody, ciagle ci sami ludzie na rowerach, po dreadowatej w ciuchach w paski co rano jedzie naprzeciw mozna zegarek regulowac. Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal cud mniut! 17.11.05, 17:14 nie ma takiej litery, na której ulokowałabym moje obecne miasto ;) no i do domu mam prawie 50 km, co dwa razy dziennie dla mojej kaprawej odnogi jest nie do pokonania Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: cud mniut! 17.11.05, 17:18 Aha, ja pracuje z takim jednym co dosc podobnie jak ty. Tyle ze on mieszka cos 70 km od roboty, w znaczenie wiekszym miescie. Sobie komfortow dojezdza pociagiem, oczytany jest jak cholera, bo nie wiem czy zauwazylas ale jedyny minus jezdzenia rowerem do rpacy to to ze nie bardzo jest jak gazete po drodze poczytac. Jest to jedna z nielicznych rzeczy co sie nie da. Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: cud mniut! 17.11.05, 17:27 Racja. Ale gdy sobie służę jako szofer, jest podobnie. A tymczasem ogłaszam deficyt przekory tudzież obrzydliwej pracowitości i spadam. Poczytam sobie napisy na billboardach ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: ósma takoż 18.11.05, 09:30 jak to ósma pisze że dziewiata ósma za dziewiątą w siną dal w siną dal Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: ósma takoż 18.11.05, 09:39 a czuję się, jakby była czwarta trzy ćwierci do śmierci Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: ósma takoż 18.11.05, 09:55 bo to juz prawie czwarta Mmmalku czwarta a nawet piąta w piątek hej! Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: ósma takoż 18.11.05, 10:23 a może nawet siódma choć kisielu nie jadłam Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: newralgiczna szesnasta... 22.11.05, 16:02 wszyscy nieobecni mogą się łaskawie zgodzić z tegoż wątku tezą Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: Zbliza sie... 24.11.05, 16:20 Odmawiam jakiejkolwiek współpracy wymagającej tego no, wysiłku. Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: Zbliza sie... 24.11.05, 16:20 nie ma wysiłku bez posiłku! chyba że z bożą pomocą Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: Zbliza sie... 24.11.05, 16:25 a podchodząc do sprawy - jak tego wymaga - poważnie, czy najadłbyś się kanapką z ogórkiem? Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Zbliza sie... 24.11.05, 16:27 mmmal napisała: > a podchodząc do sprawy - jak tego wymaga - poważnie, czy najadłbyś się kanapką > z ogórkiem? W sensie tego co sie powszechnie kojarzy z pojeciem kanapka z ogorkiem - to nie. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Zbliza sie... 24.11.05, 16:26 Ja w sensie nie na kogo idzie transfer zyskow albo kto zagarnia wartosc dodatkowa, ale czy w stanie nienajedzonym? Na miejscu kotow bym sie martwil. Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: Zbliza sie... 24.11.05, 16:29 one się martwią tylko o stan własnych trzewi ;) na głodniaka dzisiaj było, na już, na zaraz, na-tychmiast ;) i w ogóle emergency Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: Zbliza sie... 24.11.05, 16:30 odkryłam nowe znaczenie pracy organicznej Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Zbliza sie... 24.11.05, 16:31 Ale jak tak dalej bedzie to kotom nie bedzie mial kto trzewi (trzewiow??) napelniac. Praca organiczna w przeciwienstwie do pracy nieorganicznej? Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: Zbliza sie... 24.11.05, 16:44 i w podobieństwie do nieograniczenie trzewiami odczuwanej ;) boshe, ja bredzę Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: Zbliza sie... 24.11.05, 16:46 spuścmy zatem zasłonę miłosierdzia i wyexpediujmy Mmal do domu Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: Zbliza sie... 24.11.05, 16:47 kłaniam się nisko na drogach ponoć slisko Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: Zbliza sie... 24.11.05, 16:48 w domku wygłodniałe siedzi kocisko w domku wygłodniałe siedzi kocisko w domku wygłodniałe siedzi kocisko w domku wygłodniałe siedzi kocisko w domku wygłodniałe siedzi kocisko w domku wygłodniałe siedzi kocisko [w końcu jest ich sześć] + dwa dochodzące w domku wygłodniałe siedzi kocisko w domku wygłodniałe siedzi kocisko Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: Zbliza sie... 24.11.05, 16:48 naprawdę powinnam się zamknąć ;) do widzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
carmen_80 Re: newralgiczna szesnasta... 08.12.05, 16:25 godzina jak godzina, może więcej korków na mieście...;) Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: newralgiczna szesnasta... 08.12.05, 18:54 ale grunt albo niestety już minęła Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: newralgiczna szesnasta... 14.12.05, 15:14 newralgiczna 15.10 wybija Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: newralgiczna szesnasta... 14.12.05, 15:15 tylko komputer zle mi chodzi o dolo moja niedolo! Odpowiedz Link Zgłoś
carmen_80 Re: newralgiczna szesnasta... 14.12.05, 15:31 jeszcze trochi czasu jest do szesnastej...;) Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: newralgiczna szesnasta... 14.12.05, 16:44 i jeszcze ona cały czas trwa Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: newralgiczna szesnasta... 14.12.05, 20:22 A za 2 godziny będzie 22.22...;) Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: newralgiczna szesnasta... 05.01.06, 16:04 ...senność jakaś mnie chwyta za powieki....udaję, że coś pilnego robię...ale chyba nie robię...może wstanę...kawy się napiję...posłucham, o czym mówi Pancowłaśnieprzyszedłnakonsultacje.... Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: newralgiczna szesnasta... 03.03.06, 15:49 qwa choć mnie właściwie chodzi o ten kawałek miedzy 16 a 17 Odpowiedz Link Zgłoś