Dodaj do ulubionych

Duch Lenina straszy w Samarze

IP: *.technika.net.pl 29.11.05, 10:31
Podobno w polskim sejmie tez straszy... Moze nie czuc tam zapachu szarlotki,
ale alkoholowe wyziewy u kilku poslow to norma. No a gdyby ktos uslyszal o
czym poslowie rozmawiaja w kuluarach z lobbystami to juz zupelnie wlosy
stanely by mu deba jakby zobaczyl ducha :P
Obserwuj wątek
    • Gość: P. Re: Duch Lenina straszy w Samarze IP: *.motorola.com 29.11.05, 11:11
      Lenin wiecznie zywy!
    • Gość: luku Re: Duch Lenina straszy w Samarze IP: *.myslowice.msk.pl 29.11.05, 13:03
      Czyżby Włodzimierz Ilicz chciał zaprzeczyć swoim materialistycznym poglądom.
      Wątpię. To nie Lenin mółby straszyć ale jego idee. Dyrektorka muzeum źle to
      wymyśliła.
    • byfauch Re: Duch Lenina straszy w Samarze 29.11.05, 14:49
      Ciekawe czy Włodzimierz Iljicz cierpiał na wzdęcia. Oprócz zapachu szarlotki
      rozchodziłyby się także niewątpliwie i inne...
    • Gość: alef zero Re: Duch Lenina straszy w Samarze IP: *.trw.com 29.11.05, 17:51
      Ha! Podejrzewam, ze Lenin nie wierzyl w duchy... ergo: nie wierzyl w samego
      siebie. Wiec dlaczego ktos inny mialby w niego wierzyc?
    • pauline.kaczanow Re: Duch Lenina straszy w Samarze 29.11.05, 17:51
      Mysle,ze ta pani ma po prostu schizofrenie. Czeste w schizofrenii sa omamy
      sluchowe i wzrokowe a nawet zapachowe. Mozna sobie na przyklad wyobrazac
      ( tj. wyobraznia moze przywolywac "obraz" zapachu fiolka, ze czuje sie zapach
      fiolkow )
      Z reszta schizofrenie mozna latwo wywolac, jesli sie chce.
      Na przyklad powiedzmy ma sie wroga o nazwisku A. Wiec wystarczy sie umowic
      powiedzmy w 7 na robienie roznych numerow.
      Na przyklad zdobyc klucze do niego do mieszkania i powiedzmy poprzestawiac
      rozne rzeczy, dalej : pukac o okreslonych porach w scianie, wybudzac w 1 i
      ostatniej fazie snu, pukac do drzwi, rzucac kamykami w szybe, powiedzmy chodzic
      za kims codziennie w np. pomaranczowym stroju tak, aby byc latwo zauwazalnym i
      zapamietywalnym, nie dawac zasnac - to takie sowieckie metody... ale slynne....
      i stosowane po dzisiejszy dzien.I bezproblemowo po kliku dniach nastepuje stan
      psychozy, ktory jesli nie jest powtarzany utrzymuje sie bardzo krotko np. 3, 4
      dni.
      Co do lobbystow o ktorych pisze Maciaz to miedzy innymi niektorzy rozmawiali na
      temat..powiedzmy automatow.

      A ponadto ludzie dziela sie na zdiagnozowanych i nie:)Wystarczy poczytac
      Antoniego Kepinskiego.

      • Gość: alef zero Re: Duch Lenina straszy w Samarze IP: *.trw.com 29.11.05, 19:44
        Czy chcesz udowodnic, ze duchow nie ma?
    • Gość: marekgdan Re: Duch Lenina straszy nie tylko w Samarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 18:09
      w wielu krajach swiata niestety straszy ten wilkolak!moze jak mumie moskiewska
      spala a prochy rozrzuca to bedzie bardziej lagodny jego duch!amen!
    • Gość: Jędrzej Tow. Iljicz przychodzi wytłumaczyć IP: *.chello.pl 29.11.05, 23:57
      Tow. Iljicz przychodzi wytłumaczyć durnej babie, że żadnych duchów nie ma...
    • Gość: PiotrPSP Re: Duch Lenina straszy w Samarze IP: *.cariboo.bc.ca 30.11.05, 04:51
      To dobrze ze straszy. Przydalby sie jeszcze duch Stalina. Dopiero wtedy duch
      bolszewizmu pojdzie na smietnik ... Jakos te ideologie naukowe nie trafiaja pod
      strzechy, a te duchowe trzymaja sie tam dobrze...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka