Dodaj do ulubionych

Dzisiaj pilem...

23.12.05, 01:44
Taki watek alkoholowy (prosze nie pisac o kawie i herbacie).

Wiec dzisiaj, jeszcze nic, ale wieczorem bede.
Obserwuj wątek
    • ormond Re: Dzisiaj pilem... 23.12.05, 09:35
      Co to Swieta i nikt nie pije...?
      U nas w Melbourne 35C, wiec po powrocie z pracy uraczylismy sie z zona zimnym
      piwkiem Velkopovycky Kozel.
      • ralston Re: Dzisiaj pilem... 23.12.05, 10:03
        Nasze dzisiaj jest trochę późniejsze niż Twoje dzisiaj i pozwoli na picie
        dopiero naszym wieczorem.
        W ostatnim numerze polskiego wydania Newsweeka jest artykuł Jacka Pałkiewicza o
        maleńkiej wysepce w cieśninie Beringa, na której rosyjscy pogranicznicy jako
        pierwsi przywitają nowy rok. Mieszkańcy sąsiedniej wysepki, których mogą
        oglądać przez lornetkę bedą Nowy Rok widać 24 godziny później...
        A że wątek miał być o piciu, to przecież było na temat, bo coś wspomniałem o
        rosyjskich pogranicznikach... ;)
        • ormond Re: Dzisiaj pilem... 23.12.05, 10:06

          > A że wątek miał być o piciu, to przecież było na temat, bo coś wspomniałem o
          > rosyjskich pogranicznikach... ;)

          Bez watpienia, ruski pogranicznik i picie to sa synonimy ;))
    • ormond Re: Dzisiaj pilem... 23.12.05, 12:17
      A teraz popijam z zona maly koniaczek przed udaniem sie na spoczynek... Ale jak
      szybko, nie jestem pewien, bo w TV nadaja wlasnie maroton serialu Sex and the
      City i zona nie moze sie odkleic od ekranu ;)
    • bogo2 Re: Dzisiaj pilem... 24.12.05, 04:12
      seventh horse 2001 padthway heathcote shiraz
      bright red fruits, pepper,spice and lick of american oak
      alcohol 13.7% vol
      product of australia
      • ormond Re: Dzisiaj pilem... 24.12.05, 05:44
        bogo2 napisał:

        > seventh horse 2001 padthway heathcote shiraz
        > bright red fruits, pepper,spice and lick of american oak
        > alcohol 13.7% vol
        > product of australia

        A ja:
        De Bortoli, Yarra Valley Shiraz, 2001 (Aussie ma sie rozumiec) - to w trakcie
        przygotowan wigilijnych.
        • chatka_ Re: Dzisiaj pilem... 24.12.05, 16:19
          Becherowvke z sokiem pomaranczowym, odkrycie 2005 roku! ;)
          • ormond Re: Dzisiaj pilem... 25.12.05, 08:54
            chatka_ napisała:

            > Becherowvke z sokiem pomaranczowym, odkrycie 2005 roku! ;)

            Becherowke bardzo lubie i jak tylko nabede droga kupna (a bardzo droga jest w
            tej czesci swiata), to wyprobuje z sokiem pomaranczowym. Generalnie jednak, nie
            jestem zwolennikiem rozcienczania alkoholi.
          • bogo2 Re: Dzisiaj pilem... 25.12.05, 13:51
            a "szarlotka" czyli zubrowka z sokiem jablkowym, poszla juz w zapomnienie :)?

            chatka_ napisała:

            > Becherowvke z sokiem pomaranczowym, odkrycie 2005 roku! ;)
    • bogo2 Re: Dzisiaj pilem... 25.12.05, 13:46
      McLaren Vale/Coonawara Merlot 1998

      dark berries and plums with a soft mouthfeel,some spice oak
      13.5 % acl/vol
      • ormond Re: Dzisiaj pilem... 25.12.05, 14:10
        bogo2 napisał:

        > McLaren Vale/Coonawara Merlot 1998
        >
        > dark berries and plums with a soft mouthfeel,some spice oak
        > 13.5 % acl/vol

        Rozne czerwone - calkiem niezle, ale powyzsze byloby ozdoba wieczoru!

        PS
        Co jest, tylko my pijemy?
    • ormond Re: Dzisiaj pilem... 26.12.05, 09:05
      Co to za swieta... nikt nie pije? Bo ja jak najbardziej pije: Tayloors' Promised
      Land, 2004 Cabernet Melot, South Australia.
    • kalaruszek Re: Dzisiaj pilem... 26.12.05, 18:44
      Ja pije piwko, może jestem dziwna ale nie przepadam za wynalazkami. Piję tylko
      czystą i piweczko. Ale pewnie jestem jeszcze młoda i głupia :)
      • chatka_ Re: Dzisiaj pilem... 26.12.05, 19:56
        Dzis jeszcze nie wiem co bede pila, wczoraj cos przypadkowego, a dwa dni temu
        Trejos Devynerios 999 - litewski wynalazek z 27 ziol o slodko-gorzkim smaku i
        rowniez bardzo pomaranczowym, bo lubie mieszac :)))
        • kotwicz69 Re: Dzisiaj pilem... 26.12.05, 21:01
          "Nalogi" sa wsrod nas :)))).

          kotwicz
    • ralston Re: Dzisiaj pilem... 26.12.05, 23:12
      Południowoafrykańskie Kumala Pinotage Cisault. Zakąszam camembertem, bom po
      świętach objedzon jest okrutnie...
    • ralston Re: Dzisiaj pilem... 26.12.05, 23:14
      A w święta było jeszcze białe chardonay rodem z Chile i kalifornijski zinfandel.
      O włoskim nie wspomnę bo niedobre było - półsłodkie (o te pół za słodkie)
    • ormond Re: Dzisiaj pilem... 27.12.05, 11:58
      Po powrocie z calodniowej wycieczki do lasu, czeskie piwo Velkopovicky Kozel.
      Ktos wie, jak to jest mozliwe, ze czeskie piwo moze byc prawie o 1/3 tansze niz
      polskie?
      • ralston Re: Dzisiaj pilem... 27.12.05, 12:03
        Nie wiem, ale jak się pojedzie do Czech, to tam też czeskie piwo jest tańsze
        niż polskie :)
      • kotwicz69 Re: Dzisiaj pilem... 27.12.05, 17:47
        To zalezy od importera.
        U mnie byla "Lomza", "Zubr" oraz "Zywiec Porter"-po $2.00 za butelke ;).

        kotwicz
        • ormond Re: Dzisiaj pilem... 28.12.05, 00:47
          kotwicz69 napisał:

          > To zalezy od importera.
          > U mnie byla "Lomza", "Zubr" oraz "Zywiec Porter"-po $2.00 za butelke ;).
          >
          > kotwicz

          U nas polskie piwo ok $3.00 - $3.50, czeske $2.00 - $2.50. Nie sadze, ze to
          tylko kwestia importera, bo ceny polskiego piwa sa konsekwentnie wyzsze od
          czeskiego i ze wszystkich browarow.
          • kotwicz69 Re: Dzisiaj pilem... 28.12.05, 05:56
            Ormondzie;
            Prawa rynku, podaz i popyt.
            Jestem pewny, ze cena polskich piw jest znacznie nizsza w Chicago, niz w
            Bostonie badz LA.
            Co do piw czeskich, sa bardziej znane i czesciej kupywane przez tubylcow, stad
            nizsza cena.

            kotwicz
    • kalaruszek Re: Dzisiaj pilem... 27.12.05, 15:31
      ojej a jeszcze wczoraj pisalam ze wynalazków nie pije :) namieszalam wczoraj i
      dziś że szok. piwo wódka jakiś likier i coś baaardzo mocnego owocowego i
      palącego :) głowa boli ale święta dobrze zakończone
      • aand Re: Dzisiaj pilem... 27.12.05, 21:33
        Nieważne co, byle sponiewierało... ;)
        • ralston Re: Dzisiaj pilem... 27.12.05, 22:30
          Autovidol?
          • wdv Re: Dzisiaj pilem... 28.12.05, 12:39
            Kiedyś czytałem info, że na Białorusi nie wprowadzają wysokiej akcyzy na mocne
            alkohole z powodów zdrowotnych. Właśnie dlatego.

            ralston napisał:

            > Autovidol?
            >
            • aand Re: Dzisiaj pilem... 28.12.05, 22:33
              Podobno na Białorusi uatrakcyjniają ofertę aftowidoła. Cztery nowe smaki,
              atrakcyjne kolory...
              • chatka_ Re: Dzisiaj pilem... 28.12.05, 23:20

                Kagor, zapomnialam jaki jest dobry...
    • ralston Re: Dzisiaj pilem... 28.12.05, 23:55
      Australijski Shiraz Riddle Creek. Wielce zacny i wcale niedrogi.
      A w sklepie widziałem shiraza z Izraela. Ten kosztował blisko 80 zł za butelkę...
      • ormond Re: Dzisiaj pilem... 29.12.05, 11:11
        ralston napisał:

        > Australijski Shiraz Riddle Creek. Wielce zacny i wcale niedrogi.
        > A w sklepie widziałem shiraza z Izraela. Ten kosztował blisko 80 zł za butelkę.
        > ..
        Wydaje mi sie, ze pilem kiedys to winko, oj cieszy ze produkt australijskich
        winorosli dotarl pod polskie strzechy ;)

        Natomiast dzisiaj po powrocie z pracy w goraca 30+ temperature, dobrze
        schlodzony Jacob's Creek Chardonnay (www.jacobscreek.com/index.php) i BBQ
        z barana. Poszla cala butelka.
        • ralston Re: Dzisiaj pilem... 29.12.05, 11:44
          Wbrew pozorom w Polsce nie jest trudno kupić australijskie wino. Przynajmniej w
          Warszawie. Szkoda tylko, że najczęściej są dosyć drogie. A jako, że akurat jest
          w Leclercu promocja, to chyba dziś jeszcze dokupię parę butelek tego Riddle
          Creek...
          • ormond Re: Dzisiaj pilem... 29.12.05, 12:30
            ralston napisał:

            > Wbrew pozorom w Polsce nie jest trudno kupić australijskie wino. Przynajmniej w
            >
            > Warszawie. Szkoda tylko, że najczęściej są dosyć drogie. A jako, że akurat jest
            >
            > w Leclercu promocja, to chyba dziś jeszcze dokupię parę butelek tego Riddle
            > Creek...

            Tutaj ilustracja: www.pbase.com/image/54103221
      • aand Re: Dzisiaj pilem... 29.12.05, 19:14
        Shiraz w śniegu...

        folk.uio.no/mehranh/pictures/hafeze%20shiraz.jpg
        • chatka_ Re: Dzisiaj pilem... 31.12.05, 14:01
          W reku różowy Zinfandel Sutter Home, drugi toast wznosze za Was, za Wasza
          pomyslnosc i milosc, milosc, milosc, milo, mi, m.........
    • ormond Re: Dzisiaj pilem... 31.12.05, 14:12
      Szmpana, bo u mnie juz po Nowym Roku. Najlepszego wszystkim w mlodym 2006!!!
    • habitus Re: Dzisiaj pilem... 03.01.06, 20:53
      Sheridan's, likier śmietankowo-kawowy. Strasznie słodki, brrrr.....
    • habitus Re: Dzisiaj pilem... 03.01.06, 21:01
      www.elo.pl/drinki/mn/download/heineken.jpg
      Coś dla zwolenników małego procentu.
    • habitus Coś dla Ormonda - polonisty-anglisty :) 03.01.06, 21:41
      ...
      www.elo.pl/drinki/mn/polwina/28.jpg
      • aand Re: Coś dla Ormonda - polonisty-anglisty :) 03.01.06, 22:14
        Będzie pił?
        • ormond Re: Coś dla Ormonda - polonisty-anglisty :) 04.01.06, 06:11
          aand napisał:

          > Będzie pił?
          >

          polski: ja pije; ty pijesz; ona, on, ono pije...
          polskish: ja drinkuje, ty drinkujesz; ona, on, ono drinkuje...
          angielski: I drink; you drink; he, she, it drinks..

          Wniosek...? Picie po angielsku jest znacznie prostsze.

          • ralston Re: Coś dla Ormonda - polonisty-anglisty :) 04.01.06, 09:08
            ormond napisał:

            > aand napisał:
            >
            > > Będzie pił?
            > >
            >
            > polski: ja pije; ty pijesz; ona, on, ono pije...
            > polskish: ja drinkuje, ty drinkujesz; ona, on, ono drinkuje...
            > angielski: I drink; you drink; he, she, it drinks..
            >
            > Wniosek...? Picie po angielsku jest znacznie prostsze.
            >


            Picie po angielsku wcale nie jest prostsze. Puby zamykają już o 11-tej. Piwo ma
            mniej procentów niż w Polszcze. Żeby się solidnie sponiewierać trzeba się
            strasznie śpieszyć. A co to sprint jakiś???
      • ormond Re: Coś dla Ormonda - polonisty-anglisty :) 04.01.06, 00:01
        habitus napisał:

        > ...
        > www.elo.pl/drinki/mn/polwina/28.jpg

        Lomatko Boska!
        ;))
    • aand Re: Czy czujecie? 04.01.06, 23:24
      Jak pachnie Pu-Erh? ;)

      www.zdun.szczecin.pl/obrazy/sund_593.jpg
      • ormond Re: Czy czujecie? 05.01.06, 01:10
        aand napisał:

        > Jak pachnie Pu-Erh? ;)
        >
        Upominam, ze w tym watku mial byc tylko alkohol. ;))
    • habitus Re: Dzisiaj pilem... 05.01.06, 00:05
      images.google.pl/images?q=tbn:C7nYqnZDHJUJ:http://www.antoranz.net/CURIOSA/ZBIOR2/C0304/17-QZC05035_QAB03819p1129myszy.jpg
      ...A tak whisky...
      • ralston Re: Dzisiaj pilem... 05.01.06, 08:48
        Bo to taka ruda wóda na myszach... ;)
    • ralston Re: Dzisiaj pilem... 05.01.06, 08:49
      A wczoraj piłem grzańca galicyjskiego. Z odrobiną soku pomarańczowego.
    • ormond Re: Dzisiaj pilem... 06.01.06, 13:20
      Margaret River, "block 7" shiraz 2002 - winko z Western Australia - to
      panowie, a panie Mornington Peninsula: pinot grigio 2005.
      To wszystko zas z okazji przyjazdu znajomych naszych znajomych az z Niemiec.
      • ralston Re: Dzisiaj pilem... 06.01.06, 13:47
        A reńskiego ze sobą nie przywieźli czasem?
        • ormond Re: Dzisiaj pilem... 06.01.06, 14:26
          ralston napisał:

          > A reńskiego ze sobą nie przywieźli czasem?

          Negative! ;) Znajomi slowianskiego rodu i wciaz gustuja w gorzalce, a u nas w
          domu jesli wodka, to juz tylko do lodow.
          • ralston Re: Dzisiaj pilem... 06.01.06, 14:35
            No to trzeba było tak od razu... Ale w sumie znając upodobania gospodarzy jaką
            butelczynę reńskiego lub mozelskiego mogliby przytargać...
            • ormond Re: Dzisiaj pilem... 06.01.06, 14:38
              ralston napisał:

              > No to trzeba było tak od razu... Ale w sumie znając upodobania gospodarzy
              jaką
              > butelczynę reńskiego lub mozelskiego mogliby przytargać...
              >
              >
              Rzecz w tym, ze oni nie wiedzieli, bo to znajomi znajomych... Na razie nie
              mogli sie nadziwic, za AU to taki zimny kraj. Ostatnio mielismy temperaturu ok
              20C, a poniewaz byli wozeni nad ocean, to ich ten oceaniczny, chlodny wiatr do
              cna wydupczyl.
              • ralston Re: Dzisiaj pilem... 06.01.06, 15:19
                Hmmm... nigdy nie byłem dupczony przez wiatr oceaniczny. To może byc ciekawe
                doświadczenie...
                • ormond Re: Dzisiaj pilem... 06.01.06, 15:43
                  ralston napisał:

                  > Hmmm... nigdy nie byłem dupczony przez wiatr oceaniczny. To może byc ciekawe
                  > doświadczenie...

                  Wiatr od oceanu jest zawsze chlodny, nawet jesli jest 40C+. Tak jak ja to
                  czuje, to ocean jest uosobieniem natury i zywiolu, czegos co zyje i pulsuje
                  poza "normalna" ludzka logika. Jesli nie uszanujesz jego praw jest w stanie
                  zmiesc cie i unicestwic w przeciagu kilku sekund.
                  • kotwicz69 Re: Dzisiaj pilem... 06.01.06, 15:47
                    Wiatr od oceanu, to cos gorszego niz ........ jak w kieleckim ;)szczegolnie
                    zima ;))).
    • bogo2 Re: Dzisiaj pilem... 07.01.06, 11:08
      ciagle ... siodmego konia...
      Seventh Horse Heathcote Padthaway Shiraz 2001

      zostaly mi jeszcze dwie butelki ze swiatecznych zakupow...
      mam nadzieje,ze je skoncze w trakcie tego weekendu...

      • bogo2 Re: Dzisiaj pilem... 07.01.06, 14:50
        ciagle ... siodmego konia...
        Seventh Horse Heathcote Padthaway Shiraz 2001 ...
        zostala mi tylko...jedna flaszka....
        chyba bede musial uzupelnic zapasy...


        bogo2 napisał:

        > ciagle ... siodmego konia...
        > Seventh Horse Heathcote Padthaway Shiraz 2001
        >
        > zostaly mi jeszcze dwie butelki ze swiatecznych zakupow...
        > mam nadzieje,ze je skoncze w trakcie tego weekendu...
        >
        • aand Re: Dzisiaj pilem... 07.01.06, 14:54
          bogo2 napisał:

          > ciagle ... siodmego konia...
          > Seventh Horse Heathcote Padthaway Shiraz 2001 ...


          Seventh Horse Heathcote patataj?
          • bogo2 Re: Dzisiaj pilem... 07.01.06, 15:10
            PATATAJ.....
            brzmi JAK OSIECKA...
            osobiscie wole intyme klimaty...
            na przyklad picie wina z Tea Time...

            aand napisał:

            >
            > Seventh Horse Heathcote patataj?
            >
            >
            • aand Re: Dzisiaj pilem... 07.01.06, 15:38
              bogo2 napisał:

              > PATATAJ.....
              > brzmi JAK OSIECKA...


              W miarę wpływu wina i upływu czasu człowiek staje się liryczniejszym... :)
    • ormond Re: Dzisiaj pilem... 08.01.06, 12:15
      Wsrod piatki przyjaciol, ktorzy pojawili sie o roznych porach dnia, 5 butelek
      bialego wina, kazde inne, ale wszystkie wyborne.
      • habitus Re: Dzisiaj pilem... 08.01.06, 15:18
        A ja wczoraj piłam wódkę (malutko ale jednak) w klubie Dekada. :)
        • ralston Re: Dzisiaj pilem... 09.01.06, 09:32
          A ja Shiraz Cabernet Lindemansa. I nie w klubie, tylko ze znajomymi w domu...
          • ormond Re: Dzisiaj pilem... 09.01.06, 10:38
            ralston napisał:

            > A ja Shiraz Cabernet Lindemansa. I nie w klubie, tylko ze znajomymi w domu...

            No i jak wrazenia? Osobiscie bardzo Lindemansa lubie, chociaz czysty Shiraz
            bardziej niz Shiraz Cabernet.
            • ralston Re: Dzisiaj pilem... 09.01.06, 10:44
              Wrażenia absolutnie pozytywne, ale to nie nowość, bo już chyba o tym pisałem
              wcześniej. I samego shiraza i mieszanki piłem już wcześniej. Wino warte swej
              ceny - choć gdyby było tańsze, to bym się nie obraził :)
      • ormond Re: Dzisiaj pilem... 09.01.06, 12:08
        ormond napisał:

        > Wsrod piatki przyjaciol, ktorzy pojawili sie o roznych porach dnia, 5 butelek
        > bialego wina, kazde inne, ale wszystkie wyborne.

        Tu wrzucilem kilka zdjec zrobionych "przez pryzmat" bialego wina.

        www.pbase.com/jarekm/backyard
        • habitus Re: Dzisiaj pilem... 14.01.06, 16:12
          Cudne!!!! I w takiej przyrodzie żyjesz! Szczęściarzu....
          • ormond Re: Dzisiaj pilem... 29.01.06, 05:50
            habitus napisał:

            > Cudne!!!! I w takiej przyrodzie żyjesz! Szczęściarzu....

            To nie przyroda, to moj zaniedbany ogrodek ;)
    • bogo2 Re: Dzisiaj pilem... 14.01.06, 10:53
      nic specjalnego... Hardys Reserve Shiraz...
      medium bodied wine of depth and richness.robust fruit and complex tannins.good
      lenght of flavour and soft finish... 13,5 % alc...
      tyle marketingowy spin...
      w rzeczywistosci.... ponadregionalne, komercjalne wino, ktore niczym nie
      zaskakuje...ale i tez nie zaszkodzi...
      typowe codzienne wino, bez zadnych pretensji..do czgokolwiek...


      > Taki watek alkoholowy (prosze nie pisac o kawie i herbacie).
      >
      > Wiec dzisiaj, jeszcze nic, ale wieczorem bede.
      • habitus Re: Dzisiaj pilem... 14.01.06, 16:13
        A ja chyba sobie namieszam jakiegoś drinka. Smutno mi. :(
        • wdv Re: Dzisiaj pilem... 14.01.06, 17:03
          Bogowie wiedzą: śmierć jest
          nieszczęściem. Inaczej chętnie
          umieraliby sami

          Safona
      • bogo2 Re: Dzisiaj pilem... 18.01.06, 11:52
        w dalszym ciagu to samo... zostaly mi jeszcze dwie,trzy flaszki....

        pytanie; czy ktos pil - CHATEAU L'ESCART L'EDEN 2003 - wino francuskie z
        regionu Bordeaux ?
        przeczytalem dobre opinie... a i cena, przynajmniej u mnie ....w moim zasiegu
        $15-$18 ;)

        bogo2 napisał:

        > nic specjalnego... Hardys Reserve Shiraz...
        • bogo2 Re: Dzisiaj pilem... 20.01.06, 13:49
          ciagle to samo , wlasnie koncze ostatnia flaszke.... ;)

          >
          >> bogo2 napisał:
          >
          > > nic specjalnego... Hardys Reserve Shiraz...
        • bogo2 Re: Dzisiaj pilem... 21.01.06, 15:35
          chyba jutro kupie i ... powiem jak smakowalo ?
          ciekawe ,czy maja to wino, w sklepie na Kilinskiego ?

          bogo2 napisał:

          >> pytanie; czy ktos pil - CHATEAU L'ESCART L'EDEN 2003 - wino francuskie z
          > regionu Bordeaux ?
          >
      • bogo2 Re: Dzisiaj pilem... 27.01.06, 12:43
        znowu to samo... troche chyba nudny jestem, albo smaki te same ... ;)

        bogo2 napisał:

        > nic specjalnego... Hardys Reserve Shiraz...
        > medium bodied wine of depth and richness.
        • bogo2 Re: Dzisiaj pilem... 28.01.06, 15:18
          ciagle to samo ....

          bogo2 napisał:

          > znowu to samo... troche chyba nudny jestem, albo smaki te same ... ;)
          >
          > bogo2 napisał:
          >
          > > nic specjalnego... Hardys Reserve Shiraz...
          > > medium bodied wine of depth and richness.
          • bogo2 Re: Dzisiaj pilem... 03.02.06, 11:40
            niestety ... :)

            bogo2 napisał:

            > ciagle to samo ....
    • ralston Re: Dzisiaj pilem... 15.01.06, 01:12
      Southern Cross Shiraz Cabernet. Australijski rzecz jasna.
      • bogo2 Re: Dzisiaj pilem... 18.01.06, 11:56
        mozesz podac wiecej szczegolow....producent, region.. ?
        podejrzewam, ze to jakis "ekportowy" wynalazek.... ;)


        ralston napisał:

        > Southern Cross Shiraz Cabernet. Australijski rzecz jasna.
        • ralston Re: Dzisiaj pilem... 18.01.06, 16:26
          Za późno. Pozbyłem się już butelki.
    • annabl Re: Dzisiaj pilem... 18.01.06, 21:50
      Tennent`s
      brewed in Glasgow
      Scotland

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka